Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Kiełbasa śmierdzi jak z ogniska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
97 odpowiedzi w tym temacie

#81 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3919 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 30 wrz 2019 - 12:52

:) oczywiście, że na sucho peklowane jest smaczniejsze,pekluje na sucho i mokro i nie ma porównania w smaku ( to jest tylko moja ocena ) A na suchość wyrobu to ma wpływ wiele czynników. :)

 

Załączony plik  DSC00686.JPG   73,69 KB   2 Ilość pobrańZałączony plik  DSC00687.JPG   93,5 KB   2 Ilość pobrań

 

Załączony plik  DSC00687.JPG   93,5 KB   2 Ilość pobrańZałączony plik  DSC00688.JPG   84,63 KB   2 Ilość pobrań

 

Załączony plik  DSC00690.JPG   88 KB   2 Ilość pobrańZałączony plik  DSC00697.JPG   71,74 KB   2 Ilość pobrań

 

Załączony plik  DSC00700.JPG   58,43 KB   2 Ilość pobrańZałączony plik  DSC00710.JPG   57,05 KB   2 Ilość pobrań



#82 Romii

Romii

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 363 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 30 wrz 2019 - 12:54

Romii, dnia 30 Wrze 2019 - 13:17, napisał: Z całym szacunkiem dla początkującego - Kolega nie potrafi napalić pod beczką a Ty chcesz żeby peklował w woreczkach próżniowych mając świadomość co robi. Po tym widzę że albo nie masz pojęcia co miałem na myśli (chodzi o temat) albo uważasz że kolega nie poradzi sobie z nasypaniem peklosoli do woreczka.

 

Z nasypaniem soli do woreczka pewnie sobie poradzi. Z zamknięciem tego woreczka tak, żeby zostało w nim jak najmniej powietrza już niekoniecznie.

Z tematem peklowania w woreczkach zapoznałem się dokładnie. 4 woreczki z polędwicą zamknięte 3 tygodnie temu czekają w lodówce na dalszy rozwój wypadków. 

 

--

z pozdrowieniami

Romii



#83 Maciekchn

Maciekchn

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • MiejscowośćLodz

Napisano 30 wrz 2019 - 12:58

Nie róbcie że mnie kaleki ...

#84 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3919 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 30 wrz 2019 - 13:00

:) czemu grill,duże palenisko jak w grillu (wysoka temperatura) a,, komora wędzarnicza,, za mała  i jest taki skutek ja w grillu :)

 

:) najważniejsze,że są chęci to i efekt  do osiągnięcia w krótkim czasie. :)



#85 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2298 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 30 wrz 2019 - 13:19

żeby zostało w nim jak najmniej powietrza już niekoniecznie.

Ja tam w niego wierzę, że tyle potrafi.

 

 

4 woreczki z polędwicą zamknięte 3 tygodnie temu czekają w lodówce na dalszy rozwój wypadków.

Awaryjnie miałem mięso ponad miesiąc i wszystko było ok.

A z peklowania na mokro parę razy zdarzyło mi się produkcję wyrzucić (chroniczny brak czasu na wszystko :facepalm: )


[Dodano: 30 wrz 2019 - 14:19]

Maciek, nie czytałem całości tematu, ale nikt Ci nie doradził aby całkowicie wyrzucić to palenisko i położyć beczkę na bloczkach/cegłach?

Ja miałem postawioną na 4 bloczkach(uszczelnionych po bokach ziemią)+ palenisko nakryte od góry blachą - a'la przedsionek (też z bloczków), na beczkę jutowy worek i wędziło się przyzwoicie.


Użytkownik wróbel75 edytował ten post 30 wrz 2019 - 13:20


#86 Romii

Romii

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 363 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 30 wrz 2019 - 13:20

Awaryjnie miałem mięso ponad miesiąc i wszystko było ok. A z peklowania na mokro parę razy zdarzyło mi się produkcję wyrzucić (chroniczny brak czasu na wszystko :facepalm: )

Ja miałem w sobotę się nimi zająć - ale grzyby się wysypały i plany uległy zmianie. A polędwicy w woreczku 25g/kg dodatkowy tydzień różnicy wielkiej nie zrobi. :)

 

Nie róbcie że mnie kaleki ...

Przepraszam jeśli poczułeś się urażony.

Działaj tak jak uważasz -albo na sucho, albo na mokro, najważniejsze żeby z głową i cierpliwie.

 

--

z pozdrowieniami

Romii



#87 Maciekchn

Maciekchn

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • MiejscowośćLodz

Napisano 30 wrz 2019 - 18:00

Byłem na składzie drewna gadałem z gościem i mi dał wykład z którego wynikało że drewno to tylko olcha świeża 1 roczna , za suche to nie da dymu za molle się nie zapali , a roczne będzie się dobrze tlić ... Czy ktoś praktykował ?

#88 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 30 wrz 2019 - 18:36

co do ocieplania beczki myślałem nad tym ale jaki jest tego cel skoro ciepło idzie i ucieka do góry , jak by ocieplić dom a mieć dziurawy dach ,nie wędzę w zimę żeby była taka wymiana....

Porównanie nie mające nic wspólnego z wędzarnią i wędzeniem.
Jeszcze długa droga wiedzy przed tobą.

#89 gluszec

gluszec

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 390 postów
  • MiejscowośćŚląsk Cieszyński

Napisano 30 wrz 2019 - 18:55

Byłem na składzie drewna gadałem z gościem i mi dał wykład z którego wynikało że drewno to tylko olcha świeża 1 roczna , za suche to nie da dymu za molle się nie zapali , a roczne będzie się dobrze tlić ... Czy ktoś praktykował ?

Z mojego doświadczenia wynika, iż nie tylko olcha (choć też jej używam), wędzę wszystkimi owocowymi z sadu oprócz orzecha włoskiego i dla mnie nie ma znaczenia czy roczne czy dzisięcioletnie - ważne by nie było świeżo ścięte, gdyż faktycznie będzie miało za dużo wilgoci.



#90 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3919 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 30 wrz 2019 - 19:19

:) olchy nie używam z 10 lat,dąb to jest to co wędzi mi najlepiej (dąb musi być sezonowany minimum rok),olchy i owocówki stosuję tylko do rozpalenia i wygrzania chyba,że jest poniżej -20*C to wtedy olchą dogrzewam wędzarnię (oczywiście dąb to podstawa,olcha jako dodatek ). Ocieplać to nie niema potrzeby bo wędzarnia to nie jest łaźnia fińska,trzeba tylko opanować temperaturę.W wędzarni wystarczy tyle dymu co z papierosa a odpowiednia temperatura i czas zrobi swoje. :)



#91 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3054 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 30 wrz 2019 - 20:04

Byłem na składzie drewna gadałem z gościem i mi dał wykład z którego wynikało że drewno to tylko olcha świeża 1 roczna , za suche to nie da dymu za molle się nie zapali , a roczne będzie się dobrze tlić ... Czy ktoś praktykował ?

 

Gościu miał racje ale nie do końca . :) Drewno do wędzenie ma być  powietrznie suche  https://www.encyklop...owietrznosuche/

Przyjmuje się że po roku pod wiata  takie jest . Ale może np małe szczapy być szybciej . Pod wiatą na dworze lub jak mówią w innych regionach na polu drewna nie przesuszysz . Wiek teraz wędzę  5 letnim  bukiem . 

Może spróbuj wędzić zrobić żar i dawać po jednym grubym polanie tak aby się tliło.  A po uwędzeniu dopiec wędzonkę  w piekarniku lub parzenie  . Czyli bardziej pilnować dymu niż utrzymania temperatury  (zakładam ze nie dopuścisz do przekroczenia 60 stopni) . Nie czytałem całego wątku  ale pojawia sie chyba problem zbyt niskiej temperatury . Czy masz w dobrych miejscach termometry i dobre termometry . Możesz  to sprawdzić dotykiem  ale ostrożnie 50 stopni spokojnie wytrzymujesz dłonią.  Ostrożnie  bo może to nie być 50 stopni a wyżej . Swego czasu  Roger dał rozpiskę jak odczuwamy temperaturę ręką.


Użytkownik Maciekzbrzegu edytował ten post 30 wrz 2019 - 20:10


#92 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 30 wrz 2019 - 20:45

Łaźnia fińska jest ocieplana...a czemu?
A temu, żeby zminimalizować straty cieplne.

Beczka, metal, 20 C na zewnątrz.
I niech mi ktoś napisze,że powiew wiatru o tej temperaturze nie wpłynie na stabilność temperatury wewnątrz beczki.
A jak wpłynie taki powiew wiatru na ocieploną wędzarnie?

Ni jak wpłynie, bo nie ma blachy, tylko wełna, która przez swoje właściwości termiczne, uchroni blachę przed przejęciem zimna.

Jak by to była beczka drewniana, to powiewy wiatru mam w poważaniu.
Drewno jest izolatorem, blacha.. nie.

Użytkownik miro edytował ten post 30 wrz 2019 - 20:45


#93 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 11864 postów

Napisano 30 wrz 2019 - 21:33

Nigdy beczka nie będzie tak stabilna jak komora drewniana,ale zapewniam Cię,że jest to do opanowania.Wędzenie to sztuka palenia lub opalania jak kto woli i jak się ją opanuje to i w kartonie da się uwędzić.Samo ocieplenie nic nie da jak palacz z całym szacunkiem do d....

#94 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30176 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 30 wrz 2019 - 21:36

Halusia, wklej materiały ze swego ostatniego wędzenia w kartonie, bo w przeciwnym razie ta dyskusja nigdy się nie skończy. ;)



#95 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2298 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 30 wrz 2019 - 21:57

Byłem na składzie drewna gadałem z gościem i mi dał wykład z którego wynikało że drewno to tylko olcha świeża 1 roczna , za suche to nie da dymu za molle się nie zapali , a roczne będzie się dobrze tlić ... Czy ktoś praktykował ?

Maćku, ja np. wędzę brzozą (bez kory) bo taka mi została (zapasy z ogrzewania). Wędziłem zaraz po kupnie czyli mokrym - dało się ale nerwy też były, teraz po roku-dwóch jest o niebo lepiej. Aby trochę zróżnicować wspomagam się takimi zrębkami: https://allegro.pl/o...enie-5969060010(nie tylko grusza - są różne)

Obok "głównego żaru" usypuję taką podłużną górkę i z jednej strony odpalam (palnik lub kawałek żaru) pilnuję tylko aby nie było za blisko tego głównego żaru i aby nie było ognia na zrębkach. Z perspektywy czasu wiem że każdy musi się po prostu nauczyć swojej wędzarni (pilnowania żaru) i nie ma złotego środka który da 100% pewności. Sugestie koleżanek i kolegów są super ale i tak musisz obserwować jak reaguje TWOJA wędzarnia. No i podstawa dla laika (takiego jak Ty czy ja) jest porządny termometr.

 

A jak wpłynie taki powiew wiatru na ocieploną wędzarnie?

Miro na wiatr pomoże za to na wilgoć zaszkodzi - mowa tu oczywiście gdy operuje sprzętem amator. To co dla Was było pestką - pamiętam jak dla mnie było mega problemem  :facepalm:  ale z Bożą i Waszą pomocą jakoś pomału wychodzę na ludzi (a co ważne nie otrułem siebie ani nikogo z obdarowanych :D )


[Dodano: 30 wrz 2019 - 22:57]

Samo ocieplenie nic nie da jak palacz z całym szacunkiem do d....

Szczera prawda. Mi pełno-wymiarowy kibelek wg. Andyandy'ego nie pomógł. Sam nie chciał się regulować.



#96 Maciekchn

Maciekchn

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • MiejscowośćLodz

Napisano 01 paź 2019 - 09:32

Co do gruszy mam ale są to głównie gałęzie jedne suche 3 latki ,drugie 1 roczne taki mix ale z korą i boje się tym palić , bo z tego co czytam okorowane ma tylko sens bytu . Jeszcze potrenuje z samym paleniem , może się uda ,mam już cyfrowy termometr zainstaluje go przy wieszakach 3/4 wysokości beczki zobaczymy na krótkiej rurce.

#97 Romii

Romii

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 363 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 01 paź 2019 - 09:57

Co do gruszy mam ale są to głównie gałęzie jedne suche 3 latki ,drugie 1 roczne taki mix ale z korą i boje się tym palić , bo z tego co czytam okorowane ma tylko sens bytu .

Korować trzeba brzoze - ma dużo olejków eterycznych w korze, owocowe grusza, jabłoń, śliwa, czereśnia spokojnie można palić z korą.

Ważne, żeby ta kora była zdrowa - bez pleśni, wykwitów mchu i innych plam.

 

--

z pozdrowieniami

Romii



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#98 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2298 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 01 paź 2019 - 11:06

Kol. Romii dobrze napisał. Dlatego napisałem Ci w nawiasie

(nie tylko grusza - są różne)

Ja kupuję kilka odmian i mieszam sobie.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych