Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Radek robi.....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2086 odpowiedzi w tym temacie

#1 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 05:09

No i pierwsza skucha. Wczoraj zrobiłem białą kiełbasę. Po parzeniu niestety podeszła wodą :???: . Co źle zrobiłem , to chyba wiem. Za luźno batony nabiłem. Tak mi się wydaje :rolleyes: . Po parzeniu bąble przekłułem i woda wyciekła , ale razem z nią pewnie i soczek... Czy gdybym nie nakłuł była szansa że woda przez noc zostanie wchłonięta :question: Ten temat https://wedlinydomow... przeczytałem , ale niestety już było po ptakach. Szkoda , że nie zostawiłem kilka z wodą , tak na próbę. Ale chciałem powiedzieć , że w smaku jest super. Żonie się nie przyznałem , że miałem "awarię". Usłyszałem , że ta jest najlepsza jaką robiłem . Chyba nie przez grzeczność :grin: . No więc wchłonęła by tą wodę , czy nie :question:

#2 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8797 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 10 sie 2010 - 07:43

Po parzeniu niestety podeszła wodą

Jak długo parzyłeś i w jakiej temperaturze? Ile dodałeś wody? Podaj w %.
Jelita standardowe?
Kiełbaskę nabija się dość ściśle, ale bez przesady. Wykłuwa się powietrze przed parzeniem. Mnie nigdy nie podchodzi wodą wiec nie wiem, czy się wchłonie. Częściowo może tak, ale to zależy też od kleistości mięsa. Ja wody dodaję w zależności od chlonności mięsa 5-10%. W ubiegłym tygodniu dodałam 7% i było O.K. Wodę częściowo wrabiam w "I", jeżeli chłonie, a resztę kutruję (przy pomocy domowego malaksera) z klejem, czyli III. Tworzy się emulsja, która bardzo dobrze trzyma wodę. To tak jak tłuszcz w majonezie.
Wodę dodaję w postaci lodu.

#3 demon_

demon_

    Pasjonat

  • **VIP-Organizator**
  • 520 postów
  • MiejscowośćPoznań

Napisano 10 sie 2010 - 07:45

Napisz coś więcej na temat, jakie mięso i skąd ile wody dodałeś i trochę o mieszaniu i parzeniu.
Raczej nie będzie to kwestia zbyt luźnego nabicia . Chyba że naprawdę dałeś tam miejsca na jeszcze jeden baton :wink:

ps widzę że EAnna mnie ubiegła :grin:

#4 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 09:01

Parzyłem 30 min w temp. 74*. Skład to :

1. boczek 3.5 kg fi 6
2. szynka 1.0 kg fi 8
3. wołowe gulaszowe 0.5 kg fi 4 , dwa razy przepuszczone

Wody dodałem 0.5 l ( bardzo zimna)
Wyrabiałem najpierw ręcznie , a potem około 15 min w mieszarce.
Osadzałem około 2 h.

Przed południem będę nabijał kiełbasę do wędzenia , a potem będę ją parzył.
No i trochę się martwię jak wyjdzie po parzeniu.
Do tej kiełbasy nie dodaję wody. Po sparzeniu chcę ją suszyć.

Pozdrawiam. Radek.

#5 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 11:26

Chyba wiem co poszło nie tak. Za luźno nabiłem jelita na białą. Teraz osadza się kiełbaska do wędzenia i przy tej samej wadze co biała , zużyłem około metra mniej jelit. Mam nadzieję , że ta wyjdzie jak potrzeba :rolleyes: .

#6 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10774 postów

Napisano 10 sie 2010 - 12:42

Pewnie jak już nabiłeś to po ptokach ,ale na przyszłość zrób próbę na biało i sparz w nieco wyższej temp. 75-77 C i jeśli będzie wszystko ok to możesz nabijać a jeśli nie to masz problem.

#7 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 13:56

Pewnie jak już nabiłeś to po ptokach ,ale na przyszłość zrób próbę na biało i sparz w nieco wyższej temp. 75-77 C i jeśli będzie wszystko ok to możesz nabijać a jeśli nie to masz problem.

No tak. Ileś tam razy się udało a tu zonk. Nic wielkiego się nie stało , bo biała w smaku wyszła super , no ale chcę żeby wszystko grało :???: . Zastosuję się do rady arkadiusza.
A tak przy okazji , to teraz się osusza w wędzarni kiełbasa "moja" arkadiusza :wink:
Pozdrawiam.

#8 demon_

demon_

    Pasjonat

  • **VIP-Organizator**
  • 520 postów
  • MiejscowośćPoznań

Napisano 10 sie 2010 - 14:46

Parzyłem 30 min w temp. 74*. Skład to :

1. boczek 3.5 kg fi 6
2. szynka 1.0 kg fi 8
3. wołowe gulaszowe 0.5 kg fi 4 , dwa razy przepuszczone

Wody dodałem 0.5 l ( bardzo zimna)
Wyrabiałem najpierw ręcznie , a potem około 15 min w mieszarce.
Osadzałem około 2 h.


Nie widzę tutaj uchybień , więc albo mięsko miało wadę , albo faktycznie za luźno nabite jelita.

#9 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 15:28

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

No to jest ta biała już po wykłuciu wody. Wcześniej nie zrobiłem fotki , bo sie wkurzyłem.
A dalej to już dzisiejsza produkcja. Na ostatnim zdjęciu po 1.5 h w wędzarni.

#10 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10774 postów

Napisano 10 sie 2010 - 15:58

A tak przy okazji , to teraz się osusza w wędzarni kiełbasa "moja" arkadiusza

Tylko uważaj .Wędzenie w dolnej granicy temperatur a i parzenie w 72C nie więcej bo mogą być podcieki tłuszczu.Poźniej się pochwal.Powodzenia :!:

[size=9][ Dodano: Wto 10 Sie, 2010 17:00 ][/size]

No to jest ta biała już po wykłuciu wody

Ta biała trochę tłuściutka.Ja robię z szesnastki i jest najlepsza jaka mi wyszła do tej pory.

#11 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 16:14

Tylko uważaj .Wędzenie w dolnej granicy temperatur a i parzenie w 72C nie więcej bo mogą być podcieki tłuszczu.Poźniej się pochwal.Powodzenia

.
Dziękuję za wskazówki. Nieznacznie skorygowałem w dół temp. wędzenia .
Pochwalę się :wink: . Zrobię przekrój tej białej. Chyba tylko tak tłusto wygląda :grin: .

#12 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10774 postów

Napisano 10 sie 2010 - 16:16

Ale jak ktoś lubi tak jak ja tłuste kiełbasy to jest pierwsza klasa.


P.S
Mam nadzieję ,że nie dawałeś wody do farszu i mięso było wychłodzone a szczególnie pucówka.

#13 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 16:26

Mam nadzieję ,że nie dawałeś wody do farszu i mięso było wychłodzone a szczególnie pucówka.

Od razu zwróciłem uwagę na to że "0" wody. Farsz był dobrze schłodzony. Kiedyś w końcu ten "chińczyk" mi się rozpadnie i wtedy będę musiał rozejrzeć się za czymś porzadniejszym :???:

Pozdrawiam. Radek.

#14 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 18:32

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
Parzenie , studzenie i na kij. W smaku REWELACJA. Ale.... Dwa batony podeszły wodą :sad: . Mięso kupione jednego dnia u tego samego dostawcy , co na białą kiełbasę.
A ja tego mięsa jeszcze trochę mam :rolleyes: . Zrobię teraz coś prasowanego i coś z wędzonek . Może to mięso nie lubi kiełbasy :wink: .
Pozdrawiam . Radek.

#15 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5862 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 10 sie 2010 - 18:38

Radek 57- Zmień formę odkręcania na na parki odkręcane z dwóch stron . Zawsze można przez dokręcenie poprawić ścisłość napełnienia batonów .Takie odkręcanie niweluje wielkość wycieku. Pozdrawiam

#16 demon_

demon_

    Pasjonat

  • **VIP-Organizator**
  • 520 postów
  • MiejscowośćPoznań

Napisano 10 sie 2010 - 18:40

Być może trafiłeś na wadę mięsa , ja trzy razy kiełbasę "pożytkowałem inaczej" bo miałem mięso z PSE lub czymś pochodnym.

#17 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 18:59

Radek 57- Zmień formę odkręcania na na parki odkręcane z dwóch stron . Zawsze można przez dokręcenie poprawić ścisłość napełnienia batonów .Takie odkręcanie niweluje wielkość wycieku. Pozdrawiam

Bardzo dziękuję za wskazówkę. Jeszcze w tym tygodniu tak zrobię.
A co do ewentualnej wady mięsa , to nie umiem tego ocenić.

Pozdrawiam.

#18 Zbój Madej

Zbój Madej

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6945 postów

Napisano 10 sie 2010 - 19:08

W smaku REWELACJA.

Twoja fajna kiełbasa i moje pierwsze "ogórki beny" i kieliszek chleba, zapewne zgrane trio by się utworzyło, ale... qrcze ta odległość jest stresująco duża :grin: :cool:

#19 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2321 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 10 sie 2010 - 19:23

Twoja fajna kiełbasa i moje pierwsze "ogórki beny" i kieliszek chleba, zapewne zgrane trio by się utworzyło, ale... qrcze ta odległość jest stresująco duża

Przyjdzie czas :grin: . Ale piwko korespondencyjnie możemy wypić :wink: . Zdrowie :grin:

Pozdrawiam. Radek.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 10774 postów

Napisano 10 sie 2010 - 19:33

W smaku REWELACJA.


A nie mówiłem.Jak wystygnie wrzuć do lodówki.Jutro będzie jeszcze lepsza.Pokaż te wadliwe batony.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych