Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Oryginalna "Tuszonka Wieprzowa"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
363 odpowiedzi w tym temacie

#21 WojtekW

WojtekW

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 270 postów
  • MiejscowośćJelenia Góra

Napisano 12 sty 2009 - 19:29

Robiłem z łopatki. Kawałki gulaszowe 3 x 3 cm do słoika. Dodawaliśmy 1-2 łyzki wody, listek, ziele, sól i pieprz. Gotowalismy około 1 godziny. Była bardzo nietrwała i miała mało galaretki i smak inny niż ten który pamiętam (z małpy).

#22 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24305 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 12 sty 2009 - 19:31

Woda zbędna i pewnie zbyt dużo tłuszczu. Ziele trzeba zastąpić cebulką. No i oczywiście pasteryzowanie wg ustalonych norm, czyli 1 dzień - co najmniej 2 godz i drugi - połowę mniej.

#23 WojtekW

WojtekW

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 270 postów
  • MiejscowośćJelenia Góra

Napisano 12 sty 2009 - 19:35

Czy lepiej dać mięso od szynki i tylko sól i pieprz?

#24 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24305 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 12 sty 2009 - 19:36

Poczekaj chwilke, gdyz przepisuję z rękopisu.
Parzenie ok. godziny, to za mało, by wydobyć soki i zmiękczyć (częściowo rozpuścić) kolagen.

#25 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 6349 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 12 sty 2009 - 19:42

Poczekaj chwilke, gdyz przepisuję z rękopisu.

Zapachniało mi kol. Ligawą. Czy się mylę? :lol:

#26 Gość_pedro_*

Gość_pedro_*
  • Goście

Napisano 12 sty 2009 - 20:01

A słoiczki kto robił

Ile to jednak człowiek stracił przez to że nie był w woju


O ile dobrze pamiętam konserwy te były wołowe ("małpa czarna") i wieprzowe ("małpa biała") :grin: . Dla wojska nigdy nie były produkowane w słoikach. Najczęściej były to puszki o wadze 850 g.

#27 WojtekW

WojtekW

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 270 postów
  • MiejscowośćJelenia Góra

Napisano 12 sty 2009 - 20:04

Wołowe były lepsze. Zgadzasz się Pedro?

#28 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24305 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 12 sty 2009 - 20:12

„TUSZONKA”

Udało mi się wreszcie dobrnąć do końca tematu „Tuszonka”.
Uważam, że warto zacząć od historii słynnej tuszonki, która ma swój początek w XIX w., a tuszonka znana z czasów II-ej Wojny Światowej jest kontynuacją tej historii.
Otóż szukając oryginalnej receptury wg standardów GOST-u, trafiłem na informację o pierwszej wytwórni konserw w Rosji, która powstała w 1870 r.
Produkcja tuszonek trwała tu od 1915 r. z przeznaczeniem na zaprowiantowanie rosyjskich i radzieckich żołnierzy.
W czasie II-ej Wojny Światowej, Amerykanie produkowali ją także, na potrzeby wojsk byłego ZSRR.
Ta tuszonka składała się z duszonej wieprzowiny, smalcu, mielonej cebuli, czarnego pieprzu, oraz liścia laurowego, co można odczytać i zobaczyć na przedstawionych zdjęciach.
Dzisiejsza tuszonka różni się tym od tuszonek z czasów wojny, że do puszek wkłada się surowe mięso, a surową zmieloną cebulę można zastąpić suszoną, jak podaje norma GOST-u.
Najlepszą jakościowo i smakowo tuszonkę produkuje się obecnie w Rosji wg wspomnianej normy.
Teraz podam tłumaczenie tej normy:
Skład konserwy:
1. Mięso wieprzowe (lub wołowe) najwyższej jakości, o zawartości tłuszczu nie większej niż 6%, stanowi 97,50% wsadu konserwy.
2. Cebula świeża zmielona – 1,33% (można zastąpić ją suszem cebulowym w ilości 4 razy mniejszej od ilości cebuli świeżej).
3. Pieprz czarny mielony – 0,01%
4. Liść laurowy – 0,02% cały. Wygodniej jest używać mielonego, ale wtedy w ilości 4 razy mniejszej nić liścia całego.
5. Sól (warzonka) – 1,14%
Sterylizacja konserw lub pasteryzacja słoików – wg obowiązujących u nas norm.

Próby:
Tuszonkę zrobiłem w trzech wersjach. Różniły się między sobą tylko rodzajami użytego mięsa:
Wersja nr 1 – Mięso z szynki.
Wersja nr 2 – Mięso z szynki i łopatki 50/50.
Wersja nr 3 – Mięso – warkocz i okrawki ze schabu uzyskane podczas wykrawania mięsa na polędwice.

Wyniki:
Najlepszą, według mojej oceny, jest wersja nr 2, ponieważ smak, zawartość tłuszczu oraz konsystencja, są dobre.
Na drugim miejscu znajduje się tuszonka nr 3 – jest smaczna, mięso delikatne, lecz zawartość tłuszczu jest dla mnie za mała.
Najgorzej wypadła tuszonka w wersji nr 1.

Mam nadzieję, że moja praca nie pójdzie na marne i już wkrótce zaczniecie się chwalić swymi dokonaniami.
Pozdrawiam i załączam kilka zdjęć.
Ligawa

Dołączona grafika
Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika http://images46.foto...57ee5ceamed.jpg http://images40.foto...589a26bbmed.jpg http://images34.foto...aa7f584emed.jpg http://images31.foto...5b25636fmed.jpg http://images24.foto...efa491f0med.jpg http://images30.foto...784064aamed.jpg http://images45.foto...59bb85cbmed.jpg http://images27.foto...d4979777med.jpg

#29 Gość_pedro_*

Gość_pedro_*
  • Goście

Napisano 12 sty 2009 - 20:14

Wołowe były lepsze. Zgadzasz się Pedro?


Jedne i drugie miały niepowtarzalny smak. Takich dziś w sklepach nie kupisz.

#30 WojtekW

WojtekW

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 270 postów
  • MiejscowośćJelenia Góra

Napisano 12 sty 2009 - 20:30

Dzięki Maxell. Czy konieczne jest wypażanie słoików np. w piekarniku?

#31 WojtekW

WojtekW

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 270 postów
  • MiejscowośćJelenia Góra

Napisano 12 sty 2009 - 20:31

Wyparzanie oczywiście (ale błąd!)

#32 JaGra

JaGra

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2840 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 12 sty 2009 - 20:37

Zapachniało mi kol. Ligawą. Czy się mylę?

Brawo EAnna trafiłaś w 10. :grin:

#33 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24305 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 12 sty 2009 - 20:50

Możesz je wyparzyć w piekarniku lub wygotować, czyli tak, jak robisz to przygotowując słoiki na przetwory.
EAnna zawsze trafia dychę. :wink:

#34 Gość_Gabi_*

Gość_Gabi_*
  • Goście

Napisano 12 sty 2009 - 21:00

Jedne i drugie miały niepowtarzalny smak.

I to jest prawda :lol: . Pamiętam , do bigosu dawałam taką "małpę" wołową i nie trzeba było dawać już mięsa. Smak i aromat .... :tongue: :tongue: :tongue:

#35 MirekB

MirekB

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 553 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 13 sty 2009 - 21:56

Bywam od czasu do czasu w Zakładach Mięsnych w Jarosławiu. W sklepie firmowym SOKOŁÓW nabywam puszki z Gulaszam Wojskowym - tak się nazywa. Jest produkowany z wieprzowiny. Bywają równiez puszki ale bez nazwy - z produkcji dla wojska - a te są wołowe. W smaku bardzo ale to bardzo przypominają to co jadłem w wojsku na początku lat 70- dziesiątych. Takie same puszki ale wieprzowe widziałem już w kilku sklepach w Warszawie. Może pojawiają się też w innych miejscach w Polsce. Polecam uwadze "b. wojskowych". Warto posmakować.
Ostatnio kupiłem w Leclercku Słoninę prasowaną z papryką i Słoninę prasowaną z czosnkiem. Też w smaku przypomina taką która dostawałem w wojsku. Ta słonina jest produkcji Zakładów Mięsnych w Łukowie. Też polecam do spróbowania.

#36 kusy

kusy

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 269 postów
  • MiejscowośćLublin

Napisano 14 sty 2009 - 07:55

Ta słoninka jest wspaniała,mimo że dość droga.Super delikatna i aromatyczna.Moja żona twierdzi że wychodzą zniej świetne skwarki.Tyle że szkoda na to specjału.

#37 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1672 postów
  • MiejscowośćRacibórz

Napisano 14 sty 2009 - 11:34

Ostatnio w telewizorze widziałem tuszonki i inne prawdziwe wyroby w sklepie w Borne Sulimowie.(tak to się pisze?) Jakiś "ruski" otworzył tam sklep z takim towarem. Może ktoś z naszych tam mieszka lub w okolicy i kupiłby dla testów i powiedział co o tym sądzić. Są tam oryginały z Rosji puszek wojskowych.

#38 MirekB

MirekB

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 553 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 14 sty 2009 - 20:00

Papciu!!!!!!
Nasze ręce krótkofalarskie siegaja i do Bornego Sulimowa. Czy jesteś w stanie coś bliższego powiedzieć o tym sklepie?

#39 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 24305 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 14 sty 2009 - 20:22

Kupowałem, celem oceny, te niby "wojskowe" konserwy z Jarosławia, Koła, Łukowa i Sokołowa. Smak mięsny, a ile dodatków :!: Zresztą gdzieś na forum jest fotorelacja z prób słoniny konserwowej. Osobiście - nie polecam - te konserwy w niczym nie przypominają tych, o których tutaj piszemy.
Mam aktualną PN dot. specjalnej konserwy - słonina wojskowa i tam nie ma mowy o dodatkach poza solą i przyprawami.

#40 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1672 postów
  • MiejscowośćRacibórz

Napisano 14 sty 2009 - 20:26

Ja to widziałem w jakiejś audycji chyba TVN_u. Pokazywali ten sklep i towar - z Rosji prawie cały wojskowy. A po te tuszonki to są ”wyprawy” tak przynajmniej redaktor opisywał.Też całego programu nie widziałem tylko końcówkę. Wiem, że jest tam ktoś z krótkofalowców, nawet miałem z nim QSO, ale to dawno było.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych