Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Zalewa do chrzanu wg Bagno


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
73 odpowiedzi w tym temacie

#61 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 21 paź 2010 - 18:58


My lubimy chrzan, taki który "zwala z nóg".Chrzan trę w sokowirówce i mieszam od razu

Tak, ja jeszcze odczuwam skutki tego tarcia , oczy mam czerwone jak u królika i wszystko jest OK do czasu .... otwarcia sokowirówki :grin: ..... chyba będę musiał kupić sobie maskę PGaz :grin:

No niestety nieraz by się przydała, Ale jest jeszcze jeden sposób: zapałka w zęby - robi cuda...

#62 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 13130 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 21 paź 2010 - 19:29

, Ale jest jeszcze jeden sposób: zapałka w zęby - robi cuda...




A mały wiatraczek jeszcze lepszy :smile:


Pozdrawiam

#63 MariuszB

MariuszB

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2518 postów
  • MiejscowośćZachodniopomorskie Zdroje

Napisano 21 paź 2010 - 20:25

Ja jakoś przeżyłem bez wiatraczka oraz zapałki w zębach .... ale nigdy więcej .... jeszcze czuję chrzan w górnych drogach oddechowych :grin:

#64 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 13130 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 21 paź 2010 - 20:45

Ja jakoś przeżyłem bez wiatraczka oraz zapałki w zębach .... ale nigdy więcej



Wiatraczek warto zastosować , naprawdę :smile: Oczywiście żeby nie dmuchał do nosa tylko w odwrotną stronę . :grin:


Pozdrawiam

#65 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 29820 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 21 paź 2010 - 20:47

jeszcze czuję chrzan w górnych drogach oddechowych

I bardzo dobrze. Wszyscy pracownicy w przetwórniach chrzanu, własnie tym związkom siarki, zawdzięczają to, że są całkowicie uodpornieni na jakiekolwiek infekcje gardła i dróg oddechowych. Sprawdzone i pewne.

#66 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 13130 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 21 paź 2010 - 20:53

. Sprawdzone i pewne.



Teraz wiem dlaczego nie miewasz kataru :grin:


Pozdrawiam

#67 MariuszB

MariuszB

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2518 postów
  • MiejscowośćZachodniopomorskie Zdroje

Napisano 21 paź 2010 - 21:31

jeszcze czuję chrzan w górnych drogach oddechowych

I bardzo dobrze. Wszyscy pracownicy w przetwórniach chrzanu, własnie tym związkom siarki, zawdzięczają to, że są całkowicie uodpornieni na jakiekolwiek infekcje gardła i dróg oddechowych. Sprawdzone i pewne.

Czyli że co ........ że mam tak zawsze trzeć chrzan :question: :grin:
Ale skoro tak Maxell twierdzisz to nie pozostaje mi nic innego jak przestrzegać tej recepty :grin:

#68 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3474 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 21 paź 2010 - 21:41

Czyli że co ........ że mam tak zawsze trzeć chrzan :question: :grin:


Zasada prosta - to co ma wykapać nosem , to wycieknie z oczu :wink:

W sobotę produkcja , bo lubię i szwagrowscy też , a jak pisałem wcześniej tarcie w sokowirówce w przeciągu i przy okazji pytanko -
Czy chrzan zmieszany z ćwikłą "wytrzyma" do Nowego Roku , czy lepiej zmieszać tuż przed świętami.

#69 MariuszB

MariuszB

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2518 postów
  • MiejscowośćZachodniopomorskie Zdroje

Napisano 21 paź 2010 - 21:51

Czyli że co ........ że mam tak zawsze trzeć chrzan :question: :grin:


Zasada prosta - to co ma wykapać nosem , to wycieknie z oczu :wink:

W sobotę produkcja , bo lubię i szwagrowscy też , a jak pisałem wcześniej tarcie w sokowirówce w przeciągu i przy okazji pytanko -
Czy chrzan zmieszany z ćwikłą "wytrzyma" do Nowego Roku , czy lepiej zmieszać tuż przed świętami.

Święte słowa Panie Henio, święte słowa :grin:

Ja wymieszałem dzisiaj ponieważ do świąt i tak będę robił jeszcze raz i raczej innego wyjścia nie mam ponieważ domownicy "wciągają" chrzan i ćwikłę jakby nigdy w życiu nie jedli :tongue: ale z doświadczenia wiem że ćwikła spokojnie wytrzymuje miesiąc, słoiki z chrzanem i ćwikłą trzymam przy tylnej ściance lodówki bo to ona jest częścią chłodzącą.

#70 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 13130 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 22 paź 2010 - 09:28

Czy chrzan zmieszany z ćwikłą "wytrzyma" do Nowego Roku ,



czy lepiej zmieszać tuż przed świętami.



Ja bym tak zrobił .

Pozdrawiam

#71 ZdrowoDomowo

ZdrowoDomowo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 36 postów
  • MiejscowośćŁódź

Napisano 22 paź 2010 - 10:38

Witam

Ja mój chrzanik robię w sokowirówce - oczyszczone korzenie kroję na kawałki po 2 cm. i do sokowirówki. Uzyskany sok mieszamy z miazgą, zalewam zalewą. Maszynkę można postawić na dworze. 3kg chrzanu - 5 minut roboty i mamy pięknie rozdrobniony chrzan.

Pozdrawiam
----------------------------------------------
http://www.zdrowodomowo.pl/

#72 anerka

anerka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1128 postów
  • MiejscowośćSulechów, lubuskie

Napisano 22 paź 2010 - 10:53

chrzanik robię w sokowirówce

Też tak kiedyś zrobiłam ale mam wrażenie, że nie łączy się to wszystko ze sobą, tzn te wiórki już nie wchłaniają całkowicie soku. .Nie jest chyba takie, jak po tarciu. Teraz używam przystawki do warzyw, do maszynki Zelmer i jest lepiej.

#73 nestor

nestor

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 983 postów
  • MiejscowośćSzczawno Zdrój

Napisano 23 kwi 2011 - 15:07

Ja tarłem chrzan na tarce bez zapałki w ustach Nic takiego się nie działo,dopiero jak przekładałem do słoika trochę mnie zatykało,potem dodałem sok z cytryny,trochę soli i cukru. WESOŁYCH ŚWIĄT.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#74 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3474 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 20 gru 2019 - 11:07

Chrzan na Święta i nie tylko według  Andrzeja zrobiony .Tradycyjnie sokowirówka i tarcie do zagotowanej zalewy.

 

Inhalacja też . 

 

Jest moc 

 

Pytanko - w jakim stosunku wymieszać ćwikłę  z chrzanem ?






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych