Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Dziwny przepis - mięso gotowane na chleb


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
60 odpowiedzi w tym temacie

#1 Jacek

Jacek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 104 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 01 mar 2010 - 16:47

Nie bardzo wiem w jakim dziale umieścić padło na kuchnię.

Jadłem u kolegi i było bardzo smaczne, mięso sporządzone według poniższego przepisu.
Chciałem się zapytać czy spotkaliście się już z tak przygotowanym mięsem i czy może znacie podobne przepisy.


"Produkty:

kawał surowego mięcha, ja dałem schab z 1kg

2 l wody

1/3 do ½ szklanki soli

przyprawy ja dałem czosnek, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie


Całą procedurę zacząłem wieczorem. Do zimnej wody dodłem wszystkie przyprawy, zagotowałem i ostudziłem. Gdy zalewa stygnie mięso nacieram czosnkiem i zostawiłem by się przegryzło. Naczosnkowane mięso włożyłem do chłodnej zalewy, doprowadziłem do wrzenia i gotowałem 5 min! Nie więcej!!! Przykryłem garnek i zostawiłem na całą noc. Rano znowu gotowałem (też 5min) i studziłem pod przykryciem. Miałeś okazję spróbować."

#2 roj61

roj61

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 650 postów
  • MiejscowośćWołomin

Napisano 01 mar 2010 - 18:12

Mięso gotowane na chleb

Dziwne określenie ..
Chyba chodzi o gotowane mięso jako wędlina na kanapki ?
Przepis jest znany na wielu forach kulinarnych.
Podobno wychodzi smaczne (w porównaniu z tym co jest
w sklepach na 100 % :grin: ) ale osobiście nie próbowałem.

#3 Olek.P

Olek.P

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1163 postów
  • MiejscowośćLeverkusen

Napisano 01 mar 2010 - 18:40

Hallo!!!!

Chyba chodzi tu o niemiecki Sauerfleisch(nie mylic z Sauerbraten!).?
Jest to regionalny wyrob z polnocy niemiec (Ostfriesland).
Bedac w tych regionach czesto jadlem w hotelu na sniadanie;bardzo smaczne!

#4 anerka

anerka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1127 postów
  • MiejscowośćSulechów, lubuskie

Napisano 07 mar 2010 - 00:16

"Produkty:

kawał surowego mięcha, ja dałem schab z 1kg

2 l wody

1/3 do ½ szklanki soli

przyprawy ja dałem czosnek, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie


Pamiętam,że w przepisie był jeszcze majonez. Kiedyś to robiłam,smaczne.Można także robić z piersi indyka.Soli jednak 1/2 szklanki.

#5 Aniaandy'ego

Aniaandy'ego

    Stały bywalec

  • **VIP Junior**
  • 219 postów
  • MiejscowośćPoraj k/Częstochowy

Napisano 07 mar 2010 - 15:42

anerka,

Pamiętam,że w przepisie był jeszcze majonez. Kiedyś to robiłam,smaczne.Można także robić z piersi indyka.Soli jednak 1/2 szklanki.

a może chodzi o coś takiego http://www.cincin.cc...60
Robiłam i polecam :smile:

#6 anerka

anerka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1127 postów
  • MiejscowośćSulechów, lubuskie

Napisano 07 mar 2010 - 15:51

a może chodzi o coś takiego http://www.cincin.cc...60

Tak, właśnie o coś takiego chodzi. Wiem ,że kiedyś wyczytałam na jakimś forum. :smile:

#7 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9563 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 07 mar 2010 - 19:43

przepisie był jeszcze majonez

Powiem Wam, że ten majonez mi nie pasuje. Wg mnie można dodać samego oleju ale to jajko/żółtko w czasie gotowania się zetnie i odwarstwi od tłuszczu.
A jak jest w praktyce?

#8 anerka

anerka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1127 postów
  • MiejscowośćSulechów, lubuskie

Napisano 07 mar 2010 - 20:16

Oto przepis:
Schab lub piers z indyka (2kg)
2l wody
1/3 do 1/2 szkl. soli (wedle smaku oraz rodzaju kawałka mięsa, jeśli kawałek
jest płaski jak w przypadku schabu można dać mniej jeśli jest to bryłka miesa
np łopatka to mozna dac więcej)
1 łyżka cukru
1/2 płaska łyżeczka pieperzu naturalnego
1/2 płaska łyżeczka pieprzu ziołowego
4 ząbki czosnku
2 łyzki majonezu
inne przyprawy: liśc laurowy, ziele angielskie, kolendra oraz inne wedle
własnego uznania

Wykonanie:
WIECZOREM wodę wymieszac ze wszystkimi przyprawami i majonezem (ja mieszam
trzepaczka, wtedy majonez rozbija sie na takie małe kuleczki). Całość
zagotować i wystudzić. Do zimnej zalewy dodajemy kawałek mięsa. Doprowadzić
do wrzenia i pogotowac 5 minut. I w takim stanie zostawiamy mięso w garnku
przykrytym pokrywką na cała noc. RANO znów doprowadzamy do wrzenia i gotujemy
5 minut. Przykrywamy pokrywką garnek. Kiedy zalewa zupełnie wystygnie
wyjmujemy mieso i...gotowe. Oczywiście możemy mieso w czasie "lezakowania" w
zalewie obracać, ale to nie jest konieczne, bo i tak wychodzi super dobre.
/ Jest to przepis z forum wizaż./Robiłam tylko raz ale smakował schab, delikatny i dla osób kóre z jakichś powodów utrzymują dietę lekkostrawną chyba ok.

#9 tato

tato

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 84 postów
  • MiejscowośćPiła

Napisano 07 mar 2010 - 21:05

Polecam, w sumie robiłem to kilkanaście razy i najlepiej sprawdza się schab i pierś indycza . Z łopatką jest różnie , ale w zależności od "upolowanego" kawałka w większości wychodziła lekko twardawa.
Nigdy nie dodawałem majonezu, nie widzę tu większego sensu, ale kwestia gustu.
Woda po godzinie od wyłączenia ma jeszcze ponad 60 st.

#10 Jacek

Jacek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 104 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 07 mar 2010 - 22:29

Robiłem schab, wyszedł doskonały. Powiem tylko jedno jak dla mnie wieprzowinka musi być czosnkowana więc przed gotowaniem natarłem schabik 6 ząbkami rozgniecionego czosnku po czym leżakował 3 godziny w lodówce i razem z tym czosnkiem poszedł do gotowania.

#11 VipDelikatesy

VipDelikatesy

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 59 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 18 mar 2010 - 12:52

Jacek a czy później jest wyraźny posmak czosnku w takiej wieprzowince? Bo mój kolega naciera 3 ząbkami i szczerze mówiąc to w ogóle go nie czuje.

#12 Jacek

Jacek

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 104 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 18 mar 2010 - 20:40

Ma zdecydowanie słono czosnkowy smak (jak dla mnie ciut przesolony ale pierwsze koty za płoty)

#13 VipDelikatesy

VipDelikatesy

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 59 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 30 kwi 2010 - 09:07

Dzięki,w takim razie spróbuje dodac u siebie 5 ząbków-wydaje mi się że to bedzie najbardziej optymalna illosc,6 może okazac się za dużo i smak byłby zbyt intensywny.

#14 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9563 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 01 maj 2010 - 12:40

5 ząbków-wydaje mi się że to bedzie najbardziej optymalna illosc,6 może okazac się za dużo

Wy sobie chyba Panowie żartujecie: przecież czosnek różni się zarówno wielkością ząbków jak i intensywnością smaku.

#15 Modliszka

Modliszka

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 1 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 27 sie 2010 - 08:11

nie mam zbyt dużego doświadczenia w przygotowywaniu mięs, proponowany przepis bardzo mi się spodobał, jednak początkowo pomyślałam że gdzieś tu musi być, błąd, mięso utrzymywane jest w temperaturze ok 100 stopni Celsjusza jedynie przez 10 min., później przepis został powtórzony w podobnej formie więc to na pewno nie błąd. Czy może mi ktoś wyjaśnić czy tak krótki czas gotowania jest wystarczający na zabicie wszechobecnych w mięsie drobnoustrojów chorobotwórczych? Jeżeli tak to oprócz tego że jest to z pewnością wyśmienite mięsko, to do tego bardzo ekonomiczne :) 10 minut zamiast 1,5 h w temp ok 170-180 stopni to dopiero rewolucja. Do tej pory piekłam mięsa aby potem stosować je do kanapek.

#16 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3858 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 27 sie 2010 - 08:58

Jadłem kiedyś tak przygotowaną karkówkę,była surowa i w smaku jałowa :sad: Tego dania nie robiłem :mellow:

#17 grzes855

grzes855

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 222 postów
  • MiejscowośćZabrze G/Śląsk

Napisano 01 wrz 2010 - 14:06

Przy okazji zakupu mięsa odłożyłem sobie 2 kg od szynkii sprobowałem wykonać zgodnie z przepisem i małymi modyfikacjami.
Modyfikacje- brak majonezu, po wyciagnieciu mięska z wody obsypałem je różnymi ziołami. Wtarłem w mięso 6 dużych ząbków czosnku.
Wszystko poszło gładko w sobotę o 13 pierwsze gotowanie o 24 drugie gotowanie i na sniadanie niedzielne próba. Jestem mile zaskoczony szyneczka 2x1kg po ugotowaniu 2x0,8kg
w smaku bardzo aromatyczne, w porównaniu z tradycyjnym parzeniem bardziej twarde i zwięzłe, doskonale sie kroi na bardzo cieniutkie plasterki.
Uwagi na następny raz: Muszę dać więcej soli ,teraz dałem bliżej 1/3 szklanki soli a mogło być trochę bardziej słone.
Czosnek: zamiast wcierać w mięso następnym razem naszpikuję je czosnkiem a także słupkami wędzonego boczku lub słoniny. Przepis jest OK na szybkie przygotowanie czegoś do chlebka.

#18 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9563 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 01 wrz 2010 - 14:43

w porównaniu z tradycyjnym parzeniem bardziej twarde i zwięzłe,

Za każdym razem, gdy trafiam na ten przepis, wprawia mnie w zdumienie. Tym razem (za oknem leje więc nie mam co robić) postanowiłam przedstawić swoje wątpliwości.
Wątpliwości dotyczą czasu obróbki cieplnej nie uwzględniającego kształtu mięsa ani pojemności cieplnej układu garnek + element grzejny jak równiez mocy samego grzejnika.
Zakładam, że kawałki mięsa mają masę 1kg i na każdy kawałek użyto 2l wody.
Otóż każdy z wymienionych przeze mnie elementów (a jest ich więcej) wpłynie na efekt końcowy. Najbardziej "dogotowana" będzie polędwica o wydłużonym kształcie w garnku typu Zeppter na płycie elektrycznej. Półsurowe będzie mięso o kształcie kulki w lekkim garnku o cienkim dnie na palniku gazowym.
Również wolne narastanie temperatury jak i wolne studzenie będzią sprzyjały poprawieniu obróbki termicznej. Przeciwnie, ostry, gazowy płomień spowoduje szybkie zagotowanie wody i jedynie powierzchniową obróbkę, szybkie studzenie uniemożliwi nagrzanie środka mięska.

#19 anerka

anerka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1127 postów
  • MiejscowośćSulechów, lubuskie

Napisano 02 wrz 2010 - 14:57

EAnna, Właśnie wczoraj robiłam ten przysmak /schab/. Umnie wyglądało to tak:wodę z wszystkimi przyprawami ugotowałam na małym ogniu i przestudziłam.Następnie włożyłam mięso, doprowadziłam do wrzenia na średnim ogniu i gotowałam 5 minut.Mięso stygło w tej wodzie.Następnie czynność powtórzyłam.Po wystudzeniu wyjęłam mięso i okazało się doskonałe. Było /bo zniknęło w mgnieniu oka/soczyste ale nie surowe.Ilość wody dobrałam taką, by mięso było zakryte a garnek takich rozmiarów, żeby mięso "wpasowało się".Miałam mały kawałek schabu, bo 80 dkg. , użyłam 50g soli i przyprawy:listek laurowy , ziele angielskie,pieprz ziołowy i czarny, czosnek oraz trochę majonezu. Pytałaś kiedyś, pamiętam, po co majonez. Ja też nie wiem ale tak było podane gdzieś w przepisie, myślę że to kwestia smaku więc dodałam.Naprawdę dobre. Pozdrawiam.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 waro58

waro58

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 586 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 02 wrz 2010 - 15:49

Robiłem według tego przepisu wielokrotnie. I o dziwo ( przepraszam powinno być, o Szanowna Pani ), mojej córce bardziej smakowało niz wędzone ( młode to głupie nie wie co dobre ), ale mi tez smakowało, polecam.

WaRo58




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych