Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Jak radzić sobie w tym trudnym okresie - Wasze porady, uwagi, rozwiązania.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
100 odpowiedzi w tym temacie

#1 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5096 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 24 mar 2020 - 21:36

Tutaj, w tym temacie, będziemy wymieniali się naszymi dotychczasowymi doświadczeniami w przetrwaniu trudnego okresu kwarantanny domowej i obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa.

Co robicie, jak spędzacie czas, jak wykorzystujecie dostępne produkty spożywcze, w których aptekach kupujecie leki, jak zaopatrujecie się w środki higieny i żywność.

Warto przedstawić także swoje metody na uniknięcie zarażenia, recepty na jakieś domowe środki odkażające, domową produkcję maseczek itp.

Zachęcam do wymiany doświadczeń, gdyż naprawdę mogą one pomóc w poprawie zabezpieczenia siebie i rodziny.

 

Pozdrawiam, życząc dużo zdrowia i wytrwałości:

Maxell

 

PS.

Poniższe posty, wraz z postem Koleżanki ANNAM, przeniosłem z tematu: Koronawirus - nie dajmy się zarazić, gdyż tamta dyskusja prowadzona jest w nieco innym kierunku.

 

Rozpoczynamy od posta ANNAM:

 

U nas juz jest wszystko na spokojne w sklepach. Ludziska chyba soie w koncu przestraszyli . Dotarlo do nich , ze moga byc chorzy. 

 Niestety wiele osob potracilo prace( nie wiem, jak u mnie w pracy bedzie., chociaz my jestesmy jak na razie otwarci i bedziemy,bo sprzedajemy glowinie zywnosc0.

Na pewno cos obetna, bo nie ma w ogole ruchu.

U nas mozna chodzic do sklepow aby nabyc podstawowe produkty.,stacje benzynowe maja byc czynne, a od dzis zamykaja sie male sklepiki z jedzeniem w shopping'ach. Wierze,ze wiele osob nie potrafi siedziec w domu,ze jest oim ciezko.

 Tu na forum jestesmy  jak rodzina i mozemy sobie pomagac ( ja ta pomoc juz odczulam i jestem bardzo zadowolona,dziekuje tym ktorzy mnie potrzymywali i nadal podtrzymuja na duchu).  Ale tez , jak Maxell napisal , moze byc zbior przepisow powstalych przez siedzenie w domu.

 Np. wczoraj zdropbilam ryzowy makaron. Jak wiecie mam ziecia Koreanczyka i on bardzo lubi taki makaron, aler u nas nie mozna teraz dostac makaronow w sklepach, wiec wio poszperalam poszukalam i zrpobilam do rosolu makaron. Wcale nie jest trudny,jakby sie wydawalo. 

A to przepis wziety z injternetu( ale nie zapisalam strony z jakiej to znalazlam, przepraszam  :facepalm: ).

 175g maki ryzowej

 60g maki z tapioki

 5g Xanthan gum 

sol

130ml gotujacej sie wody.

 Ja robilasm to w malym mikserze na bardzo wolnych obrotach z hakiem. Wlaczylam mikser i wymieszalam najpierw maki nastepnie kiedy sie mieszalo wlewalam wrzatek do miski. Kiedy sie polaczylo. wylaczylam mikser i wyrobilam odrobine, aby wszystko bylo razem. Pozostawialm chwile od odpoczynku, pozniej znowu przerobilam reka i do maszynki aby zrobic grube nitki. Jedno co, nalezy makaron przesypywac po zrobieniu maka z kukurydzy lub ziemniaczana inaczej sie zlepia. Gotowalam go jak nasz zwykly makaron. Zagotowalam osolona wode, wrzucialm makaron mieszajac i do zawrzenia . Od razu przeplukiwalam i na sitko. 

 Zienciu stwierdzil ,ze smakuje jak te co zawsze jadl. Chetnie zjadl z rosolem, nie omijajac jako druga porcje naszego makaronu rowniez. 

Zdjecia nie mam, nie zdazylam zrobic, bo nie ma juz makaronu,. Ale na pewno bede robic go wiecej wiec wtedy dodam zdjecie i zwiekszona ilosc .


Użytkownik Maxell edytował ten post 25 mar 2020 - 12:31


#2 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1946 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 24 mar 2020 - 22:11

Myślę,że prawie  w każdym domu jest  trochę  ziemniaków,kapusty kiszonej ,suszonych ,czy mrożonych grzybów ,trochę zapasów w domowych piwniczkach typu ogórki,,pomidory,sałatki...trochę mięsa ,czy wędlin pomrożonych w zamrażarkach -także    DAMY RADĘ.



#3 witt

witt

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1945 postów

Napisano 25 mar 2020 - 05:54

Zamieszczać przydatne porady i przepisy.

My n.p. pijemy dziennie szklankę zakwasu z buraka.

W ten sposob próbujemy podnieść naszą odporność organizmu na różności jakie nas na codzien mogą dotknąć.

Przepis jest bardzo prosty, a napitek smaczny i ....działa  :thumbsup:. Również wspomnę o soku z cytryny i czosnku, działa na wszelakie dolegliwości grypowe i inne. W ten sposób próbujemy się zabezpieczać.  :) 

Zdrowotności Wszystkim 



#4 MariuszB

MariuszB

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2523 postów
  • MiejscowośćZachodniopomorskie Zdroje

Napisano 25 mar 2020 - 10:44

Niedoceniany sok z kiszonych ogórków oraz kiszonej kapusty, oczywiście mam na myśli własny wyrób ;) pijemy go praktycznie cały rok, moja wiekowa mama na takich sokach nadal gotuje żur i barszcz biały  :) 



#5 wiejas

wiejas

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 435 postów
  • MiejscowośćPawłowice

Napisano 25 mar 2020 - 11:23

Oby wszystkie kobiety były jak Twoja mama.

#6 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5937 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 25 mar 2020 - 11:39

U nas mixtura z soku z cytryn imbiru startego miodu i wody . plyn do odkazania to teraz ("przemycony "przez niewiedze ) spirytus no i jak sie skonczy mamy jeszcze 70 % wodke , karton rekawiczek  jednorazowych .

W sklepach brakow nie ma ..troche mniej wyboru toaletowego i drozdzy ale to nie problem bo mozna zakwas zrobic ..zreszta w sklepach chleba nie brakuje , 



#7 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 29889 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 25 mar 2020 - 12:37

Papierowa maseczka ochronna - jak ją zrobić samemu:

 



#8 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5781 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 25 mar 2020 - 12:46

Był chwilowy brak mąki chlebowej pszenno-żytniej 55/45%, "rågsikt", ale już jest i niczego w sklepach nie brakuje, tylko kupujących znacznie mniej, przynajmniej u nas w Skåne, nie wiem jak w Sztokholmie, ale u nas wszystko OK. Bogu Dzięki :thumbsup:.



#9 eli55

eli55

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2438 postów
  • Miejscowośćmonastir / wlochy

Napisano 25 mar 2020 - 14:03

Xanthan gum  Aniu mozesz powiedziec co to jest?



#10 krzysio59

krzysio59

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 254 postów
  • MiejscowośćSkalbmierz/Łeba

Napisano 25 mar 2020 - 14:40

Xanthan gum  Aniu mozesz powiedziec co to jest?
 

Guma xantanowa reszta wiadomości u wujka google.



#11 El komendante

El komendante

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 262 postów
  • MiejscowośćWyspa Uznam

Napisano 25 mar 2020 - 15:56

Witam,

 

W Moa na Kubie dostałem kilka płóciennych szpitalnych maseczek od zaprzyjaźnionego doktora .

Nie znam się na szyciu, ale to chyba nic trudnego dla sprawnych rąk posiadaczy maszyn do szycia aby takie wykonać samemu.

Wymiary to 22 na 10 cm, plus oczywiście tasiemki do mocowania. Maseczki są dwuwarstwowe.

Załączony plik  20200324_181421 (1008 x 567).jpg   50,85 KB   9 Ilość pobrań

Załączony plik  20200325_153053 (1008 x 567).jpg   34,89 KB   9 Ilość pobrań

 

A dla tych co używają roztworów alkoholu do dezynfekcji rąk polecam  stosowanie żelu pielęgnującego  z Aloesem i vitaminą E

aby ochronić skórę przed nadmiernym wysychaniem.

 

Pozdrawiam z Moa


Użytkownik El komendante edytował ten post 25 mar 2020 - 16:18


#12 Alinka

Alinka

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 948 postów
  • MiejscowośćZakrzew

Napisano 25 mar 2020 - 19:07

Porada doktora

https://dziendobry.t...wbX--BVXn7HeDsg



#13 eli55

eli55

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2438 postów
  • Miejscowośćmonastir / wlochy

Napisano 25 mar 2020 - 19:22

Ja tez sama poszylam takie maseczki :thumbsup:



#14 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5096 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 25 mar 2020 - 20:43

Xanthan gum  Aniu mozesz powiedziec co to jest?
 

 

 Elu, stosuje sie to tam, gdzie nie  ma glutenu. Dodaje sie to tutaj jako wiazacy produkt. U nas w kazdym sklepie spozywczym mozna to kupic, bo ludzie ,kiedy sa na dietach i pieka chleby np. bez glutenowe to dodaja. Jesli nie masz tego, mozesz dodac agar agar, czy np. zmiel;one chia nasionka. A takze bialko. U mnie Kasia jest vegan ( serce mi placze :cry:  :facepalm: ; matka pozadna a dziecko vegan ) i dlatego musze dodac tutaj xanthan gum.



#15 Alinka

Alinka

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 948 postów
  • MiejscowośćZakrzew

Napisano 25 mar 2020 - 21:00

W moim pobliskim miasteczku Sochaczewie,

leżącym 50 km od Warszawy bez problemu dzisiaj można było kupić:

1. płyn dezynfekujący do rąk 5l, zawartość etanolu 64g/100g............88zł

2. płyn dezynfekujący do rąk i innych powierzchni,  72g/100g..........110zł

3. żel do dezynfekcji rąk 60ml.............................................................21zł

4. maseczki wielikrotnego użytku...................................................10,50zł


Użytkownik Alinka edytował ten post 25 mar 2020 - 21:01


#16 StefanS

StefanS

    Weteran

  • **VIP**
  • 1103 postów
  • MiejscowośćMassechusetts, USA

Napisano 26 mar 2020 - 02:15

Poniewaz temat zaczela ANNAM to postanowilem tez napisac troche u na drugiej polkuli, a konkretniej co u mnie i moich rejonach.

W stanie Massachusetts w ktorym mieszkam jest cos ok 8 mln. mieszkancow. Niestety mamy juz ok 1200 osobzarazonych, kilkanascie zgonow. Juz praktycznie siedzimy w domu. Jest spokojnie chociaz nie wiem jak to bedzie dalej. Funkcjonuja tylko tak jak i w kraju czy u ANNAM okreslone pplacowki handlowe. Jak narazie mozna jeszcze sporo rzezcy zamowic poprzez internet - dziala ciag dostaw typu poczta, UPS, FEDEX. Boje sie o jedno z glownych teraz ogniw - transport - jak narazie dziala ale ..... mam nadzieje ze bedzie dzialal. Wydaje mi sie ze mamy tu jeszcze wieksze klopoty ze sluzba zdrowia (a raczej z wyposazeniem) niz w kraju. Na biezaco sledze wiadomosci i tutaj (USA), jak i waidomosci i sytuacje w kraju. Mam tez dosc czesty kontakt z rodzina w kraju. Czy ta sytuacja mnie martwi - na swoj sposob tak , martwie sie o kilka rzeczy chociaz zmartwienie zmieni sie w obawy gdy ktos z najblizszych lub ja sam zetkne sie bezposrednio z tym zarazkiem/wirusem. Jak narazie to jeszcze mnie nie dotyczy tak bardzo, jeszcze nie czuje czy strachu czy przerazenia. Napewno zmieni sie to gdy ktos z najblizszych zostanie dotkniety. Jak narazie to wszystko dzieje sie gdzies obok, mamy jakies tam zaostrzenia ale nie sa brane tak doslownie. Napewno zmieni sie to jak juz wspomnialem gdy ktos z najblizszych lub w inny spsob bezposrednio zetkne sie z tym paskudztwem.

Jest tez jedna rzecz na ktora patrze troche z obawa - mianowicie przez ostatnie tygodnie zostaly wyczyszczone polki z bronia i amunicja. Amerykanie wykupili wszedzie dostepna bron i amunicje.DRuga sprawa ktora mnie martwi to to co juz wielokrotnie pisalem przy okazji - tutejsci mieszkancy tego kraju przez lata dobrobytu staracili wlasny zmysl przetrwania.Zostaly zamkniete restauracje i bary - i juz zaczynaja sie problemy.

Czy jestem przygotowany ? - tak. Mam zapasy ktore wystarcza mi na kilka tygodni na przetrwanie. Dodatkowo - mam swoje lata juz i pewien bagaz doswiadczen a szczegolnie z dziecinstwa i zycia na podlaskiej wsi w latach 60-70 tych. Jako czlonek naszej WB - jestem doslownie przygotowany nawet na to jak kiedys mowila moja babcia - dobra gospodyni to i na debowym seku zrobi dobra zupe (czyli pare rzeczy zrobic doslownie z niczego)....

Najbardziej to jestem chyba zaopatrzony w roznego rodzaju "srodki dezynfekujace". Poczynajac od zwyklego "jabcoka" poprzez rozne miody pitne do roznych nalewek szczegolnie tych w stezeniu 45-60% a konczac na domowym destylacie 90. Uzywam od ok dwoch miesiecy tez (lyzka stolowa dziennie) specialnej mikstury zrobionej na bazie przepisu EAnny - 70 % spirytus podgrzalem do temp. 55*C i zalalem ( w moim przypadku) sproszkowany korzen imbiru (ginger). proporcje takie aby wyszla papka jak gesta smietana. Po 24 godzinach zalalem to 2-3 krotna iloscia miodu. Odstawilem na kilka dni az miod sam zmieni konsystencje. Tak dobrze mi szlo mieszanie tych proporcji ze otrzymalem caly litrowy sloik roztworu o konsystencji niezastyglego kislu.

Moja dojrzewalnia jest niemal pelna, narazie tez postanowilem nie wyciagac jeszcze tych produktow ktore w normalnych warunkach moglbym. I salami i calomiesniowe moga jeszcze powisiec, nie mam tam praktycznie nic swierzego (kilka kawalkow pekluje sie - ale tez jeszcze polezaw woreczkach) wiec nie mam potrzeby regulacji i zmian parametrow. W zwiazku z tym biore tez poprawke na sytuacje i zaczolem poswiecac mniej czasu na wedliny z zaczolem przykladac sie do wglebiania sie w pszczoly a szczegolnie zaczolem obecnie koncentrowac sie na mozliwosci hodowli wlasnym matek. Idzie wiosna to i ogrodek juz tez czeka. Moje parapetowe siewki tez powschodzily. 

Cieszy mnie to ze mieszkam w swoim domu z ogrodem i na "slepej ulicy" nie mamy ruch mam kilku sasiadow i juz wszyscy mamy tzw. lacznosc z soba poprzez e-mails, smsy. Bedziemy probowali nie dac sie. Pozdrawiam wszystkich - nie dajmy sie bo zycie jest piekne (i to uwielbiam).......

No i oczywiscie nie moge tez przejsc obojetnie ale dzis juz nie bede komentowal aby nikomu nie zwiekszac cisnienia - cisnie sie tylko - a gdzie "obstawa" ??

Maciekzbrzegu, dnia 25 Marz 2020 - 13:23, napisał: A po co we dwoje ?   Jeden ma kasę a drugi nosi torby .albo jeden umie jezdzic i zna okolice a drugi umie robic zakupy...

  

 



#17 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5096 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 26 mar 2020 - 03:21

Jako ,ze u nas od wczoraj jest II stopien zagrozenia. wszedzie sa znaki na podlodze ,jak daleko ludzie powinni stac od nas. No niestety my szykujemy dla ludzi i zamowienia i na zadanie kroimi wedliny ,ale dzie zostalam wyzwana przez pania,bo poprosilam ja oaby zachowywala odpowiednie odleglosci od nas i od nastepnych klijetow. No i krzyk z za lady. Tylko ze takie cos teraz jest szybko ucinane,bo jak osoba za agresywna to policja przyjezdza i konczy sie zabawa. 

 

 

 No co jeszcze. Towary wracaja na polke, niestety ceny sotaly wywindowane niesamowicie. Obawiam sie ,ze kiedy juz bedziemy bezpieczni robic zakupy to ceny pozostana takie jak sa teraz.

 A co by bylo zlego, jakby zrobic, ze jedna paczka papiery toaletowego kosztuje normalnie, a jesli ktos chce dnie to placi $200 ? 

 Prawda , ze dobry pomysl ;)



#18 eli55

eli55

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2438 postów
  • Miejscowośćmonastir / wlochy

Napisano 26 mar 2020 - 07:16

To i ja napisze pare slow, u nas na wyspie jest jeszcze  nie tak zle ,nie bylo przypadkow zakazen , ale wpuscili 2 autokary turystow z polnocy Wloch  ;)

i niestety mamy juz kilka przypadkow smiertelnych  i okolo 200 osob zarazonych , tak ze tez mamy ograniczone poruszanie sie , mozemy isc na zakupy 

i do apteki , tez jest przestrzegana odleglosc miedzy osobami, i jak zawsze sa maseczki ale nie dostepne dla wszystkich , wiec kto ma troche pojecia o szyciu to sobie sam zrobil  :) ,

moze nie wszyscy sie beda zgadzac z tymi maseczkami , ale lepiej takie niz nic :cool:  ja jak zapobiegliwa Polka mam duze zapasy zywnosciowe i 2 duze zamrazalki pelne, tak ze starczy na dlugi czas :)

Sklepy sa dobrze zaopatrzone ,wiec z jedzeniem nie ma problemow ,niestety w aptekach zaczyna brakowac wiele lekow i to jest najwiekszy tutaj problem.

Zabronili prawie wszystkiego ,nawet rolnikom uprawiania ziemi , tak sie zastanawiam skad bedzie przychodzic zywnosc jak nic sie nie bedzie uprawiac :facepalm:

Cale szczescie ze mam ogrodek tak ze moge byc  duzo na powietrzu i sobie cos wszadzic, najbardziej przykre to ze juz nie mam stycznosci z moimi wnusiami , tylko telefonicznie :(

niestety wielkanoc tez sie zapowiada samotnie , kazdy w swoim  domu , moja starsza corka  Ania pracuje w szpitalu i mowi ze te osoby ktore umieraj sa same , bez zadnej osoby z rodziny i to jest straszne

i ciezko sie z tym pogodzic, niestety musismy przestrzegac wszystkich zasad i miec nadzieje ze kiedys to sie skonczy ,ale bedzie brakowac wiele osob w naszych rodzinach, pozdrawiam wszystkich i zycze duzo zdrowia.



#19 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2248 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 26 mar 2020 - 09:59

W TV lekarz tłumaczył jak robić maskę i jako filtr można podobno użyć pończochy.



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5937 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 26 mar 2020 - 10:34

Inne panstwa pozamykane ..U nas szkoly otwarte , w autobusach tlok, ludzie chodza bez masek ..ograniczenia 500 osob max , restauracje otwarte tylko stac przy barach nie mozna ..w Sztockholmie juz ledwo sluzba zdrowia wyrabia, prosza zeby personel co poszedl niedawno na emerytury wrocil ,...mydla nie brakuje wiec przezyjemy byle tylko wszyscy myli rece  :(






Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych