Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Highway'a bez pytań kibelek

wędzarnia dymbox

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#21 waldek55

waldek55
  • Użytkownicy
  • 469 postów

Napisano 15 gru 2020 - 20:22

Daj sobie spokój z gazem bo oprócz tego " zielonego " z drewna będziesz miał jeszcze spaliny z gazu . A co do drewna wewnątrz to śmiało możesz dać iglaste . Ja mam szósty rok podbiciówkę świerkową i nic nie czuć , żywica nie cieknie , wszystko jest ok. Faktem jest , że pierwszy raz piekłem w wędzarni kiełbasę w 90 st. po roku użytkowania więc była już dobrze przegrzana . Najczęściej podpiekam w piekarniku , z wyjątkiem ryb .

Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka

#22 TOSHIBA

TOSHIBA
  • Użytkownicy
  • 3327 postów

Napisano 15 gru 2020 - 20:28

będziesz miał jeszcze spaliny z gazu
 

Możesz wyjaśnić o jakich spalinach piszesz?



#23 Wirus

Wirus
  • **VIP-Organizator**
  • 3082 postów

Napisano 15 gru 2020 - 20:49

Możesz wyjaśnić o jakich spalinach piszesz?
 

 

Tlenki siarki, tlenki azotu, tlenek węgla.



#24 TOSHIBA

TOSHIBA
  • Użytkownicy
  • 3327 postów

Napisano 15 gru 2020 - 21:09

To jakaś nowa chemia

woda (para wodna) i dwutlenek węgla

siarki okolo 40 mg z kg gazu

Przy stalowych wędzarniach nie ma z tym większego problemu, gorzej w drewnianych.

Dodatkowo proponowałem rurę jako wymiennik ciepła, aby nawet tych 40 mg siarki nie było (jej związków czyli w sumie kwasu siarkowego który i tak w formie gazowej opuści wędzarnie i może się skroplić dopiero w kominie) .



#25 waldek55

waldek55
  • Użytkownicy
  • 469 postów

Napisano 15 gru 2020 - 21:18

A nie prościej grzać grzałką elektryczną większej mocy . Nie wnikam w skład chemiczny spalin z gazu , wystarczy że śmierdzą i dlatego nigdy nie ogrzewałbym wędzarni palnikiem gazowym .

Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka

#26 Wirus

Wirus
  • **VIP-Organizator**
  • 3082 postów

Napisano 15 gru 2020 - 21:23

Wszystko zależy od jakości gazu, a z tym u nas  :rolleyes:   bywa różnie.



#27 TOSHIBA

TOSHIBA
  • Użytkownicy
  • 3327 postów

Napisano 15 gru 2020 - 21:48

A nie prościej grzać grzałką elektryczną większej mocy
 

Pewnie ze prościej, ale potrzeba w zależności od warunków zewnętrznych i od tego ile chce się osiągnąć w środku z iloma kilogramami wsadu RAZY czas ---od 5 do 15 kW więcej, to jest prawie 1000 litrowa wedzarka

 

Do obydwu Kolegów

Jak włączy dym, to lista szkodliwych substancji jest znacznie dłuższa  :)  :)  :) a i tak wszyscy wędzimy dymem  :laugh:  :thumbsup:



#28 Wirus

Wirus
  • **VIP-Organizator**
  • 3082 postów

Napisano 15 gru 2020 - 21:54

Nie chodzi o ilość szkodliwych substancji - bo w porównaniu do dymu wędzarniczego  :cool:  to rzeczywiście "mały pikuś" , ale o ten charakterystyczny  :rolleyes:  "smrodek" z wątpliwej jakości gazu.



#29 waldek55

waldek55
  • Użytkownicy
  • 469 postów

Napisano 15 gru 2020 - 22:42

Panowie , ja do dziś pamiętam jak na początku polskiego kapitalizmu w latach 90-tych powstawały w każdej dziurze sklepiki i ludzie ogrzewali je takimi ogrzewaczami na gaz z butli . Śmierdziało w tych sklepikach tak , że sam nie wiem jak tam można było pracować . Do tej pory jak jadę za "zagazowanym" samochodem to wracam myślami do tamtych lat . Taki mam defekt , że mam psie powonienie

Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka

#30 Romii

Romii
  • Użytkownicy
  • 524 postów

Napisano 16 gru 2020 - 00:05

Gdzieś w czeluściach internetu znalezione:

 

"Ze względu na bezpieczeństwo użytkowania, płynna mieszanina propanu-butanu jest nawaniana, co jest określone w normie PN-EN 589. Mówi ona, że zapach LPG powinien być nieprzyjemny i wyczuwalny w powietrzu już przy stężeniu stanowiącym 1/5 dolnej granicy wybuchowości.

Do nawaniania gazu płynnego używa się etanotiolu (merkaptanu etylowego, zawierającego m. in. związki siarki). Jest to organiczny związek chemiczny występujący w niewielkich stężeniach w ropie naftowej, znany ze swojego niezwykle silnego, nieprzyjemnego zapachu.

Jest wyczuwalny w powietrzu przy stężeniu 0,00035 ppm (parts per million - cząstek na 1 mln cząstek roztworu).
W 2000 r. w Księdze Rekordów Guinnessa związek ten został uznany za najbardziej cuchnącą substancję na świecie."
... to śmierdzi w gazie, a nie jego wątpliwa jakość, albo pochodzenie zza wschodniej granicy.
--
Romii


#31 highway

highway
  • Użytkownicy
  • 36 postów

Napisano 16 gru 2020 - 11:36

A nie prościej grzać grzałką elektryczną większej mocy.

Mam ten problem, że mam efekt tzw. linii długiej, ok. 500m aluminiowego kabla 4x35 co powoduje, że czuję niechęć do obciążania pojedynczej fazy. Pewnie ostatecznie położę dodatkowo 4x70, ale na to trzeba nieco grosza. Jak będzie bardzo źle, to przejdę na trzy grzałki na osobnych fazach. Takie to problemy mieszkania w siedlisku (najbliższy sąsiad ponad 500m w linii prostej).



#32 Romii

Romii
  • Użytkownicy
  • 524 postów

Napisano 16 gru 2020 - 16:57

Mam ten problem, że mam efekt tzw. linii długiej, ok. 500m aluminiowego kabla 4x35 co powoduje, że czuję niechęć do obciążania pojedynczej fazy.

 

Obciąż w takim razie 2 albo 3 fazy - SSR są trójfazowe ew. 2 lub 3x jednofazowy. 

Wymienić wtyczkę na wejściu, dołożyć SSR-y, dodatkowe gniazda na wyjściu - ja bym zrobił już 230V, do każdego oddzielna grzałka i można działać.

Na pewno taniej i prościej niż ciągnąć nową linie zasilającą pół kilometra.

A tak z innej beczki - sprawdziłeś może jaki napięcie jest na grzałce jak ją włączysz? 

Czy z 230V nie robi Ci się 130? U mnie na działce z 237V robi się 229V przy prądzie pobieranym około 9,1A.

To by tłumaczyło dlaczego grzejesz i grzejesz i efekt jest marny.

--

Romii


Użytkownik Romii edytował ten post 16 gru 2020 - 17:00


Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#33 highway

highway
  • Użytkownicy
  • 36 postów

Napisano 16 gru 2020 - 23:04

Nie będę kładł kabla tylko z powodu wędzarni ;-). Ale pomysł ze zmierzeniem napięcia jest przedni. Sprawdzę przy najbliższej okazji. Po wymianie sterowania w pompie ciepła został mi stycznik trójfazowy - akurat świetnie by się nadał. Zastanawiam się, czy są grzałki trójfazowe.

 

Marcin







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: wędzarnia, dymbox

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych