Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

SŁOŃCE W SŁOIKACH


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
166 odpowiedzi w tym temacie

#41 arkdom

arkdom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1123 postów
  • MiejscowośćMysłowice

Napisano 18 lip 2009 - 10:09

Jakie macie swoje przepisy na przetwory z powyższych?

Z wiśni to tylko jedno :wink: czyli naleweczka. A i morele do ratafii trafiły.

#42 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 18 lip 2009 - 11:50

Witam.
Zarządziłem dziś zrywanie (zbieranie) wiśni.Trochę drzewa do wędzenia będzie :devil: :devil: :devil:

Pozdrawiam :wink:

#43 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 18 lip 2009 - 13:20

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Pozdrawiam :wink:

#44 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 12907 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 18 lip 2009 - 14:42

Z wiśni to tylko jedno :wink: czyli naleweczka.



Właśnie zrobiłem cztery słoje czterolitrowe nalewki z wiśni . :tongue:


Pozdrawiam

#45 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 12907 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 18 lip 2009 - 19:16

Likier wiśniowy

Włożyć w gąsiorek garncowy bardzo pełno dojrzałych, czarnych, kwaśnych wisien,
zostawiając pestki. Nalać je do pełna najlepszym spirytusem, zakorkować
i postawić w cieniu na cztery tygodnie. Po tym czasie zlać spirytus w inny,
czysty gąsiorek wziąć na każdą kwartę* odlanego z wisien dwa funty* cukru
i pół kwarty wody, raz zagotować na syrop i ostudzonym zalać wiśnie w gąsiorze,
a po dwóch tygodniach, zlawszy go z wisien, wymieszać ze spirytusem,
odlanym poprzednio, dobierając spirytus syropem. Gdy wszystek dobrze
wymieszany, powlewać w suche butelki, odstawić co najmniej na trzy miesiące,
jednak jeśli dłużej stać będzie, zyska na dobroci .

*kwarta = jeden litr
*funt = 0,2 kilograma

Zaczerpnięto z książki:
Lucyna Ćwierczakiewiczowa
456 sprawdzonych przepisów


Jednak jest to likier a nie nalewka
Ja osobiście dam zapewne mniej cukru :smile:

Pozdrawiam

#46 Gość_Wiesław_*

Gość_Wiesław_*
  • Goście

Napisano 18 lip 2009 - 20:30

Zarządziłem dziś zrywanie (zbieranie) wiśni

Tyle tat zyję, a pierwszy raz widzę, zeby wiśnie zbierać a nie zrywać, co to za odmiana :wink: :grin:

#47 przemo73

przemo73

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 166 postów

Napisano 23 lip 2009 - 00:31

do andrzeja k, nastawioną mam taką samą nalewkę,tylko 1/4 wiśni mam bez pestek i mniej cukru, wychodzi bardzo dobra, do tego jeszcze nastawione dwie inne nalewki wiśniowe oraz zrobione 3l wódki wiśniówki.pozostałe przetwory z wiśni to konfitura,kompot i syrop do napojów

[size=9][ Dodano: Czw Lip 23, 2009 01:37 ][/size]

Witam.
Zarządziłem dziś zrywanie (zbieranie) wiśni.Trochę drzewa do wędzenia będzie

w tym roku u teścia był taki sam sposób zrywania wiśni,najpierw piła spalinowa potem zrywanie z ziemi, a drewno oczywiście zostaje do wędzenia

#48 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 12907 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 23 lip 2009 - 06:44

Witam

do andrzeja k, nastawioną mam taką samą nalewkę,tylko 1/4 wiśni mam bez pestek i mniej cukru, wychodzi bardzo dobra,



Mamy tak blisko do siebie , może będzie okazja popróbować :wink:

Pozdrawiam

#49 przemo73

przemo73

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 166 postów

Napisano 24 lip 2009 - 13:02

Andrzeju K choć na razie stawiam pierwsze kroki w samodzielnym wyrobie wędlin, nalewek, i innych wyrobów to chętnie podzielę się wynikami mojej pracy może spotkamy się na zlocie lub jakimś kursie. Chętnie skorzystam też z twojego doświadczenia w wyrobie wędlin i jeśli będzie taka możliwość to z wielką przyjemnością odwiedził bym Cię podczas prac przy wyrobach i poduczył bym się, bo co praktyka to praktyka.


Wczoraj nastawiłem też nalewkę farmaceutów według przepisu E Anny, oraz nalewkę cytrusowo-korzenną Maggie

#50 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 12907 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 24 lip 2009 - 13:21

Andrzeju K choć na razie stawiam pierwsze kroki w samodzielnym wyrobie wędlin, nalewek, i innych wyrobów to chętnie podzielę się wynikami mojej pracy może spotkamy się na zlocie lub jakimś kursie.


Zawsze jestem chętny do pomocy , jeżeli chodzi o moje wyroby to z zasady dopiero jesienią . Masz jednak wielką szansę zapisać się na IV Zlot Ogólnokrajowy , są jeszcze miejsca wolne , ja też tam będę . Dużo ciekawych rzeczy możesz zobaczyć i się nauczyć . Jeszcze pozostaje kurs w Naszej Szkole w Zrębicach , coś wspaniałego i bardzo pomocne przy stawianiu pierwszych kroków w wędliniarstwie domowym . Miałem okazję być na drugim kursie .

Pozdrawiam

P.S. Jeżeli będę coś konkretnego robił to oczywiście powiadomię :smile:

#51 przemo73

przemo73

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 166 postów

Napisano 26 lip 2009 - 12:13

Witam wszystkich podam przepis na ogórki w chili, wspaniałe jako zagrycha do wódeczki,ostre, od wielu lat obowiązkowe u mnie na każdej imprezce zawsze schodzą dwa-trzy słoiki.

2.5kg ogórków
1.5 szklanki octu 10%
1 szklanka wody
0.4kg cukru
1.5 łyżeczki chili
3 łyżki soli
gorczyca
czosnek
olej

Ogórki umyć, nie obierać,pokroić w ćwiartki,wsypać do miski, przesypać solą,przemieszać , zostawić na noc.Dodać chili, zalać zalewą z wody i octu, zostawić na kilka godzin.Do słoiczka włożyć kilka ziaren gorczycy, pół ząbka czosnku, nakładać ogórki razem z zalewą, na wierzch wlać łyżeczkę oleju lub oliwy. Pasteryzować 10 min.
SMACZNEGO!

#52 Papla

Papla

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1318 postów
  • MiejscowośćCzęstochowa

Napisano 27 lip 2009 - 07:20

Pomidorki już mają smak pomidorków więc wklejam rewelacyjny przepis na ketchup,
który dostałem kiedyś od kolegi Pedra. Dzięki raz jeszcze.

KETCHUP wg PEDRA

Ketchup robiłem na oko z tego co mi się nawinęło pod rękę.
Mniej więcej wygląda to tak:

2 kg dojrzałych pomidorów sparzyć wrzątkiem i obrać skórki. Pokroić je w ćwiartki i wrzucić na rondel.
Do tego pokrojone na kawałki:
mała ostra papryczka,
30 dkg marchwi,
20 dkg pietruszki,
1 średni seler,
20 dkg cebuli,
nieduży kawałek pora,
4 kwaśne jabłka (antonówki),
Łyżeczka gorczycy, liść laurowy, parę ziaren ziela angielskiego.

To wszystko należy gotować do całkowitej miękkości. Zmiksować blenderem albo malakserem. Dodać wg własnych upodobań białego mielonego pieprzu, cukru, ostrej musztardy i na tę ilość 100 ml octu najlepiej ziołowego albo jabłkowego.
Tę masę przetrzeć przez gęste sito ewentualnie jeszcze odparować (ostrożnie bo lubi się przypalić) i napełniać słoiczki. Pasteryzować w zależności od wielkości słoików. Takie po dżemie to 15 min.
Jeśli gustujesz w ostrych to odpowiednio dajesz więcej ostrej papryczki, pieprzu i musztardy. Jeśli ma być łagodne to mniej w/w przypraw, a troszkę więcej cukru (na tę ilość ja daję ok. 10 dkg).


Mój dopisek:

- od razu zastrzegam, aby zrobić podwójną jak nie potrójną porcję. :-)
Jest znakomity i czas poświęcony na zrobienie, smak rekompensuje w 100%;
- pomidorów używam odmiany "Malinówka", i takich już lekko przejrzałych, i tańsze i słodsze ;-)


Smacznego.

#53 Papla

Papla

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1318 postów
  • MiejscowośćCzęstochowa

Napisano 03 sie 2009 - 20:51

http://www.tvn24.pl/...,wiadomosc.html

Czyli trzeba iść w ślady Andrzeja k :grin:

#54 arkdom

arkdom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1123 postów
  • MiejscowośćMysłowice

Napisano 03 sie 2009 - 20:54

http://www.tvn24.pl/-1,1613002,0,1,umoczeni-na-wisniach,wiadomosc.html

Czyli trzeba iść w ślady Andrzeja k :grin:

Zdecydowanie. Koniecznie nalewka.
A może w tym roku jeszcze wino?

#55 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 12907 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 03 sie 2009 - 20:59

Czyli trzeba iść w ślady Andrzeja k :grin:



Śmiało panowie :!: :smile: bo jak wytną sady to pozostanie sok z UE .

#56 kaszubka33

kaszubka33

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 1679 postów
  • MiejscowośćGdynia

Napisano 03 sie 2009 - 21:16

pozostanie sok z UE .

Andrzej nie strasz , będę miała koszmary nocne. :wink:

#57 arkdom

arkdom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1123 postów
  • MiejscowośćMysłowice

Napisano 03 sie 2009 - 21:17

pozostanie sok z UE .

Andrzej nie strasz , będę miała koszmary nocne. :wink:


A ja bym powiedział, że prędzej z Chin :sad:

#58 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6988 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 03 sie 2009 - 22:05

pomidorów używam odmiany Bycze serce,


U mnie w folii rosną bawole serca, przepis wykorzystam wkrótce w praktyce. :grin:

#59 Papla

Papla

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1318 postów
  • MiejscowośćCzęstochowa

Napisano 04 sie 2009 - 07:35

Urodzaj na kapustę w tym roku się zapowiada, spore główki białej kapusty już po 1 zł,
dlatego zacytuję:

Z Biblioteki Kórnickiej

28. O urządzeniu kapusty na kwaśno.

Do szatkowanie bierze się kapusta czołowa, białe mająca liście, a do siekania używa się ordynaryjna z liściem zielonym. Przed szatkowaniem kapusty, wymyj ją dobrze w wodzie, oczyść z brudu i liści, poszatkuj drobno nożem albo w szatkownicy, wsyp ją do kadzi nieco przyciskając, napełnij ją ciepłą wodą, niech przez dwie doby postoi. Kiedy woda naciągnie smaku gorzkawego, wybierz kapustę przetakiem i wycisnąwszy z wody, kładnij do drugiej kadzi, uciskając ją dobrze i gdzie niegdzie przesypując jabłkami kwaśnemi zimowemi dzikiemi, i dodaj trochę kmimu. Ubijać kapusty kołami nie radzę, gdyż bardzo się podrobi. Po napełnieniu kadzi kapustą, nalej ją świeżą wodą źródlaną, nieco zleconą, i postaw w sklepie do kwaśnienia; a gdy winnego nabierze kwasu, spuść rosoł przez goźdź, który blisko dna powinien się znajdować; potem wsyp do rosołu pół garnca soli, rozmieszaj należycie i zatknąwszy goźdź, wlej wypuszczony dopiero rosół na kapustę, niech przez kilka tygodni kwaśnieje. Zbyt wiele wody ostatnią razą nalewać nie trzeba, woda bowiem powinna po uciśnieniu kapusty trochę ją tylko obejmować.

29. O kapuście czerwonej.

Kapusta czerwona najczęściej bywa używana na sałatę do pieczystego, zaprawiając ją octem, ale to czynią bardzo niewłaściwie, gdyż każda kapusta octem przyprawiona, szkodzi zdrowiu i nie łatwo się trawi. Kwasić trzeba ją tak, jak i białą, ta tylko zachodzi różnica, że nietrzeba ją moczyć i rosołu spuszczać, ale po uszatkowaniu przesypać trochą soli i ugniatać do ankara czyli małej beczki, dodawszy trochę kminu i kilkadziesiąt jabłek dzikich. Do póty trzeba ją ugniatać rękoma, aż sok z niej wystąpi, co gdy nastąpi, ucisnąwszy dobrze, niech przez dziesięć dni stoi w ciepłej izbie, a potem przenieś do sklepu. Po należytem uleżeniu się, czyli po ukwaśnieniu, można już ją używać na sałatę, nie dodając do niej octu oprócz oliwy.


źródło: Spiżarnia Wiejska Obywatelska, czyli: Praktyczne przepisy porządnego i należytego, tak utrzymania, jako i urządzenia spiżarni, — pewnych i łatwych sposobów konserwowania wszelkich artykułów żywności, do użytku i wygody człowieka służących, tudzież, dokładne sposoby robienia wszelkich gatunków pekieflejszów, wędlin, salcesonów, octu, marynaty, marmulady, konfitur, jako też rozmaitych naliwek, wódek, likierów, farbowania cukrów i rzeczy innych, zupełności spiżarni stanowiących przez J. Dabkiewicza. Wilno. W Drukarni a Marcinowskiego. 1838.

Słownik trudniejszych wyrazów, które wyszły już z użycia

pekielflejsz – solone mięso (z niem. das Pökelfleisch), peklowane, np. pekielflejsz skopowy – baranina peklowana
przetaka – rodzaj sita z większymi otworami, z łyka, drutu itd.
sklep – tutaj: piwnica
zlecona (woda) – przestudzona

Słowniczek miar i wag
funt = 405,5 g
garniec = 4 litry
kwarta = 1 litr (1/4 garnca)
kwaterka = 0,25 l
łokieć = 47,4 cm (wg miar ros.)
łut = 13,67 g
ośmina = 104,9 l (miara ros.)
pud = 16,38 kg (miara ros.)

#60 kaszubka33

kaszubka33

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 1679 postów
  • MiejscowośćGdynia

Napisano 19 sie 2009 - 14:38

Pod tym linkiem znajdziecie przepis na "paprykę pieczoną" którą zgłosiłam do konkursu
http://www.wedlinydo...les.php?id=1621
A dziś zrobiłam " paprykę do kanapek" , przepis znalazłam na "wielkim żarciu", jednak trochę go przerobiłam.

składniki:
1 kg papryki
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1/3 szkl. octu, cukru i oleju
łyżeczka soli
po pół łyżeczki pieprzu mielonego i ostrej papryki
łyżeczka gorczycy.

Paprykę pokroić na kawałki , cebulę w piórka i czosnek w plasterki .
Włożyć do garnka dodać wszystkie składniki i gotować 10-15 min.
Przełożyć do słoików i pasteryzować jeszcze 10 min.
Dołączona grafika
Czy ktoś ma przepis na buraczki z papryką ?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych