Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Kolor wędzonek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
48 odpowiedzi w tym temacie

#41 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2789 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 26 lip 2020 - 16:25

jak dla mnie przesuszone wędzonki przed wędzeniem lub/i podczas pierwszej fazy wędzenia.

wytworzyła się skorka i "sople", która przyjęła cały dym, po parzeniu sucha przewędzona skorka stalą się matowa i popękała.

Załączony plik  svsvcs.JPG   20,85 KB   4 Ilość pobrań   Załączony plik  nmgfbv.JPG   17,08 KB   4 Ilość pobrań

 

Załączony plik  ndn.JPG   4,98 KB   4 Ilość pobrań   Załączony plik  hteshth.JPG   31,12 KB   4 Ilość pobrań

 

"dzieła" dokończyła nie do końca odpowiednie parzenie.

 

PS

Z drugiej strony dziwie się ze parzysz w "wielkim garnku"

Ja robię to w jak najmniejszym wręcz nawet wędzonki są w workach aby smak się nie rozcieńczał w wodzie



#42 wieśman

wieśman

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 49 postów
  • Miejscowośćprzejdź do mapy

Napisano 26 lip 2020 - 16:50

@toshiba: faktycznie wędliny ze zdjęć, poprzednie wędzenie, były obsuszane dłużej o jeden dzień, bałem się że znów będą kwaśne. wędzone wczoraj obsuszałem tak jak pisałem wcześniej: w piątek rano wyjąłem z pekli, a w sobotę rano były już w wędzarni.

Odnośnie garnka, w małym, po włożeniu wędzonek, obniża się temperatura i zanim znów wzrośnie to mija trochę czasu, nie wiem czy to dobrze czy źle. W dużym temperatura jest stała a "rozcieńczenie" smaku mi nie przeszkadza, bo też trochę się odsolą a ja nie lubię słonych, w przeciwieństwie do żony, której są ciągle za mało słone :rolleyes:

No i odparzanie we wrzątku też swoje zrobiło, ale to nie szkodzi, ktoś kto przeczyta ten wątek nie popełni tego błędu.



#43 jacekw21

jacekw21

    Entuzjasta forum

  • **VIP**
  • 911 postów

Napisano 26 lip 2020 - 18:24

Na jakim drewnie wędziłeś?

Osobiście zawsze wędzę co mam pod ręką i w danej chwili mam najwięcej olchy ,a przy okazji jak mam, a teraz jeszcze trochę posiadam śliwa,jabłoń,wiśnia .Jak masz olchę to olchą działaj . Swego czasu tylko olchą wędziłem i zawsze było ok .U Ciebie nie drewno stanowi problem , lecz musisz zrobić właściwy  przepływ dymu  ma być swobodny nie może on tam się kisić .No i podstawa właściwe ociekanie i osuszanie mięsa .I musi być dobrze nie ma innej opcji . Życzę powodzenia 


[Dodano: 26 lip 2020 - 19:08]

Zbierz wszystkie rady do kupy bo każdy dobrze radzi i ma rację zastosuj się do tego i będziesz miał śliczne wędzonki 


[Dodano: 26 lip 2020 - 19:12]

podczas pierwszej fazy wędzenia. wytworzyła się skorka i "sople",

Dla mnie też to tak wygląda. :thumbsup: Ogólnie jak zrobi się jeden błąd to już on ciągnie się do końca procesu czasami ciężko go zlikwidować . 


[Dodano: 26 lip 2020 - 19:24]

Parę lat temu kolega wędził w takiej wędzarni Załączony plik  DSC00009 (2).JPG   84,34 KB   4 Ilość pobrańi nakładał deski ,pod deski wkładał jakieś klinki aby dym uciekał .Miał podobne, bardzo podobne wędzonki do Twoich .Poradziłem mu aby założył worek .On zrobił ramkę, naciągnął worek Załączony plik  DSC00007 (2).JPG   67,5 KB   4 Ilość pobrańi od tej chwili miał wędzonki śliczne .Sam u niego wędziłem ze 2 lata . Super wędzarnia jedyny minus to trzeba kije przekładać ,ale to w większości tak jest. Osobiście w swojej nic nie przekładam nic nie ruszam .Spróbuj z tym workiem to nic nie kosztuje i na pewno wędzonki nie wyjdą gorsze .


Użytkownik jacekw21 edytował ten post 26 lip 2020 - 18:06


#44 sobol

sobol

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 375 postów
  • MiejscowośćGdynia/Jarrow

Napisano 27 lip 2020 - 08:47

@wieśman - a może to 24h ociekanie/osuszanie? Podsycha za bardzo i nie łapie koloru?



#45 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2789 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 27 lip 2020 - 08:59

Czas ociekania / suszenia czy 2 godziny czy 20 nie ma różnicy.

Ważne jest to aby ociekło i obsuszyło się, a nie nadal było mokre lub wyschło za mocno.

Czyli nie na czas tylko na efekt trzeba patrzyć.

A czas rożni się w zależności od tego jaka wilgotność + temperatura + ruch powietrza był podczas tych 2 procesów.

Tak ze nie można mówić o jakimś konkretnym czasie, a rozbieżność jest zbyt duża.

tego trzeba się po prostu nauczyć / wyczuć



#46 wieśman

wieśman

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 49 postów
  • Miejscowośćprzejdź do mapy

Napisano 27 lip 2020 - 15:21

Wyjmuję w piątek rano z pekli,

płuczę w zimnej wodzie przez 3 minuty,

wkładam z powrotem do garnka na sito,

wieczorem wyjmuję na haki, wieszam w drewnianym pudle na noc, przykryte tylko gazą,

rano w sobotę wyjmuję na powietrze na godzinkę a potem godzinkę do wędzarni, na samych węgielkach, gdy już się wędzarnia wygrzeje.

dokładam drewna i zaczynam wędzić.

 

Kiedyś, dawniej, nie osuszyłem za dobrze i było kwaśne, nie chcę znów mieć kwaśnych wędzonek dlatego jestem przewrażliwiony na tym punkcie.



#47 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 12178 postów

Napisano 27 lip 2020 - 18:04

Ja na Twoim miejscu wędził bym dłużej.Co najmniej 6h a nawet w niektórych przypadkach jeśli wędzonki wyglądają blado 8h.Wędzenie to nie wyścig i nie da się z góry założyć czasu wędzenia w warunkach domowych

Użytkownik arkadiusz edytował ten post 27 lip 2020 - 18:07


#48 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3133 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 27 lip 2020 - 19:04

Zgadzam się z Arkadiuszem. Mniej na siłę . Sprawdź czy masz suchy kanał. Chyba masz beton jego trzeba nagrzać i wysuszyć.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#49 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3133 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 27 lip 2020 - 19:45

W sobotę wędziłem piersi kurze mam duże wątpliwości co do czy one sa kurze? Jak już to przerośnięty bojler. 😁 Zakup w Biedronce. 😁Załączony plik  DSC_0194.JPG   27,16 KB   4 Ilość pobrań.
Czas wedzenia tak 8-10 godzin. Do wędzenia spaliłem a raczej stliłem 3 wałki buka fi 15 cm. Zawsze nagrzewamy wędzarnie. Niestety jest z kręgu i dochodzi żywota. Załatwił ja temperatura nagrzania. Robię żar. Mieso wkładam cieknącne, otwieram wędzarnie i nagrzewam. I sie udaje. 😁

Załączone pliki






Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych