Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Nasze wyroby mięsne.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
163 odpowiedzi w tym temacie

#41 wowansw

wowansw

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 236 postów
  • MiejscowośćŚ-ce

Napisano 15 lis 2011 - 20:44

możecie sobie spróbować i porównać smaki

Bardzo jestem za :grin: może nawet w tym tygodniu :grin: Dzięki i pozdrawiam.

#42 pokemon15

pokemon15

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4157 postów
  • MiejscowośćBogatynia

Napisano 16 lis 2011 - 00:38

Pokemon kusił i skusił, pizza na Abratkowym cieście:

madlinko, super !!! a jak ty to zrobiłaś, że ci takie piekne okrąglutkie wyszły, bo ja robię "bezkształtne" he he

W przepisie na to ciasto piszę trochę soli, dla mnie trochę to szczypta

ja daję łyżeczkę...

możecie sobie spróbować i porównać smaki.

madlinko, jak mi ten twój przepis nie zginie, to następnym razem wypróbuję na 100%

płaska łyżeczka cukru pudru

tu jest różnica...

strasznie mi brakuje kamienia do pizzy

to jest aż taka różnica ??? ja piekę na blasze... kamień to będzie się z godzinę nagrzewał...

Cóż... my do tej pory robiliśmy zawsze pizze na grubym cieście... 2-3 cm,,, ale taka na abratkowym to dla mnie poezja... muszę faktycznie zrobić teraz na twoim i będe miał jakieś porównanie...
Zdradź tą tajemnicę okrągłej pizzy !!! :)

#43 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 16 lis 2011 - 01:15

W przepisie na to ciasto piszę trochę soli, dla mnie trochę to szczypta

jakby miała być szczypta to bym napisał :tongue: :lol:
te troszkę soli to może być właśnie owa "płaska łyżeczka" - w tym przypadku zależy to od gustów ale ciasto nie może być mdłe

Zdradź tą tajemnicę okrągłej pizzy !!! :)

chyba widzę tam spody od tortownic :wink: , albo specjalne blaszki do pizzy, które są w sprzedaży :cool:

#44 madlinka

madlinka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1178 postów

Napisano 16 lis 2011 - 11:19

Zdradź tą tajemnicę okrągłej pizzy !!!

tu nie ma żadnej tajemnicy :)

albo specjalne blaszki do pizzy, które są w sprzedaży

bingo :) po prostu ciasto rozwałkowane, wyłożone na ten okrągły specjalny spód i ładnie wałkiem obrównane boki. mam taką samą blachę jak Ty, ale pomyślałam sobie że zrobię w tych okrągłych.

madlinka napisał/a:
strasznie mi brakuje kamienia do pizzy

to jest aż taka różnica ??? ja piekę na blasze... kamień to będzie się z godzinę nagrzewał...

no ponoć kamień to namiastkla pieca chlebowego, ciasto ładnie zrumienione od spodu. Cena na allegro wysoka, kiedyś muszę się przejść do zakładu kamieniarskiego. Minusem jest własnie długie nagrzewanie kamienia niestety :(

madlinka napisał/a:
płaska łyżeczka cukru pudru

tu jest różnica...

różnica jeszcze jest w oleju, w moim przepisie go nie ma, ciasto Abratkowe łatwiej się wyrabia, moje trzeba podsypywać mąką.

madlinka napisał/a:
możecie sobie spróbować i porównać smaki.

madlinko, jak mi ten twój przepis nie zginie, to następnym razem wypróbuję na 100%


ja sobie wszystkie interesujące przepisy kopiuje do worda, co jakiś czas drukuję i układam w koszulkach w segregatorze. Mam podział na ciata, wędliny i potrawy różne, ot takie małe zboczenie do uporządkowania :)

#45 tomaj77

tomaj77

    Pasjonat

  • 544 postów
  • MiejscowośćKoziegłowy k/ Poznania

Napisano 16 lis 2011 - 11:34

no ponoć kamień to namiastkla pieca chlebowego, ciasto ładnie zrumienione od spodu. Cena na allegro wysoka, kiedyś muszę się przejść do zakładu kamieniarskiego. Minusem jest własnie długie nagrzewanie kamienia niestety


Ja mam takie z dziurkami kładę na ruszt nie blachę i ładnie się rumienią Mają jeszcze jedna zaletę nie trzeba smarować ich ciasto się nie przylepia :grin: :grin: Dołączona grafika

#46 _Krzysztof_

_Krzysztof_

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 890 postów

Napisano 16 lis 2011 - 21:56

madlinka napisał/a:
płaska łyżeczka cukru pudru

tu jest różnica...



pokemonie chcesz mi powiedzieć że różnica jest w cukrze pudrze zamiast zwykłego.?

tomaj77, też muszę sobie sprawić takie blaszki a najlepsza była by siatka do pizzy.
Tylko jest jeden minus tych foremek. Blachę zrobisz dużą, a foremki będzie trzeba dwie. Chociaż może to na plus.

#47 madlinka

madlinka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1178 postów

Napisano 17 lis 2011 - 08:54

Tylko jest jeden minus tych foremek. Blachę zrobisz dużą, a foremki będzie trzeba dwie. Chociaż może to na plus.

u mnie to na plus, bo my z Zuzią jemy jedną wcześniej, jakbyśmy miały czekac aż Jacek wróci z pracy, to byśmy padły z głodu :)

#48 madlinka

madlinka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1178 postów

Napisano 28 lis 2011 - 20:18

Nie wiem czy robiliście takie smarowidło, pewnie ktoś na nie przede mną wpadł, Ameryki nie odkryłam, ale jest bardzo pyszne, znam je od dzieciństwa, robił je tata mojej koleżanki:
Boczek wędzony, parzony zmielony na średnim sitku.
Cebula surowa również zmielona jedna na pół kilo boczku
dużo pieprzu
(Zuzi oczywiście odłożyłam bez cebuli i pieprzu)
Dołączona grafika

#49 madlinka

madlinka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1178 postów

Napisano 28 lis 2011 - 20:33

Teraz nie wiem czy to dozwolony post czy nie wrazie co wygaszam

no co Ty, pozwalam Ci w moim temacie pisać co chcesz :) Zwłaszcza, że przecież na temat

#50 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11035 postów

Napisano 28 lis 2011 - 20:58

Boczek wędzony, parzony zmielony na średnim sitku.


Ja robię takie smarowidło ,ale z boczku tylko wędzonego nieparzonego i bez cebuli.Też pycha.

#51 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6915 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 28 lis 2011 - 21:04

czy robiliście takie smarowidło,


Mielonka boczkowa, dobre smarowidło, pamiętam z lat 80-tych, jadło się tego rarytasu w trudnych czasach. :cool:

#52 karolszymczak

karolszymczak

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6794 postów

Napisano 30 lis 2011 - 18:48

Na wieczór andrzejkowy coś sie przyda

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#53 spec202

spec202

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 618 postów
  • MiejscowośćJarosław

Napisano 01 gru 2011 - 01:00

Pięknie uwędzone :clap:

aa.... ta ,ta woda nie za zimna do parzenia :question: :grin:

#54 madlinka

madlinka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1178 postów

Napisano 03 gru 2011 - 17:45

Zrobiłam pasztecik kogucik, taki typowo dla Zuzi, bałam się jej opinii, ale dzięki Bogu smakuje, pozostałej części rodziny też.

kurczak ok 2kg ugotowany jak na rosół, obrany z mięsa i zmielony
plus 20 dkg wątróbki drobiowej zaparzonej w odrobinie rosołu i zmielonej
plus 3 łyżki czubate bułki tartej i 4 łyżki czubate kaszy manny plus
przyprawy- ze względu na Zuzię tylko sól, domowa vegeta do rosołu i trochę gałki muszkatołowej.
Wszystko blendowane z rosołem, na bardzo że tak napiszę rozblendowaną masę, wyszedł taki sos niemalże bez najmniejszej grudki mięsa. Do słoików, gotowane 3 godziny. Pasztetowa jest super smarowna, ma łądny kolorek, można dodać więcej wątroby, ale bałam się że Zuzi już nie przypasi.
Dołączona grafika
Zła jestem tylko na siebie, że nie wyjęłam z zamrażalnika wiejskiej młodziutkiej kurki tylko kupiłam kurczaka, no zamroczyło mnie gdzieś, następnym razem zrobię bardziej swojski. Wyszły 3 słoiczki takie coś koło 0,5 litra, może trochę mniejsze.

#55 pokemon15

pokemon15

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4157 postów
  • MiejscowośćBogatynia

Napisano 03 gru 2011 - 17:51

Pasztetowa jest super smarowna, ma łądny kolorek

Bardzo fajne "smarowidło" mniam, mi zostały juz tylko 2 słoiczki...

#56 madlinka

madlinka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1178 postów

Napisano 03 gru 2011 - 17:54

no właśnie to smarowidło powstało dzięki Twojemu, taki mnie zainspirowałeś :)

#57 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11035 postów

Napisano 03 gru 2011 - 18:33

gotowane 3 godziny


Czemu tak długo?.

#58 madlinka

madlinka

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1178 postów

Napisano 04 gru 2011 - 11:59

Rozumiem jak dla Zuzi to kurczak własnego chowu .

no właśnie pisałam wyżej, że mnie zupełnie zamroczyło, mam 3 młode wiejskie kurki w zamrażalniku, ale jakoś tak myślę o nich tylko w kategorii rosół i zupa, że kupiłam kurczaka sklepowego i dopiero jak sie już gotował, to do mnie dotarło co zrobiłam, zła byłam na siebie strasznie, ale cóż i tak taki własny pasztecik lepszy niz sklepowy.

Czemu tak długo?.

Bo wyszło więcej niż do bieżącej konsumpcji, jeden słoiczek, ten co do jedzenia od razu gotowałam krócej, ale te które pobędą trochę w lodówce to tak z ostrożności gotowałam 3 godziny, za długo? Myślę że nie zjemy ich w ciągu miesiąca bo przecież też robię inne rzeczy i nie cały czas jemu pasztetową.

#59 wowansw

wowansw

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 236 postów
  • MiejscowośćŚ-ce

Napisano 04 gru 2011 - 12:54

Muszę i mojemu synowi zrobić takie smarowidło :grin: Pasztecik który zapiekałem w słoiczkach już zjedzony(trochę syn,a trochę my :grin: ) Pozdrawiam :wink:

#60 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5136 postów

Napisano 04 gru 2011 - 13:18

to tak z ostrożności gotowałam 3 godziny, za długo?



Nie wiem jakiej wielkości miałaś słoiki ale tak czy siak za długo - zdecydowanie lepiej byłoby zagotować je po raz drugi. Co prawda było to już na forum ale g'woli przypomnienia

Pasteryzacja w temp. wrzenia wody co 1-2 dni


Wielkość słoi I gotowanie II got. III



0,5 L 60 minut 40minut 30

1 L 90 80 45

1,5 L 120 80 60

Czas liczymy od momentu zagotowania się wody
Czasy przechowywania- I gotowanie do 1 miesiąca w warunkach chłodniczych poniżej 10st C. W lecie nie dopuszczalne przechowywanie bez chłodzenia
II- gotowanie do 6 miesięcy w warunkach chłodniczych do 1 miesiąca bez chłodzenia. III -gotowanie do 6 miesięcy bez chłodzenia




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych