Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Świetna zakąska z marynowanej cebuli wg Maxell’a


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 01 lut 2020 - 15:53

Świetna zakąska z marynowanej cebuli wg Maxell’a

 

Podczas eksperymentów z marynowaniem śledzi zajmowałem się równocześnie marynowaniem cebuli, jako jednego ze składników rolmopsów.

Próby smakowe tej marynaty wskazywały, iż przy małych zmianach technologicznych, może z tego powstać świetna zakąska do wszelakich trunków, dodatek do kanapek i potraw. Marynowana cebula pozbawiona jest wszelkich związków powodujących jej ciężkostrawność i może być spożywana przez osoby, którym jako świeża szkodzi.

Bardzo szybka i łatwa w wykonaniu zakąska, której smakiem możemy się delektować już na drugi dzień. Oczywiście jest jeszcze smaczniejsza, kiedy pomarynuje się kilka dni.

 

Składniki:

- cebula – 5-6 większych sztuk,

- ocet 10%

- sól,

- woda,

- liść laurowy - 2-3 listki,

- pieprz mielony – szczypta,

- ziele angielskie – kilka ziarenek

- cukier – ok. 20 g (choć niekoniecznie),

- pół łyżeczki ziaren gorczycy,

- inne, ulubione przez Was przyprawy.

 

Sposób wykonania:

 

1. Przygotowujemy zalewę.

Na tę ilość cebul dobrze jest zrobić 1 l zalewy. W jej skład wejdą:

Ocet:

Używam octu 10%-ego. Na 1 litr zalewy będzie nam potrzeba od 3 do 5% kwasu octowego, w zależności od preferowanej ostrości końcowej cebuli. Do cebuli marynowanej dodawanej do moich rolmopsów, stosuję dodatek 4% octu. Jest dosyć ostra.

Teraz zastosowałem dodatek 5% octu i jak dla mnie, cebulka jest super, choć mocna.

Czyli na litr zalewy dajemy 0,5 l octu 10%-ego.

Sól:

Na 1 l zalewy dajemy 4-5% soli (ja daję 4%), czyli 40 g.

Woda:

Uzupełniamy naszą zalewę o 0,5 l wody.

Przyprawy:

Możemy teraz dodać: 2-3 listki liścia laurowego, szczyptę mielonego pieprzu, kilka ziarenek ziela angielskiego, łyżeczkę (ok. 20 g) cukru – choć niekoniecznie (cebula jest wystarczająco słodka), gorczycę i jeśli chcecie, inne preferowane przez Was przyprawy.

Na początek radzę zrobić cebulkę wg przepisu i dopiero po zapoznaniu się z jej smakiem, przy następnej produkcji dokonać modyfikacji z octem i przyprawami. Ilość 4% soli proponuję pozostawić bez zmian.

 

Załączony plik  01.jpg   54,02 KB   8 Ilość pobrań

Załączony plik  02.jpg   33,8 KB   8 Ilość pobrań

Załączony plik  03.jpg   60,32 KB   8 Ilość pobrań

 

2. Cebula.

Wybieramy dość duże, twarde i zdrowe cebule, które następnie obieramy i kroimy w talarki lub półtalarki (półtalarki są mniejsze, zatem akurat na jeden kęs).

Pokrojoną cebulę wkładamy do przygotowanej w słoju lub innym naczyniu zalewy starając się, aby cała była w niej zanurzona.

Przykrywany pokrywką, lecz jej nie dokręcamy, aby powstające podczas marynowania gazy (zwłaszcza w pierwszej fazie) miały możliwość swobodnego ujścia.

 

Już po jednej dobie możemy próbować naszej marynaty, choć jeśli postoi w chłodnym miejscu kilka dni, będzie jeszcze lepsza.

 

Dla osób lubiących łagodniejsze potrawy, polecam zastosowanie 3% stężenia octu tzn. 0,3 l na 1 litr zalewy. Można eksperymentować nawet ze stężeniem 2%, co da 0,2 l octu.

 

To jest naprawdę dobre i smaczne.



#2 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6121 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 01 lut 2020 - 16:23

Maxell proponuje zrob z czerwonej cebuli , jest naprawde doskonala i ma do tego przepiekny kolor.



#3 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 01 lut 2020 - 17:23

Jedna małą cebulkę czerwoną zrobiłem w osobnym słoiczku, ale wolę ją na surowo w sałatce. :D Może dlatego, że dużo marynuję cebuli do ryb, a tam musi być śnieżno biała.


Użytkownik Maxell edytował ten post 01 lut 2020 - 17:24


#4 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8166 postów

Napisano 01 lut 2020 - 18:13

Cebuli nie marynowałem - wydaje się być ciekawa - na pewno zrobię :thumbsup:



#5 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 01 lut 2020 - 18:16

Sprawa wyszła zupełnie przypadkowo, podczas marynowania rolmopsów. Ja lubię jedzonko na ostro, więc dałem 5% stężenie octu. Ktoś, kto nie jadł tej cebuli, powinien zacząć od stężenia octu wielkości 3%, a nawet 2%.

I tak:

1. W przypadku octu o stężeniu 3%, na jeden litr zalewy marynującej dajemy 0,3 l octu 10%-ego.

2. W przypadku octu o stężeniu 2%, na jeden litr zalewy marynującej dajemy 0,2 l octu 10%-ego.

 

Stężenie octu wyliczamy w bardo prosty sposób.

Przykład:

Mamy do dyspozycji ocet 10%. Potrzebujemy 2 l zalewy o stężeniu 3% octu.

Wyliczamy:

Ilość potrzebnej zalewy mnożymy przez wymagane stężenie i dzielimy przez wielkość stężenia octu jakim dysponujemy. Będzie to wyglądało tak:

 (2 x 3) : 10 = 6 : 10 = 0,6

Czyli na dwa litry zalewy o stężeniu 3% potrzebujemy 0,6 l octu 10%-ego.


Użytkownik Maxell edytował ten post 01 lut 2020 - 18:49


#6 MariuszB

MariuszB

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2632 postów
  • MiejscowośćZachodniopomorskie Zdroje

Napisano 03 lut 2020 - 16:42

Jakieś 30 lat temu po raz pierwszy jadłem marynowane małe cebulki w Holandii, występowała w 2 odmianach, zalewa przezroczysta i druga wersja to zalewa o żółtawym odcieniu, zajadaliśmy się nią do tego stopnia że jeszcze przez kilka lat znajomy Holender który odwiedzał nas dość często przywoził nam całe zgrzewki tego smakołyku.... świetnie smakowała z serowymi koreczkami :)  

 

W Polsce firma Ole i Rolnik robią podobną, ale smak jest niestety inny :(


Użytkownik MariuszB edytował ten post 03 lut 2020 - 16:46


#7 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6121 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 03 lut 2020 - 19:06

U nas sie robi picle z malych cebulek , wielkosci mniej wiecej zabka czosnku jak i z czewonej cebuli z tym ze zalewa octowa jest dosc slodka :)



#8 karolszymczak

karolszymczak

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7607 postów

Napisano 03 lut 2020 - 19:34

Ładnie Mirek napisał ze nie szkodzi na zdrowiu.I to mnie cieszy bo lekarz mi zabronił jeść cebuli.

#9 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 03 lut 2020 - 20:36

Tylko na początek, zacznijcie od 3% kwasu octowego. Zawsze będzie można podnieść kwasowość, ale odwrotnie będzie problem. ;)



#10 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 10472 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 03 lut 2020 - 21:58

lekarz mi zabronił jeść cebuli.

Serio??? 



#11 krzychuzab

krzychuzab

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 395 postów
  • MiejscowośćKujawsko-pomorskie

Napisano 09 mar 2020 - 15:59

Zalewa ma być gorąca? Ma to znaczenie?

#12 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 09 mar 2020 - 16:01

Raczej zimna. Wtedy cebula jest bardziej twarda i chrupiąca. Jesl zalejesz gorącą, to po prostu ją sparzych. Niektórzy tak robią i są zadowoleni. Musisz spróbować, co będzie Ci bardziej odpowiadało.



#13 MIRKON

MIRKON

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 928 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 09 mar 2020 - 21:17

Betti pyta czy w Zakopanym jadła tą cebulę? ktoś częstował ze słoika.



#14 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 30373 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 09 mar 2020 - 21:42

Nie. To była cebula zaparzana z olejem pierwszego tłoczenia, robiona na zlocie przez Kolegę Muflona, w oparciu o własnoręcznie przygotowany olej.


Użytkownik Maxell edytował ten post 09 mar 2020 - 21:47


Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#15 MIRKON

MIRKON

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 928 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 09 mar 2020 - 22:48

dziękuję za informację, sama zrobię marynowaną i posmakuję

 

Betti






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych