Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

szynka wieprzowa z koscia peklowanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
99 odpowiedzi w tym temacie

#1 Tomasz123

Tomasz123

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 7 postów
  • MiejscowośćZabrze

Napisano 08 gru 2008 - 20:01

Witam chciałem zrobić szynkę wieprzową z kością wędzoną.Nie wiem jak długo powinienem peklować taka szynkę (bo to przecież kawał miecha z koscią)? i czy proces peklowania taki sam jak normalnej szynki czy może ja naszprycowac przed wrzuceniem do zalewy peklujacej ? Proszę o jakieś sugestie
Pozdrawiam Tomek

#2 Kazik55

Kazik55

    Entuzjasta forum

  • **VIP-Organizator**
  • 816 postów
  • MiejscowośćAleksandrów Łódzki

Napisano 08 gru 2008 - 20:13

Ja robię tak.Założenia
szynka 10 kg, 5 l wody z kranu , 0,5 kg soli ( 60% peklosoli i 40% soli warzonej). Taką mieszaniną dobrze nastrzykuje szynkę ok. 0.8 l i trzymam w marynacie mim 10 dni. temp. poniżej 8 st. do 3 st. Wędzę 8 godz. Parzę ok6 godz. w tem .75 st i zostawiam w rosole do rana ,aż wystygnie.. Zioła i czosnek daję na oko ok. 4 dni przed wędzeniem.Po parzeniu obwędzam ok. 2 godz. http://www.wedlinydo...les.php?id=1141

#3 roj61

roj61

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 648 postów
  • MiejscowośćWołomin

Napisano 08 gru 2008 - 20:19

Witam

Np.
Szynka

Warto korzystać z opcji szukaj ;)

Pozdrawiam

#4 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 08 gru 2008 - 20:25

Osobiści odradzam surową wodę z kranu. albo kupna wodę do picia lub ewentualnie wodę z kranu ale przygotowana i ostudzoną.
Co do peklosolanki / solanki
Przyjmuje się na każdy1kg mięsa 400 ml wody + 40 g peklosoli + ewentualne inne przyprwy wg własnego uznania
Jezeli ilość peklosolanki nie starczy do zakrycia miesa dodaje się solankę o tych samych parametrach czyli 400 ml wody + 40 g soli kamiennej.
jednak powinno sie dazyć do takiego naczynia, lub stosowania wypelniaczy aby peklowanie odbywalo się w samej peklosolance.
Reszta +/- OK, poza parzeniem przyjmuje się 50 min na każdy 1 kg szynki, ale to wtedy gdyby była okrągła, zazwyczaj jest spłaszczona i należe wbić termometr tak aby jego końcowka była mniej więcej w środku geometrycznym bryły szynki. I po osiągnieciu tej temperatury natychmiast się wyciąga i schładza!
Co do nastrzyków, nalezy glównie wstrzykiwać w okolice kości, bo tam własnie zaczyna się proces gnicia mięsa.

#5 Gość_Gabi_*

Gość_Gabi_*
  • Goście

Napisano 08 gru 2008 - 20:46

Polecam ten przepis . Kosztowałam osobiście :grin:
http://www.wedlinydo...les.php?id=1484

#6 majchal

majchal

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 331 postów
  • MiejscowośćPoznań

Napisano 08 gru 2008 - 21:35

Jeśli chodzi o szynkę z kością, to przede wszystkim trzeba już miec troche "pracy w temacie" za sobą, bo trudny obiekt. Trzeba szczególną uwagę zwrócić, aby solanka dotarła do samej kości, a to bez nastrzyku się nie uda, bo zanim peklosól zadziała przy zwykłym "moczeniu" to kość będzie żyła swoim życiem i może być specyficzny zapach ( lekki i tak zawsze będzie ). Później trzeba umieć się bawić wędzarnią, aby odpowiednio osuszyć i przewędzić, aby aromat totarł do najgłębszego miejsca, a powierzchnię nie przesycić za bardzo.
Ja najbardziej lubię surową wędzoną i jak już mam w swoich łapkach, to dzielę taką na pół i drugą połowę do kotła, na parzoną, razem z włoszczyzną, odrobiną suszonych grzybów.

#7 Gość_Gabi_*

Gość_Gabi_*
  • Goście

Napisano 08 gru 2008 - 22:13

majchal ! Wierz mi miałam wyrzuty sumienia , jak widziałam ile pracy trzeba włożyć w zrobienie takiego "tortu". Ale pedro poradził sobie doskonale :grin: . Zresztą opisał swoje poczynania od a do z w linku podanym wyżej.

#8 italodisco

italodisco

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 191 postów
  • MiejscowośćJarosław

Napisano 08 gru 2008 - 22:44

Gabi a jak to było podawane na stole na ciepło czy zimno??

Pozdrawiam Paweł

#9 majchal

majchal

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 331 postów
  • MiejscowośćPoznań

Napisano 08 gru 2008 - 22:54

majchal ! Wierz mi miałam wyrzuty sumienia , jak widziałam ile pracy trzeba włożyć w zrobienie takiego "tortu". Ale pedro poradził sobie doskonale :grin: . Zresztą opisał swoje poczynania od a do z w linku podanym wyżej.


Wierzę, bo nigdy nie miałem tyle samozaparcia, ażeby zrobić od początku do końca samemu i zawsze idę na sępa i podczepiam się "konia pociągowego"

#10 Gość_Gabi_*

Gość_Gabi_*
  • Goście

Napisano 08 gru 2008 - 23:10

Gabi a jak to było podawane na stole na ciepło czy zimno??

I tak i tak . Na zimno :plaster szynki , bułeczka i swojska ćwikła z chrzanem ( zamiast tradycyjnego ciastka) :lol: .Na ciepło: pokrojona w grubsze plastry , podana z kapustą po "wiślańsku".

#11 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5652 postów

Napisano 09 gru 2008 - 12:31

Wczoraj nabyliśmy szynkę z kością (taka jak zastała użyta do zrobienia tortu Gabi :grin: waga szynki 10,250kg).
Na razie leży w lodówie bo ja muszę kupić jakieś stosowne naczynie do peklowania.Niestety w nic na pewno nie wejdzie-wszystko za małe :mellow: ).
Na pewno będę prosiła o rady a także dokumentowała kolejne etapy. :tongue: :lol:

#12 Papla

Papla

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1318 postów
  • MiejscowośćCzęstochowa

Napisano 09 gru 2008 - 12:44

Wczoraj nabyliśmy szynkę z kością (taka jak zastała użyta do zrobienia tortu Gabi :grin: waga szynki 10,250kg).
Na razie leży w lodówie bo ja muszę kupić jakieś stosowne naczynie do peklowania.Niestety w nic na pewno nie wejdzie-wszystko za małe :mellow: ).
Na pewno będę prosiła o rady a także dokumentowała kolejne etapy. :tongue: :lol:


Poszukaj hurtowni zaopatrzenia rzeźni i masarni. Tam mają beczki tego typu: http://www.fotosik.p...364aff6957.html Taką beczkę wycyganisz za 20 zł, a przy twoim osobistym uroku mogą Ci ją dać w prezencie. Potem umyj kilka razy roztworem kwasku cytrynowego z wodą. To tak odemnie.

#13 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5652 postów

Napisano 09 gru 2008 - 12:47

O...dzięki!Fajna ta beka! :lol:

#14 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27004 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 09 gru 2008 - 15:42

Małgoś, możesz także kupić w sklepie z art. masarskimi taki duzy pojemnik prostokątny (kupiliśmy na ostatni zlot - jest na zdjęciach). Koszt ok. 40 zł, a na pewno Ci sie przyda choćby do mieszania farszu lub innego peklowania. Do tego pokrywka za (o ile pamietam) 25 zł.

#15 wdw

wdw

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 368 postów
  • MiejscowośćRybnik

Napisano 09 gru 2008 - 19:42

Coś takiego by się przydało. :grin:
http://www.allegro.p...l_jak_nowe.html

#16 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 09 gru 2008 - 19:48

Podobne pojemniki z atestem widziałem w Polsce w Castoramie, cena koło 35 zł, nie pamiętam

#17 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4108 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 09 gru 2008 - 19:49

Małgoś, Moja propozycja jest trochę inna, otóż, dopasuj szynkę do garnka jeśli takowy posiadasz. Szynkę wcześniej nastrzykniętą wkładasz go garnka, zalewasz solanką a wystająca nogę i część golonki porządnie, mocno nacierasz solą lub peklosolą.

#18 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 09 gru 2008 - 19:59

Chociaż gdybym chciał tylko raz zapeklować szynkę i nie chciał bym inwestować w beczkę to nadal istnieje możliwość peklowania w worku foliowym, wiem że ta metoda na tym forum jest niemile widziana, ale działa, sam tak robiłem i robie daslej i żyje. Nigdy nie stwierdziłem niczego niepokojącego, ani nikt kto spożywał w ten sposób zapeklowane mięso.

#19 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4108 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 09 gru 2008 - 20:28

Chociaż gdybym chciał tylko raz zapeklować szynkę i nie chciał bym inwestować w beczkę to nadal istnieje możliwość peklowania w worku foliowym,

Można i tak. Tylko należy uważać by nie przekuć worka. Pomysł jest wart rozważenia przez Małgoś.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 09 gru 2008 - 20:31

Pomysł jest wart rozważenia przez Małgoś.

Ale Ci się teraz dostanie od Abratka o wymianie gazowej itd .... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Tu masz taką operacje w akcji http://www.wedlinydo...les.php?id=1538 :lol:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych