Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Myjecie mięso kurczaka przed obróbką?

mięso kurczak

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#41 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3205 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 23 lis 2019 - 20:58

PS Scenariusz zawsze taki sam Brak argumentów wyśmiać każdego kto inaczej myśli i ma racje próbować obrazić i sprowokować Na koniec zrobić z siebie poszkodowanych i posłuchać jak się inni nad Wami litują

Rzeczywiście jesteś żenujący.  Podbiłeś parę postów nic nie wnoszących i tak naprawdę nie odpowiedziałeś ani na jedno zadane Ci pytanie.

Dorze chociaż że miro na wolności się ostał.

 

Zwykle wszystkie nasze sklepy naja pracownie rzeznicze na wierzchu. Kiedy klijet przechodzi chce odpowiedni kawalek to po prostu wyjezdza hak z miesem i pokazuja pytajac czy tak czy inaczej.

Aniu, u mnie sklepy sprzedające mięso mają ubojnię/ zakład jakieś 100 parę km od sieci sprzedaży Jeśli kupuję mięso "od rolnika" to tym bardziej należy je umyć.

I tak jak już pisałem nie robię tego pod względem ubicia bakterii tylko czysto dla spraw higienicznych



#42 ANNAM

ANNAM
  • **VIP**
  • 5117 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 23 lis 2019 - 21:07

Kiedys kup[owalam mieso  od rolnika.

 Nie wiem dokladnie jak to w Polsce jest. Tutaj przyjezdza rzeznik, a wlasciew 2ch i wszystkim sie zajkuja. Oni roibia uboj, oni daja mieso do badania i do nastepnego dnia wszystko wisi w wielkiem chlodni,  ktora tez oni maja na swoim wyposarzeniu. 

 NAstepnie kroja mieso jak ty chcesz. Czy chcesz wykrojone odpowiednie kawalki , jakie i jak pokrojone. 

 Oplata jest od sztuki ,jak wiem.Ich peocownia ,to kabina na kokach ,gdzie jest wielki stol i pila. Oczywiscie pod srolem polki z pojenikami. Ktore sluza do segregowania. Ty bierzesz co juz pokrojone. wtedy nie mylam miesa. To tak czysta praca jaka robia, ze az sie w glowie nie miesci. Niektorzy w domach maja wiekszy bajzel w kuchni noi brud.

 

Musze powiedziec tak, od czasu jak zaczelam robic wszystko swoje, czyli od czasu urodzin Zuzanny ,gdzie nie kupuje dziwnych produkotw do jedzeniai polproduktow, moja cala rodzina nie ma problemow z zadnymi zoladkowymi chorobami. Co wczesniej sie zdazylo, ze kiedys ktoras zjadla u kogos kielbaske z bbq i niestety byla bardzo chgora.



#43 andrzej k

andrzej k
  • ***SUPER VIP***
  • 13721 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 23 lis 2019 - 21:29

 
 
 Pierwsza z brzegu odpowiedź na zadane pytanie w temacie . 
 
 


#44 EAnna

EAnna
  • Moderatorzy
  • 11005 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 23 lis 2019 - 21:44

Wtrącę swoje trzy grosze:

  • dziczyzny nie wolno wręcz myć mimo, że pozyskiwana jest w skrajnie gorszych warunkach niż kurczaki/świnina
  • szczecina dzika to jest dopiero!
  • DZIADEK tłumaczył, dlaczego mięsa przed obróbką nie powinno się myć
  • Na 1m2 naszej skóry występuje około 1011 baktrii.
  • W 1ml zawartości naszego jelita grubego - wielkość jak powyżej


#45 piurko

piurko
  • Użytkownicy
  • 494 postów
  • MiejscowośćMazury

Napisano 23 lis 2019 - 21:45

Super, że tyle SiB-ów się odezwało.

...........................

Dziękuję za wszystkie wpisy.

--

Romii

Romii , nie czepiaj się ... :tongue:  i tak było gorąco ;)

Nie wiem czy słowo "NORMALNY" jest tu na miejscu i czy przypadkiem kogoś nie urazi ... za co z góry przepraszam .

Normalny ludek żyjący w PL zrobi to samo co Ty , Wróbelek,  ja i pewnie 90% tu "żyjących" , czyli umyje to mięso z przyczyn wymienionych wyżej  .

Nie wiem czy życie za granicą może zmienić podejście do pewnych spraw ...

 

Miro zadał odpowiednie pytanie ...

 

.....

TOSHIBA...ty w Polsce mieszkasz?
.....

Patrząc na mieszkańców za naszą zachodnią granicą , w głowie mi się nie mieści , że tak można zrobić :facepalm: ... tzn:

Weekendy spędzają na parkingach przy autostradach i piknikują na trawnikach , gdzie ja bym uważał w które miejsce postawić stopę w bucie...po posiłku ludek bierze trawkę z tego trawnika  i dłubie między zębami . A rano załatwiała się tam jakaś suczka czy kotka :D .

Czy oni są nienormalni...?

Myślę że nie , oni nie pomyślą , że taka sytuacja może mieć miejsce ...

Wychodzą z samochodów i chodzą bosą nogą po parkingach , gdzie przewala się setki , jak nie tysiące aut dziennie ...

Tankują paliwo tam gdzie taniej i to bez obaw ... jadąc do PL robią to samo ... a tu niespodzianka , trzeba wzywać serwis , bo padł układ paliwowy... :facepalm:

Oni tacy się rodzą , ale czy można to nabyć przez zasiedzenie ... HGW...

Patrzyłem z zachwytem na śliczne mięsko wołowe w witrynie i myślę ... kupić i przywieźć do domu :facepalm:

A może ono z naszych padłych bydląt ... :(

Samo życie , codzienność . :thumbsup:



#46 miro

miro
  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 23 lis 2019 - 22:16

Dobra.
Nie myjemy mięsa.
To po co zaleca się myć warzywa i owoce?
Przecież jak młody byłem, to warzywa wyrwane z grządki z ziemi przetarłem i zjadłem.
Jabłko, gruszkę czy czereśnie z kroca....do buzi i radocha aż miło, a dziś...to co z ze zlewem na kroca mam iść?

"Kroca"..wyraz określający owoc ukradziony.

Idę oddać się w ręce policji za kroca z młodzieńczych lat.????

Użytkownik miro edytował ten post 23 lis 2019 - 22:17


#47 EAnna

EAnna
  • Moderatorzy
  • 11005 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 23 lis 2019 - 22:21

To po co zajęcia się myć warzywa i owoce?

Z brudu, chemii, chemii, chemii .

Co do mycia mięsa zakłada się, że:

  • mięso jest pozyskiwane w schludnych warunkach
  • zanieczyszczenia mikrobiologiczne występują w skupiskach
  • woda rozprowadza mikroorganizmy na duże powierzchnie zwiększając dostępność pożywki
  • woda poprawia warunki rozmnażania mikroorganizmów

Ostatnie dwie okoliczności powodują błyskawiczny przyrost skażenia.



#48 andrzej k

andrzej k
  • ***SUPER VIP***
  • 13721 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 23 lis 2019 - 22:25

To po co zaleca się myć warzywa i owoce?

 

 

Wpisz w googla  to znajdziesz odpowiedź  :facepalm: 



#49 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3205 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 23 lis 2019 - 22:51

Chciałem tylko delikatnie zauważyć że BADANIA NAUKOWE donosiły już między innymi że margaryna jest zdrowsza od masła itd

 

Jeśli chodzi o aspekt mikrobiologiczny to macie absolutnie rację (choć podobno te wszystkie/większość bakterii zginie przy obróbce cieplnej)

No ale co z zabrudzeniami "mechanicznymi" udawać że ich nie ma? Czy tylko usuwać bez wody to co się zobaczy.

 

 

 

Napisano 6 minut temu miro, dnia 23 List 2019 - 22:16, napisał: To po co zajęcia się myć warzywa i owoce? Z brudu,

To co przy owocach/warzywach jest zalecane, to przy mięsie zabraniane?

Choć i tu nie ma reguły bo osoba która wyrabia wina powie aby nie myć owoców bo zmywa się dzikie drożdże :facepalm:

Jak żyć, jak żyć :mellow:


[Dodano: 23 lis 2019 - 22:51]

Nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie.

To skoro woda jest niewskazana do mycie, to dlaczego większość poleca bardziej peklować na mokro niż na sucho? Czy w takim razie peklowanie na sucho nie będzie bardziej "sterylne"?

Pytam poważnie, to nie jest ironia czy jakaś prowokacja. Może moja część logicznego myślenia osiągnęła już wyżyny, ale nie rozumiem tego.


Użytkownik wróbel75 edytował ten post 23 lis 2019 - 22:41


#50 EAnna

EAnna
  • Moderatorzy
  • 11005 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 23 lis 2019 - 22:56

Czy w takim razie peklowanie na sucho nie będzie bardziej "sterylne"?

Bardzo podoba mi się to pytanie  :clap:  



#51 miro

miro
  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 23 lis 2019 - 22:57

Skoro nie trzeba myć mięsa, to po cholerę myć ręce?
A co ja je w gównie trzymam?

Użytkownik miro edytował ten post 23 lis 2019 - 22:58


#52 andrzej k

andrzej k
  • ***SUPER VIP***
  • 13721 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 23 lis 2019 - 23:06

Skoro nie trzeba myć mięsa,

 

Temat jest o myciu kurczaka :facepalm: 



#53 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3205 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 23 lis 2019 - 23:10

Temat jest o myciu kurczaka

A kurczak to nie mięso? :facepalm:



#54 L.Przemek

L.Przemek
  • Użytkownicy
  • 935 postów
  • MiejscowośćŚląsk

Napisano 24 lis 2019 - 00:05

Pracowałem parę lat w Z.M. przy rozbiorze kurczaka. Wejście na halę to "obowiązkowe" mycie i dezynfekcja rąk (nikt tego nie kontrolował), a później to już kompletna samowolka. W ubikacjach oczywiście były urządzenia do dezynfekcji rąk, ale 99% załogi z tego nie korzystała mało tego nawet nie myli rąk zwykłą wodą z mydłem po "zabiegu". Bardzo często zdarzały się skaleczenie gdzie krew leciała na mięso (rozbiór odbywał się w rękawiczkach gumowych + rękawica metalowa, ale dobrze zaostrzonym nożem bardzo łatwo się skaleczyć). Często się zdarzało, że linia nie wyrabiała na czas wtedy mięso było zamrażane następnie odmrażane i tak nawet kilka razy!!! (oczywiście w sklepie nikt o tym nie informował). Po każdej zmianie powinno być mycie wszystkich urządzeń (nigdy nie było na to czasu) szybkie delikatne spłukanie czystą wodą i następna zmiana już pracowała. To tak w przybliżeniu nie twierdzę, że tak jest wszędzie. Piszę tylko z czym ja się spotkałem, o wyparzaniu noży nawet nie wspomnę (przez trzy zmiany ta sama woda nawet nie gorąca w wyparzaczu).



#55 SIVON

SIVON
  • **VIP**
  • 1712 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 28 lis 2019 - 19:57

28 listopada w Stanach Zjednoczonych to Święto Dziękczynienia, a jego nieodzownym elementem jest spożywanie indyka. Amerykańscy naukowcy przestrzegają, jakie mogą być konsekwencje mycia i dotykania surowego drobiu przed jedzeniem.

 

Taki artykuł, warto przeczytać :http://28 listopada ...rzed jedzeniem.



#56 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3205 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 28 lis 2019 - 23:17

Mały drobiazg, jak bywają zakłamani ludzie ;)

 

 

wróbel75, dnia 23 List 2019 - 12:01, napisał: na kurczakach często zostają jakieś piórka, błony, zrogowacenia. Co Ty kupujesz? Karme dla psa, w sumie tez nie bo nawet tam nie widziałem piór

 

 

 

kupują ćwiartki kurczaka + wegatta lub coś podobnego i posypują umytego i „wydepilowanego” kurczaka

 

Gdybyś zapomniał, to tutaj masz oryginał: https://wedlinydomow...kurczak wędzony

 

 

 

po prostu chcecie pokazać swoja inność,

Pokazałeś  :thumbsup:  :clap:

 

I chyba jesteś ostatnią osobą która powinna krytykować innych :facepalm:


[Dodano: 28 lis 2019 - 23:17]

SIVON link nie działa :no:


Użytkownik wróbel75 edytował ten post 28 lis 2019 - 23:16


#57 miro

miro
  • **VIP Junior**
  • 14271 postów

Napisano 28 lis 2019 - 23:28

SM...

#58 witek1965

witek1965
  • Użytkownicy
  • 532 postów
  • MiejscowośćPrzemków

Napisano 29 lis 2019 - 01:04

jak sobie przypomnę, że jak byłem dzieckiem, to pewnie nie raz i nie dwa, smoczek mi wypadł z rozdartego pyska, matko podniosła, oblizała i wsadziła z powrotem do rozdartej gęby, na której zaraz zagościł uśmiech, jak jako łepek chadzałem na działki i wpieprzałem zielone papierówki, na których siadało pieron wie co, sikało co tylko fruwało ( o czereśniach i wiśniach nie wspomnę - do dzisiejszego dnia wystrzegam się jedzenia czereśni w piątek :) ) . O tych jagodach prosto z krzaka na które mógł, a nawet musiał nasikać lis, bo mu nie wybudowano toalety w lesie, które nigdy nie były myte, o tym kurczaku, a może kurze, kto to teraz pamięta, którego żeśmy z kumplami najpierw z wybiegu (kiedyś były naprawdę wolne wybiegi), czyli krzaków przy ścieku, płynącym z zakładów mleczarskich prosto do Warty, skubnęli do worka, upiekli w glinie i wrąbali pod zemstę Bojanowa, o tych wszystkich spadach podnoszonych z ziemi, kanapach, które spadły na podłogę, trawę, czy gołą ziemię, owocach, które do dziś dnia zjadam prosto z drzewa, krzaka, czy krzewinki, to chyba powinienem już nie żyć, albo co najmniej być schorowanym ciagnącym noga za nogą zombie. Nie wspomnę o tym, że jako młody adept sztuki wędkarskiej, chodziłem na wysypisko, gdzie walały się tonami skóry dzików i saren, ktych nikt nie zakopywał, a  wywalone zostały przez zakład produkcji leniej "LAS", ana których kłębiły się ogromne ilości muszych larw, na które świetnie brały krąpie i leszcze, a które zbierałem gołymi rękoma, i potem identycznie nakładałem na haczyk, o zwyczajnych dżdżownicach nie wspomnę i którymi to palcami potem brałem szluga do ust, tudzież jabłko, czy cokolwiek innego, to sam się sobie dziwię, że żyję i nie jestem uczulony na wszystko co jest możliwe. Czy to w ogóle jest możliwe ?  

Co więcej, teraz to juz przegięcie będzie chyba totalne - mam dwa sierściuchy i psa, a że kocham te czworonogi, to nie raz i nie na dwa je wytarmoszę, jak książka pisze, bo to po prostu lubią i nie zastanawiając się zbytnio nad tym zagadnieniem, bez zbędnych ceregieli, dezynfekcji rąk, o prostym myciu nie wspominając, biorę w rękę ciastko, owoc, czy cukierka i pcham to w ten otwór gębowy i wiecie, że nadal nic.

 

 

Przepraszam, że nie odniosłem się do zagadnienia wprost, tylko jakos tak mnie wzięło na wspomnienia mojej grzesznej młodości. Dziś to by się chyba zakwalifikowało na patologię :(

 

przemek1978 - no i teraz dopiero otworzyłeś puszkę Pandory. Już nigdy nie zjem parówki :(

 

 

 

 

To po co zaleca się myć warzywa i owoce?

żeby zmyc z nich substancje konserwujące, hamujące dojrzewanie, antybakteryjne i pieron wie jeszcze co. te z drzewa, które wiesz, że rośnie od zawsze, u tego samego kolesia, do którego chodziłeś na kroca, jedz dalej. Na moim przykładzie, śmiem twierdzić - nic ci nie będzie, chyba, że przesadzisz z ilością, to najwyżej dojdzie do paradoksu - rzadko i często


Użytkownik witek1965 edytował ten post 29 lis 2019 - 01:04


#59 L.Przemek

L.Przemek
  • Użytkownicy
  • 935 postów
  • MiejscowośćŚląsk

Napisano 29 lis 2019 - 02:02

przemek1978 - no i teraz dopiero otworzyłeś puszkę Pandory. Już nigdy nie zjem parówki

witek1965, na razie napisałem o rozbiorze. Pracowałem jeszcze na produkcji (tam to się dopiero działo), że nie wspomnę o pakowni to już byś chyba nic mięsnego nie jadł. Tak jak już pisałem nie każdy zakład jest taki sam.



#60 wróbel75

wróbel75
  • Użytkownicy
  • 3205 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 29 lis 2019 - 02:04

Witek, nie będę się odnosił do tego wszystkiego co napisałeś bo po prostu zmęczony już jestem. Ale nie wiesz przypadkiem czemu mama oblizywała dyda?

Wszystko co Ci spadło, to zapewne zanim trafiło do otworu gębowego to najpierw przetarłeś (ręką, o koszulkę, spodnie/spodenki) i mógłbym tak bez końca, dlaczego? Bo sam tak robiłem. Wiesz, nigdy nie rozumieliśmy (i upominaliśmy) dlaczego kumple gdy piliśmy z gwinta wino, to przed wypiciem przecierali ręką szyjkę (zawsze słyszeli że ręce mają brudniejsze niż usta). Spokojnie, też jestem "patolem" ale ... nie upadłem tak nisko aby jeść sierść, pióra i co tam jeszcze zobaczę gołym okiem. Na bakteriach się nie znam, bo gdy było to na Biologii (teoria), to ja w tym czasie sprawdzałem bakterie na wspomnianym winie/butelce (praktyka)  :laugh:

Nie chodzi o sterylne życie jak Michael Jackson tylko o minimum higieny. Być może nawet szkodliwe jest mycie tego mięsa (a nawet na pewno) jeśli chodzi o bakterie ale naprawdę nie uważam że jest coś złego w tym aby zmyć/opłukać ewentualny syf. O właśnie, jadłeś kiedyś jabłko z drzewa wprost przy piaszczystej drodze? A jeśli tak, to nie ścierałeś kurzu/pyłu? - to odruch.

 

 

PS.

I nadal nikt nie odpowiedział na moje - chyba proste - pytanie. Jeśli woda jest taka szkodliwa, to dlaczego peklujemy na mokro?!?


Użytkownik wróbel75 edytował ten post 29 lis 2019 - 02:04






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: mięso, kurczak

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych