Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Myjecie mięso kurczaka przed obróbką?

mięso kurczak

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#1 Romii

Romii
  • Użytkownicy
  • 557 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 21 lis 2019 - 08:18

Witajcie,

Na jednej ze stron internetowych znalazłem poniższy tekst:

 

"Z ankiety przeprowadzonej przez FSA wynika, że 44 proc. osób płucze kurczaka przed przyrządzeniem. Tłumaczą to chęcią usunięcia brudu z powierzchni mięsa (36 proc.), pozbycia się bakterii (36 proc.) czy po prostu przyzwyczajeniem (33 proc.). Według Agencji jest to zła praktyka. Bakterie Campylobacter z łatwością rozprzestrzeniają się wszędzie tam, gdzie chlapnie woda - na ubranie, blat czy zlew. Co z tego, że prawidłowo przyrządzimy kurczaka (nie będzie surowy), umyjemy ręce i deskę do krojenia, jak za chwilę możemy położyć na blacie na przykład kromkę chleba czy jabłko. Wtedy one mogą się stać źródłem zakażenia. Agencja chce uzmysłowić ludziom, że takie działanie może doprowadzić do infekcji - niewielu osobom mycie surowego kurczaka przed przyrządzeniem kojarzy się z możliwością zakażenia."

 

I teraz pytanie - myjecie mięso, czy nie myjecie?

--

Romii



#2 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3202 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 21 lis 2019 - 10:07

Ja myję nawet nie ze względu na bakterie, ale nigdy nie wiem gdzie to mięso leżało, kto dotykał i to głównie z tego powodu no i oczywiście przy okazji doczyszczam/oczyszczam z resztki piór, odcinam niepożądane kawałki itd. Zapewniam Cie że w większości domów te bakterie są po całej kuchni rozniesione po obróbce jednego kurczaka. Był kiedyś taki program że posypali kurczaka proszkiem widocznym w ultrafiolecie. Zanim trafił na patelnię to w kuchni aż się świeciło od odcisków palców = bakterii.

Oczywiście higienę i schludność staram się zachować i to niezależnie czy mam w ręku kurczaka czy kanapkę :D


Użytkownik wróbel75 edytował ten post 21 lis 2019 - 10:08


#3 miro

miro
  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 21 lis 2019 - 10:24

Wystarczyło by parę dni pracy w branży dystrybucji mięsa, żeby przekonać się o konieczności jego mycia.
To że pięknie wygląda za ladą, nie świadczy o jego czystości.????

#4 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3202 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 21 lis 2019 - 10:37

Miro, wystarczy wyobraźnia ;)



#5 Romii

Romii
  • Użytkownicy
  • 557 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 22 lis 2019 - 08:11

Ja zawsze myję każde mięso - nie kupuję nic "z lady" - wszytko pakowane vacum i hermetycznie.

Mimo wszytko soki wyciekają i jak napisał wyżej wróbel - nie wiadomo gdzie to mięso wcześniej leżało.

Nie wyobrażam sobie też, żeby np. nieumyte mięso wkładać do solanki.

--

Romii



#6 TOSHIBA

TOSHIBA
  • Użytkownicy
  • 3537 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 22 lis 2019 - 13:12

Z takim podejściem do tematu, ja na Waszym miejscu został bym wegetarianinem

Idac Waszym tropem, ktos, nasikał, nakasłał, nasmarkał, po sraniu kupę wytarł w mięso, a na koniec tym mięsem umyli obsrane  WC itd ........pokroili i dali na sprzedaż,  

A Wy w domku opłuczecie je woda i jest OK

Ja bym tego 10 metrowym kijem nie dotkną nawet po roku moczenia w czystym lizolu

Gdzie Wy kupujecie mięso????

Skoro o tym wszystkim wiecie, czemu nie zgłosicie do sanepidu??

 

Nie odpowiadajcie, nawet nie chce wiedzieć 



#7 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3202 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 22 lis 2019 - 13:18

Toshiba fajnie że Ci podają mięso na złotych tacach. Z takim podejściem ja Twoje to ja się dziwię po co Ty się bawisz w swojskie wyroby skoro wszystko masz takie lux w sklepach.



#8 TOSHIBA

TOSHIBA
  • Użytkownicy
  • 3537 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 22 lis 2019 - 13:21

Przy obecnych standardach higienicznych, obmywanie mięsa bardziej je zanieczyszcza, a jeżeli było przed tym zabiegiem



#9 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3202 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 22 lis 2019 - 13:30

A zapewne u Ciebie to nawet muchy korzystają z toalety i podcierają dupcię lawendowym papierem

 

Skoro piszesz o standardach, to powiedź skąd się biorą te wszystkie zatrucia?


[Dodano: 22 lis 2019 - 13:30]

obmywanie mięsa bardziej je zanieczyszcza

To po co my głupi myjemy ręce. W końcu jak nie widać brudu to oznacza że go nie ma.



#10 TOSHIBA

TOSHIBA
  • Użytkownicy
  • 3537 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 22 lis 2019 - 13:45

To po co my głupi myjemy ręce. W końcu jak nie widać brudu to oznacza że go nie ma.

 

Coś chyba Ci się podmioty tematu pomyliły

Irytowało mnie Wasze podejście przyczynowe do zadanego pytania w temacie, ale całkowicie niezrozumiale jest dla mnie Wasze rozwiązanie tego problemu

I na koniec Twoje pytanie - wypowiedziane w formie tezy ...   

Co robiły Twoje lub inne ręce przez przez lata>>?? nie wiem, ale ja swoje myje przed i po  :)

Chirurg myje ręce, zakłada czysty fartuch, używa czystych instrumentów chirurgicznych w czystym pomieszczeniu, nawet i pacjenta obmywa się i dezynfekuje zewnętrznie, ale po otwarciu już się go nie myje, 


Użytkownik TOSHIBA edytował ten post 22 lis 2019 - 13:49


#11 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3202 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 22 lis 2019 - 14:08

Coś chyba Ci się podmioty tematu pomyliły

Podmiotem jest CZYSTOŚĆ - kurczaka, rąk czy tyłka to już chyba drugorzędna sprawa.

 

 

Irytowało mnie Wasze podejście przyczynowe do zadanego pytania w temacie,

Mnie irytują inne sprawy/ludzie ale staram się być tolerancyjny ;)

 

 

Co robiły Twoje lub inne przez przez lata>>??

Tego przyznam że nie zrozumiałem

 

 

Chirurg myje ręce, zakłada czysty fartuch, używa czystych instrumentów chirurgicznych w czystym pomieszczeniu, nawet i pacjenta obmywa się i dezynfekuje zewnętrznie, ale po otwarciu już się go nie myje,

A to ja nie wiedziałem że Ty chodzisz na zakupy/wyrabiasz wędliny  na sterylnej sali operacyjnej. Wiesz, ja kupuję kurczaka który dokonał żywota w ubojni (a przynajmniej mam taką nadzieję że ubili go a nie padł sam w transporcie) Pewnie nawet czystej - wg standardów sanepidu. Ale nie wiem czy Pan/Pani masaż mył/-a ręce po wyjściu z toalety, nie wiem jak to mięso było pakowane, przechowywane, znowu nie wiem czy Pan/Pani ekspedientka umyła ręce po toalecie. Co prawda na szczęście zakłada rękawiczki, ale jest tego za dużo "nie wiem" abym był pewny że mięso mam niczym z sali operacyjnej.

 

A w tym wszystkim to chyba jeden czynnik wpływa na takie zachowanie, jest nim WYCHOWANIE

Tak zostałem wychowany, aby myć mięso ( i nie tylko mięso :tongue: )


Użytkownik wróbel75 edytował ten post 22 lis 2019 - 14:10


#12 andrzej k

andrzej k
  • ***SUPER VIP***
  • 13721 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 22 lis 2019 - 14:21

Ja myję nawet nie ze względu na bakterie, ale nigdy nie wiem gdzie to mięso leżało, k

 

 Już kiedyś był ten temat poruszany . Mięso możemy opłukać z piasku jak nam spadł kawałek na podłogę  a nie z bakterii . Nie jest proste pozbyć się bakterii z mięsa przez jego mycie . Bakterie są w miarę mocno przyczepione i czasami możemy je nawet wprowadzić w głąb mięsa a po naszym myciu mogą zostać przetrwalniki .  Co do usuwania bakterii z mięsa to przecież mamy obróbkę termiczną  nie myjesz mięsa w 72st żeby się pozbyć salmonelli .  Jeszcze jest jedna sprawa .... a co z naczyniami ... nie zawsze myjesz je w temperaturze ponad 70stopni .  Tak sobie popisałem a resztę to można znaleźć w necie .

 

Pozdrawiam



#13 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3202 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 22 lis 2019 - 14:36

Andrzeju ale gdzie ja napisałem że myję mięso aby usunąć bakterie?

Ja po prostu je myję (bardziej opłukuję) tak dla higieny.

Jeszcze jest jedna sprawa .... a co z naczyniami ... nie zawsze myjesz je w temperaturze ponad 70stopni

Był kiedyś taki program że posypali kurczaka proszkiem widocznym w ultrafiolecie. Zanim trafił na patelnię to w kuchni aż się świeciło od odcisków palców = bakterii.

Wcale się nie łudzę że żyję w sterylnej sali operacyjnej (choć zapewne i tam jest bakterii od wuja i ciut,ciut)



#14 andrzej k

andrzej k
  • ***SUPER VIP***
  • 13721 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 22 lis 2019 - 14:40

Ja po prostu je myję (bardziej opłukuję) tak dla higieny.

 

 

 

 

Ja myję nawet nie ze względu na bakterie

 

:)  Ja to rozumiem  , że  jedno i drugie  . :)    Ale każdy robi jak uważa .. ja kurczaków nie jadam a mięsa np wp nie myję przed przerobem . Ale ręce to już tak .... ale nie tak jak na sali operacyjnej :)

 

 

Pozdrawiam


Użytkownik andrzej k edytował ten post 22 lis 2019 - 14:46


#15 Muski

Muski
  • **VIP**
  • 8697 postów

Napisano 22 lis 2019 - 15:02

a mięsa np wp nie myję przed przerobem

A to stąd takie pyszne, Twoje wyroby- nareszcie Mistrz puścił tajemne działanie ;)  :thumbsup:  :clap:


Użytkownik Muski edytował ten post 22 lis 2019 - 15:19


#16 andrzej k

andrzej k
  • ***SUPER VIP***
  • 13721 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 22 lis 2019 - 15:06

A to stąd takie pyszne,

 

 

Ha ha . :)  No to Waldeczku już wszystko rozszyfrowałeś . ;) :) :)



#17 TOSHIBA

TOSHIBA
  • Użytkownicy
  • 3537 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 22 lis 2019 - 16:29

Ale nie wiem czy Pan/Pani masaż mył/-a ręce po wyjściu z toalety, nie wiem jak to mięso było pakowane, przechowywane, znowu nie wiem czy Pan/Pani ekspedientka umyła ręce po toalecie. Co prawda na szczęście zakłada rękawiczki, ale jest tego za dużo "nie wiem" abym był pewny że mięso mam niczym z sali operacyjnej.
 

 

To w koncu o co Ci chodzi?,

Zadam pytanie wprost, bo jakos dziwnie odpowiadasz

Chodzi Ci o zmycie resztek kupy z miesa, po tych wielokrotnie wymienionych wizytach w toalecie???? Smacznego  :facepalm:

Bo to ze nie mozna zmyc bakterii to juz zostalo wyjasnione



#18 miro

miro
  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 22 lis 2019 - 16:42

Standardy, HCCP i pozostałe wymogi wyglądają super, ale niestety tylko na papierze, choć nie można uogólniać.

Widok połówek świni przewożonych na gołej blasze samochodu, po której to szanowny kierowca przechadza się w butach, to tylko przykład.

Może bakterii nie umyję, ale już choćby kupę muchy tak.
To co widzimy za ladą, nie odzwierciedla poczynań na zapleczu i tu też nie można uogólniać.

Popracować proszę w branży mięsnej, a wnioski przyjdą same.
Myłem, myję i będę mył mięso.

#19 andrzej k

andrzej k
  • ***SUPER VIP***
  • 13721 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 22 lis 2019 - 17:36

Jestem często w ubojni i półtusze w tirach do Żywca jadą wisząc na hakach. Kto by te tony dźwigał .

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 TOSHIBA

TOSHIBA
  • Użytkownicy
  • 3537 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 22 lis 2019 - 17:48

Widok połówek świni przewożonych na gołej blasze samochodu, po której to szanowny kierowca przechadza się w butach, to tylko przykład.
 

A ten przykład zasłyszany, czy osobiście to widziałeś?

Bo jeżeli to zasłyszana plotka, to wiesz ....

A jeżeli to sam widziałeś, to dlaczego nie zareagowałeś nie nagrałeś tego, nie sfotografowałeś, nie zgłosiłeś doi sanepidu itd ????

Dlaczego w drugim przypadku Ty i inne osoby godzą się na takie patologie?

Dlaczego narzekacie, ale nic z tym nie robicie??? oprócz oczywiście opłukania mięsa z kupy i to nie ważne z ludzkiej czy much

Jestem często w ubojni i półtusze w tirach do Żywca jadą wisząc na hakach. Kto by te tony dźwigał .
,

Te same pytania retoryczne jak wyżej do Miro







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: mięso, kurczak

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych