Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Nadziewarka...gdyż mam już dosyć


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
88 odpowiedzi w tym temacie

#1 fantomek

fantomek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 196 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 22 gru 2019 - 10:19

Jak to zawsze bywa człowiek uczy sie na błędach. Najpierw kupilem ręczną maszynkę bo mówię po co mi elektryczna jak troszke będę robił. Po pierwszym użyciu i "zachetaniu" się, powiedziałem dosyc i kupiłem elektryczna zelmera "diana" razem z nadziewarką. Ale jak się okazuje też mam już dosyć jesli chodzi o nadziewarkę. Ciężko idzię, zapycha się, grzeje. Wiec nadszedl czas na nadziewarke do domowej niewielkiej produkcji. Czy odczuję ulgę?
Znalazlem np coś takiego https://allegro.pl/o...a-14-7142275121
Dzieki za sugestie rady

#2 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 29820 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 22 gru 2019 - 10:27

A napisałeś list do Mikołaja?



#3 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2546 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 22 gru 2019 - 10:32

Czy odczuję ulgę?

 

Ulgę hmm, może nie, ale biorąc pod uwagę Twój opis historyczny, to na pewno chwilowe zadowolenie.

Jest to tanie "dynks", wiec pokręcisz sobie trochę i zastanowisz się, co kopic jako następny model, może tym razem docelowy lub min na dłuższy czas.

Ale podejmiesz decyzje sam!! na podstawie własnych doświadczeń i spostrzeżeń i dodatkowo na miarę Twoich potrzeb i możliwości. To najcenniejsza rzecz i nie znajdziesz tego na forum


Użytkownik TOSHIBA edytował ten post 22 gru 2019 - 10:39


#4 gluszec

gluszec

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 386 postów
  • MiejscowośćŚląsk Cieszyński

Napisano 22 gru 2019 - 10:33

Ten sprzęt to taka imitacja i półśrodek - po roku używania wyrzucisz i kupisz coś solidnego 😀.

#5 fantomek

fantomek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 196 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 22 gru 2019 - 10:55

Czekam zatem na propozycje przy założeniu 3kg wyrobu co cztery miesiące

#6 jumbo

jumbo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3353 postów
  • MiejscowośćRybnik

Napisano 22 gru 2019 - 11:08

Czekam zatem na propozycje przy założeniu 3kg wyrobu co cztery miesiące

 

Do nadziania takich ilości (do 5kg) używam starej ręcznej maszynki OB 5 z blaszanym ponad 50letnim lejkiem ... nie ma sensu brudzić nadziewarki...

 

Piszesz, ze masz coś takiego ręcznego - może warto się po prostu naumieć....

 

Ta nadziewarka z linka wymaga kilku korekt - przede wszystkim podstawy, ale wielu na forum ma takową .... może oni się wypowiedzą...


Użytkownik jumbo edytował ten post 22 gru 2019 - 11:14


#7 karolszymczak

karolszymczak

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7408 postów

Napisano 22 gru 2019 - 11:21

Kolego nie kupuj tego sprzętu z linka.Ja to przerabiałem.


Użytkownik Maxell edytował ten post 22 gru 2019 - 11:27


#8 walker125

walker125

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 42 postów
  • MiejscowośćPL

Napisano 22 gru 2019 - 11:53

https://www.szron.eu...ionowa-3l-.html

Niestety cena odstrasza " nowicjusza" ale tak czy siak owy lub podobny sprzęt zakupisz w przyszłości i będziesz sobie w brodę pluł dlaczego tak późno się na nią zdecydowałeś. 

Chyba setki osób z tego forum przebyły podobną drogę : od nadziewania maszynką, zakup chińczyka, tuning chińczyka aż po zakup docelowy.



#9 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2229 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 22 gru 2019 - 12:00

Wstrzymaj się do Nowego Roku i obserwuj/szukaj na popularnych platformach (all., ol.) Może pokażą się "nietrafione prezenty" po okazyjnych cenach.

A jeśli nie będzie, to naprawdę lepiej poczekać, odłożyć i kupić coś porządnego.

Jeśli rozwiniesz skrzydła to będzie jak znalazł odpowiedni sprzęt (a zapewniam Cię że jeśli zaczniesz robić smaczne wyroby to apetyt Twój, rodziny, znajomych będzie rósł  ;) ) a jeśli stwierdzisz że to jednak nie dla Ciebie, to łatwiej ją odsprzedasz.


Użytkownik wróbel75 edytował ten post 22 gru 2019 - 12:02


#10 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7748 postów

Napisano 22 gru 2019 - 12:12

3kg wyrobu co cztery miesiące
Weż ten towar - wpadnij  na chwilę i nadziejemy  :D  akurat będzie połowa nadziewarki  :D 

#11 Romii

Romii

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 362 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 22 gru 2019 - 12:38

Ta nadziewarka z linka wymaga kilku korekt - przede wszystkim podstawy, ale wielu na forum ma takową .... może oni się wypowiedzą...

Mam, używam. 15-20kg jednorazowo robię. Kabanosy to wyzwanie - da się, ale trzeba z wyczuciem i powoli - inaczej pokrzywisz/połamiesz coś.

Kiełbasa 28/32 bez problemu. Nie robiłem żadnych odpowietrzników czy innych przeróbek uszczelek.

Wsad trzeba umiejętnie nakładać, żeby jak najmniej powietrza zostawić - standardowo jak przy innych nadziewarkach.

Lejki plastikowe, więc nożem też nie ma co po nich walić, tylko z wyczuciem.

Najgorsza jest ta "nakrętka" do mocowania lejków. Pod żadnym pozorem nie wkładać do zmywarki :). Uważać, żeby nie upadło na twardą podłogę

- jak pęknie to po zabawie. To chyba aluminium jest - na dodatek kiepskie. A dokupić ten element - niemożliwe.

Chociaż jak bym miał 3kg na kwartał nadziewać to chyba jak wyżej ktoś napisał zwykłą ręczną 10 bym robił.

--

Romii



#12 fantomek

fantomek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 196 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 22 gru 2019 - 13:04

Muski i 0,5% pezy okazji -)
A jak robiliś ie coś na świeta? U mnie wlasnie sie robi a jutro próba surowa polska wedzona zobaczyny co wyjdzie i czy sie wyrobię bo to 24h

#13 krzysio59

krzysio59

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 254 postów
  • MiejscowośćSkalbmierz/Ustka

Napisano 22 gru 2019 - 18:39

https://allegro.pl/o...a-14-7142275121

Mam taką samą,ale tłok przerobiony na teflonuowy grubości 3cm coby niie przekaszało przy nadziewaniu. Podstawa przerobiona,zamiast korby zastosowałem stary klucz grzechotkę.Bardziej spasowałem dolne mocowanie cylindra-wiertło fi8mm.


Użytkownik krzysio59 edytował ten post 22 gru 2019 - 18:40


#14 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7748 postów

Napisano 22 gru 2019 - 19:40

coś na świeta?
:thumbsup: chyba każdy  :thumbsup: 

#15 kokos

kokos

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 356 postów
  • MiejscowośćBergamo

Napisano 23 gru 2019 - 01:49

Może dostanę tutaj  opier.... za takie pomysły, ale jak koledzy wyżej napisali _ pierwszy zakup, aby było ,,coś" do nadziewania. Potem niby nadziewarka, ale taka ,,chwilówka", a na koniec przychodzi czas na kupno czegoś na miarę ,,amatora " zadymiacza. Po co po kilka razy wydawać kasę teoretycznie na to samo, żeby po pewnym czasie i tak dojść tam gdzie większość z Nas - czyli kupić w miarę dobrą ( niestety chyba chińska ) nadziewarkę pionową ( np. hendi, soda itp. ). Ja doskonale rozumiem, że czasami szkoda kasy, być może są inne ważniejsze wydatki, ale jak każdy tutaj wie, kto zacznie zadymiać już się z tym nie rozstaje. Kupić to w cholerę w systemie ratalnym i spłacać nawet rok po parędziesiąt złotych miesięcznie. Nie obciąża to zbytnio domowego budżetu, a mamy sprzęt b. dobry dla amatora. 


Użytkownik kokos edytował ten post 23 gru 2019 - 01:50


#16 Romii

Romii

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 362 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 23 gru 2019 - 08:01

Po co po kilka razy wydawać kasę teoretycznie na to samo, żeby po pewnym czasie i tak dojść tam gdzie większość z Nas - czyli kupić w miarę dobrą ( niestety chyba chińska ) nadziewarkę pionową ( np. hendi, soda itp. ).

To się nazywa nauka - niestety kosztuje.

Drugi aspekt - rozwój potrzeb i wejście w to "hobby" - choć wielu nie traktuje tego jako hobby a raczej szeroko rozumiany pomysł na życie.

Próg wejścia z Zelmerkiem + dołączony do niego lejek jest stosunkowo niski. Kolejny etap to urządzenie "specjalizowane" np nadziewarka za 150zł.

Będzie lepsza nisz Zelmerek, ale o komfortowej pracy nie ma co myśleć.

Podobnie jest z krajalnicami - ja ma taką za 200 zł i na moje potrzeby w tej chwili wystarcza - SiBy chwilą się MaGa 612 która jest profesjonalnym narzędziem

do krojenia w sklepie czy gastronomii. Wiadomo, że taki sprzęt jest lepszy od mojego - tylko że ja używam krajalnicy raz na miesiąc :D, nie robię dojrzewających 

i przeżyje z plasterkiem grubości 1 mm bo cieńszego nie ukroję równo. Mam świadomość ograniczeń i żyje z nimi. Jeśli będę miał warunki na dojrzewalnie to bez porządnej krajalnicy się nie obejdzie.

--

Romii



#17 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2229 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 23 gru 2019 - 11:34

Dobry/przyzwoity sprzęt można też kupić za "grosze". Romii masz krajalnicę, nazwijmy ją "zwykłą" za 200zł, a SiB-y mają profesjonalne magi na które wydali nie więcej niż 150zł. Nie wszystko trzeba mieć nowe, trzeba tylko rozsądnie i bez pośpiechu wydawać pieniądze.

Fantomek napisał że obecnie robi średnio 12kg/rok (zapewniam Cię kolego że z każdym rokiem będziesz wyrabiał coraz więcej he,he :D ) więc te 12kg to tym zelmerkiem nie jest tragedią  (10-15 kg to większość z nas robi jednorazowo). Kilka ładnych lat nadziewałem Zelmerem i się dało, a w między czasie rozglądałem się za zmianą. Po kilku latach trafiła się "moja okazja". Kolega z forum miał dwie i jedną chciał odsprzedać. Kupiłem porządną nadziewarkę za przyzwoitą cenę. Trwało to w latach bo nie spieszno mi było do zakupu, pewnie gdyby mi bardzo zależało, to poszukiwania były by do kilku miesięcy.

Teraz mielę nadal zelmerkiem, tnę tanim nożem i w międzyczasie rozglądam się za wilkiem,magiem. Kiedy i jaki sprzęt kupię? - to już tylko czas pokaże. :)



#18 witek1965

witek1965

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 436 postów
  • MiejscowośćPrzemków

Napisano 23 gru 2019 - 11:45

Znalazlem np coś takiego https://allegro.pl/o...a-14-7142275121

 

podaj adres, to wyslę ci za darmo.

 

Ta nadziewarka z linka wymaga kilku korekt - przede wszystkim podstawy, ale wielu na forum ma takową .... może oni się wypowiedzą...

  zgadza się. Dodam jeszcze, że do stołu przypinam ją (podstawę, razem z nadziewarką) pasem transportowym i dorabiałem jeszcze jeden odpowietrznik. Raz nadziewałem kabanosy - tragedia, wysiłek okrutny, ale jak się nie ma co się lubi to się walczyło nią do momentu jak pożyczyłem raz nadziewarkę pionową 5 litrową (akurat był to model Hendi). I przesiadłem się z FSO125 na Mercedesa. Przekładnia, odpowietrzenie, pojemność. Kupiłem sobie 7 litrową, bo....była tańsza od 5-ciolitrowej. Nie żałuje ani złotówki.Wcześniej również walczyłem Zelmerem. Szkoda nerwów, sił i czasu. Dzięki ludziom z tego forum przeszedłem na wyższy poziom zadowolenia i nakładu pracy, a to chyba jest najważniejsze. No i

 

I tak to właśnie wygląda z mojej perspektywy. Kup najtańszą, ale tego typu

Załączony plik  Nadziewarka.jpg   49,08 KB   8 Ilość pobrań

a jak masz ciut więcej grosza, to z metalowymi lejkami, cała z nierdzewnej blachy. Nie patrz na firmę, bo czy to Hendi, czy T4Al;l, czy Royal, pewnikiem w tej samej fabryce chińskie rączki to robią.

 

Musze dodać, że wcześniej myślałem tak jak wielu innych. Starczy mi, dużo nie robię. Jak małżonka zobaczyła ile mniej czasu, a przede wszystkim nerwów poszło przy nadziewaniu dobrą nadziewarką,wręcz mi nakazała zakup. teraz to ona jest operatorem korby. W tej co chcesz kupić, nie miała siły kręcić :(

A kilka dni temu nadzialismy 50 kg ino mig :)


Użytkownik witek1965 edytował ten post 23 gru 2019 - 11:52


#19 Romii

Romii

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 362 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 23 gru 2019 - 12:02

A kilka dni temu nadzialismy 50 kg ino mig

To już inna liga :) - przy takiej ilości nie bawiłbym się tą poziomą 3kg.

--

Romii



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 waldek55

waldek55

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 443 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 23 gru 2019 - 12:06

Podobnie jak witek 1965 mam taką, tylko 4kg z dorobionym odpowietrznikiem tłoka i przed wyrzuceniem powstrzymuje mnie tylko to , że nie lubię pozbywać się sprawnych urządzeń , może kiedyś komuś się przyda . Teraz mimo tego , że nadziewam znacznie mniej niż kilka lat temu bo w rodzinie grasuje epidemia wegetarianizmu kupiłem 5 litrową pionową i dorobiłem do niej napęd elektryczny i to jest to . Ręce wolne , samo się nadziewa . Sam nie wiem dlaczego męczyłem się tak długo , choć po przesiadce z Zelmera była duża różnica . Z czasem przekonasz się , że lepiej było kupić sprzęt "docelowy" niż po drodze wydawać pieniądze na coś co i tak kiedyś wymienisz .
Pozdrawiam

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych