Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

[Francja] Kuchnia bretońska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
84 odpowiedzi w tym temacie

#1 andy

andy

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2991 postów
  • MiejscowośćPoraj k/Częstochowy

Napisano 12 kwi 2009 - 20:53

Zakładam temat, bo antozar się inaczej namówić nie da. :grin: Bretania od kuchni!

#2 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 12 kwi 2009 - 21:11

Witam wszystkich
Dziękuje Andy za "wywołanie mnie do tablicy"
Temat jest wielki i bardzo szeeeeeroki - spróbuje opowiedzieć i pokazać na zdjęciach różne ciekawe przepisy i specjalności bretońskie

Rozpoczne jak to być powinno naleśnikami bretonskimi
patrz tutaj http://img532.images...agcrepesib2.flv

Najlepsze naleśniki to są te z Bretanii nazywane po francusku crepes de froment to oznacza naleśniki z mąki pszennej, które podawane są na słodko i
galettes de ble noir po francusku co oznacza naleśniki z mąkki gryczanej i podawane sa na słono.
Przepis na naleśniki z mąki gryczanej
1 kg mąki gryczanej,
2 litry wody,
1 szczypta soli gruboziarnistej,
1 jajo
60 g mąki pszennej
W naczyniu wymieszać sól i mąkę, następnie dodać 1/2 porcji wody, zostawić, aż mąka dobrze nasiąknie. następnie wymieszać i ubijać stale dolewając wodę aż ciasto stanie sie płynne i jednolite. Ubijać około 20 minut za pomoca ubijaczki ręcznej lub 5 min ubijaczką elektryczną, aby naleśniki były kruche. Pozostawić na 4 - 5 godzin aby odpoczęło i przeszło. Na naleśniki podawane w południe należy ciasto przygotować o 8 rano. Aby otrzymać lepsze naleśniki dorzucić w/w 1 jajo i 60 g mąki pszennej na 1 kg mąki gryczanej.

Galettes tak często nazywa sie naleśniki z mąki gryczanej podawane z ciepłymi kiełbasami, szynką, jajkiem, żółtym tartym serem, dorszem, sardynkami z grilla, łososiem wędzonym, a także różnego rodzaju nadzieniem: pomidorowym, porowym, cebulowym, i z owoców morza a także wiele innych zależnie od smaków i upodobań podniebienia.

Naleśniki z mąki pszennej - crepes de froment
1 kg mąki pszennej,
6 - 8 jaj zależy od wielkości,
50g roztopionego masła,
3 łyzki oleju,
2 torebki cukru waniliowego,
1 szczypta soli,
1200 ml mleka

Make włożyć do salaterki i zrobic otwór, wrzucić jaja, cukier, rozpuszczone masło, olej i sól. Najpierw wymieszać składniki w otworze, potem wmieszać ostrożnie z mąką, nastepnie dodawać mleko tak aby ciasto było miękkie, plynne i jednolite. Wyrabiać przy pomocy drewnianej łyżki. Zaleca sie przygotować ciasto około 4 godziny przed smażeniem.
Naleśniki z mąki pszennej można przygotować na bardzo wiele sposobów z różnymi dodatkami słodkimi lub słonymi
Naleśniki na słodko można przyrządzić z cukrem, czekoladą, owocami, szczególnie dobre z bananami, bitą śmietaną, konfiturami różnego rodzaju bardzo dobra z konfiturą z mleka tzn kajmakiem, miodem i cytryna, migdałami a także flambees tzn podpalone - skropione alkoholem takim jak rum, malibu, grand marnier; a także bardzo dobre są z lodami.
Jak sami widzicie sposobów podania jest wiele to zależy od upodobania i wyobraźni. Jak zaznaczył oli wymieszać słone ze słodkim to jest przepis ulubiony mojej córki małej polskiej - bretonki, która zajada się naleśnikami co czwartek bo to jest dzień na naleśniki. Jej ulubiony to jest naleśnik z tartym żółtym serem i czekolada.
Pragnę zaznaczyć że w Bretanii istnieją specjalne restauracje - naleśnikarnie gdzie można zjeść naleśniki na słono i na łlodko - są one jedną z większych atrakcji kulinarnych dla przybywających turystow.
aha przygotowywane są one na specjalnych maszynach zwanych tutaj billig, jest to podgrzewana na gaz lub elektryczna płyta żeliwna.
Można je teraz znaleść także w Polsce.
Naleśniki są bardzo popularne i moga być spożywane przez bretończyków w ciągu całego dnia: na śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacje jako przystawka lub deser.
W wielu rodzinach bretońskich organizuje się soiree de crepes zwane wieczorami z naleśnikami na które zaprasza się rodzine, przyjaciół lub sąsiadów.
Według bretończyków należy spożywać la galette lub crepes wyłącznie z cidrem - to już jest temat na inny post jeśli ktoś byłby zainteresowany mogę odpowiedzieć na Wasze pytania bo to też jest specjalność bretońska.

W miasteczku Quimper w departamencie Finistere, można spotkać odmiane naleśników z mąki pszennej nazywane koronkowe - dentelle. Przyjmują one formę małego rulonu, trochą spłaszczonego, są to naleśniki małe, zwinięte. Proces produkcji jest ściśle chroniony przez producentow, każdy z nich posiada własną recepturę, marke handlowa i upodobania.

Jeśli ktoś z Was życzy sobie jeszcze jakieś wiadomości na temat naleśników bretońskich jestem do Waszej dyspozycji.
Pozdrawiam goraco z bretanii i dobrych nalesników.
KENAVO AR VECHALL

#3 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 12 kwi 2009 - 21:50

Bretania jest królestwem smakowitego, o najwyższej jakości masła - półsłonego na 2%. jest ono podstawą do sporządzania różnego rodzaju ciast charakterystycznych dla tego regionu Francji. Można do nich zaliczyć - Far Breton,Kouign - Amann, Madeleine, Galette, Palete oraz Gateau Breton.
Przedstawie Wam tutaj bardzo prosty przepis na Far Breton

Dla 8 osób
1 L mleka
6 jaja
250 gr cukru
250 gr mąki
Rhum

Śliwki, rodzynki, jablka, winogrona lub inne owoce namoczyć w rumie
Dołączona grafika

Wymieszać cukier z jajami, dodać mąke. Wlać mleko letnie i dobrze wymieszać
Wysmarować forme masłem pólsłonym i wsadzić do piecyka nagrzanego 220°piec 10 minut i dodać śliwki rodzynki, lub po prostu naturalnie. Piec jeszcze 45 min.
Dołączona grafika

Podawać zimne albo letnie .
Dołączona grafika

Smacznego i miłej degustacji
Dołączona grafika

#4 radzio

radzio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 990 postów
  • MiejscowośćPłock

Napisano 12 kwi 2009 - 22:02

antozar, czy mógłbyś wkleić zdjęcie naleśników do fotosika. Nie wiem dlaczego, ale nie chce mi się ono otwierać z imageshack. Temat jest bardzo interesujący. Czekam na więcej!

#5 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 12 kwi 2009 - 22:10

Oj przepraszam problem techniczny tam powinnien być film ale zaginął
znajde go i wkleje raz jeszcze
pozdrawiam

#6 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 13 kwi 2009 - 21:13

Witam, przepraszam za ten problem techniczny - link ten nie działa takźe pozwoliłem sobie zrobić kilka filmików instruktażowych i zdjęć które zamieszczam poniżej.




naleśnik z szynką, serem, jajkiem i masłem
Dołączona grafika
naleśnik z cukrem i masłem
Dołączona grafika
naleśnik z czekoladą
Dołączona grafika

Miłego oglądania i pozdrawiam serdecznie

#7 Aniaandy'ego

Aniaandy'ego

    Stały bywalec

  • **VIP Junior**
  • 219 postów
  • MiejscowośćPoraj k/Częstochowy

Napisano 14 kwi 2009 - 05:49

antozar Z wielką przyjemnością obejrzeliśmy wyczyny kulinarne Magalii. Brawa dla Was za piękny pokaz :grin:

#8 radzio

radzio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 990 postów
  • MiejscowośćPłock

Napisano 16 kwi 2009 - 21:48

antozar, napisz mi proszę czy na zwykłej patelni da się zrobić takie cieniutkie naleśniki? Przyznam się, że dziś próbowałem i nie chcą wychodzić. Udało mi się zrobić w miarę cienkie ale to jednak nie to co robi Twoja żona. Nie mam takiej specjalistycznej patelni jaką pokazujesz na filmach i myślałem, że da się je zrobić na takiej normalnej. Może jest na to jakiś francuski patent?

#9 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 16 kwi 2009 - 22:10

Witam
Na zwykłej patelni nie uda Ci się tak łatwo zrobić za pierwszym razem musisz spróbowac raz jeszcze i zrobić to na patelni w tym stylu http://www.twenga.pl...alesnikow-06373
wlać nie za duźo ciasta i rozprowadzić szybko i do pionu patelnie źeby reszta spłynęła

Jeśli nie wyjdą cienkie to nic nie szkodzi spróbuj tak przygotować jak na fotkach albo filmie

Życze powodzenia i smacznego, oraz cierpliwościi

#10 radzio

radzio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 990 postów
  • MiejscowośćPłock

Napisano 16 kwi 2009 - 22:25

Życze powodzenia i smacznego, oraz cierpliwościi


Dziękuje bardzo. Jutro coś tu wkleję i będę czekał na krytykę :wink:

Przyznam się, że kiedyś miałem taką małą firmę i produkowałem naleśniki na maszynie. Wychodziły zupełnie smaczne i cieniutko. Mam jeszczę tą maszynę ale dla kilku sztuk nie będę jej uruchamiał.

#11 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 21 kwi 2009 - 22:01

Witam serdecznie
No to lecimy dalej z przepisami z Bretanii co tydzień 2 teraz coś na słono
Roti de porc au cidre – pieczeń wieprzowa z cidrem
Składniki
schab bez kości około 1 kg
cebula 2 szt
jabłka 2 szt
czosnek 2 ząbki
cidre ½ l
słonina pokrojona w kawałki
sól i pieprz
tymianek cytrynowy swieży
rozmaryn 1 gałązka
masło

Przygotować mięso – natrzeć solą, pieprzem, ziołami , obłożyć w naczyniu żaroodpornym jabłkami pokrojonymi w ćwiartki, czosnkiem, cebulą, i słoniną.

Dołączona grafika
Piec w temperaturze 185°C przez 20 minut i następnie oblać cidrem i piec jeszcze 25 minut aż mięso będzie upieczone i dobrze zrumienione.
Wyjąć pieczeń na półmisek i przykryć folią aluminiową aby sobie odpoczęło i nie wystygło, w tym czasie przygotować sosik zebrać wszystko co pozostało w naczyniu żaroodpornym i zagotować. Doprawić do smaku jeśli jest taka potrzeba. Pokroić pieczeń, polać sosem i obłożyć pieczonymi jabłkami i konsumować z ziemniakami przysmażanymi z czosnkiem i karczochami w sosie vinaigrettes.

Dołączona grafika
Przepis na sos vinaigrettes
½ łyżki do zupy musztardy – ja użylem dijonowskiej ostrej
1 łyżka do zupy octu z cidru
sól i pieprz
olej rzepakowy
olej z oliwek
Musztarde, sól , pieprz, ocet wymieszać starannie aż do rozpuszczenia się soli i następnie powoli dodawać mieszajac enrgicznie olej; jeśli będzie za gęste dodać trochę wody.

Oczywiście można użyć zamienników jeśli się nie posiada cidru lub octu z cidru – można dodać soku z jabłek nie zbyt słodkiego i octu winnego z odrobina soku z jabłek.
Życze smacznego

#12 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 21 kwi 2009 - 22:07

No i drugi przepis na chlebek tym razem może troche egzotyczny ale bardzo zdrowy i smakowity,
Chleb z algami
450 gr mąki
15 gr drożdży
250 ml wody letniej
szczypta soli
szczypta cukru
2 łyżki do zupy mieszanki alg suszonych
Dołączona grafika


Wymieszać wode, drożdże, dodać sól, cukier, algi i mąke zagnieść ciasto i odstawić do wyrośnięcia na około 1 godzine . Piec w temperaturze 220°C przez około 20 minut. Należy wstawić do piekarnika miseczke z wodą żeby chleb piekł się z lekką wilgocią.

Dołączona grafika
Chleb ten jest wyśmienity z masłem półsłonym jako dodatek do owoców morza – ostrygi, małże, craby, homarce, homary, krewetki i inne, a także z rybami pod różnymi postaciami.

Pozdrawiam serdecznie

#13 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 27 kwi 2009 - 22:21

Witam serdecznie
Tym razem coś na temat mięczaków
Mięczaki wyróżniają się nie tylko delkitnym smakiem mięsa, lecz także bogactwem kształtów, kolorów i wielkością. Najpowszechniej znanymi to ostrygi, mule, sercówki, przegrzebki zwane muszlami św Jakuba
Świeże mięczaki mają muszle szczelnie zamknięte. Jeśli muszla jest otwarta, to znaczy że mięczak jest nieświeźy lub martwy. Wyjątek stanowią muszle św Jakuba, które są lekko otwarte jeżeli dotknięty malż porusza się i cofa w głąb muszli, to znaczy że jest jadalny. Małże surowe można kupić zamknięte lub już otwarte, ułożonych na połówkach muszli. Do sałatek moźna uźyć mieczaków marynowanych, a do zup i sosów – mroźonych, bezpośrednio po rozmrożeniu. Należy pamiętać, ze wszystkie mięczaki łatwo się psuja. Przed dalszą obróbką należy je starannie umyć a potem moczyć kilkakrotnie zmieniając wode. Wszystkie mieczaki w tym mule (oprócz muszli św Jakuba i ostryg) gotuje się w muszlach przez około 1 – 2 minut, zaleźy od wielkości i ilości.
Muszle św Jakuba wyjmuje się ze skorup przed gotowniem i odrzuca galaretowaty płaszcz wokół białego mięsa i pomarańczowych jajeczek. Gotuje się je lub smaźy zaleźnie od wielkości – mięso jest bardzo delikatne i trzeba bardzo uważać przy obróbce cieplnej. Mozna piec. smażyć oprószone mąką, gotować na parze i podawać w skorupkach w sosie śmietankowym.
Mule (omulki jadalne) mają na muszli nić zwaną bisiorem, przy pomocy której przyczepiają się do skał. Bisior trzeba oderwać od muszli, a następnie starannie wyszorować. Można je jeść gotowane lub pieczone na ruszcie, w sałatkach, zupach, sosach i pasztetach, a rownież na surowo jak ostrygi.
Bardzo smaczne są mule gotwane w białym winie z drobno posiekaną szalotką i pieprzem nazywane a la mariniere, lub w sosie winno-śmietanowym. Można zastąpić białe wytrawne wino muscadet z regionu Nantes cidrem.

Omułki malże jadalne po polsku pospolicie nazywnane mule.
Historia przypisuje ich pochodzenie pewnemu Irlandczykowi, który jako jedyny uratował się z zatopionej łodzi w zatoce Aiguillon w 1235 rok. Tym rozbitkiem był Patrick Walton, który aby przeżyć zarzucał sieci w czasie odpływu, mając nadzieje że w ten sposób złowi rybe. Zauważył wtedy że do kołków na których rozwinięte były sieci, przyczepiane były mule. Postanowił powbijać kołki w formie zapory i stąd pochodzi nazwa « buchet » - słowo francuskie pochodzenia celtyckiego. Składające się z słow »bout » - zamknięcie i « choat » - drzewo.
Bouchet – oznacza więc zagrode z pali drewnianych do uprawy, hodowli muli.

Prawie wszędzie w Bretanii, a szczególnie na wybrzeżu można znaleść mule. Jest to spowodowane tym że od 60 lat « mytyliculture » - uprawa muli stała się szeroko rozwinięta w 5 departamenatach bretońskich, w niektórych stał się prawdziwym bogactwem.
Dotyczy to miejscowości w zatoce Mont-Saint-Michel i Cancale gdzie przemysł ten jest powiązany z hodowlą ostryg. Najbardziej pospolite w Bretanii mule to mule przybrzeźne, które charakteryzują się owalną niebiesko-fioletową, uwypukloną muszlą.
Mule filtrują 6 l wody na godzine i wchłaniają przy okazji mikroorganizmy – okrzemki, które są wyposażone w karoten, co powoduje że mięso muli jest pomarańczowe i pachnące.
Mule przybrzeżne hoduje się na palach o średnicy 10 – 20 cm i wysokości 3 – 6 m wbitych wzdłuż wybrzeży a wygląda to tak patrz tutaj
http://pagesperso-or...tiliculture.htm
Zbiór muli bouchet odbywa się od czerwca do marca, najmniejsze mają 4 cm i spędziły 22 – 24 miesiące w zatoce. Z jednego pala hodowlanego otrzymuje się od 30 do 80 kg muli.
Najbardzeij popularny zastaw niet ylko w Bretani jak także w Europie a szczególnie w Belgii «  moules frites » - mule gotowane z białym winem i szalotka podawane z frytkami – towarzyszy jarmarkom, świętom regionalnym , narodowym i religijnym.
Oto przepis na moules mariniere
3 kg mule okolo 300g na osobę
2 cebule
3 szalotki
1 główka czosnku
1pęczek pietruszki
1 butelka wytrawnego wina bialego muscadet
pieprz, masło

Wyczyścić i obmyć małże, obrać i posiekać cebule, szalotke i czosnek; posiekać pietruszke.
W dużym garnku przyrumienić delikatnie na maśle półsłonym cebule i szalotke podlać winem (pół butelki) dodać czosnek i podgotować około 5 minut następnie dodać małże, pietruszke i pieprz swieżo zmielony i reszte białego wina. Przykryć i gotować aż mule się otworzą – od czasu do czasu należy nimi potrząsnąć.
Dołączona grafika
Gotowe w momencie jeśli wszystkie mule są otwarte. Konsumować ciepłe z pieczywkiem i masełkiem jak widać na załączonym zdjęciu albo z frytkami jak kto lubi.
Dołączona grafika
Małże które się nie otworzyły albo mają zapach nieprzyjemny – dziwny nie zjadać.
Należy używać do konsumpcji tylko malży zmkniętych, świeżych i co za tym idzie żywych
Smacznego życze i pozdrawiam serdecznie.

#14 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 27 kwi 2009 - 22:27

No Antozar, Ty to odważny jesteś :cool:

Ja tam z małż najlepiej lubię wino :grin:

Pozdrawiam :wink:

#15 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 27 kwi 2009 - 22:28

Quatre – Quarts Cztery Ćwiartki

Składniki
250 g jaj
250g mąki
250g cukru
250g masła półsłonego – jeśli nie ma takiego dodać soli
1 łyżeczka do kawy proszku do pieczenia
2 łyżki do zupy rumu lub innego aromatu
2 jabłka pokrojone w ćwiartki – dodatkowo ale nie obowiązkowo
Rozpuścić delikatnie masło, białka i żółtka oddzielić.
Wymieszać żółtka z cukrem tak aż mieszanina będzie biała i puszysta, dodać rozpuszczone zimne masło, dodać rum i mąke z proszkiem do pieczenia. Dobrze wymieszać. Białka ubić na sztywną piane i dodać delikatnie mieszajaąc z w/w miksturą.
Tortownice wysmarować masłem i opruszyć mąką, wlać połowe ciasta, ułożyć jabłka i przykryć resztą ciasta.
Piec w temperaturze 200°C przez około 30 minut.
Dołączona grafika
Bardzo dobre na podwieczorek do kawy lub herbaty.
Jest to bardzo popularne ciasto w Bretanii i jedno z wielu ulubionych moich dziewczyn. Można je wykonać także w formie podłużnej do babki i dodać zapach jak kto lubi i woli oczywiście.
Dołączona grafika
Przepisy na ciasta bretańskie są z reguły proste, albo bardzo proste co ciekawe to ilość składników i oczywiście niezwykła ilość masła we wszystkich ciastach i ciasteczkach. Masło półsłone jest podstawą wszystkich tradycyjnych ciast bretońskich, ale o tym już za tydzien moja żona przygotuje małą niespodzianke.

Pozdrawiam serdecznie.
:lol:

#16 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5407 postów

Napisano 27 kwi 2009 - 22:32

Właśnie czekałam z niecierpliwością na kolejną odsłonę bretońskich przepisów -dzięki antozar. W zeszłe wakacje byliśmy umówieni na wyjazd do Bretanii i ponieważ mieliśmy mieć blisko w planach było Mont-Saint-Michel i Cancale ale niestety ciocia(stara powojenna angielska emigracja) znajomego ponoć sprzedała swój dom w Bretanii i plany spełzły na niczym :cry: Więc teraz przynajmniej teoretycznie mogę zapoznać się ze smakami Bretonii.Pozdrawiam i za tydzień czekam na c.d. :grin:

#17 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 27 kwi 2009 - 22:32

To wielka szkoda że nie mogłaś spędzić tych wakacji w Bretanii, to bardzo piękny region, no a za tydzień będzie coś na słono i słodko,
Pozdrawiam

#18 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5407 postów

Napisano 27 kwi 2009 - 22:36

Ale ponoć smak tych małż serwowanych bezpośrednio z połowu w Cancale nie do przecenienia

#19 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 27 kwi 2009 - 22:40

Tak są naprawde bardzo dobre, ale to tak jak ze wszystkim, jeśłi się nie umie to i z dobrego świniaka można zrobić byle jakie wyroby.Z mięczakami jest podobnie trzeba się troche znać żeby nie spie,,,,, yć.
Może nastęnym razem uda Ci się je skosztować.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 antozar

antozar

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 139 postów
  • Miejscowośćobra/cleden

Napisano 04 maj 2009 - 20:52

Witam serdecznie
No i tydzień już przeleciał, kolej na nowe przepisy, ale rozpoczniemy od niespodzianki mojej małżonki Magali

To tak tytułem wstepu :lol:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych