Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Hamburgery domowe


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
71 odpowiedzi w tym temacie

#41 El komendante

El komendante

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 201 postów
  • MiejscowośćWyspa Uznam

Napisano 05 kwi 2018 - 10:04

 

co to sa szwedzkie pikle?

 

Witam,

 

Szwedzkie pikle to są pokrojone ogórki w zalewie winnej odrobinę słodkie, delikatnie kwaśne. W zalewie widać koperek i kilka rodzajów nasion. Jakich nie mam pojęcia. Być może zawierają dodatek kurkumy, mają taki żółtawy odcień.

Wszyscy mówią na nie szwedzkie bo nawiązują do szwedzkich smaków.

Kupuję je u naszych zachodnich sąsiadów.

 



#42 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9380 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 05 kwi 2018 - 10:06

( nigdy nie wiem jak sie ta czesc nazywa po polsku po angielsku to chuck )

Kark wołowy, regionalnie "plecko"



#43 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 05 kwi 2018 - 10:14

@EAnna, dziekuje  :) u nas sprzedaja to tak jak by byl plat miesa dlatego nigdy nie sadzilam ze to kark

 @El komendante,  ja si edomyslilam o co chodzi , u nas te ogorki nazywaja sie kanapkowe ( smörgåsgurka ) nawet chyba mam przepis gdzies u siebie w watkach jak zrobic , kurkumy w tradycyjnej wersji nie ma kolor zoltawy dostaja chyba od cukru , polecam zrobic bo sa duzo lepsze niz te kupne a zrobienie to zaden problem


Użytkownik electra edytował ten post 05 kwi 2018 - 10:17


#44 beatag

beatag

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1789 postów
  • MiejscowośćSkarzysko-kamienna

Napisano 05 kwi 2018 - 11:52

dokładnie mieszamy do kleistości z żółtkiem albo mieszamy mięso delikatnie by uzyskać soczystość
Inna szkoła mówi ,zeby "rzucać" mięsem o blat dla uzyskania kleistości ,a jeszcze inna by dodać trochę wody :(

#45 JaGra

JaGra

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3243 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 05 kwi 2018 - 13:03

"rzucać" mięsem o blat

No ładnie, dobrze,że nie trzeba deptać jak kapustę do kiszenia. :D



#46 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 05 kwi 2018 - 13:40

Ja natomiast obchodze sie z miesem delikatnie nie mieszam za dlugo nie wiecej niz zeby uformowac mieso w kule a pozniej splaszczam ..szkoly rozne bo i hamburgery rozne  :)



#47 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7159 postów

Napisano 05 kwi 2018 - 20:12

Inna szkoła
;) 

szkoly rozne bo i hamburgery rozne
  iiii za pomocą drogich  SiBów chciałbym to wyjaśnić :D  :thumbsup: 

#48 StefanS

StefanS

    Entuzjasta forum

  • **VIP**
  • 895 postów
  • MiejscowośćMassechusetts, USA

Napisano 08 kwi 2018 - 01:32

 

daje 8 stron
tak tak  :yes:  i nawet znalazłem świetne opracowanie o wołowinie i jak Electra robi i Roger hamburgerki na grillu :yes: ..... a naprawdę ? akurat to nie przepisy :no: . Jest w Naszym gronie spora grupa z różnych stron świata , może inne ?. Jest kilka szkół na burgera np. farsz bardzo dokładnie mieszamy do kleistości z żółtkiem albo mieszamy mięso delikatnie by uzyskać soczystość :facepalm: a to przecież technika obróbki termicznej.

Jedna, że solimy i mieszamy  ;) , druga- solimy stronę tuż przed położeniem na płytę (patelnię) i tego szukam

 

Nie wiem czy powinienem zabierac glos w tym temacie - dotyczy on =hamburgery domowe , ja natomiast uczestniczylem w produkcji tysiecy ton hamburgerow "przemyslowych". min. dla Mc Donalds, Burger King etc. Klasyczny hamburger ? tylko zmielona wolowina bez zadnych przypraw. opiekanie /pieczenie nie na grilu a na blasze (najczesciej zeliwna lub special nierdzewka), wysoka temperatura, (wszystkie ktore widzialem lub naprawialem byly pod lekkim katem aby tluszcz splywal).

Wszystkie dodatki i ten specificzny smak to pochodne dodatkow do kanapki. Sam upieczony hamburger jest soczysty ale bezsmakowy (nie liczac specificznego smaku miesa wolowego). Zrobienie hamburgera takiego jak w McDonalds jest nie do powtorzenia w warunkach domowych z kilku powodow - rezim temperaturowy - mieso nie przekracza temp. +6 *C, formowanie i "wytlaczanie" hamburgerow odbywa sie po bardzo wysokim cisnieniem, Hamburgery sa natychmiast zamrazane w specialnym tunelu z wtryskiwanym cieklym azotem. Do produkcji tych hamburgerow uzywane sa tzw.beef trimmings (wolowe obrzynki okreslane jako np. 70/30 (mieso/tluszcz). Pieczenie w wysokich temperaturach i krotko. Oczywiscie byly robione tez smakowe jak i specjalne ksztalty, z dodatkiem wieprzowiny, czy z kurczaka. Znalazlem takie filmiki na internecie - 

https://www.youtube.com/watch?v=p8VBYnByPds

pierwszy dotyczy samego procesu "tloczenia" hamburgerow na maszynie zwanej FORMAX (mimo uplywu 15 lat to do dzis jestem w stanie z zamknietymi oczyma rozebrac i zlozyc ta maszyne nie mowiac juz o wyregulowaniu calej linii produkcyjnej).

drugi dotyczy przygotowywania miesa - mielenie itp.

trzeci dotyczy procesu w McDonalds - 

Wspomnienia 10 lat z lezka w oku - :facepalm:  Sorry.



#49 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7159 postów

Napisano 08 kwi 2018 - 07:30

czy powinienem
Każdy głos się liczy i każda wiedza - wiedziałem ,że hamburgery z sieciówek są najzdrowsze  :yes:  tylko komponenty tych dodatków powodują bombę kaloryczną  :yes: 

#50 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14109 postów

Napisano 08 kwi 2018 - 11:22

wiedziałem ,że hamburgery z sieciówek są najzdrowsze 

Z tym to bym dyskutował. 



#51 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7159 postów

Napisano 08 kwi 2018 - 11:55

Z tym to bym dyskutował.

Akurat mieso, system obróbki i przechowywania ma bardzo wysoki standard, zapewne StefanS to potwierdzi  :D  W warunkach domowych tego nie osiągniesz. o pozostałych składnikach nie dyskutuję -to tzw sam smak ;)


Użytkownik Muski edytował ten post 08 kwi 2018 - 11:56


#52 StefanS

StefanS

    Entuzjasta forum

  • **VIP**
  • 895 postów
  • MiejscowośćMassechusetts, USA

Napisano 09 kwi 2018 - 00:50

Akurat mieso, system obróbki i przechowywania ma bardzo wysoki standard, zapewne StefanS to potwierdzi 

mieso bylo zawsze dostarczane pod zamowienia - amerykanskie TIR-y chlodnie przywozily gdzies z Texasu, Kansas. Sam proces byl ciagle pod kontrolu kilku zakladowych inspektorow QC (quality control) z malym laboratorium, rezim temperaturowy non-stop (na halach produkcyjnych temp ok 6*C, latem do 8*C). Maszyny -stal nierdzewka, stoly specialny plastik lub nierdzewka, no i oczywiscie - inspector USDA (United States Department of Agriculture)- zmienaiajcy sie co jakis czas - majacy prawo zamknac zaklad na kilka dni, wstrzymac produkcje na kilka godzin, mial prawo wszedzie zajrzec i wszystko sprawdzic. Mieli wlasne zamkniete biuro w zakladzie, nikt nie mial tam wstepu. Potrafil byc caly dzien na zakladzie, czasami kilkanascie minut tylko. i niezaprzeczalny fakt - naprawde wybitni specialisci w dziedzinie miesa, przepisow prawa i procesow.

Przez lata pracy tam zjadlem niepoliczalna ilosc hamburgerow (na goraco, bez dodatkow, bulki, tylko sol i pieprz czasami - a zbytniej nadwagi nie mam) QC co kilka minut robilo kontrole - kilka hamburgerow bezposrednio z linii (np 4 z formaxu, niezamarznietych i 4 po wyjsciu z tunelu, byla porownywana waga, temperatura, nastepnie byly podpiekane w okreslonym czasie i temperaturze, i znow waga, temperatura osiagnieta w srodku, strata wagiw wyniku wytopienia tluszczu. niektore probki byly pobierane i wysylane do specialistycznych laboratoriow. Zreszta dotyczylo to nie tylko hamburgerow ale wszystkich produktow finalowych. Niestety nie potarfie okreslic jakie parametry byly sprawdzane, nie interesowalem sie skladnikami przepisow czy receptur  nie lezalo to w kregu moich zainteresowan wowczas. A szkoda..... 


Użytkownik StefanS edytował ten post 09 kwi 2018 - 00:52


#53 KarKan

KarKan

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1697 postów
  • MiejscowośćRawicz

Napisano 29 lip 2018 - 20:55

Witajcie,

Jak sobie radzić z mięsem na burgery kiedy przy smażeniu robią się one wysokie?

W sensie smażę i zamiast powiedzmy 12cm kotleta 2cm grubego robi mi się 9cm ale wysoki na 4 cm?

Gdzieś czytałem że jest to zależne od czegoś w mięsie nie wiem czy od białka czy od czegoś nie pamiętam. Może ktoś wie lub ma jakiś sposób na to?



#54 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11422 postów

Napisano 29 lip 2018 - 20:59

Dociśnij w trakcie smażenia czymś ciężkim.Stare żelazko będzie dobre albo jakiś kawałek płyty kamiennej.Oczywiście trzeba dobrać odpowiednio ciężar docisku.Fachowcy mają żelazną stopę o odpowiedniej wadze.



#55 KarKan

KarKan

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1697 postów
  • MiejscowośćRawicz

Napisano 29 lip 2018 - 21:04

Dziękuję dobry pomysł. Czytam też właśnie że się palcem dziurkę na środku robi i niby pomaga. Ale zastanawia mnie ten składnik mięsa przez co się podobno tak robi....



#56 binio1111

binio1111

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3406 postów
  • MiejscowośćOzorków

Napisano 29 lip 2018 - 21:05

  • Zrób kotleta 18 x 1 - jak go sfilcuje będzie 12x2 ;) :laugh:


#57 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14109 postów

Napisano 29 lip 2018 - 21:09

Witajcie,

Jak sobie radzić z mięsem na burgery kiedy przy smażeniu robią się one wysokie?

W sensie smażę i zamiast powiedzmy 12cm kotleta 2cm grubego robi mi się 9cm ale wysoki na 4 cm?

Gdzieś czytałem że jest to zależne od czegoś w mięsie nie wiem czy od białka czy od czegoś nie pamiętam. Może ktoś wie lub ma jakiś sposób na to?

 

Coś robisz źle, bo wiele razy robiłem hamburgery czy choćby mielone i czegoś takiego nie miałem.

Praktycznie jaki wrzucę na patelnie, taki mam.

Trochę się podniesie na środku, ale nie żeby się takie jaja działy z mięsem.



#58 KarKan

KarKan

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1697 postów
  • MiejscowośćRawicz

Napisano 29 lip 2018 - 21:18

Dzięki :) Jutro będę kombinował.

A jeszcze pytanie odnośnie bułek na burgery spotkaliście się z jakimiś formami do bułek aby ich nie lepić od ręki tylko żeby były powtarzalne?



#59 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 30 lip 2018 - 10:57

Bulki do burgerow . najlepiej wazyc a pozniej zrobic kole i splaszczyc i beda jednakowe 

o tak 

:D

https://wedlinydomow...uchni/?p=400690



#60 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4253 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 30 lip 2018 - 12:11

Karol, to pomaga: https://www.amazon.d...9326&th=1&psc=1

A tym "tloczkiem" dociskasz miesko (Patty) podczas smazenia.. ☺




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych