Jump to content

Wędzonki Zbója Madeja


Zbój Madej

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Pięknie okopcone te golonki.

Zbóju, czy aby na pewno dobrze osuszasz mięso przed wędzeniem ?

 

Kolega chyba lubi takie mięsko bo w innym wątku kiełbasa też jest dość ciemna.Ale o gustach się nie dyskutuje.Pozdrawiam

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Link to comment
Share on other sites

To są wiejski tradycyjnie wedzone wedzonki wiejskie pieczone przez gospodynie,tak jak i kielbasy przypalone .Tylko jedno można dodać, wygląd a smak i tu gusta są podzielone Pozdrawiam.
Wszystko co zrobimy sami dla siebie jest najlepsze, nawet gdy to nie odpowiada utartym standartom jakości produktu.
Link to comment
Share on other sites

Dziadku, może i tak, ale sam bardzo zwracasz uwagę by wyroby robić zgodnie ze "sztuką". W twoich postach (zdjęciach) z wędzenia nie widziałem takich "wędzonek". Każdy może robić jak mus smakuje, ale w powyższym przypadku widać błędy w sztuce, co jest widoczne na zdjęciach (zdjęcie kiełbasy Madeja po wędzeniu).

Pozdrawiam

 

Ps. pierwsze moje wędzonki też były takie, ale nie było tej stronki, a ja nie miałem się od kogo nauczyć.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak na moj gust ...wizualnie takie wedzanki niewyzwalaja u mnie slinotoku :tongue: a wrecz odstraszyja :mellow: .Jeszcze takich niejadlem wiec to tylko sugestia mojego mozgu na zdjecia.

Czy ty przypadkiem nieuzywasz wegla do wedzenia ?Powinienes zmienic nik na :devil: madej :wink:

A tak na powaznie ....niemam pojecia jak ty to robisz zeby takie diably wychodzily :shock: Oczywiscie pisze tylko wizualnie nie smakowo bo moze smak przewyzsza wszystkie inne wyroby wedzone :wink:

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous
Niedzwmy się panowie ,że wędzonki są ciemne, ale niektórzy masarze w domowych warunkach zamiast siatki stosują rajstopy damskie ,być może,te wędzonki były zawinięte w czarne rajstopy istnieje taka możliwiść to wie tylko wykonawca .Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Był plan wędzić tak jak radzą na naszym forum.Miało być dobre rozgrzanie beczki,osuszanie i wędzenie kilka godzin,ale za dużo przygotowałem surowego towaru,prawie 5kg kiełbasy i 5 dużych golonek niestety nie chciało się zmieścić do beczki więc miałem na dwa wędzenia tylko 4,5godz. do zmroku i po wędziłem po staremu tak jak się nauczyłem w domu.Nie wędzę w żadnych rajstopach :grin: :grin: ,wędzonki nie są okopcone i nie są pieczone tylko wędzone w gęstym dymie trochę gorącym. Od Wtorku i Środy peklują się boczki i szynki na mokro,po Niedzieli wędzenie,może teraz mi się uda wędzenie tak jak na naszym forum radzą :smile:

Witajcie BiSwW

lokomotywa-ruchomy-obrazek-0004.gif

Nic mnie tak nie cieszy jak masarskie rzemiosło

etiam latrones suis legibus parent !!

Wędzę więc jestem :D

Link to comment
Share on other sites

może teraz mi się uda wędzenie tak jak na naszym forum radzą :smile:

 

I tak pięknie uwędziłeś a trening czyni mistrza . Zawsze jest kiedyś pierwszy raz , najważniejsze że Tobie będzie smakowało i najbliższym . :smile:

 

 

Pozdrawiam

Niech pożywienie będzie naszym lekarstwem .



Konserwanty zabijają powoli !!!

Link to comment
Share on other sites

No to poczytałem http://wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1173 ,najbardziej chodziło mi o sposób wędzenia i parzenia.Hmm prawie się udało.Dwa razy przegapiłem temp. wędzenia i było na termometrze duuuuużo więcej niż powinno,ale tylko kilka minut.Mięso ociekało w spiżarni 14godz. i później na powietrzu 1,5 godz. Przez większość wędzenia miałem 45-60st.C chwilkami do 70. Rozgrzanie beczkowędzarni trwało jakieś 50min. chyba,następnie osuszanie w temp. ok 60 przez prawie godzinkę i wędzenie.Wędzenie razem z osuszaniem trwało 3godz. i 35min. Parzenie: wędzonki do gotującej wody na 20min. parzenie w temp. ok 80-85st.C liczyłem jakąś godzinkę/kg wędzonki.Dłuższy czas gotowania i parzenia wynikł z tego,że mięso z beczki wyjąłem o godz.15.00.a w domu byłem o 15.30 i wędzonki troszkę się wychłodziły.Kolor wędzonek jest jaśniejszy od wcześniejszych moich wyrobów(takich "po mojemu" :lol: ),ale jeszcze nie to co DZIADKA (kiedyś będzie dobrze). No i smak jakiś taki nowy i delikatniejszy, nawet jak moja mam parzyła to zapach z garnka był jakiś taki słodki,fajny.

Teraz zdjęcia:

 

Pierwsze dwa zdjęcia to osuszanie,następne to beczka,na której nie ma już kapy tylko nowa pokrywka leży ona na deseczkach,tak mi dobrze regulowało się temp.,kolejne trzy to 3min. po wyjęciu z beczki(niektórzy koledzy,już nie okopcone :!: :smile: ), dwa ostatnie zdjęcia to też takie porównanie boczek u dołu i szyneczka wędzone "po nowemu", a u góry boczek wędzony "po staremu" :smile: :smile:

Smacznego :smile:

Witajcie BiSwW

lokomotywa-ruchomy-obrazek-0004.gif

Nic mnie tak nie cieszy jak masarskie rzemiosło

etiam latrones suis legibus parent !!

Wędzę więc jestem :D

Link to comment
Share on other sites

Zbój, idziesz w dobrą stronę! :-)

 

PS. Następnym razem proponuję Ci, abyś jeszcze spróbował jedną szynkę zasznurować.

Osznurowany kawałek mięsa jest nieco łatwiej osuszyć (siatka dłużej "trzyma wilgoć"), a i oszczędność materiałów jest nieco większa ;)

Pozdrawiam

BonAir

 

https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?p=47286#47286

Co by tu jeszcze sprasować... ? :D

Link to comment
Share on other sites

No to poczytałem,najbardziej chodziło mi o sposób wędzenia i parzenia.

Właśnie , za to Ciebie lubię . Nauka połączona z praktyką . Szkoda tylko , że nie mogę popróbować Twoich wędzonek . Jednak jestem dobrej myśli i będzie taka okazja na którymś ze zlotów . :smile:

 

Pozdrawiam

Niech pożywienie będzie naszym lekarstwem .



Konserwanty zabijają powoli !!!

Link to comment
Share on other sites

Nie spodziewałem się ze moje biadolenie w podanym linku tak odmieni Twoje wędzonki. Gratuluję dobrej roboty, ale zastanawiam się oglądając twoje czarne wędzonki jak Ty to zrobiłeś, chyba malowałeś je sadzą. Pozdrawiam
Wszystko co zrobimy sami dla siebie jest najlepsze, nawet gdy to nie odpowiada utartym standartom jakości produktu.
Link to comment
Share on other sites

Pozwól ,że i ja Ci pogratuluję.Nauka i nasze molestowanie w Twoim wypadku nie poszły w las. Nareszcie to wygląda jak wędzone a nie jak pieczone i myślę ,że i też dobrze smakuje.Pozdrawiam

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Link to comment
Share on other sites

A od tych pochwał to w główce mi się nie przewróci :question: :rolleyes: :rolleyes: :rolleyes: :grin:

 

Brawo Mistrzu. :grin:

Chyba jednak mi się w głowie przewróci :grin:

Następnym razem proponuję Ci, abyś jeszcze spróbował jedną szynkę zasznurować.

Pewnie spróbuję.Mam sznurek od miro,ale czy on nie będzie za cienki do wiązania :question:

Nauka połączona z praktyką . Szkoda tylko , że nie mogę popróbować Twoich wędzonek .

Co do jedzenia zawsze lubiłem się uczyć :grin: Mi i rodzinie wędlinki smakują :smile:

Nie spodziewałem się ze moje biadolenie w podanym linku tak odmieni Twoje wędzonki. Gratuluję dobrej roboty, ale zastanawiam się oglądając twoje czarne wędzonki jak Ty to zrobiłeś, chyba malowałeś je sadzą.

DZIADEK to nie Twoje biadolenie tylko Twoja dobra akademia :smile: Co do ciemnych wędlin zawsze tak u nas się wędziło(ale już nie będzie) już wiem,że była duża temperatura,gęsty dym,beczka z podwójną kapą szczelnie przykryta.a najważniejsze brak termometru,brak ociekania i brak osuszania.

Pozwól ,że i ja Ci pogratuluję.Nauka i nasze molestowanie w Twoim wypadku nie poszły w las. Nareszcie to wygląda jak wędzone a nie jak pieczone i myślę ,że i też dobrze smakuje.Pozdrawiam

Co prawda to prawda :smile:

 

Dzięki koledzy :smile:

Witajcie BiSwW

lokomotywa-ruchomy-obrazek-0004.gif

Nic mnie tak nie cieszy jak masarskie rzemiosło

etiam latrones suis legibus parent !!

Wędzę więc jestem :D

Link to comment
Share on other sites

Pewnie spróbuję.Mam sznurek od miro,ale czy on nie będzie za cienki do wiązania

Będzie w sam raz.

www.wyroby-domowe.pl
 Miro zaprasza na zakupy.
oscommerce.gif
Własne wyroby? To prostsze niż ci się wydaje
Blog:   Wyroby domowe wg Miro
FB:  Własne wyroby domowe
 
Doładowanie forumowej świnki-skarbonki za FREE- KLIK

Link to comment
Share on other sites

Zbój Madej,

jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze: na zdjęciach widać, że hakiem przebijasz się przez porządny kawałek mięsa. Spróbuj następnym razem przewlec haczyk przez samą siatkę, lub pętelkę na sznurku (jeśli posłuchasz słusznej rady BonAir'a). Smaku to nie zmieni, ale zyska na nie mniej ważnej estetyce.

Link to comment
Share on other sites

Będzie w sam raz.

No, dobrze wiedzieć :smile:

na zdjęciach widać, że hakiem przebijasz się przez porządny kawałek mięsa. Spróbuj następnym razem przewlec haczyk przez samą siatkę, lub pętelkę na sznurku (jeśli posłuchasz słusznej rady BonAir'a)

Mięsko przekłuwam dla pewności coby siatka się nie zerwała,choć jest mocno związana to ostrożności nigdy dość :smile:

Witajcie BiSwW

lokomotywa-ruchomy-obrazek-0004.gif

Nic mnie tak nie cieszy jak masarskie rzemiosło

etiam latrones suis legibus parent !!

Wędzę więc jestem :D

Link to comment
Share on other sites

Był plan wędzić tak jak radzą na naszym forum.Miało być dobre rozgrzanie beczki,osuszanie i wędzenie kilka godzin,ale za dużo przygotowałem surowego towaru,prawie 5kg kiełbasy i 5 dużych golonek niestety nie chciało się zmieścić do beczki więc miałem na dwa wędzenia tylko 4,5godz. do zmroku i po wędziłem po staremu tak jak się nauczyłem w domu.Nie wędzę w żadnych rajstopach :grin: :grin: ,wędzonki nie są okopcone i nie są pieczone tylko wędzone w gęstym dymie trochę gorącym. Od Wtorku i Środy peklują się boczki i szynki na mokro,po Niedzieli wędzenie,może teraz mi się uda wędzenie tak jak na naszym forum radzą :smile:

Myślę że też ci się udały.

Chyba nie wywaliłeś.

A do mnie też ciemniejsze przemawia smokowo i nie wiem dlaczego.

Dla mnie smacznie wygląda.

zniszczyłem chińczyka przy kabanosach, nadziewarkę znaczy się.

pozdrawiam

jarek.f

Link to comment
Share on other sites

Siatka się nie urwie.Ja robię supły na kańcach i wszystko gra.

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Tak dla pewności,że nie zabraknie,wczoraj machnąłem się jeszcze raz z wędzeniem.Na święta będzie trochę rodzinki,niech popróbują :smile:

Witajcie BiSwW

lokomotywa-ruchomy-obrazek-0004.gif

Nic mnie tak nie cieszy jak masarskie rzemiosło

etiam latrones suis legibus parent !!

Wędzę więc jestem :D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.