Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

"Nitki" w mięsie sarny


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#21 Mariusz7

Mariusz7

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 163 postów
  • MiejscowośćLegnica

Napisano 28 kwi 2019 - 21:05

Nie badałem jeszcze bo narazie nie mam gdzie,mam jeszcze 4kg zamrożonego tego mięsa i po majówce,zawiozę do badania. Tamto mięso,które rozmroziłem,profilaktycznie spaliłem

#22 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8727 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 28 kwi 2019 - 21:51

profilaktycznie spaliłem

A nie kusiło Cię, żeby chociaż sprawdzić z jakiej substancji są te nitki?

Nawet duża lupa pozwoliłaby na dokładniejsze oględziny.

Poza tym spalenie też by dużo powiedziało o charakterze substancji.

Sama jestem ciekawa, co to było tym bardziej, że od czasu do czasu przerabiam sarninę.

Ponieważ dostaję sztuki bezpośrednio z łowiska i nie są one badane weterynaryjnie, muszę zwrócić szczególną uwagę na stan sarny na każdym etapie rozbioru oraz na stan podrobów. Oczytałam się w łowieckiej literaturze o potencjalnych zagrożeniach i nigdzie nie spotkałam takich "nitek".



#23 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13818 postów

Napisano 29 kwi 2019 - 04:48

Kolega myśliwy, twierdzi że to resztki słomy lub czegoś podobnego, czym wycierano mięso po rozbiorze.
Na robactwo mu to nie wygląda.

#24 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10690 postów

Napisano 29 kwi 2019 - 06:10

Ponieważ dostaję sztuki bezpośrednio z łowiska i nie są one badane weterynaryjnie,

 

Aniu weterynaryjnie bada się tylko dziki.Z tego co wiem to zwierzyny płowej się nie bada.Chyba ,że nastąpiły jakieś zmiany , ale to się dowiem.


Użytkownik arkadiusz edytował ten post 29 kwi 2019 - 06:12


#25 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8727 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 29 kwi 2019 - 08:45

Aniu weterynaryjnie bada się tylko dziki.Z tego co wiem to zwierzyny płowej się nie bada.Chyba ,że nastąpiły jakieś zmiany , ale to się dowiem.

Nadal nie ma takiego obowiązku i do badania oddaję wyłącznie dziki.

Ponieważ dostaję sztuki bezpośrednio z łowiska i nie są one badane weterynaryjnie,

W powyższym zdaniu chciałam podkreślić, że  jestem jedyną osobą, która powinna prawidłowo ocenić przydatność zwierzyny do konsumpcji.

Robię to z niezwykłą starannością i po przygotowaniu teoretycznym oraz omówieniu tematu z wetem, który specjalizuje się w dziczyźnie i sam jest myśliwym.

No, pewną praktykę również mam  :laugh:

Dlatego sprawa tych "nitek" bardzo mnie intryguje.



#26 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4093 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 29 kwi 2019 - 20:25

Z tego co wiem to zwierzyny płowej się nie bada
" Badanie" powinna przeprowadzić osoba dokonująca rozbioru i klasyfikacji mięsa. Czasami warto naciąć mięśnie żuchwy, czy przekrój włókien mięśniowych jest jednolity.

Szczególnie podejrzane są małe kremowe kulki znajdujące się w mięśniach. https://wedlinydomow...w-miesie-kozla/



#27 Todek

Todek

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1458 postów

Napisano 29 kwi 2019 - 20:51

Dlatego sprawa tych "nitek" bardzo mnie intryguje.

Mnie też. :)



#28 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10690 postów

Napisano 29 kwi 2019 - 20:53

Andrzej mnie chodzilo o badanie weterynaryjne a takiego zwierzyna płowa nie przechodzi.Oczywiście ,że jak po bieleniu czy przy rozbiorze trafią się jakieś niepokojące sygnaly np. lawry pod skórą to należy się skontaktowac z kompetentnymi osobami,ale to jest tylko badanie organoleptyczne a nie weterynaryjne.

Jutro spytam moich myśliwych co o tym sądzą. :)


Użytkownik arkadiusz edytował ten post 29 kwi 2019 - 20:56


#29 Mariusz7

Mariusz7

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 163 postów
  • MiejscowośćLegnica

Napisano 29 kwi 2019 - 20:55

Przerabiałem kiedyś świeżą sarnę i nie miała czegoś takiego. Te nitki były jak rozgotowany makaron nitki.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#30 yogi

yogi

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 729 postów
  • MiejscowośćBergkamen BRD

Napisano 12 maj 2019 - 10:22

Pasozyt Setaria Tundra wystepuje podobno u sarn, na zdjeciach znalezionych w sieci wyglada podobnie jak to "cos" u Mariusz7.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych