Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Ciągle twarde jelita- pomocy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
48 odpowiedzi w tym temacie

#41 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 6032 postów

Napisano 25 cze 2011 - 11:52

W moim przypadku wynikało to przede wszystkim ze zbyt długiego osadzania i osuszania.

Ja niestety tej tezy nie potwierdzę.... nieraz zdarzało mi się robić kiełbasę w "trybie ekspresowym" - nadziewanie>osadzanie tyle co czas na rozpalanie wędzarni> osuszanie nawet niepełne a i tak jelito twarde bez względu na sposób przygotowania :rolleyes:
po prostu takie nieraz trafiają się jelita (przynajmniej u mnie)

#42 Zico

Zico

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2159 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 26 cze 2011 - 07:37

po prostu świnia wściekła była :grin: :grin: :grin:

#43 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 7299 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 26 cze 2011 - 07:45

Przewrotnie odwrócę pytanie:
Czy mając delikatne z natury jelita możemy uzyskać twarde na wyrobie?
Jeżeli tak, to jakie warunki muszą być spełnione?

#44 Zico

Zico

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2159 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 26 cze 2011 - 07:52

Może dłuższy proces przechowywania doprowadzi je do większej twardości :question:

#45 jpionka

jpionka

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 578 postów
  • MiejscowośćPruszcz Gdański

Napisano 26 cze 2011 - 08:09

Przewrotnie odwrócę pytanie:
Czy mając delikatne z natury jelita możemy uzyskać twarde na wyrobie?
Jeżeli tak, to jakie warunki muszą być spełnione?


Witam ,

wg. mnie są one nast:

- długie osadzanie i suszenie
- długie wędzenie z dużym przepływem powietrza przez komorę
- wysoka początkowa temp. wędzenia
- nie odpowiedni skład farszu ( zbyt chudy )
- wada jelita ( jelita utrwalane metodą chemiczną - wzmacniane )

pozdrawiam

#46 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13181 postów

Napisano 26 cze 2011 - 12:20

Tylko czy piszemy o twardym jelicie, czy o grubym jelicie, bo niektórzy mogą uznać to za "twardość" ?

#47 amasiak

amasiak

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 22 postów
  • Miejscowośćwarszawa

Napisano 27 mar 2013 - 11:30

wtrącę swoje trzy grosze.. kiedy dostajemy jelita od dostawców, zawsze losowemu pęczkowi przeprowadza się szereg prób. podczas nich bada sie : ilość i długość odcinków, kolor, średnicę w tzw. próbie wodnej oraz dł. całkowitą pęczka.
rozplątując cały pęczek można czasem trafić na pojedyńcze odcinki o widocznie grubszych ściankach, jednak w próbie wodnej, okazuje się iż trzymają rozmiar.(może to ma wpływ na twardość ?)
co do jelit chińskich lub nie..łatwo jest poznać. WSZYSTKIE jelita z chin nie mają "wąsów" na swojej powierzchni.
Wynika to ze sposobu czyszczenia jelit, sa one przewlekane na lewą stronę i wąsy sa w środku. Ostatnie powiem Wam iż najfajniejsze jelita dostaliśmy z Rumunii..po prostu śliczne.

#48 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13181 postów

Napisano 27 mar 2013 - 22:02

WSZYSTKIE jelita z chin nie mają "wąsów" na swojej powierzchni.

Dobra woda na młyn głupoty.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#49 Gość_ende_*

Gość_ende_*
  • Goście

Napisano 15 sie 2017 - 13:03

Miałem to samo, więc zasugerowałem się częściowo wskazówką producenta lisieckiej.
Przepisów na wędzenie jest wiele, co fachowiec, to inny sposób :)

 

Jak chciałem mieć kruchą swojską z miękkim jelitem, zrobiłem tak:
- Po napełnieniu jelit, kiełbasy od razu wieszałem na drążku, przy oknie, w małym, ale wyczuwalnym przeciągu. Po skończeniu powisiały tak jeszcze z godzinę.

- Poszedłem rozpalić w wędzarni (kiełbasy nadal wisiały), mocno, żeby komora się dobrze nagrzała, drewno wypaliło i zniknął dym.

- Gdy został prawie sam żar nie było dymu, a temperatura doszła do ok. 80-90 stopni, lekko uchyliłem i poszedłem po kiełbasy.

- Kiełbasy włożyłem, poukładałem, żeby jak najmniej się stykały samymi końcóweczkami, więc wędzarnia troszeczkę przestygła

- Przymknąłem - nie zamknąłem, szyber został otwarty na maksimum, a kiełbaski pięknie się osuszyły w ciągu 10-15 minut.

- Zamknąłem szyber, komorę wędzarniczą, do paleniska wrzuciłem zrębków wędzarniczych, zamknąłem je i powstał gęsty dym.

- Wyjąłem trochę żaru, bo było za dużo, temperatura już tylko spadała, więc 2 godzinki praktycznie zimnym dymem (następnym razem potrzymam 3 godziny)

- Po 2 godzinach dołożyłem drewna olchowego, podniosłem mocno temperaturę, żeby się przypiekły, zamiast parzenia. Jakieś pół godziny, może troszkę dłużej. Usłyszałem jak puściły sok, otworzyłem, palenisko przygasiłem i tak trochę powisiały, żeby ostygły.

 

Jelito było idealne, a wcześniej zawsze twardawe.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych