Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Dymogenerator - rozwiązanie problemu zawieszania się zrębek

dymogenerator zawieszanie zrębki

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
72 odpowiedzi w tym temacie

#1 Viszna

Viszna

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 658 postów
  • MiejscowośćRóżyny

Napisano 04 cze 2019 - 17:26

DG własna konstrukcja -rura nierdzewna 110, z rusztem i popielnikiem w dolnej części.

Oczywiście jak u większości zdarza się zawieszanie zrębek i to raczej regularnie (używam AWPOL KL 10 czyli 9-12 mm) , ogólnie podczas wędzenia co jakiś czas otwierałem pokrywkę DG i drutem "gmerałem" w zrębkach w celu ich opadnięcia.

Ostatnio zrobiłem upgrade dymogeneratora -pompkę przykręciłem do pokrywy, drgania od pompki są wystarczające, aby zrębki się nie zawieszały.
Już kilka razy wędziłem i zrębki cały czas systematycznie opadają na dół.

A tak to wygląda

Załączony plik  DG_pompka.jpg   243,15 KB   48 Ilość pobrań



#2 Olek.P

Olek.P

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1225 postów
  • MiejscowośćLeverkusen

Napisano 04 cze 2019 - 17:58

Jednak nie kazdy ma taka pompke jak ty. :(

Najprosciej jest chyba na gore zrabkow polozyc niewielki kamien i po klopocie  (moj  "patent") ;)



#3 Pacan Wojciech

Pacan Wojciech

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2556 postów
  • MiejscowośćOPOLE

Napisano 06 cze 2019 - 01:18

Patrzac na Twoje rozwiązanie , chyba nie zle rezonuje Twoja wedzarnia, drgania pompki muszą przenosić się na scianę wedzarni.Pozdrawiam 



#4 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1963 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 07 cze 2019 - 15:23

Zapewne trochę się przenoszą czy to czemuś szkodzi nie mam pojęcia myślę że nie

#5 wawaldek11

wawaldek11

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 35 postów
  • MiejscowośćGoleniów

Napisano 07 cze 2019 - 16:58

Najprosciej jest chyba na gore zrabkow polozyc niewielki kamien i po klopocie  (moj  "patent") ;)

Sprawdza się ten sposób?

Bo w moim DG na dole jest rura dymna i ona powoduje zwężenie, na którym zawieszają się zrębki. Mam pewien pomysł jak to rozwiązać, ale opiszę dopiero  po sprawdzeniu w boju .


Użytkownik wawaldek11 edytował ten post 07 cze 2019 - 16:58


#6 Viszna

Viszna

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 658 postów
  • MiejscowośćRóżyny

Napisano 21 cze 2019 - 09:03

chyba nie zle rezonuje Twoja wedzarnia

Wbrew pozorom wcale nie :) -dymogenerator na wędzarni wisi na 1 śrubie, a w dolnej części opiera się na wsporniku.
Wcześniej (aby nie leżała na ziemi) miałem pompkę przykręconą do ścianki drewnianej która osłania wędzarnię i był dużo większy rezonans -może dlatego że ścianka to wielka płyta OSB.



#7 Dawideo

Dawideo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 25 postów
  • MiejscowośćZbychowo

Napisano 22 gru 2019 - 12:14

Witam. Wykonałem dymogenerator według opisu Rogera. I super dymi. Niestety po około 5 godzinach dymienia, przestał. Jak podniosłem górny dekiel od dymogeneratora, okazało się że pół rury jest pełne "zwęglonych " zrębek,( wcześniej 2 razy dosypywałem zrębki). Nie był to popiół. Tylko jakby zwęglone zrębki ( chyba w całości się nie spaliły). Używałem zrębek kl 8 i kl 10. Czy wie Pan może jest przyczyną takiego stanu?.

#8 fantomek

fantomek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 196 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 22 gru 2019 - 17:10

Wlaśnie małem pisać taki sam wątek, mam to samo prośba o pomoc

#9 fantomek

fantomek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 196 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 22 gru 2019 - 18:10

Dodatkowo zauwazylem jak wlozylem pręt do rurki to odepchałem czop smolisty czarny i lepiej dmuchało

#10 fantomek

fantomek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 196 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 23 gru 2019 - 15:30

?

#11 Dawideo

Dawideo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 25 postów
  • MiejscowośćZbychowo

Napisano 23 gru 2019 - 19:38

Kurcze czy naprawdę nikt nie zna odpowiedzi na pytanie? Co prawda dałem radę uwędzić, ale była to mała udręka. A chciałbym uniknąć tego w przyszłości. I widzę, że problem nie dotyczy tylko mnie :hmm: . Wiem, że okres przed świętami i pewnie każdy zajęty, ale pomoc by się na prawde przydała



#12 L.Przemek

L.Przemek

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 604 postów
  • MiejscowośćŚląsk

Napisano 23 gru 2019 - 19:52

za dużo powietrza, wilgotne zrębki



#13 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3474 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 23 gru 2019 - 20:03

Mam dymogenerator od Rogera i zawsze staram się nie napełniać zasobnika na fuul , dodatkowo rórka podająca dym jest delikatnie opuszczona w dół a pod nią mam pojemniczek w wedzarni na dzięgieć ( taka płynna smoła ) czasami zawieszają się zrębki ale popukanie lub otwarcie zasobnika i kawałkiem drutu robię mieszanie .

 

Ja palę zrębkami dosyć drobnymi bo zakupionymi u Borniaka , ale czasami dodaję na spód drewienka wystrugane nożem z drewna olchy bo łatwiej rozpalić . 

 

Ps . Zrębki suche - i jak tracę cug to zdejmuję wężyk i z niego dmucham w otworek i za chwilę mam pełny żar . 


[Dodano: 23 gru 2019 - 20:03]

Niestety po około 5 godzinach dymienia, przestał.

 

Nigdy tak długo nie wędziłem i po takim czasie proponuję przerwać wędzenie i oczyścić a nawet umyć i osuszyć dymogenerator .  


Użytkownik Henio edytował ten post 23 gru 2019 - 19:58


#14 Dawideo

Dawideo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 25 postów
  • MiejscowośćZbychowo

Napisano 23 gru 2019 - 21:05

Pisząc 5 godzin dymienia miałem namyśli.

Wędzę godzinę- póltora, zaglądam do zasobnika połowa ubyło dosypuje. Kolejna godzina-półtora - połowa zasobnika ubyło dosypuje. przy piątej godzinie nie dymi zaglądam a dam połowy zbiornika nie ma ale to co zostało w drugiej połowie to nie zrębki, ale  zrębki niedopalone -węgiel. Na pewno nie jest to popiół. Chyba Roger gdzieś pisał, że popiołu po wędzeniu 4-5 godzinnym jest znikoma ilość. Więc to nie to.

Rurkę mam pod kątem i smoła kapała.


Użytkownik Dawideo edytował ten post 23 gru 2019 - 21:26


#15 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3474 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 23 gru 2019 - 21:33

Wędzę godzinę, zaglądam do zasobnika połowa ubyło dosypuje. Kolejna godzina - połowa zasobnika ubyło dosypuje. przy piątej godzinie nie dymi

 

Ja na jednym zasypaniu do połowy wedzę całość  ok. trzy albo cztery godziny ,  czasami dosypuję garstkę . Ja mam niewielką wędzarkę ok 50x50 x40 cm. przerobioną ze  sterylizatora medycznego ale jak miałem większą komorę z drewna i wstawionym grzejnikiem olejowym to miałem problemy z uzyskaniem koloru po czterech godzinach , a były to warunki zimowe i skrzynia nie była ocieplona . 



#16 Dawideo

Dawideo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 25 postów
  • MiejscowośćZbychowo

Napisano 23 gru 2019 - 21:53

Poniżej dołączam co mi zostaje z dymogeneratora. Jak widzicie nie jest to popiół. I tak jak wspominałem wcześniej jest tego znacznie więcej...  
 

Załączone pliki


Użytkownik Dawideo edytował ten post 23 gru 2019 - 21:57


#17 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5780 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 24 gru 2019 - 04:14

I dobrze jest :thumbsup:.  Prześledź sobie temat o budowie DG z popielnikiem. https://wedlinydomow...ator-wb/page-60



#18 Dawideo

Dawideo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 25 postów
  • MiejscowośćZbychowo

Napisano 24 gru 2019 - 07:50

Dzięki. Wydawało mi się to dziwne. Przeglądając forum wiele osób, pisało że mogło wędzić kilka godzin, nie ma popielnika, a popiołu jest bardzo mało. I to mnie zastanawia...

#19 Dawideo

Dawideo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 25 postów
  • MiejscowośćZbychowo

Napisano 24 gru 2019 - 13:54

Chyba Panowie Binio1111, oraz Roger, używają takiego dymogeneratora, bez popielnika i długo dymią. Poszukam jeszcze rozwiązania, jak się nie znajdzie no to chyba faktycznie popielnik....



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3474 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 25 gru 2019 - 17:20

Chyba Panowie Binio1111, oraz Roger, używają takiego dymogeneratora, bez popielnika

 

Popielnik w dymo tak samo przydatny jak popielnik z rusztami w wędzarni . 







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: dymogenerator, zawieszanie, zrębki

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych