Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Jakość mięsa wieprzowego dostępnego w USA


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
50 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 30 maj 2008 - 03:26

witam

Czy jest na forum ktos kto mieszka w usa , chcialbym sie go spytac jak mu wychodza wyroby z amerykanskich swin .

Wydaje mi sie ze np tutejsze lopatki wieprzowe sa jak bloto i nie da sie z nich wykrecic smakowitych kielbas .

Czy ktos z usa poradzi mi z jakich czesci tutejszych swin najlepiej robic kielbaski , wogole jak mu wychodza polskie wyroby z amerykanskiej wieprzowiny

#2 ChrisG

ChrisG

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • MiejscowośćChicago

Napisano 30 maj 2008 - 03:51

Czesc Marcin.
O tyle o ile mam troche doswiadczenia ze swiniami z USA. Nigdy miesa do przeroby nie kupuje w sklepie czy hurtowni. Zaopatruje sie w nie od jednego farmera. Raz tez kupilem swinke od amisza. Nie zauwazylem nic zlego w jakosci miesa. ( ze zrodla z kad sie zaopatruje ). Mieszkam w Chicago a po miesko do przerobu jezdze hen hen.

#3 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 30 maj 2008 - 03:56

witam

no tak a ja kupilem w markecie picnic shoulder (cala lopatke ) wytrybowalem i mieso zmielilem na kielbasy ale efekt byl strasznie mizerny.

Pozostaje wiec chyba kupic mieso w jakims sklepie rzeznickim lub u farmera.

#4 ChrisG

ChrisG

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • MiejscowośćChicago

Napisano 30 maj 2008 - 04:10

Daruj sobie . Jezeli masz kupic cos dobrego to tylko u zrodla.Reszta to badziew ze szkoda gadac. Na takie mieso to sie pary razy skusilem bo wiadomo cena. Ha. Jak to znajomy mowi ze tanie mieso to psy jedza. Teraz jak cos mam zrobic to zamawiam swinke i juz.Zawsze mam swieze mieso.

#5 kempes

kempes

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1781 postów
  • MiejscowośćSzadek

Napisano 30 maj 2008 - 07:18

Oj coś mi się widzi, że Panowie niedługo będą mieć mini zlot regionalny :lol:
Pozdrówka i zapraszamy na ojczysty zlot.

#6 Gość_ChefPaul_*

Gość_ChefPaul_*
  • Goście

Napisano 30 maj 2008 - 16:17

... hmm ... a to ciekawe :shock: (powyższe wypowiedzi), otóż:
mięso, zarówno wołowe (argentyńskie z Texasu lub florydzkie) jak i wieprzowe (miejscowe florydzkie), kupuję cały czas w hurtowniach BJ Club lub w Costco ... nigdy nie miałem żadnych problemów, mięso baranie (nowo zelandzkie) i drób kupuję w sieci Publix, wszystko jest w najlepszym porządku i gatunku
... przyznam szczerze, że bardzo zdziwiły mnie Wasze wypowiedzi (a u Amish People kupowałem kiedy mieszkałem w Pennsylvania, tylko ze względu na niższą cenę, nie jakość)

pozdrawiam serdecznie

#7 ChrisG

ChrisG

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • MiejscowośćChicago

Napisano 30 maj 2008 - 22:24

Zgadzam sie z wypowiedzia ChefPaul-a. W sieci Costco mozna kuic mieso dobrej jakosci. Sa natomiast sklepy-hurtownie gdzie mozna kupic mieso po nizszej cenie niz na przyklad w sklepach takich jak Jewel. Jest znacznie taniej ale trzeba bardzo dokladnie sprawdzac co sie kupuje.
Tak jak wspomnialem wczesniej zaopatruje sie w mieso u goscia ktory mieszka kilkadziesiat mil od Chicago. Nigdy nie mialem zastrzezen a i cena jest bardzo atrakcyjna w porownaniu nawet ze sklepami-hurtowniami . I najwazniejsze ze to co kupuje jest swieze.

#8 ChrisG

ChrisG

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • MiejscowośćChicago

Napisano 30 maj 2008 - 23:39

Tak na sprostowanie mojej wczesniejszej wypowiedzi to mieso z sieci sklepow typu Costco jest dobrej jakosci ale nadaje sie ono tylko do potraw z grill-a . Mozna tez cos upichcic na szybko ale do przetworstwa w szerszej skali to w porownaniu do cen z innych zrodel i klasy mies to bym sie jednak dlugo zastanawial nad zakupem.

#9 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 31 maj 2008 - 05:31

hm wlasnie , do bj czy costco mam 5 min a w bj bylem nawet dzis tylko czy kupie tam mieso zeby zrobic dobra biala kelbaske ?

Kupywalem jak kolega podrobek wspomnial w bj mieso na grilla czy na schaboszczaki i jest ok , ale wlasnie pytanie czy z bj-wskich lopatek wyjdze dobra biala kielbasa?

#10 Gość_ChefPaul_*

Gość_ChefPaul_*
  • Goście

Napisano 31 maj 2008 - 06:16

... w Stanach mieszkam od 1983 9z małą przerwą) ... cały czas robię kiełbaski i wędliny, (nie tylko grill'a) jeżeli sprawdzacie co kupujecie, nigdy nie będzie problemu
... trudno mi powiedziec co kupicie w Costco czy BJ w IL czy w CT ... napewno są różni dostawcy mięsa w różnych stanach

pzdr

#11 oldtimer

oldtimer

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 7 postów
  • MiejscowośćNJ

Napisano 24 mar 2009 - 19:39

Witam grupę zaoceaniczną!!!!

Od bardzo niedawna wzięło mnie na przygotowanie własnych wyrobów , ale teraz mam zamiar zrobić kiełbasy , z wielką uwagą skorzystam z waszych uwag i sugestii ponieważ mój staż za wielką wodą jest krótki. Mieszkam w NJ.

...
... trudno mi powiedziec co kupicie w Costco czy BJ w IL czy w CT ... napewno są różni dostawcy mięsa w różnych stanach

pzdr


co do jakości mięsa to myślę,że najbardziej pod uwagę biorę czy mięso jest świeże , czy przeleżało już trochę czasu na półkach.Nie będę wymieniał Nazw dużych sieci handlowych, ale mam wrażenie ,że zawsze są one wyznacznikiem jakośći jak i świeżości.

#12 BonAir

BonAir

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2585 postów
  • MiejscowośćKąpino

Napisano 24 mar 2009 - 19:51

dużych sieci handlowych, ale mam wrażenie ,że zawsze są one wyznacznikiem jakośći jak i świeżości.


Można też powiedzieć, że np. w sieci McDonalds z racji olbrzymiego obrotu można mieć pewność, że oferowane w sprzedaży produkty są zawsze "świeże" :wink:

#13 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 17 kwi 2009 - 21:40

HI

Swieze to chyba nie sa nigdy , wszystko opiera sie na mrozonkach .

Moze koledzy z usa wiedza jak tu wyglada badanie miesa wieprzowego , z tego co slyszalem to ponoc sie wogole nie bada tylko po uboju zamraza w ekstremalnie niskich temperaturach - moze sie myle ale zadnych stepli nigdy na poltudszach nie widzialem.

Co do jakosci miesa w marketach typu costco czy BJ to mozna sie naciac , a poza tym tam prawie nie mozna znalezc lopatki ladnej (jedynie cale nogi - picnik shoulder )bez kosci czy karkowki tam dominuja poledwice cale i krojone , natomiast mysle ze poprostu czysta lopatke i karkowke zuzywaja na kielbasy .

Ostatnio sie nacialem strasznie w sklepie (stop &shop - bardzo popularny i czysty market )kupilem cala tylnia noge - wygladala swietnie ale jak tylko zdjalem folie tak smierdziala ze wywalilem cala to samo mialem z przednia noga - to mieso chyba pochodzi ze starych pedzonych chemia swin - wiec odradzam kupownie nog w calosci .

Dlatego teraz robie kielbaske z poledwicy (wybieram gdzie jest sporo warkocza ) bez kosci plus wolowina (pol na pol z wieprz ) ktorej tu roznego rodzaju w opor no i boczek surowy (kupuje w sklepie ktory sprowadza ten boczek z kanady )
.

No slyszalem tez ze rodacy jezdza gdzies na farme i kupuja od farmera dopiero co rozebrana cala poltusze - tylko jak wtedy sprawa wyglada z badaniem miesa skoro poltusza nie byla uprzednio zamrozona - moze ktos wie ?

#14 Gość_ChefPaul_*

Gość_ChefPaul_*
  • Goście

Napisano 17 kwi 2009 - 22:20

... hmmm ... nie mam specjalnie problemu z zakupem mięsa na Florydzie :) ... zrobiłem tak:
Mięso od czasu kiedy przeprowadziłem się do Palm Coast, kupuję w niezbyt odległym od mego domu Jacksonville w sieci "BJ". Kilka miesięcy temu kiedy wybrałem się tam na kolejne zakupy, zabrałem ze sobą trochę zrobionej u siebie kiełbasy. W sklepie poprosiłem o kierownika działu mięsnego. Pogadałem, podarowałem 2 funty domowej kiełbaski i ... przyniósł mi z magazynu wszystko czego było mnie potrzebne :) ... świeżuteńką łopatkę, tylne szynki wraz z golonkami, schab z pięknym warkoczem i twardym tłuszczem, polędwiczki i wołowe golenie :)
Od tamtej pory, dzwonię do niego dzień przed zakupami, biorę do torebki trochę kiełbaski i jadę po towar, ... który jest już dla mnie przygotowany (dodatkowo po cenie ze zniżką) :) ... hmmm ... pewnie to "korupcja" ;) ... polubiliśmy się jednak i ja go poprostu częstuję swoimi wyrobami, które on bardzo lubi :) ... więc chyba jednak nie korupcja ;)

amerykańskie świnie "po przerobie" :)

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika
... na pierwszym planie (przed szyneczkami) nowy "wynalazek" ... "zęby rekina" :)

pozdróweczka z ciepłej Florydy

#15 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8614 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 18 kwi 2009 - 01:54

nowy "wynalazek" ... "zęby rekina"

Co to za kawałki mięsa?
Przybliż proszę skromnym amatorom :blush:

#16 Gość_technik_*

Gość_technik_*
  • Goście

Napisano 18 kwi 2009 - 14:24

. na pierwszym planie (przed szyneczkami) nowy "wynalazek" ... "zęby rekina" :)


No zechciej krzyknąć co to za "zęby rekina",bo nie wygląda to na polędwiczki.Chyba że modelowane. A szyneczki ani w siatce,ani sznurowane ?

#17 ChrisG

ChrisG

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 46 postów
  • MiejscowośćChicago

Napisano 18 kwi 2009 - 14:31

Jezeli jest ktos z Chicago lub okolic to moge wskazac miejsce gdzie mozna kupic swieze mieso. Minimalne zamowienie to polowka swinki (amerykanskiej :grin: ). Zamowienia skladam tydzien przed. Mieso jest przebadane i sprawdzone. Znamieniem tego jest przybita pieczec a przy odbiorze miesa mozna odebrac certyfikat .



Ja tez prosze o odpowiedz od ChefPaul co to za miesko tam wisi .Wyglada "smakowicie".

#18 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 18 kwi 2009 - 14:44

Hi


Chef no no jak zwykle twoje wyroby to majstersztyk , wcale sie nie dziwie ze jak dales na probe gosciowi ze sklepu swojej kielbasy to odrazu "jadl ci z raczki " - moze i ja sprobuje tego myku , hm tylko co ja zaoferuje , pozostaje tylko urok osobisty.

Podrobek - no to jednak farmerskie sztuki sa badane to jest ok , bo i pewnie w okolicach ct tez znajda sie jakies farmy co badaja miesko i jest swiezutkie , ale jesli jest masowka na markety to czy to mieso sie bada czy jak slyszalem mrozi w niskich temp celem zabicia ewentualnych zarazkow?

#19 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 18 kwi 2009 - 14:53

HI

Powiem jeszcze ze schabowy ktorego jadlem w Polsce na wakacjech jest 1000 razy lepszy niz ten amerykanski zrobiony tak samo .

Widzialem filmik z hodowli swin i rzezni usa - potezna masowka , swinie sa karmione maczkami jakimis , i paszami modyfikowanymi genetycznie - w takiej rzezni np gdzies w ohio to dziennie idzie pod nuz do kilku tysiecy swinek , no bo wkoncu ponad 300 milionow ludzi do wykarmienia a i na export trzeba wyslac .

No wiec trzeba by isc sladem Podrobka i szukac farmerow co choduja swinki raczej na potrzeby domowe czy lokalne .

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13773 postów

Napisano 18 kwi 2009 - 17:17

Panowie czy mięso ze świń USA :grin: jest ciemniejsze od zwykłej wieprzowiny ?

Pytam bo szefo przywiózł z ostatnich wojaży po Finlandi coś na wzór długo wędzonego mięsa w zimnym dymie.
Niby to było z amerykańskich świń.
Smak ohydny, ciemny kolor mięsa a kolor tłuszczu ciemno-żółty :question: bardziej przypominał mięso wołowe.
Zapewniał że to wieprzowe ale jak dla mnie to bardziej stawiam na mięso z renifera ale też nie wiem jak ono wygląda.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych