Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

szynka wieprzowa z koscia peklowanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
99 odpowiedzi w tym temacie

#21 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12563 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 09 gru 2008 - 20:48

Witam

Coś takiego by się przydało. :grin:


Właśnie u nas w sklepie przy masarni sprzedają takie beczki po 30zł

Pozdrawiam

#22 majchal

majchal

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 331 postów
  • MiejscowośćPoznań

Napisano 09 gru 2008 - 21:04

Zawsze można ciachnąć za kolankiem, albo za golonka i zostanie tzw. gitara, a wtedy już nie trzeba wielkiego gara.
Poza tym dość ciekawą alternatywą na szybko jest pojemnik fermentacyjny, taki do fermentacji wina ( moszczu ) kupić można w pierwszym lepszym markecie typu Praktiker, Leroy, czy Castorama. Ma przykrycie, a że pogoda jest odpowiednia, to można trzymać na balkonie, jak ja

#23 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5648 postów

Napisano 09 gru 2008 - 21:38

A ja się okazuje już mam!!!
Kiedyś do wora karmy 14 kg Royal Canin dla mojego ON-ka dostałam raz wielką puchę metalową a drugi raz plastikową (obie z deklami).Obie mają atest na kontakt z żarełkiem ,ale użyję plastikowej.. :grin:

#24 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12563 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 09 gru 2008 - 21:41

Witam

.Obie mają atest na kontakt z żarełkiem



Ale tylko z żarełkiem do pieska :smile:

Pozdrawiam

#25 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5648 postów

Napisano 09 gru 2008 - 21:45

A co..pies to nie człowiek??? :grin: :question: :tongue:

#26 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5648 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:05

Ile muszę mieć peklosoli na 10,250 kg szynki ...chcę peklować 10 dni...???
Kurcze ...pomocy!!!Nie chcę za słonych wędzonek!!!

#27 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5648 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:07

Wg.kalkulatora dziadka jest to 440 g na 4 l wody... :o

#28 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 09 gru 2008 - 22:10

4,2 l wody
470 g peklosoli
120 ml łącznego nastrzyku
10 dni
tem. 6 st C +/- 2

Przy szynce z kością nie ryzykował bym podmiany części peklosoli na sól.

PS
Nie zapomnij pomasować tej szyneczki :grin:
Chcialbym być w tym momecie tą szyneczka :blush: :lol:

#29 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5648 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:20

Oj..Toshiba...będę kijami masowała... :grin:

#30 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:24

Nie chcę za słonych wędzonek!!!

Wg.kalkulatora dziadka jest to 440 g na 4 l wody...

proponowałbym nieco obniżyć stężenie
osobiście staram się peklować 10-14 dni przy solance 0,9kg/litr, i nastrzyku 7%,
- dlatego:

120 ml łącznego nastrzyku

uważam za zbyt małą ilość, szczególnie że Małgoś musi zadbać o dobre nastrzyknięcie przy kości
120ml to nawet pomijając wagę kości daje poniżej 2% w stosunku do wagi mięsa! :shock:

#31 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 09 gru 2008 - 22:29

Zamiast wszystko poddawać pod wątpliwość :grin: i dezorientowac Kolezankę, napisz ile czego i jak długo, ale konkretnie :lol:
Widzisz że Dziewczyna w rozterce, a Ty tu:
Tego trochę wiecej, a tamtego mniej itd :tongue: :grin:

#32 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5648 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:36

żydowskim targiem biorę na 4,2 l wody 400g peklosoli i nastrzyk bedę robiła ok.300 ml. :???:

#33 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:37

TOSHIBA, koleżanka Małgoś to nie jakiś osesek tylko doświadczona zadymiaczka - dlatego poddałem jej pod rozwagę swoje przemyślenia, wnioski zapewne wyciągnie sama :tongue: a i pewnie liczy też umie...

może dla odmiany Ty napiszesz powód tak niskiego, odbiegającego od zwyczajowego nastrzyku? :lol:
jest to istotne gdyż element mięsny, dodatkowo zawierający kość poddany będzie dość krótkiemu okresowi peklowania jak na tę wielkość

#34 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5648 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:39

Abratku..dziękuję za słowa uznania ....jednak delikatnie mówiąc ....nieco na wyrost..
Chciałabym doścignąć wzorców (kiedyś)..na razie się uczę! :cool:
Buziaki! :wink: :grin:

#35 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:42

Małgoś, a czy przeglądałaś "tort" Gabi? http://www.wedlinydo...les.php?id=1484

Po odcięciu biodrówki, wraz z kością biodrową i częścią skóry szynka ważyła 10,5 kg. Następnie została nastrzyknięta 12% peklosolanką. Wstrzyknąłem ok. 1,5 l solanki. Szczególną uwagę zwróciłem na dokładny nastrzyk wokół kości i w najgrubsze mięśnie.....
Były trudności z zanurzeniem całości. Potrzebne było 10 litrów solanki, a i to było mało żeby zanurzyć całość. Poradziłem sobie zatapiając w wolnych przestrzeniach kilka półlitrowych słoików z wodą. W założeniu było peklowanie 6-cio dniowe ale się przedłużyło do 8 dni.

spore stężenie - należało by odszukać lub poczekać na opinie degustatorów (Pedro, Gabi ...)

#36 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 09 gru 2008 - 22:45

Małgos pisała żeby nie przesolić, dodatkowo są Święta czyli szynka szybko zniknie i nie zdąży wyschnąć ani zgnić.
Pozatym ciągle na forum słyszę o "tych niedobrych" co pompują mieso, wiec aż strach napisac ile sam pompuje.
A prawda jest taka że rozcieńczam o 25 - 30 % solankę w stosunku do tego co podalem (tylko tą którą szprycuje szynkę) i pompuje ile sie da, aż bokami tryśnie :cool:
A do zalewy dodaje dużo czosnku (4 - 5 główek!), oprócz cech smakowych to jeszcze odkaża i nigdy mi jeszcze solanka nie zgęstniała, ani nie ześmierdła.
A w mięśie (po wszystkim) i tak tego nie czuć.
A teraz możecie mnie za to co napisałem zlinczować, ale tak właśnie robie bo mi tak smakuje :cool:

PS
Na początku robiłem wlaśnie tak jak w pierwszej wersji i wszystko było OKi
Teraz robie tak jak wyżej, tylko i wyłącznie dlatego zeby szynka była silnie soczysta.
Maksymalnie ile można osiągnąś bez fosforanów itp.
Woda nie jest szkodliwa, a przyjemniej sie je :lol: :cool:

#37 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5136 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:54

A teraz możecie mnie za to co napisałem zlinczować, ale tak właśnie robie bo mi tak smakuje

A za cuż mamy Cię linczować ,szczególnie jeśli doszedłeś do takich proporcji ,które Tobie i Twoim współzjadaczom odpowiadają.Każdy z nas ma swoje proporcje i sposoby i tylko metodą prób i błędów można osiągnąc pożądany przez siebie efekt .Mnie np. proporcje ze strony głównej z tabeli Dziadka nie odpowiadają bo są za wysokie i stosuję niższe ale nikogo nie ganię jesli mu takie zasolienie odpowiada!!!Myślę ,że każdy dzieli się swoimi doświadczeniami a i tak do wniosków końcowych wszyscy dochodzimy sami w drodze doświadczeń.

#38 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 09 gru 2008 - 22:57

ciągle na forum słyszę o "tych niedobrych" co pompują mieso, wiec aż strach napisac ile sam pompuje.

nie myl pojęć - czym innym jest nastrzykiwanie solanką której i tak nadmiar sam wypłynie, a czym innym jest nastrzyk solankami z dodatkami funkcjonalnymi mającymi na celu związanie wody

rozcieńczam o 25 - 30 % solankę w stosunku do tego co podalem (tylko tą którą szprycuje szynkę) i pompuje ile sie da, aż bokami tryśnie

i ta metoda nie jest niczym złym - ważne tylko aby właśnie dobrać niższe stężenie samej solanki (także do zalewu)

Małgos pisała żeby nie przesolić

dlatego zaproponowałem obniżenie stężenia

#39 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 09 gru 2008 - 23:03

To stężenie solanki - efekt końcowy - mi odpowiada
Stężenie nastrzyku (rozcieńczonego) też mi odpowiada.
Ale zaznaczam że zawsze zalewam odmierzoną ilością solanki (400ml na 1 kg mięsa) - żadnych dolewek ze zwyklej soli żeby mięso przykryło. Ten element jest stały!
Dlaczego? pisałem wcześniej worek foliowy zawsze się ułoży do kawałka mięsa, powietrze odpuszczam i zamykam. 2 razy dziennie trące workiem, coś tam przełożę, otworzę powącham i znów zamknę.

#40 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5648 postów

Napisano 09 gru 2008 - 23:35

Robię wg.Pedro 12% solankę...już nastrzyknęłam....wlazło w szynkę 1.5 l solanki..muszę niestety solanki dorobić,bo oprócz butelek z wodą jeszcze wystaje część nogi.
Poza tym spróbuje zrobić tak jak JacekB...dopiero do parzenia wrzucę przyprawy..a teraz sama solanka..bez żadnych dodatków,




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych