Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędzonki Zbója Madeja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1563 odpowiedzi w tym temacie

#1 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 10 paź 2009 - 11:10

Moja wędzarnia to obecnie beczka 200 L, kanał w ziemi 1.5m. Wstawiłbym zdjęcia,ale niebardzawo wiem jak próbowałem przez imageshack.us, ale nie wchodzą :sad:

#2 salvado

salvado

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 535 postów
  • MiejscowośćLegionowo

Napisano 10 paź 2009 - 11:24

Zbój Madej,
tu masz gotową receptę na wklejanie zdjęć:
https://wedlinydomow...topic.php?t=764

#3 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 10 paź 2009 - 13:22

Salvado to jest coś takiego:

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

Siara// - poprawiłem linki do zdjęć

#4 jacekn

jacekn

    Weteran

  • 1248 postów
  • Miejscowośćwola

Napisano 10 paź 2009 - 18:00

A te wyroby to chyba pieczone.

#5 pols34

pols34

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • MiejscowośćJarosław

Napisano 10 paź 2009 - 19:16

No chyba Zbój zaspał przy wedzeniu :grin:

#6 kempes

kempes

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1792 postów
  • MiejscowośćSzadek

Napisano 12 paź 2009 - 14:25

Zbój Madej,
Witaj w gronie Wędzarniczej Braci :lol:
Napisz coś więcej o swoich wędzonkach ?
Sposób przygotowania czy przebieg wędzenia ma wpływ na tak ciemną barwę wyrobów ?

#7 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 12 paź 2009 - 14:48

Zbóju Madej!! Fotki super! Wędzarnia też dobra bo działa. Żeby wyroby były jak inne na tej stronie musisz odizolować kanał od ziemi – chodzi o wilgoć. Pokrywy już nie musisz dać na beczkę wystarczy worek. Następnym krokiem jaki możesz zrobić, to zakup odpowiedni termometr.
Mam nadzieję że, po kilku godzinach spędzonych na forum, już będziesz wiedział co potrzebujesz i jak wejść na odpowiednie tory i dojechać do super wyrobów.

#8 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5870 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 12 paź 2009 - 15:04

Nie narzekać bo to są prawdziwe wiejskie wyroby. Muszą być ciemne- czarne, przypieczone i okopcone. Pozdrawiam

#9 Andrzej D.

Andrzej D.

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 164 postów
  • MiejscowośćBiłgoraj

Napisano 12 paź 2009 - 18:33

Dziadku i właśnie cały czas takie mi się marzą lecz nie potrafię takich zrobić. Pamiętam z dzieciństwa jak u swojego dziadka się takie jadło to po uszy byłem czarny ale za to jaki to był smak :grin:

#10 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 12 paź 2009 - 19:05

Witam z wieczora bracia i siostry w wędzarstwie

KEMPES
Jak już gdzieś wcześniej napisałem wędzę 2 lata,ale tylko wędzę.Jakoś nie napisałem,że zalewę(po Waszemu peklowanie na mokro) robi moja.Zasięgnąłem języka i na garnek nie wiem ile litrów,ale zmierzyłem,ma 28 cm średnicy i 23 wys. Na ten garnek gotowanej wystudzonej wody(jak robiłem w Maju i w Sierpniu) idzie około 1,30 kg soli i saletry płaska łyżeczka mniej więcej i małe jajko które powinno wypłynąć tak do połowy garnka.Mięsko idzie do tej wanienki i ewentualnie jeszcze do miski jak na tym zdjęciu
Dołączona grafika
W mies. późnojesiennych i zimowych tylko soli jest mniej tak około 1kg i jajko powinno wypłynąć kilka cm nad dno.Należy pamiętać,że jajko jajku(jajkowi??? hm...) nierówne. W maju było chyba 8 dni w zalewie w spiżarni(nie wiem w jakiej temp.) po peklowaniu moczenie w zimnej surowej wodzie około 2 godz. w Sierpniu leżało w mniejszych miskach w lodówce chyba 4 dni później moczenie w wodzie 3 godz. Jesienią i z zimie leży w zalewie różnie10-12 dni max. 14(rzadko). Jaki miesiąc by nie był na wieczór w siatki boczunie na haki do rana we wspomnianej wanience. Rano w samochód na działeczkę tatusia czyli ojcowiznę rozpalanie,wędzenie,parzenie,studzenie,spożywanie. Tak to mniej więcej wygląda.Zapomniałem dodać,ze na drugi dzień po włożeniu mięsa do zalewy trochę zalewy odlewam,odcedzam przez sitko i watę i tą zalewą nastrzykuję(strzykawka apteczna i gruba igła) mięso po kilka ml. na sztukę,tak na oko.

ANDYANDY
Moja wędzarnia na razie musi być taka jaka jest.Mam nadzieję,że na wiosnę będzie jakaś murowanka, a wtedy także termometr wbuduję.Pokrywka idzie na żyletki,będę przykrywał starą kapą jak dotychczas.Co do wyrobów jak na tej stronie to też do tego dojdę, w końcu po to tu jestem(a trafiłem tu naprawdę przez przypadek,szukałem przepisu na zakwas).

DZIADEK
Tak wędził mój dziadek jak mieszkał na wsi za Bugiem konkretnie Niżborg Szlachecki.Ojciec mój mówił,ze na wschodzie takie wędzonki jak kto dobrze zrobił to w wędzarni po uwędzenie wisiały niejako w spiżarni kilka tygodni do kilku miesięcy,ale wtedy świnie na łące się pasły,żarły własne ziemniaki,własne zboże i nie wiedziały co to sztuczna pasza czy inne chemikalia,a teraz???...

#11 frapio

frapio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 784 postów
  • MiejscowośćTarnobrzeg

Napisano 12 paź 2009 - 19:26

Pokrywka idzie na żyletki

Proponuję by na razie jeszcze służyła jako pokrywka na czas bezczynności wędzarni.

#12 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3341 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 12 paź 2009 - 19:29

Panie Madej :wink: pozdrów Samych Swoich :grin:

#13 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 12 paź 2009 - 19:31

FRAPIO
Masz racje,tak się rozpisałem,ze nie pomyślałem o pokrywce,że będzie jeszcze potrzebna,ale jak będzie nowa wędzarenka to...

#14 PePe

PePe

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2056 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 12 paź 2009 - 19:36

Witaj Zbóju Madeju!

Opisany przez Ciebie sposób peklowania przypomina mi kawał o ruskim saperze,
który macał nogą przed sobą w poszukiwaniu min , a wieczorem cieszył się że jeszcze żyje.
Po co peklować na jajko, skoro jest opracowana tabela peklowań, gdzie podano na jaką ilość mięsa potrzebujemy peklosoli i wody.
Jeżeli idzie o wędzenie to owszem , uzyskuje się bardzo ciemny kolor, ale nie przy jednorazowym wędzeniu.
Popatrz w temacie "kindziuk", jest czarny, ale po kilkunastokrotnym wędzeniu w zimnym
dymie.
Podejrzewam że Twoi dziadowie też tak wędzili, bo tylko takie wędzenie pozwalało przechować mięsko pół roku a niejednokrotnie dłużej.

Czuj dym.

#15 pols34

pols34

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 23 postów
  • MiejscowośćJarosław

Napisano 12 paź 2009 - 19:47

Dobrze ze sam wedzisz to juz jest sukces ze nie idziesz po kupcze , ja pierwszy raz sie spotykam z takimi wedzonkami , według mnie zapaliły sie one w wedzrcewysoka temp. kapiący tłuszcz podłozone dobrze i poszło ale jak ktos lubi to czemu nie poczytasz forum podpytasz i wedzonki beda jak talala ja tez jeszcze jade na beczce da sie dobrze uwędzic ale trzeba pilnowc :wink:

#16 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 12 paź 2009 - 19:48

PEPE
Zanim trafiłem na nasze forum to właśnie jajko musiało robić za tabelę,co do wędzenia mogło tak być jak piszesz,ja tam też wszystkiego co mi mówią nie spamiętam :wink:

POLS34
Kupcze wyroby jeszcze trochę się pojawiają z różnych powodów u mnie w domu,ale od jakiegoś czasu głośno tłumaczę,ze "tego" mi nie trzeba,ale żeby nie było,że jestem taki cacy to przyznam,że jeszcze zdarzy mi się kupić coś sztucznego do jedzenia,ale to tylko wtedy jak jestem w pracy w domu w lodówce mały "mały przeciąg" się zrobił,a tu głodno,chłodno i do domu daleko :smile:

#17 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 12 paź 2009 - 20:50

W moim słowniku brak zakresu wypowiedzi. Haki też są uwędzone czarną kleistą cieczą. Chyba że, były polewane wodą po wędzeniu, albo wędzone w dziegciu. Jedno jest pewne że, nie jest ważne jak zrobione tylko jak smakuje. Resztę umiejętności nabędzie się z czasem.

#18 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1979 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 12 paź 2009 - 21:04

Zbóju, Ty wiesz jak się robi wędliny sposobem domowym.
Pozdrawiam

#19 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 13 paź 2009 - 20:41

ANDYANDY
Haki czarne bo spędziły już ładnych kilka lat w wędzarni,zanim ja zacząłem to wcześniej mój ojciec na nich wędził :smile:

PAPCIO
Tak u mnie w domu wędzono i ja tak wędzę,więc można powiedzieć,że wiem jak się robi wędliny sposobem domowym :smile: Po tym co na naszym forum już przeczytałem,wiem na pewno,że będę też wędził w/g waszych receptur :smile:

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Batiar

Batiar

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 627 postów
  • MiejscowośćKampinos

Napisano 14 paź 2009 - 07:42

Witaj Zbóju. :grin:
Niżborg był Stary, Nowy i Szlachecki - koło Czortkowa.
A Twój dziadek co w tym Szlacheckim robił?
Pozdrowienia. :grin:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych