Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędzenie jesiotra


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
72 odpowiedzi w tym temacie

#61 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2730 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 03 wrz 2017 - 09:43

To masz Binio1111 następną sprawność
"Druh wędzacz jesiotrów" :grin:

#62 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6783 postów

Napisano 03 wrz 2017 - 11:26

Czy miesko odchodzi od kręgosłupa ? - to efekt podpieczenia - zresztą ten wysięk tłuszczyku  rybnego o tym świadczy - tak tylko dla potwierdzenia....



#63 binio1111

binio1111

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3406 postów
  • MiejscowośćOzorków

Napisano 03 wrz 2017 - 11:52

Powiem Ci tak  - mięso odchodzi od kręgosłupa, ale nie samoistnie , trzeba mu pomóc trochę widelcem (lub palcem :) ;) ). Ogólnie te rybki były chyba "upasione" na rzeź ;) , bo jak czyściłem to miały wewnątrz swego rodzaju sadełko - zwłaszcza pod brzuszkiem.



#64 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6783 postów

Napisano 03 wrz 2017 - 12:44

mięso odchodzi od kręgosłupa, ale nie samoistnie
  to perfekcyjnie - jak by odpadało albo jak by było mocno przywarte (czytaj niedopieczone) to by była porażka - jesiotr to taka dziwna ryba :thumbsup:  

#65 Perszing37

Perszing37

    Weteran

  • **VIP**
  • 2688 postów

Napisano 04 wrz 2017 - 10:32

Kurde zazdraszczam. Nigdy nie jadłem. Może kiedyś :)



#66 binio1111

binio1111

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3406 postów
  • MiejscowośćOzorków

Napisano 04 wrz 2017 - 15:20

Polecam , warto :)



#67 spindel

spindel

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów
  • MiejscowośćRzozów

Napisano 16 lip 2019 - 18:43

Witam, w ostatnim czasie wędziłem jesiotra w całości, mięso wspaniałe. Moje pytanie do forumowiczów brzmi tak, czy jesiotr po wędzeniu powinien mieć twardą skórę, mój miał. Po uwędzeniu ciężko było pokroić go w dzwonki nożem, skóra jakby pancerna. Dodaję, że miał 2 kg, wędziłem go ok. 5 h w temp. 50 - 60 stopni. 



#68 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11028 postów

Napisano 16 lip 2019 - 19:54

Węgorz tez ma twardą,łosoś też,makrela może mniej ,ale to mniejsza ryba i ma cieńszą skórę.Nie znam przypadku oprócz szprotek żeby skóra była miękka i dała się zjeść.

#69 spindel

spindel

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów
  • MiejscowośćRzozów

Napisano 17 lip 2019 - 14:53

Czyli rozumiem, że skóra zewnętrzna jest po wędzeniu taka twarda.



#70 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11028 postów

Napisano 17 lip 2019 - 17:18

Z jesiotra i nie tylko jest. 



#71 Robert N

Robert N

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 03 sie 2019 - 16:41

Witam serdecznie,

Popełniłem pierwszego jesiotra :) . Nie ma co pokazywać, bo go rozpłatałem i stracił swój prehistoryczny urok. Nie był duży, ok. 1,50 kg. Po odjęciu głowy, ogona i uwędzeniu zostało 0,92 kg. Moczony w solance 8% przez ok. 36 godzin, wędzony (elektrycznie :) ) w 50 C przez 6 godzin. Już skubnąłem i powiem, że naprawdę pyszny. Piszę aby zachęcić do tej ryby, bo staje się coraz bardziej dostępna i nie jest droga. Skórę ma twardą prawie jak krokodyl, ale to zaleta, bo łatwo i bezpiecznie można zawiesić nawet po rozpłataniu. Wprawdzie użyłem trzech podwójnych haków (sześć punktów), ale chyba na mniejszej ilości też by się utrzymał. Na pewno wejdzie do naszego menu. Następna wersja będzie pieczona. Tym razem w całości, aby zrobić efekt  :)



#72 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11028 postów

Napisano 03 sie 2019 - 17:15

bo łatwo i bezpiecznie można zawiesić

 

Można go też wędzić na leżąco na kracie.



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#73 Robert N

Robert N

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 05 sie 2019 - 15:54

Można go też wędzić na leżąco na kracie.

Tak wędzę ryby z delikatną skórą lub strukturą np. pstrąga tęczowego (płat), dorsza lub halibuta (dzwonki). W przypadku płata w poziomie czasem gromadzi się wysięk soku na powierzchni (białko się ścina w takie glutki), co wprawdzie na smak nie wpływa, ale wygląda mniej apetycznie. Poza tym więcej miejsca zajmuje. Czyli, jak da się powiesić, to wieszam. Poza tym wędziłem płaty z karpia (poziomo), ale jak miałbym porównać smaki, to jesiotr mi bardziej odpowiada. Zwłaszcza, że poza sezonem bożonarodzeniowym karp nie jest tańszy od jesiotra. No chyba, żeby mrozić karpia w sezonie, to ma sens.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych