Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędzarnie i praktyki regionalne


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
179 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27257 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 31 gru 2008 - 10:55

Jako, że stronka i forum istnieją już kilka lat, nabralismy przez ten okres sporo teoretycznych i praktycznych doświadczeń (zloty). Są jednak problemy, uciążliwe dla sporej grupy zadymiaczy, szczególnie nowych. Jednym z ważniejszych, jesli nie najważniejszym, jest brak wędzarni.
Chcąc wyjść temu na przeciw, mam taka propozycję - może rozważymy sprawę tzw. wędzarni regionalnych? Na czym by to polegało? Otóż mamy już Zadymiarskie Grupy Regionalne i gdyby na każdą taka grupę załatwić po jednej wędzarence (przenośne, np. Grzegorza), którymi opiekowałyby się określone osoby i które zobowiązałyby sie do udostępniania ich potrzebującym (wcześniejsze ustalenia terminów wypożyczenia między opiekunem urządzenia a osobami chętnymi), to pomogłoby w jakiś sposób rozładować problemy z wędzeniem i dałoby możliwość rozpoczęcia zadymiania osobom, które w normalnych warunkach z rozpoczęciem tej przyjemności czekałyby jeszcze nawet kilka lat.
Za wypożyczenie wędzarni na tzw. "wynos", a raczej 'wywóz" osoby opiekujące się sprzętem mogłyby pobierać jakąś drobną, symboliczną opłatę. Pokryłoby to koszty jej przechowywania i konserwacji. Może także dałoby się, w okreslonych przypadkach, udostepnić wędzarnię na miejscu. W tym ostatnim przypadku osoby, które podejmą sie opieki nad wędzarniami, muszą dysponować odpowiednim miejscem do wędzenia.
Sprawa warta rozważenia - zapraszam do dyskusji.

#2 Zico

Zico

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2159 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 31 gru 2008 - 18:44

propozycja warta rozpatrzenia

#3 Batiar

Batiar

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 627 postów
  • MiejscowośćKampinos

Napisano 01 sty 2009 - 08:21

Super!
Można byłoby porozmawiać, wymienić doświadczenia...
Ale żadnych opłat Panowie, żadnych napitków.
Fiskus już się spina do skoku.
Jedyną formą opłaty niech będzie życzliwe sobie towarzystwo.
Jeżeli moja Eliza wyrazi zgodę ( i uwierzy ...) to ja się piszę.
Warunki mam dobre dla tego typu spotkań.
Pozdrowienia. :grin:

#4 SMORODINA

SMORODINA

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 974 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 01 sty 2009 - 10:17

Batiar, Witam
Zbyszku może się kiedyś spotkamy na wspólnym wędzeniu.

#5 Zico

Zico

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2159 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 01 sty 2009 - 15:33

Batiar, Witam
Zbyszku może się kiedyś spotkamy na wspólnym wędzeniu.

Janusz zwiosną to możemu u mnie na działce choc nie musimy do wiosny czekać :)

#6 Batiar

Batiar

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 627 postów
  • MiejscowośćKampinos

Napisano 01 sty 2009 - 17:35

Witam.
Moja Eliza zgodziła się.
Zgłaszam swoją kandydaturę na opiekuna
miejsca postojowego wędzarni regionalnej.
Smorodina - jesteś zawsze bardzo mile widzianym gościem.
Pozdrowienia. :grin:

#7 Zico

Zico

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2159 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 01 sty 2009 - 17:50

też nie widze problemu :)

#8 JaGra

JaGra

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3214 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 01 sty 2009 - 19:55

Batiar a w jakiej okolicy jest ten Twój rezerwat !!! :grin:

#9 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 02 sty 2009 - 00:46

Ja na razie chętnie bym się załapał na jakieś wędzenie, bo u mnie ni jak nie ma warunków.....

#10 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 02 sty 2009 - 02:24

Tak sobie to przemyślałem, i doszedłem do takich wniosków:
1. Nie każdy z nas ma możliwość uwędzenia, bo nie każdy dysponuje wędzarnią.
2. Wynika to nie z braku chęci, ale z braku możliwości, bo mieszkamy w bloku, i czasem wędzenie na balkonie naprawdę nie wchodzi w grę (raz sąsiedzi, a dwa balkon 100x60 cm).
3. Ja mam balkon 120x600 cm i wszystko niby ok., ale są sąsiedzi :rolleyes:
4. Ekonomia: Większość domowych zadymiaczy będzie wędziła raz na miesiąc, albo na dwa, niewielkie ilości, tylko na swój użytek, (bo trochę zrobię w szynkowarce, trochę kaszanki, a może salceson, itp., bo trzeba sobie jadłospis urozmaicić :lol: ).
5. W związku z powyższym, wędzenie 5-6 kg po prostu, dla niektórych, się nie opłaca. (coś trzeba wędzić krócej, a inne rzeczy dłużej :lol: ).
6. Dlatego idea wędzarni regionalnych, zwłaszcza jak się dogada kilka osób i będą to robić w tym samym czasie, dzieląc koszty, to pomysł trafiony w dziesiątkę!!!
Najważniejsze, żeby ludzie się dogadali, co do terminów, a reszta z czasem sama się ułoży :grin:
Bo umówmy się: nasze hobby nie jest tanie, i to jest w porządku, bo jak ktoś chce jeść tanio, to kupuje w Biedronce.... Niestety niektórych tylko na to stać. Ale jest też tak, że jak się zbierze się nas 5, a najlepiej 10, to będzie nas stać na o wiele więcej, niż możemy się spodziewać.
Dlatego, tak jak w reklamie, mówię: „WARTO POMAGAĆ”
Ps.
Już nie mówię o tym, jakie imprezy można „przy okazji” wygenerować!!!
Dlatego BRAWO MAXEL za pomysł!!!

#11 SMORODINA

SMORODINA

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 974 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 02 sty 2009 - 10:46

jagra, Witam
Puszcza koło Warszaway.
Pozdrawiam

#12 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27257 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 02 sty 2009 - 16:06

Co do sprzętu, to prowadzę już rozmowy z Grzegorzem (Żyłką) w sprawie ostatecznej ceny za kilka sztuk jego największych urządzeń.
Co do zapłaty za sprzet, to myślę, iż część kasy można sypnąć z naszych zapasów, a część po prostu z symbolicznej zrzuty zorganizowanej na ten cel. Jeśli ta propozycja przejdzie, to prosze obowiązkowo na przelewach poza swoim nickiem z forum lub stronki, podawać także cel wpłaty. Jednakże to tylko uwaga organizacyjna, gdyż najpierw musicie ten temat zaakceptować lub nie.
Myślę, że nasz Kolega Miro, również na te inicjatywę popatrzy przychylnie i zrebki wędzarnicze do takich wędzeń regionalnych puści po troche niższej cenie. :grin: To dobry chłopak, tylko trzeba Go troszke naciskać. :wink:
I jeszcze jedno - wskazane by było, aby jedna taka wędzarnia przypadała na grupę wg aktualnego podziału na zadymiarskie regiony, np. warmińsko-mazurski, pomorski, dolośląski, wchodni południowy i wschodni północny, wielkopolski itp. Pozwoli to zminimalizować czas dojazdu oraz koszty związane np. z transportem.

#13 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 02 sty 2009 - 19:34

A co ze źródłem ciepła? Przydałaby się w komplecie butla i palnik.

#14 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27257 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 02 sty 2009 - 19:52

Jesli starczy kasy, to będzie, jeśli nie, to każdy użytkownik musi sobie załatwić we własnym zakresie. Ta wędzarnia ma mozliwość wędzenia wykorzystując jako źródło ciepła, szufladę na węgiel drzewny.
Palnik z uchwytem jest w zestawie wyposażeniowym wędzarni.

#15 Wnuczek

Wnuczek

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1061 postów
  • MiejscowośćMazowsze.

Napisano 02 sty 2009 - 20:01

Tu http://allegro.pl/it...rt.html#gallery jest oferowany węgiel drzewny, po chyba przystępnej cenie.
Gratuluję Maxell pomysłu z tymi wędzarkami. Jak ktoś nie ma swojej to super sprawa.

Przydałaby się w komplecie butla

No pewnie najlepiej taka 0,5l na gardło. :grin: Nie wypada przy wędzarce siedzieć na sucho. :wink: Ale to wędzący we własnym zakresie muszą zorganizować. :grin:
Pzdr.

#16 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27257 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 02 sty 2009 - 20:05

Tak w zaufaniu powiem, iż na ten cel przeznaczam 10 kalendarzy z limitowanej serii z dodatkami. :wink:

#17 MirekB

MirekB

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 553 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 02 sty 2009 - 23:06

Coś dorzucę na temat takiej wędzarni Grzegorza.
Nie..... żebym odradzał, ale wręcz przeciwnie, popieram pomysł z butlą i palnikiem.
A dlaczego, ......... a dla tego że: jeden z Naszych kolegów ze stronki - Dedulin - zwrócił się do mnie o pomoc w temacie wędzenia. W czasie rozmowy telefonicznej opowiedział że ma właśnie taką wedazrnię i nie jest w stanie poprawnie niczego uwędzić.
Zaprosiłem go do siebie wraz z owa wędzarnia na dzałkę i zrobiliśmy próbę.
Okazało sie że problem Krzysztofa polega na "niemożności" utrzymania stałej niskiej temperatury, tj. w granicach 50 stopni. Przy niskiej temperaturze wiórki nie chciały się dymić, a dosypanie węgla drzewnego powodowało natychmiastowy skok tem. do 80 stoni i wyżej. Probowaliśmy na różne sposoby, otwierając komorę, wysuwając szuflade z węglem, chwilowe zatrzymanie temp. i za chwiłe była za niska i brak dymu, polewając woda węgiel tez na chwile temp. sie obniżała albo przestawało sie dymić albo szybkie rozpalenie i 80 stopni. Ja sie poddałem. Bez gruntownej przeróbki tej wędzarni stwierdziliśmy że metoda wędzenia wiórkami i węglem drzewnym odpada. Dlatego proponuję aby zaopatrywac grupy w palnik, natomiast wiele osób posiada swoje butle które można by wykorzystywać. A sama butla kosztuje niewiele a pożytek jest duży. Przede wszystkim jest możliwośś reg. temperatury.
Jeśli ktoś ma taką wędzarnię i potafi utrzymać odpowiednio niską temp. to prosba o pochwalenie się jak to uczynić wędząc na węglu drzewnym.

#18 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1992 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 03 sty 2009 - 17:03

Mam taką wędzarnię i grzanie węglem drzewnym to jakieś nieporozumienie! Palnik i puszka po fasolce po bretońsku załatwia sprawe. Wędzi się dobrze, a temperaturę możesz uzyskać praktycznie jaką chcesz. Są zdjęcia mojej przeróbki na stronie głównej.

#19 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 03 sty 2009 - 17:06

Jeśli ktoś ma taką wędzarnię i potafi utrzymać odpowiednio niską temp. to prosba o pochwalenie się jak to uczynić wędząc na węglu drzewnym.


Nie da się! A nawet jeśli ktoś potrafi, to jest to katorżnicza praca, wymagająca ciągłego dozoru. Węglem drzewnym to można sobie rybki odymić na biwaku, a nie wędzić mięso.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27257 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 03 sty 2009 - 18:14

Mam taką wędzarnię i grzanie węglem drzewnym to jakieś nieporozumienie! Palnik i puszka po fasolce po bretońsku załatwia sprawe. Wędzi się dobrze, a temperaturę możesz uzyskać praktycznie jaką chcesz.


Chyba sie nie rozumiemy. :wink: Popatrzcie jaki mamy cel do realizacji i jakie są nasze możliwości.
Jeśli będzie kasa, to możemy nawet takie regionalne punkty wędzenia i wypożyczania wędzarni wyposażyć w automatyczne urządzenia Bradley'a, czego bardzo bym sobie życzył. :wink:
Ze swej strony wyjaśniłem już w moich ostatnich postach, jaki docelowy kierunek obieramy, jeśli chodzi o sposób ogrzewania wedzarni.
Co zaś do używania tacki z węglem drzewnym, to sam robiłem próby na tej właśnie wędzarence (kiedy czekałem na większy palnik do osuszania) i świetnie nadaje się właśnie do osuszania wyrobów. Kwestia: ilości żaru, miejsca ustawienia tacki, regulacji ciągu oraz braku jakichkolwiek otworów w dolnej przegrodzie. Opisane jest to zresztą dokładnie w instrukcji Grzegorza.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych