Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Krupnik litewski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 PePe

PePe

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2056 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 28 gru 2008 - 23:27

W lecie przy wędzeniu nieodzowna jest butelka ulubionego piwa - żeby spłukać dym z gardła.
Na zimę proponuję krupnik litewski , oto przepis :
20 dkg miodu
20 dkg cukru
Kwasek cytrynowy
Korzeń imbiru
Mała garstka kwiatu róży
6 gałązek ruty
1 mała gałka muszkatołowa
12 jagód jałowca
12 goździków
1 litr spirytusu
Szklanka wody
Miód, cukier, i przyprawy zalać wodą i pod przykryciem gotować 10 minut.
Następnie zestawić z ognia, wlać spirytus i chwilę podgrzać uważając żeby się nie zagotowało.
Naczynie wynieść do chłodnego pomieszczeniai zostawić na 8 godzin.
Przecedzić przez płótno i zlać do butelek .Odstawić co najmniej na tydzień - aby się zharmonizowało.
Przy kolejnym wędzeniu wypić kusztyczek - świetnie rozgrzewa i poprawia samopoczucie.
Czuj dym.

#2 radzio

radzio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 990 postów
  • MiejscowośćPłock

Napisano 28 gru 2008 - 23:34

Przy kolejnym wędzeniu wypić kusztyczek


A jak bym dwa kusztyczki wypił?

I jeszcze jedno, czy ruta to? http://pl.wikipedia..../Ruta_zwyczajna

A tak poważnie to smakowicie ten przepis wygląda!

#3 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 28 gru 2008 - 23:39

A jak bym dwa kusztyczki wypił?

To zależy, jak długo wędzisz. Przy trzydniowym na zimno, to i pięć będzie dobrze!!! :grin:

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#4 PePe

PePe

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2056 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 29 gru 2008 - 19:22

Radzio - tak to ta ruta - Ruta graveolens L.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych