Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

parzenie bez garnka - szukam rozwiązania


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 dzus

dzus

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 62 postów
  • Miejscowośćprawie LUBIN

Napisano 14 maj 2011 - 20:24

witam
pierwszy raz sobie nadziewałem coś tam w osłonki białkowe
z rozpędu zrobiłem batony po 45 cm
potem zorientowałem się że nie mam tu garnka w którym to sparzę po uwędzeniu
Może ktoś podpowie sposób na sparzenie tego inaczej
(piekarnik itp)

#2 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 14 maj 2011 - 20:28

a co to jest ? kiełbasa?
- trzeba było dopiec w wędzarni

#3 dzus

dzus

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 62 postów
  • Miejscowośćprawie LUBIN

Napisano 14 maj 2011 - 20:32

no kiełbasa
na razie się osadza
rano pójdzie z szynkami do wędzenia
zastanawiam się czy dam rade ją dopiec
skład 60 % mjięso mielone z karczku 10 % mięso mielone z szynki 30% mięso krojone z szynki
wczesniej zapeklowane
plus przyprawy Dołączona grafika

#4 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 14 maj 2011 - 20:41

no kiełbasa

a kiełbasa tylko ja w domyśle pytałem o rodzaj i wielkość osłonki :blush:
w sumie sześćdziesiątka gruba bardzo nie jest... ale troszkę się zejdzie :rolleyes:

#5 dzus

dzus

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 62 postów
  • Miejscowośćprawie LUBIN

Napisano 14 maj 2011 - 20:45

jutro niedziele
i tak planowałem powędzić z 6-8 godzinek
mam pare szyneczek i troche schabu

chociaz po dzisiejszej golonce w kapuscie kiszonej robionej w woku na grillu brzuszek pełny
oj pełny

p.s. zostało mi tego nadzienia z kiełbaski wiec wrzuciłem w foremkę i na 180 st do piekarnika na 45 min
własnie konsumuję
jest dobre wyraziste (po wystygnięciu pewnie jeszcze bardziej )
ale mięso było peklowane wiec czuć sól
mam nadizeje ze jak wystygnie i da sie kroić w cieńsze plasterki bedzie ok.

#6 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 14 maj 2011 - 20:52

jeśli nie chce Ci się siedzieć z dopiekaniem w wędzarni to możesz dopiec w piekarniku - nic na przeszkodzie nie stoi.. kładziesz na siatce i umieszczasz w połowie wysokości....

patrząc na skład to po pieczeniu poddałbym te batony procesowi podsuszania :cool:

#7 dzus

dzus

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 62 postów
  • Miejscowośćprawie LUBIN

Napisano 14 maj 2011 - 20:57

poddałbym te batony procesowi podsuszania


polecasz coś konkretnego?
jeden baton pewnie zostanie rozszarpany przez "hieny"
ale drugi zapewne się uchowa

#8 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3832 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 14 maj 2011 - 20:59

:grin: Bym ich nie parzył,1szt. wędzenie 4h,2szt. wędzenie 5h.Za tydzień będą bardzo smaczne :grin: :thumbsup: Tylko muszą wisieć w chłodnym miejscu.Różne czasy wędzenia dla porównania smaków na przyszłość :grin:

#9 @halusia@

@halusia@

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 6469 postów
  • MiejscowośćInowrocław

Napisano 14 maj 2011 - 21:03

jeśli nie chce Ci się siedzieć z dopiekaniem w wędzarni to możesz dopiec w piekarniku

Z tym podpiekaniem to radzę troszkę uważać.. bo może osłonka popękać.
Z doświadczenia wiem bo próbowałam , nie kontrolowałam temp i wszystko popękało..choć w smaku pychota.

#10 dzus

dzus

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 62 postów
  • Miejscowośćprawie LUBIN

Napisano 14 maj 2011 - 21:04

dzięki za radę
na razie testuję moją wedzarnie przed wykonczeniem,
w razie co bedzie mniej rozbierania, chociaż jak do tej pory nie mam na co narzekać


sprobuje jak radziłeś

[size=9][ Dodano: Sob 14 Maj, 2011 22:06 ][/size]
Posiedzę przy wędzarni, odpuszczę piekarnik

przecież to sama przyjemność

#11 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13950 postów

Napisano 14 maj 2011 - 21:50

Przypuszczam, że nie miałeś takiej siły jak nadziewarki przemysłowe i spokojnie batony możesz przewiązać ponownie w połowie.
Problem parzenia z głowy.

#12 dzus

dzus

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 62 postów
  • Miejscowośćprawie LUBIN

Napisano 14 maj 2011 - 21:56

obawiam się że nabiłem zbyt mocno, bo przy nabijaniu jedna osłonka pękła na końcu
wiec przewiązanie nie wchodzi w rachubę, myslałem juz o tym, mozna rozwiązać, wyciągnąć trochę mieska i związać w połowie
ale zostane przy dłuższym wędzeniu i podpieczeniu w wedzarni

#13 Gregtom

Gregtom

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4249 postów
  • MiejscowośćDortmund-Rawicz

Napisano 14 maj 2011 - 23:09

Mozesz tez wsadzic w rekaw do pieczenia.Wystarczy rekaw przyciac na odp. dlugosc , wsadzic twoj baton , nalac do niego troszke wody i zwiazac scicle konce.Ustaw piekarnik na odpowiednia temperature i na pewno wspaniale sie sparzy Twoja wedlina...
Ahaaa...Nie zapomnij zrobic ostrym czubkiem noza kilku naciec na gorze rekawa aby para moglo sie spokojnie wydostawac :-) Taki rekaw jest w paczkach po 10 metrow i kosztuje kilka zlotych.Dostaniesz w kazdym wiekrzym sklepie...

pozdro..

#14 Wujaszek Tom

Wujaszek Tom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2275 postów
  • MiejscowośćKonstancin

Napisano 15 maj 2011 - 07:41

jutro niedziele
i tak planowałem powędzić z 6-8 godzinek
mam pare szyneczek i troche schabu

chociaz po dzisiejszej golonce w kapuscie kiszonej robionej w woku na grillu brzuszek pełny
oj pełny

p.s. zostało mi tego nadzienia z kiełbaski wiec wrzuciłem w foremkę i na 180 st do piekarnika na 45 min
własnie konsumuję
jest dobre wyraziste (po wystygnięciu pewnie jeszcze bardziej )
ale mięso było peklowane wiec czuć sól
mam nadizeje ze jak wystygnie i da sie kroić w cieńsze plasterki bedzie ok.

Kolego dzus radziłbym ,(przy mięsie peklowanym)
nie przekraczać 120oC w piekarniku

#15 boggi

boggi

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1364 postów
  • MiejscowośćDębica

Napisano 15 maj 2011 - 07:48

Można wiedzieć dlaczego ? Tzn co się dzieje po przekroczeniu temperatury ?

#16 Wujaszek Tom

Wujaszek Tom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2275 postów
  • MiejscowośćKonstancin

Napisano 15 maj 2011 - 08:20

Bagno - Sob 15 Gru, 2007 21:48
W czasie pieczenia mięsa peklowanego w temperaturze powyżej 120 C, mogą powstawać tzw. nitrozoaminy, substancje odpowiedzialne za powstawanie komórek rakowych.

#17 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3832 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 15 maj 2011 - 10:51

:grin: I tak dzus uwędzi po swojemu :grin:

#18 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 15 maj 2011 - 11:01

Grzegorz, pewnie że zrobi jak uważa - spytał to dostał kilka porad i tyle :cool:

#19 dzus

dzus

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 62 postów
  • Miejscowośćprawie LUBIN

Napisano 16 maj 2011 - 10:53

Dołączona grafika


tak wyszła
w smaku pierwsza klasa, lekko słonawa ale to wina peklowania zapewne

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13950 postów

Napisano 16 maj 2011 - 21:01

Jak sparzyłeś bo nie napisałeś ?

Sponsor

Sponsor
  • Reklama



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych