Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędzonki Zbója Madeja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1563 odpowiedzi w tym temacie

#21 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 14 paź 2009 - 12:08

Witaj Zbóju. :grin:
Niżborg był Stary, Nowy i Szlachecki - koło Czortkowa.


Witaj Batiar :smile:
Już prostuje co napisałem,w Niżborgu Szlacheckim to tylko mój ojciec był chrzczony, a urodził się i mieszkał z moimi dziadkami w Niżborgu Nowym. Zasięgnąłem języka u samego zródła i już jest oki.Pozdrawiam :smile:

#22 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 20 lis 2009 - 20:57

Czy ktoś z Was zna wewn. wymiary tej wędzarni dł/sz/wys ?? http://www.wedlinydo...les.php?id=1495

#23 Gonzo

Gonzo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5602 postów
  • MiejscowośćI don't know

Napisano 20 lis 2009 - 21:05

Witam.
Po cegłach wychodzi: sama komora 1-1,25m na 0,75m. + trza obliczyc wysokość ( od poziomu ziemi o ile dobrze policzyłem 16 cegieł X 5cm + zaprawa między cegłami )

Pozdrawiam :wink:

#24 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11043 postów

Napisano 20 lis 2009 - 21:22

Ja nie nakrywam beczki derką/szczególnie w ciepłe dni/ tylko zostawiam otwartą beczkę i staram się utrzymać 55-60°c w beczce .Wtedy nie będą takie czarne Twoje wędzonki.Ale jak Ci takie pasują to nie bierz tego pod uwagę.Pozdrawiam

#25 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 21 lis 2009 - 12:10

Golonki Madeja(ciut mało słone)
Przed wędzeniem
Dołączona grafika
Po wędzeniu
Dołączona grafika
Po parzeniu
Dołączona grafika
Po spróbowaniu
Dołączona grafika
Smacznego :smile:

#26 BonAir

BonAir

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2585 postów
  • MiejscowośćKąpino

Napisano 21 lis 2009 - 12:53

Pięknie okopcone te golonki.
Zbóju, czy aby na pewno dobrze osuszasz mięso przed wędzeniem ?

#27 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11043 postów

Napisano 21 lis 2009 - 15:12

Pięknie okopcone te golonki.
Zbóju, czy aby na pewno dobrze osuszasz mięso przed wędzeniem ?



Kolega chyba lubi takie mięsko bo w innym wątku kiełbasa też jest dość ciemna.Ale o gustach się nie dyskutuje.Pozdrawiam

#28 roj61

roj61

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 648 postów
  • MiejscowośćWołomin

Napisano 21 lis 2009 - 16:03

Pięknie okopcone te golonki.

Według mnie to one są raczej bardzo mocno przypieczone :rolleyes:
Zbóju w jakiej temperaturze wędzisz ?

#29 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5870 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 21 lis 2009 - 18:13

To są wiejski tradycyjnie wedzone wedzonki wiejskie pieczone przez gospodynie,tak jak i kielbasy przypalone .Tylko jedno można dodać, wygląd a smak i tu gusta są podzielone Pozdrawiam.

#30 Przemo

Przemo

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 173 postów
  • MiejscowośćKraina Koni

Napisano 21 lis 2009 - 23:10

Dziadku, może i tak, ale sam bardzo zwracasz uwagę by wyroby robić zgodnie ze "sztuką". W twoich postach (zdjęciach) z wędzenia nie widziałem takich "wędzonek". Każdy może robić jak mus smakuje, ale w powyższym przypadku widać błędy w sztuce, co jest widoczne na zdjęciach (zdjęcie kiełbasy Madeja po wędzeniu).
Pozdrawiam

Ps. pierwsze moje wędzonki też były takie, ale nie było tej stronki, a ja nie miałem się od kogo nauczyć.

#31 marcus

marcus

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 790 postów
  • MiejscowośćTonisvorst

Napisano 21 lis 2009 - 23:56

Powiem tak na moj gust ...wizualnie takie wedzanki niewyzwalaja u mnie slinotoku :tongue: a wrecz odstraszyja :mellow: .Jeszcze takich niejadlem wiec to tylko sugestia mojego mozgu na zdjecia.
Czy ty przypadkiem nieuzywasz wegla do wedzenia ?Powinienes zmienic nik na :devil: madej :wink:
A tak na powaznie ....niemam pojecia jak ty to robisz zeby takie diably wychodzily :shock: Oczywiscie pisze tylko wizualnie nie smakowo bo moze smak przewyzsza wszystkie inne wyroby wedzone :wink:
Pozdrawiam

#32 Gość_Anonymous_*

Gość_Anonymous_*
  • Goście

Napisano 22 lis 2009 - 18:51

Niedzwmy się panowie ,że wędzonki są ciemne, ale niektórzy masarze w domowych warunkach zamiast siatki stosują rajstopy damskie ,być może,te wędzonki były zawinięte w czarne rajstopy istnieje taka możliwiść to wie tylko wykonawca .Pozdrawiam

#33 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 22 lis 2009 - 22:31

Był plan wędzić tak jak radzą na naszym forum.Miało być dobre rozgrzanie beczki,osuszanie i wędzenie kilka godzin,ale za dużo przygotowałem surowego towaru,prawie 5kg kiełbasy i 5 dużych golonek niestety nie chciało się zmieścić do beczki więc miałem na dwa wędzenia tylko 4,5godz. do zmroku i po wędziłem po staremu tak jak się nauczyłem w domu.Nie wędzę w żadnych rajstopach :grin: :grin: ,wędzonki nie są okopcone i nie są pieczone tylko wędzone w gęstym dymie trochę gorącym. Od Wtorku i Środy peklują się boczki i szynki na mokro,po Niedzieli wędzenie,może teraz mi się uda wędzenie tak jak na naszym forum radzą :smile:

#34 dziuniek

dziuniek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 120 postów
  • MiejscowośćLublin

Napisano 22 lis 2009 - 22:44

Powodzenia Zbóju :!: :!: :!:
ps.obserwuję twoje poczynania od początku, naprawdę dobrze Ci idzie. Trzymam kciuki.
Pozdrawiam

#35 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12568 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 23 lis 2009 - 08:01

może teraz mi się uda wędzenie tak jak na naszym forum radzą :smile:



I tak pięknie uwędziłeś a trening czyni mistrza . Zawsze jest kiedyś pierwszy raz , najważniejsze że Tobie będzie smakowało i najbliższym . :smile:


Pozdrawiam

#36 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 7040 postów

Napisano 27 lis 2009 - 17:02

No to poczytałem http://wedlinydomowe...les.php?id=1173 ,najbardziej chodziło mi o sposób wędzenia i parzenia.Hmm prawie się udało.Dwa razy przegapiłem temp. wędzenia i było na termometrze duuuuużo więcej niż powinno,ale tylko kilka minut.Mięso ociekało w spiżarni 14godz. i później na powietrzu 1,5 godz. Przez większość wędzenia miałem 45-60st.C chwilkami do 70. Rozgrzanie beczkowędzarni trwało jakieś 50min. chyba,następnie osuszanie w temp. ok 60 przez prawie godzinkę i wędzenie.Wędzenie razem z osuszaniem trwało 3godz. i 35min. Parzenie: wędzonki do gotującej wody na 20min. parzenie w temp. ok 80-85st.C liczyłem jakąś godzinkę/kg wędzonki.Dłuższy czas gotowania i parzenia wynikł z tego,że mięso z beczki wyjąłem o godz.15.00.a w domu byłem o 15.30 i wędzonki troszkę się wychłodziły.Kolor wędzonek jest jaśniejszy od wcześniejszych moich wyrobów(takich "po mojemu" :lol: ),ale jeszcze nie to co DZIADKA (kiedyś będzie dobrze). No i smak jakiś taki nowy i delikatniejszy, nawet jak moja mam parzyła to zapach z garnka był jakiś taki słodki,fajny.
Teraz zdjęcia:
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika Dołączona grafika

Pierwsze dwa zdjęcia to osuszanie,następne to beczka,na której nie ma już kapy tylko nowa pokrywka leży ona na deseczkach,tak mi dobrze regulowało się temp.,kolejne trzy to 3min. po wyjęciu z beczki(niektórzy koledzy,już nie okopcone :!: :smile: ), dwa ostatnie zdjęcia to też takie porównanie boczek u dołu i szyneczka wędzone "po nowemu", a u góry boczek wędzony "po staremu" :smile: :smile:
Smacznego :smile:

#37 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27002 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 27 lis 2009 - 17:08

Brawo Mistrzu. :grin:

#38 BonAir

BonAir

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2585 postów
  • MiejscowośćKąpino

Napisano 27 lis 2009 - 17:10

Zbój, idziesz w dobrą stronę! :-)

PS. Następnym razem proponuję Ci, abyś jeszcze spróbował jedną szynkę zasznurować.
Osznurowany kawałek mięsa jest nieco łatwiej osuszyć (siatka dłużej "trzyma wilgoć"), a i oszczędność materiałów jest nieco większa ;)

#39 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12568 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 27 lis 2009 - 17:17

No to poczytałem,najbardziej chodziło mi o sposób wędzenia i parzenia.


Właśnie , za to Ciebie lubię . Nauka połączona z praktyką . Szkoda tylko , że nie mogę popróbować Twoich wędzonek . Jednak jestem dobrej myśli i będzie taka okazja na którymś ze zlotów . :smile:

Pozdrawiam

#40 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27002 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 27 lis 2009 - 17:20

W każdym razie ZM w Lubomierzu i okolicach mają konkurencje. :grin:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych