Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Parzenie dużych ilości szynek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#1 rzeznik1

rzeznik1

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • Miejscowośćkuźnia raciborska

Napisano 05 mar 2010 - 10:44

Witam .
Potrzebuję zparzyć 50-60 sztuk szynek, boczków i baleronów za jednym razem.
Czy ktoś parzy tyle naraz. Jeżeli ktoś tyle robi naraz to proszę o informację.
Dziękuję i pozdrawiam.

#2 Marek_

Marek_

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 468 postów
  • Miejscowośćokolice Lublina

Napisano 05 mar 2010 - 11:07

Do takiej ilości to będziesz potrzebował kotła warzelniczego.

#3 rzeznik1

rzeznik1

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • Miejscowośćkuźnia raciborska

Napisano 05 mar 2010 - 11:20

Też o tym już myślałem, ale takie kotły są drogie. Myślałem o dużym garnku 50-70 litrowym.

#4 duduś

duduś

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 288 postów
  • Miejscowośćczęstochowa

Napisano 05 mar 2010 - 11:25

Mój tata posiada urządzenie ( używał jako parnik do parowania ziemniaków dla świń) na grzałki o pojemności około 150 l i w tym parniku możesz naprawdę pomieścić dużą ilość wędzonek. Myślę, że można kupić używany tylko trzeba poszukać najlepiej u rolników-hodowców zwierząt

#5 Malinowy Bzyk

Malinowy Bzyk

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 214 postów
  • Miejscowośćcentrum i mazury

Napisano 05 mar 2010 - 11:31

http://www.allegro.p...kowana_2mm.html

w taki parnik też trochę pomieści

#6 bogdan_kacz

bogdan_kacz

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 166 postów
  • MiejscowośćWysoczyzna Łaska

Napisano 05 mar 2010 - 12:14

Parnik elektryczny zdecydowanie odradzam, jest tam zainstalowana (najczęściej) grzałka o mocy 2000 W , więc czas podgrzewania wody to kilka godzin... lepiej już parnik na paliwo stałe (sam mam taki) , chociaż ja również na początku planowałem elektryczny (bo nie dymi :grin: ) ale po rozmowach z kilkoma użytkownikami takowych zdecydowałem sie na węglowy.

#7 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5870 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 05 mar 2010 - 12:23

Najlepszy układ to dwa parniki . Pierwszy tradycyjny na węgiel drewno -tylko ocynkowany . Drugi elektryczny sama przyjemność parzenia. W pierwszym podgrzewasz wodę do wrzenia przelewasz w elektryczny i nie czekasz . Najlepszy taki układ przy przerobach wiejskich . Pozdrawiam

#8 duduś

duduś

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 288 postów
  • Miejscowośćczęstochowa

Napisano 05 mar 2010 - 12:33

Mój tata ma taryfę nocną, a ponadto parnik ma na siłę więc to nie są tak bardzo duże koszty eksploatacji takiego parnika, a ponadto teraz używa go też do ogrzewania wody dla zwierząt a jak dostaną wodę po parzeniu szynek to na pewno im nie zaszkodzi

#9 Malinowy Bzyk

Malinowy Bzyk

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 214 postów
  • Miejscowośćcentrum i mazury

Napisano 05 mar 2010 - 12:36

Może też kopić cześć górna parnika węglowego oraz palnik gazowy(stołeczek), Moim zdaniem to będzie najlepsze rozwiązanie.

#10 rzeznik1

rzeznik1

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • Miejscowośćkuźnia raciborska

Napisano 05 mar 2010 - 12:37

Dzięki za podpowiedzi, ale zrodziły się następne pytania.
1. Dotychczas parze w garnku emaliowanym, ale powoli robi się za mały, a parnik jest z blachy ocynkowanej,czy może mieć to wpływ na smak?
2. Może ma ktoś taki parnik przerobiony na gaz, zamiast palenia drzewem lub węglem. Bedzię lepiej utrzymać temperaturę?

#11 Malinowy Bzyk

Malinowy Bzyk

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 214 postów
  • Miejscowośćcentrum i mazury

Napisano 05 mar 2010 - 12:44

rzeznik polecam to..http://allegro.pl/item938165268_taboret_gazowy_propan_butan_palnik_gazowy_gastr.html.
Ocynk nie ma wpływu na smak. a i jeszcze wpadłem na inny pomysł. ten taboret co link masz wyżej + keg 50 z nierdzewki od piwa(musisz tylko wyciąć górny otwór)

#12 SMORODINA

SMORODINA

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 974 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 05 mar 2010 - 12:44

rzeznik1, kup kocioł do parnika 60-100 l cena około 100 zł+taboret gazowy prosty bez termopary cena 120 zł.
Pozdrawiam

#13 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 05 mar 2010 - 12:44

Zapomnij o ww pomysłach elektrycznych.
Nawet jeżeli jakoś podgrzejesz przykładowo 100 l wody i wsadzisz tam 50 kg szynek, to temperatura tak spadnie że będzie ledwo letnia, a podniesienie jej przy pomocy grzałek elektrycznych rzędu 2 kW do temperatury parzenia potrwa cały dzień lub dłużej.
Nie można tylko patrzeć na pojemność garnka, a źródło ciepła pozostawić małego garnuszka.
Równie dobrze myłbyś załadować przyczepę od TIRa i ciągnąć ją maluchem.
„Moc” paleniska na paliwo stale pod parownikiem jest rzędu 15 – 25 kW i taką moc musiał byś dostarczyć aby swobodnie parzyć taką ilość.
Z prądu uzyskać taką moc będzie „lekko’ kosztowne i w dodatku ogromne straty ciepła przez nie izolowane ścianki.
Jeżeli rzeczywiści musisz to zrobić na „jeden raz” to takie moce tani można uzyskać tylko spalając drewno/węgiel lub kup duży taboret gazowy.

Pamiętaj że czym mniej gorącej wody w stosunku do wsadzonego zimnego mięsa, to mniejsza bezwładność Twojego garnka, oznacza to że musisz o wiele szybciej i więcej dostarczyć nowego ciepła żeby uzupełnić straty powstałe wskutek wsadzenia zimnego mięsa.

#14 Wnuczek

Wnuczek

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1061 postów
  • MiejscowośćMazowsze.

Napisano 05 mar 2010 - 13:15

Zapomnij o ww pomysłach elektrycznych.
Nawet jeżeli jakoś podgrzejesz przykładowo 100 l wody i wsadzisz tam 50 kg szynek, to temperatura tak spadnie że będzie ledwo letnia, a podniesienie jej przy pomocy grzałek elektrycznych rzędu 2 kW do temperatury parzenia potrwa cały dzień lub dłużej.

Dziwne bo w parniku o pojemności 160l kartofle, ziemniaki, pyry spokojnie się przez noc uparowały. Z tym dzień lub dłużej to przesadziłeś.

Z prądu uzyskać taką moc będzie „lekko’ kosztowne i w dodatku ogromne straty ciepła przez nie izolowane ścianki.

Parniki elektryczne maja izolowane ściany. Między kotłem a zewnętrzna ścianką jest coś podobnego do waty szklanej.
Pzdr.

[size=9][ Dodano: Pią 05 Mar, 2010 13:19 ][/size]
Malinowy Bzyk w Lubartowie kupisz tanie niż na alledrogo http://www.marpol.biz.pl/cennik.html Parnik o pojemności 100l to wydatek 230 zł.

#15 Kazik55

Kazik55

    Entuzjasta forum

  • **VIP-Organizator**
  • 816 postów
  • MiejscowośćAleksandrów Łódzki

Napisano 05 mar 2010 - 13:24

Trudno jest zaparzyć 50-60 sztuk szynek, boczków i baleronów za jednym razem.
Ja robię takie ilości ale na raty w 100l garnku.
1. Należy posortować wędzonki wg (grubość) a nie wagi.Pamiętając ,że cienki boczek szybciej się sparzy niż 2 kg okrągła szynka o średnicy ok. 12 cm.
2. Układamy na dnie najgrubsze wyroby a na górze cienkie.
3. Przy takiej ilości woda musi wrzeć i wędzonki wkładamy stopniowo , tak aby na zakończenie wkładania temperatura wynosiła ok. 80 st.C.
4. Wody musi być ok. 3/4 kotła , która w miarę wkładania wędzonek odlewamy. Taka ilość wody zapewnia nam wolniejszy spadek temperatury podczas wkładania wędzonek.
5. Na pewno 100l garnek (kocioł) jest za mały do jednorazowego sparzenia takiej ilości wędzonek.
6. Moc palnika mim 10 kW.
Pozdrawiam

#16 bogdan_kacz

bogdan_kacz

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 166 postów
  • MiejscowośćWysoczyzna Łaska

Napisano 05 mar 2010 - 13:36

Wnuczek,

Parowanie ziemniaków w parniku elektrycznym to stałe podgrzewanie wody do stanu wrzenia w ilości powiedzmy 10 litrów . Ziemniaki,pyry,kartofle nie gotują sie bezpośrednio w wodzie lecz sa poddawane działaniu pary wodnej (parnik od parowania)dzieki temu nie ma problemu z ziemniakami z szynkami będzie problem ....

#17 Malinowy Bzyk

Malinowy Bzyk

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 214 postów
  • Miejscowośćcentrum i mazury

Napisano 05 mar 2010 - 13:48

Malinowy Bzyk w Lubartowie kupisz tanie niż na alledrogo http://www.marpol.biz.pl/cennik.html Parnik o pojemności 100l to wydatek 230 zł.



Masz racje. Ja podałem tylko przykład(pierwszy lepszy z allegro). Jak wie co ma szukać to porówna ceny i wybierze najlepiej. Ja bym kupił tylko ta górna cześć(wkład parnika węglowego)+ taboret gazowy.
pozdrawiam

#18 Wnuczek

Wnuczek

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1061 postów
  • MiejscowośćMazowsze.

Napisano 05 mar 2010 - 13:50

Zwróć kolego uwagę, że do przejścia wody ze stanu ciekłego w gaz potrzeba dosyć dużo energii. Więc to co napisałeś nie jest do końca prawdą. Głównym "składnikiem" ziemniaka jest woda więc czy podgrzewamy wodę czy ziemniaki ilość dostarczonej energii będzie podobna.
Pzdr.

Ps.
Aby dokładnie to wyliczyć przydała by się osoba znająca się na kalorymetrii.

#19 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6915 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 05 mar 2010 - 14:35

Potrzebuję zparzyć 50-60 sztuk szynek, boczków i baleronów za jednym razem.
Czy ktoś parzy tyle naraz. Jeżeli ktoś tyle robi naraz to proszę o informację.


Ja jeszcze tyle nie parzyłem. Nie myślałem, że jest tak wiele osób na Forum, które to robiły. :grin: Czytam rzeźnik - pewnie chce sprawdzić konkurencję na forum. :cool:

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2031 postów
  • MiejscowośćZürich / Poznań

Napisano 05 mar 2010 - 16:55

Zwróć kolego uwagę, że do przejścia wody ze stanu ciekłego w gaz potrzeba dosyć dużo energii. Więc to co napisałeś nie jest do końca prawdą. Głównym "składnikiem" ziemniaka jest woda więc czy podgrzewamy wodę czy ziemniaki ilość dostarczonej energii będzie podobna.
Pzdr.

Dorobiłeś teorię do błędnych zalożeń, zanim coś takiego napiszesz, to pomyśl, poczytaj, a potem pisz.

[size=9][ Dodano: Pią 05 Mar, 2010 17:24 ][/size]
Tu masz zadanie z rozwiązaniem dla szkół podstawowych

Ile energii należy dostarczyć do 1 kg wody aby ogrzać go o 2 C ( stopnie celcjusza ) , a ile do 2 kg wody aby ogrzać ją o 1 C ( stopni celcjusza ) ?

Dane
m1=1kg
m2=2kg
cw=4200J/kg*stC
∆t1=2*C
∆t2=1*C
Oblicz
Q1=?
Q2=?
Wzór
Q=m*cw*∆t
Rozwiązanie
Q1=m1*cw*∆t1
Q1=1*4200*2
Q1=8400J
Q2=m2*cw*∆t2
Q2=2*4200*1
Q2=8400J
Q1=Q2
Rachunek jednostek
[Q]=[kg*(J/kg*stC)*stC]=[J]
Odpowiedź
Dostarczono taką samą ilość ciepła




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych