Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Peklowanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
404 odpowiedzi w tym temacie

#381 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5150 postów

Napisano 24 lis 2012 - 13:38

belkaiza, zwróć uwagę na rząd wielkości i się nie pomyl :!:

na 10 l. wody daj ok. 80-85 dkg peklosoli.

na 5l wody ok 40-45 g peklosoli

Na 5 litrów wody MUSISZ dać 0,40-0,45 kg peklosoli,



#382 belkaiza

belkaiza

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 4 postów
  • MiejscowośćŁódź

Napisano 24 lis 2012 - 14:00

:blush: rzeczywiscie, masz racje, zasugerowałam się tą tabelką gdzie wszystko jest przeliczone na gramy

#383 Maciek1958

Maciek1958

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 28 postów
  • MiejscowośćKarczew

Napisano 19 mar 2013 - 08:37

Witam.
Mam pytania jak w temacie
Ze względy na brak czasu w tym tygodniu, chciałbym uwędzić swoje wyroby tuż przed świętami. Lecz czas peklowani w dniu dzisiejszym się kończy. Pomyślałem, że je zamrożę i tak przechowam do wędzenia. Czy jest to możliwe? Czy nie stracę na jakości wyrobów? Czy ktoś z Was robił już tak? Bardzo proszę o radę.
Pozdrawiam. Maciek

#384 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5873 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 19 mar 2013 - 08:45

W latach 80-tych zamrażanie półfabrykatów było praktykowane na dużą skalę w tzw akcjach świątecznych okres przechowywania 2 -3 miesiące. Półfabrykat to wędzonka peklowana zasznurowana zamrożona ,gotowa do wędzenia oczywiście po rozmrożeniu

#385 Maciek1958

Maciek1958

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 28 postów
  • MiejscowośćKarczew

Napisano 19 mar 2013 - 15:55

Wielkie dzięki . Dziadek

#386 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 19 mar 2013 - 20:43

DZIADKU, myślę ze warto by było temat troszkę rozszerzyć....
jako praktyk na pewno mógłbyś wiele dylematów rozwiązać...
Czasem tak się składa ze musimy przetrzymać mięso i dobrze byłoby wiedzieć jak to najlepiej uczynić...

drugim obok wędzonek jest mięso na kiełbasy - jak z nim postąpić?
czy np zapeklować i zamrozić, czy wymieszać z peklosolą i utrzymywać w stanie "podmrożenia"
czy mięso niepeklowane rozmrożone i rozmrożone ale uprzednio zapeklowane mają tę samą przydatność do produkcji
z innych dziedzin można wnioskować że mięso solone ulega podczas zamrażania mniejszej destrukcji

#387 _Krzysztof_

_Krzysztof_

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 890 postów

Napisano 19 mar 2013 - 21:44

czy mięso niepeklowane rozmrożone i rozmrożone ale uprzednio zapeklowane mają tę samą przydatność do produkcji
z innych dziedzin można wnioskować że mięso solone ulega podczas zamrażania mniejszej destrukcji


też sie na tym zastanawiam, która "metoda" lepsza?

#388 konar55

konar55

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 11 postów
  • MiejscowośćPoraj

Napisano 22 mar 2013 - 12:55

Przy peklowaniu 5cio dniowym wg tabeli Dziadka na 10 kg mięska wychodzi 4 litry wody i 580 gram peklosoli, a czy można dać mieszankę 290 peklosoli i 290 gram soli? Czy trzeba to jakoś po przeliczać i dać inne proporcję

#389 smola

smola

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 500 postów

Napisano 22 mar 2013 - 13:26

Przy peklowaniu 5cio dniowym wg tabeli Dziadka na 10 kg mięska wychodzi 4 litry wody i 580 gram peklosoli, a czy można dać mieszankę 290 peklosoli i 290 gram soli? Czy trzeba to jakoś po przeliczać i dać inne proporcję

można, często koleżanki i koledzy stosują proporcję 50% soli / 50% peklosoli

#390 ROBSON REDDEVIL

ROBSON REDDEVIL

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 63 postów
  • MiejscowośćRaszyn W-wa

Napisano 22 mar 2013 - 15:37

Witam mam pytanie.20 kg.mięsa woda peklosól wg tabeli dziadka.Jakie proporcje przypraw do tej ilości?? chodi o pieprz,majeranek,ziele.Z góry dzięki :wink:

#391 smola

smola

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 500 postów

Napisano 22 mar 2013 - 16:28

Nieraz jeszcze stosuję przyprawy, a raczej ich wywar. Na osiem litrów wody: odlewam 0,5 litra wrzucam garść liści laurowych, garstkę ziela angielskiego i pieprzu ziarnistego oraz 5-6 ząbków swojego czosnku rozgniecionego nożem wraz z łupinami. Zagotowuję, i pod przykryciem parzę jeszcze ok. 5 minut. Po wystudzeniu i przecedzeniu dolewam taki wywar do solanki. Trzeba zmieniać smaki, aby się nie przejadło :wink: .

#392 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11141 postów

Napisano 22 mar 2013 - 16:42

Trzeba zmieniać smaki, aby się nie przejadło .


Ale Ty nie zmieniasz smaku.U Ciebie każdy kawałek smakuje tak samo.Nie ma różnicy czy to szynka, czy karkówka, czy polędwica itd.Wszystko jedzie przyprawami.A jak zapeklujesz czystą solanka to wtedy dopiero poczujesz różnicę w smaku miedzy szynką ,polędwicą, boczkiem bo każdy z tych kawałków mięsa nieskażony przyprawami ma inny smak.

#393 smola

smola

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 500 postów

Napisano 22 mar 2013 - 18:31

Wszystko jedzie przyprawami

Arkadiusz i tym się różnimy, Dla Ciebie jedzie, dla mnie pachnie. I nigdzie nie napisałem, że cały asortyment aromatyzuję tym wywarem. Znam smak samego mięsa.

#394 Jacbelfer

Jacbelfer

    Użytkownik

  • Validating
  • 56 postów
  • MiejscowośćStarogard Gdański

Napisano 22 mar 2013 - 19:34

Witam Wszystkich.Kilka postów wstecz,został poruszony wątek związany z mrożeniem i była prośba do Dziadka o pomoc w temacie :wink:
Prosiłbym o szybką radę i przyspieszony kurs związany z tym tematem :grin:
Święta tuż,tuż...Dostałem zamrożone karkówki i polędwice.Co z nimi zrobić,bo trzymam je w wiadrze i nie wiem co czynić :grin:
Nie potrzebuje rad,gdyby były świeże,robię wg tabeli Dziadka i jest ok,ale tu co mam uczynić....zalać solanką już gotową sporządzoną na odpowiednią ilość dni, takie zamrożone(odlać ilość solanki i jutro nastrzyk jak się odmrożą w solance)czy odmrażać w wodzie,lub bez wody i jutro solanka?
Proszę o szybką radę i pozdrawiam.

#395 Artur Dor

Artur Dor

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1540 postów
  • MiejscowośćTrzebnica

Napisano 22 mar 2013 - 19:38

Jak mnie pamięć nie myli to wszędzie gdzie tylko jest poruszany temat zamrażania i rozmrażania to rozmrażanie powinno być w lodówce; czyli w temperaturze pomiędzy +4 a +8 *C

#396 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11141 postów

Napisano 22 mar 2013 - 19:40

Rozmrozić w temp. 4-6 C, zrobić nastrzyk i wrzucić do solanki.

#397 Jacbelfer

Jacbelfer

    Użytkownik

  • Validating
  • 56 postów
  • MiejscowośćStarogard Gdański

Napisano 22 mar 2013 - 19:45

Warto by było rozwinąć ten temat,jak to napisał abratek, kierując swą wypowiedz do Dziadka
Również na temat kiełbas,bo może się zdarzyć ,że czas peklowania się kończy,a tu nagły wyjazd ,lub coś innego i trzeba o kilka dni przesunąć wędzenie-i co wtedy :question:

[size=9][ Dodano: Pią 22 Mar, 2013 19:47 ][/size]
Dziekuje za podpowiedzi ,czyli czekam do jutra, lub dłużej.

[size=9][ Dodano: Pią 22 Mar, 2013 20:01 ][/size]
Mam jeszcze pytanie w tym temacie.
Jeśli po rozmrożeniu okroję karkówki i schaby to to co mi zostanie to raczej już chyba na gulasz,bo na kiełbasy raczej nie bo skoro już było mrożone to do spożycia?
Chodzi mi o to że wędzenie mięsa może się odbyć tylko w czwartek,a okrawków trochę będzie,to pomyślałem o dokupieniu jeszcze świeżego mięsa i zrobieniu kilku lasek polskiej,ale to chyba niemożliwe?

#398 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4118 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 22 mar 2013 - 20:51

Jeśli po rozmrożeniu okroję karkówki i schaby to to co mi zostanie to raczej już chyba na gulasz,bo na kiełbasy raczej nie bo skoro już było mrożone to do spożycia?

Okrawki możesz dodać do kiełbas, które będą poddane obróbce termicznej( parzenie, parzenie).
Do kiełbasy polskiej surowej nie polecam dodawać kawałków mięsa mrożonego.

#399 Jacbelfer

Jacbelfer

    Użytkownik

  • Validating
  • 56 postów
  • MiejscowośćStarogard Gdański

Napisano 22 mar 2013 - 21:08

Bagno, dziękuję,czyli surowa polska tylko ze świeżego mięsa,a mrożone okrawki zbierane i mrożone wykorzystywać tylko do kiełbas,lub konserw parzonych?

Dobrze myśle? :smile:

#400 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4118 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 22 mar 2013 - 21:11

Jacbelfer, Mrożone kawałki, okrawki mięsne najlepiej wykorzystać do wyrobów, które zostaną szybko zużyte. Konserwy odpadają.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych