Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędzenie jesiotra


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
72 odpowiedzi w tym temacie

#1 beiot

beiot

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1455 postów
  • Miejscowośćsuwałki

Napisano 28 lip 2009 - 07:28

Witam
Właśnie pływa w soli jesiotr i pstrągi. Z tymi drugimi sobie radzę, ale jesiotra pierwszy raz będę wędził. Ma 1,95kg po wypatroszeniu. Jak długo będzie trzeba go wędzić, aby był dobry i czy w takiej samej temperaturze jak pstrągi? Czy oznaki uwędzenia powinny być takie same jak pstrąga?

Proszę o podpowiedź.

Pozdrawiam
Robert

#2 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12559 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 28 lip 2009 - 13:10

Jak długo będzie trzeba go wędzić, aby był dobry i czy w takiej samej temperaturze jak pstrągi? Czy oznaki uwędzenia powinny być takie same jak pstrąga?



Nigdy jesiotra nie wędziłem i w tej dziedzinie nie podpowiem . Myślę że sobie sam już odpowiedziałeś , jak dajesz radę z pstrągiem to dasz radę z jesiotrem . Zasady podstawowe zapewne takie same .


Pozdrawiam

#3 beiot

beiot

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1455 postów
  • Miejscowośćsuwałki

Napisano 28 lip 2009 - 14:06

Zobaczymy co wyjdzie. Potraktuję go jak pstrąga.
Trochę jakiś on pancerny taką skórę ma grubą.

Zaraz idzie do dymu.

#4 Papla

Papla

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1318 postów
  • MiejscowośćCzęstochowa

Napisano 28 lip 2009 - 14:21

Zobaczymy co wyjdzie. Potraktuję go jak pstrąga.
Trochę jakiś on pancerny taką skórę ma grubą.

Zaraz idzie do dymu.


Pamiętam że pis67 wędził jesiotra. W SDM też był wędzony jesiotr ale już przywieziony gotowy, przez pana Leszka Kosarzeckiego.

Ja osobiście wędziłbym na gorąco, jak pstrąga, sieję, węgorza
np. tak http://www.wedlinydo...cles.php?id=157

Jedyny problem to zawieszenie jesiotra, zależne od jego wagi. Z tego co pamiętam, był wieszany na dwóch haczykach.

#5 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6915 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 28 lip 2009 - 14:54

Jesiotra wędzę dłużej niż pstrągi, na koniec trochę daję temperaturki. Obwiązuję dodatkowo sznurkiem, spadł mi kiedyś dorodny w ogień, zjedliśmy go na miejscu. :grin:

#6 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26954 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 28 lip 2009 - 14:54

Podczas zlotu, po występach Mistrzów Świata w grillowaniu, Leszek Kosarzecki przeprowadzi warsztaty wędzarniczo-grillowo-BBQ. Podobno będzie również wędzenie pstrągów i jesiotra (oczywiście poza mięsiwami). Dzisiaj z nim rozmawiałem.

#7 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 28 lip 2009 - 19:47

Pstrąg, pstrągowi nie jest równy! Należy sprawdzić dostawcę jeżeli jest możliwość! Najlepsze są z czystych i zimnych rzek, a ostateczność to pstrąg z basenów lub stawów hodowlanych. Najgorsze pstrągi smakowo, pochodzą z zamkniętych akwenów. Należy uważać na temperaturę solanki i ilość ryb, oraz czas solenia latem bo liczy się każda godzina. Pstrąga na odpowiednich hakach można wstawić do wędzarni o temperaturze 40 - 50 st wędzić do uzyskania odpowiedniego koloru i podnieść temperaturę na ostatnie 20 – 30 minut do 80 - 90 st. w zależności od wagi ryby. Wędzenie pstrąga trwa od 3 do 4 godzin. Jesiotra wędzimy podobnie tylko zaczynamy od 50 st.

#8 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6915 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 28 lip 2009 - 20:36

na ostatnie 20 – 30 minut do 80 - 90 st. w zależności od wagi ryby.


I mamy jesiotra pieczonego. :grin:

#9 beiot

beiot

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1455 postów
  • Miejscowośćsuwałki

Napisano 28 lip 2009 - 22:22

Dzięki z podpowiedzi.

Wyjąłem go z wędzarki. Wygląda Ok. Ciekawe czy sie dopiekł w środku? Na koniec dałem ok 90stopni. Wewnątrz temp. była 55stopni. Jutro go spróbuję. Teraz się chłodzi. Pstrąg dobrze wyszedł, a razem wędziłem tylko jesiotra ze 30 min dłużej.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za rady
Robert

#10 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 28 lip 2009 - 22:27

Beiot! super uwędzone rybki. Jeszcze podziel się wrażeniami smakowymi. Najlepiej rybka smakuje na drugi dzień.

#11 MirekB

MirekB

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 553 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 29 lip 2009 - 12:10

BEIOT
Napisz jak Ci wyszedł ten jesiotr.
Ja swojego (w stanie surowym 3 kg. dł. 80 cm) wędziłem............. 6 godz. w temp. nie przekraczającej 45 stopni. Miałem kłopot bo przy tej długości ogon wisiał prawie nad wlotem dymu do beczki i bardzo sie bałem aby sie nie przypalił. Nie wpadłem wcześniej na pomysł podzielenia go na dwie połowy. Wędziłem powieszonego na haczykach które sm zrobiłem i są pokazane na stronce. Stan uwędzenia kontrolowałem na miękkość i kolor kropelki soku na płetwie odbytowej. Wędziłem razem z pstrągami. Pstrągi tradycyjnie siedziały w dymie ok. 3 godz. W sumie po 6 godzinach wędzenia jesiotra uznalismy z żoną że starczy. W smaku byl rewelacyjny. Miękki, soczysty bez zarzutu.
Dlatego jestem ciekawy ja wyszedł Tobie po tym samym czasie wędzenia co pstrągi.
Ja nigdy nie podnoszę na koniec temperatury wędzonych ryb. Wg. mnie powoduje to wysuszenie ryb i smakują tak jak nie dosmażone.

Najlepiej rybka smakuje na drugi dzień.

Osobiście bym się z tym stwierdzeniem nie zgodził, ale każdy ma inny smak.
Mnie najbardziej smakuje ryba wyjęta z wędzarni, obrana ze skóry i poparta dobrym napitkiem pod swieży chlebek.
Smacznego.

ps. dla smakoszy polecam zakupienie (wg. możliwości) mrożonego miętusa.
Po uwędzeniu niepowtarzalny smak.
W mrożone miętusy zaopatruję się w hurtowni w Wilanowie k. Warszawy. Miejscowi Warszawiacy wiedzą gdzie.
Polecam.

#12 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 29 lip 2009 - 13:22

MirekB! Żeby rybę przypalić potrzebujesz znacznie więcej niż 120st i dłuższy czas wędzenia niż 30 min. W dymie ( wędzarni ) żeby odczuć temperaturę około 90 st należy dodać mokrego drewna, a przy suchym trudno wyczuć i ocenić. Termometry absorbują ciepło i podają błędne wskazania jeżeli są w obudowie lub źle zamontowane. Jeżeli byłeś kiedyś w „saunie” to na sucho sam siedzisz w temperaturze do 90st, a polewając wodą kamienie natychmiast odczuwasz temperaturę nawet dużo niższą. Beiot poinformował, że przy 90st w środku ryba miała 55 st. Może jednak będziemy pisać wielokrotnie sprawdzone i pewne porady. Teoria ( własna) zasłyszana, często wprowadza w błąd.
Mięso wieprzowe znacznie różni się od ryby, a ryba, rybie nie jest równa. Ten sam gatunek ryb różni się jeszcze w zależności od pory roku i wieku ryby. C o do wieprzowiny to chyba jest podobnie i dochodzi rodzaj hodowli, skład karmy, leków itd. Temperatura jest ważnym elementem procesu, więc musimy być pewni wskazań żeby nie błądzić.

#13 MirekB

MirekB

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 553 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 29 lip 2009 - 14:15

Może jednak będziemy pisać wielokrotnie sprawdzone i pewne porady.

Teoria ( własna) zasłyszana, często wprowadza w błąd.

Tak jak napisałem ja nie podnoszę temperatury. Wędze tak ryby od wielu lat i metoda jest sprawdzona.
Jeśli ktoś uważa inaczej to wędzi po swojemu. Nikt nikomu nic nie narzuca.

Żeby rybę przypalić potrzebujesz znacznie więcej niż 120st i dłuższy czas wędzenia niż 30 min.

Nic nie pisałem o przypaleniu ryby. Napisałem tylko że wg. mnie trzymanie ryby w wysokiej temperaturze tylko ją wysusza. A mokrym drzewem już nie wędzę od czasu jak musiałem ryby i kiełbasę wycierać z czarnego osadu.
O gorzkawym posmaku juz nie wspomnę.

#14 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 29 lip 2009 - 14:33

Rybę chyba małą można wysuszyć w 3 godziny. Ja się przyznam że jiszcze nie udało mi się tego zrobić. a każda ryba wędzona na ciepło, musi otrzymać swoją temperaturę. Natomiast troć czy łosoś po odpowiednim zasoleniu, wędzony do temperatury 18 st jest super. Pstrąg musi dostać jednak swoją dawkę. Kiedyś mnie termometr też wprowadzał w błąd i nie wszystko było tak jak chciałem. Teraz zwracam uwagę na sprawność i szybkość pomiaru temperatury odpowiednią sądą.

#15 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26954 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 29 lip 2009 - 15:32

Jeszcze raz zapraszam na nasz zlot, gdzie Leszek Kosarzecki przeprowadzi warsztaty m.in. na temat prawidłowego przygotowania, osuszania i wędzenia różnych ryb. Warto zobaczyć i posłuchac, gdyż jest to doskonały fachman, a rybki uwedzone przez niego sa pycha, o czym przekonali sie także uczestnicy jednego ze szkoleń SDM.

#16 beiot

beiot

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1455 postów
  • Miejscowośćsuwałki

Napisano 30 lip 2009 - 07:41

No i stało się!
MirekB, Wczoraj wróciłem z pracy, a musiałem wyjechać na cały dzień i ... spróbowałem sobie pstrąga, bo po jesiotrze tylko łeb został :devil:
Ale się .... zadumałem.
Pstrąg wyszedł super. Miękki, delikatny i ładnie czuć było mięsko dymem.
Jesiotr ponoć był za mało słony, ale pożeracze (skrytożercy) stwierdzili, że dobry.
Obie ryby były solone razem, czyli jesiotr (ok 2kg) musi poleżeć dłużej niż pstrąg lub w mocniejszej solance.
Czas wędzenia jesiotra to ok 4,5h, pstrąg wyjęty wcześniej.
Temp.
- przez 1h do 50stopni
- przez kolejne 2-2,5h - 50-65stopni
- i na koniec ok 30-40min 85-90stopni
Niestety większego niż ten do swojej wędzarki nie zmieszczę, chyba że go poćwiartuję :lol:

Pozdrawiam
Robert

#17 pmu

pmu

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 9 postów

Napisano 18 wrz 2009 - 22:16

Ha, dzięki. Podejrzałem Wasze wpowiedzi i uwędziłem jesiotra.
Ma jakieś 2.5kg. Wędziełem razem z golnokami tylko dłużej w sumie ~6.5h w temperatorze 45-50st.C (lub 50-55 - zależy od termometru).
Gdy go zdjąłem i przekazałem żonie (przez okno) straciłem nad nim kontrolę. Zanim wróciłem do domu (przez drzwi) jesiotr już leżał na wznak, a żona zajadała sie jego mięsem. Wzdychała, że wyśmienity.
Odzyskałem kontrolę na jesiotrem, (chyba) wyjaśniłem, że musi ostygnąć.
Sam skosztuję jutro rano.

#18 ligawa

ligawa

    Użytkownik

  • ***SUPER VIP***
  • 164 postów
  • MiejscowośćVancouver

Napisano 19 wrz 2009 - 05:13

Co to za jesiotr, chyba jesiotr miniaturka, moj losos przed wedzeniem wazyl 2,80kg. Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

#19 jacekn

jacekn

    Weteran

  • 1248 postów
  • Miejscowośćwola

Napisano 19 wrz 2009 - 17:54

Pięknie owędzone.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 roj61

roj61

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 648 postów
  • MiejscowośćWołomin

Napisano 19 wrz 2009 - 19:40

No i pięknie :grin:

Odzyskałem kontrolę na jesiotrem

Nie sadzę :grin: :grin:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych