Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wędlina dla dzieci alergicznych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#21 Wirus

Wirus

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2475 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 16 maj 2018 - 09:30

Na co zwrócić uwagę przy produkcji domowych wędlin dla dzieci chorujących na alergię?

 

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na tak postawione  pytanie - wszystko zależ od  rodzaju alergii  - alergenem może być praktycznie każda substancja - bez określenia co doprowadza do wystąpienia w organizmie reakcji nadwrażliwości  nie można  udzielić odpowiedzi.



#22 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 7600 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 16 maj 2018 - 10:26

Mleko w proszku mozna kupic tez bez laktozy .

 

@elektro,

brak enzymu laktazy=niestrawność laktozy raczej nie ma związku z alergiami tylko z kolkami.

Alergenami są białka mleka, najczęściej kazeina, chociaż mogą również uczulać białka serwatkowe, czyli albuminy i globuliny (chociaż rzadziej).

Wędliny dla dzieci robie najczęściej na soli kłodawskiej.

Dodaję czasami peklosoli ale ostrożnie, chodzi o metabolizm azotynów resztkowych, szczególnie u dzieci najmłodszych.

Oczywiście w domu kontrolujesz świeżość i higienę. 

Moje wnuki jadały wędliny od roczku a nawet wcześniej (wtedy wyłącznie na soli). Cała czwórka aż się trzęsie na paróweczki i serdelki.

Młodszy wnuk jest alergikiem, obecnie ma 5 lat i nigdy nie nastąpiło jakiekolwiek zaostrzenie alergi. Nawet po typowych, ostrych kabanosach z dzika.

Co ciekawe,  najlepsze, delikatesowe parówki sklepowe zostają natychmiast przez dzieci rozpoznane i odrzucone.

Najmłodszy z czwórki - dwulatek, miał niedawno "ciąg parówkowy", nie chciał nic innego jeść. Tak przez 5 dni, do wyczerpania zapasów. Nic mu nie było, poza umorusaną buźką.

 

 

 

wszystko zależ od  rodzaju alergii  - alergenem może być praktycznie każda substancja - bez określenia co doprowadza do wystąpienia w organizmie reakcji nadwrażliwości  nie można  udzielić odpowiedzi.

 

 

I tu zgoda. Moją sugestię oparłam na prawdopodobieństwie wystąpienia alergii lub nietolerancji pokarmowych.

Niedawno natknęłam się na publikację, w której autor - właściciel prywatnej kliniki - podsumował wyniki badań w jego placówce.

Jak odnajdę to podeślę link. Około 80% alergii obejmuje białka mleczne i białka pszeniczne. I nic więcej.

Inną sprawą jest tzw. marsz alergiczny, gdzie próg wrażliwości obejmuje kolejne grupy produktów i cały czas sie obniża.


Użytkownik chudziak edytował ten post 16 maj 2018 - 21:31


#23 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4828 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 16 maj 2018 - 10:41

A to moj blad bo ja sobie troche zle przetlumaczylam u nas popularnie sie mowi allergia ...ale teraz przejzalam doglebiej i w przypadku allergi trzeba wykluczyc mleko albo zastapic je np sojowym a to znow moze prowadzic do allergi na produkty sojowe ..no i kolko sie zamyka ...cale szczescie ze stara juz jestem ..mleko pije tylko do kawy  :)



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#24 Violka

Violka

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 480 postów
  • Miejscowośćmalopolska

Napisano 16 maj 2018 - 21:13

 

ja swoje dziecko wyleczyłem z astmy

:rolleyes: Z punktu widzenia nauki i patogenezy tej jednostki chorobowej śmiem wątpić.

 

Masz racje, z punktu widzenia nauki i patogenazy tak, ciężko to pojąć bo jest niekompletna, moze za kilka lat uzupełni swe braki to zrozumiesz.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych