Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Dymogenerator by Roger


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
298 odpowiedzi w tym temacie

#21 grizzly

grizzly
  • Użytkownicy
  • 1386 postów

Napisano 25 sie 2011 - 00:08

...Ale oczywiście postęp nie oznacza wcale zarzucenia tego co dobre z przeszłości...


Bardzo dobre podejście do "postępu" ale w kontekście dymogeneratora
w wykonaniu Roberta musimy oceniać prace tego dymogeneratora
na podstawie jakiś KONKRETNYCH kryteriów. :cool:

Zarówno zachwyty jak i narzekania bez podania KONKRETÓW
wedle ustalonych kryteriów to zwykłe "lanie wody". :grin:

Dziadek do całej sprawy podchodzi bardzo pragmatycznie i konkretnie,
nie widzę w jego ocenach "ślepych" - zachwytów czy tendencyjnej krytyki,
po prostu pragmatyczne podejście doświadczonego i DOSKONAŁEGO praktyka.

Moim zdaniem dymogenerator w rękach kogoś,
kto rozumie całą złożoność i finezje wędzenia
będzie doskonałym pomocnikiem, natomiast w rekach partacza
może stać się narzędziem "biedronkowca pospolitego". :cool:

Wędzenie dymogeneratorem niestety ma swoje minusy,
prawda taka, że nie każdy sobie to uświadamia. :wink:

BTW
Tacy doświadczeni Koledzy jak Dziadek
doskonale "czuja" słabe punkty dymogeneratora. :cool:
.

#22 arkadiusz

arkadiusz
  • Użytkownicy
  • 12674 postów

Napisano 25 sie 2011 - 06:37

Zarówno zachwyty jak i narzekania bez podania KONKRETÓW
wedle ustalonych kryteriów to zwykłe "lanie wody".


TY TO DOPIERO LEJESZ WODĘ.Bardzo Cię proszę żebyś nie ugólniał.Jeśli masz jakieś praktyczne doświadczenie to je napisz a teorie zostaw na boku.I przeczytaj uważnie całość a dowiesz się też konkretów.

#23 Henrykos62

Henrykos62
  • Użytkownicy
  • 218 postów

Napisano 25 sie 2011 - 08:52

TY TO DOPIERO LEJESZ WODĘ

A w którym to miejscu marek 301 nalał tak wody bo ja jej nie widzę.

#24 tusiaczek

tusiaczek
  • **VIP-Organizator**
  • 5589 postów

Napisano 25 sie 2011 - 08:53

No właśnie. Mówisz konkretach to ja bardzo Cię proszę o ich podanie - skoro tak piszesz mniemam że masz doświadczenie w wędeniu na oba sposoby i je tutaj opiszesz z wszystkimi jak to piszesz plusami i minusami bo jakoś nigdzie na forum nikt tego jeszcze nie opisała a tylko co chwila wybuchają przepychanki zwolenników to jednej to drugiej opcji. Myślę ze byłby to bardzo fajny nowy wątek. Oczywiście konkretem jest olbrzymia wiedza i doświadczenie DZIADKA :grin: Reszta to cukrzenie DZIADKOWI jak zauważył przedpiszca.

#25 arkadiusz

arkadiusz
  • Użytkownicy
  • 12674 postów

Napisano 25 sie 2011 - 09:52

A w którym to miejscu marek 301 nalał tak wody bo ja jej nie widzę.


Wszystko to co napisał to bla,bla,bla bez żadnych konkretów popartych praktyką.Co to znaczy ,że dymo.w rękach partacza się nie sprawdzi.Partacz nic nie zrobi z niczym.Zarzuca innym ,że nie podają konkretów.A jakie On podaję.Żadne.A gdzie są dokonania kolegi w wędzeniu tradycyjnym lub dymogeneratorem, bo jakoś nie moge ich znaleźć

Wędzenie dymogeneratorem niestety ma swoje minusy


I znowu teoria.Jakie i dlaczego. A TAK TO TYLKO BLA,BLA,BLA.

No właśnie. Mówisz konkretach to ja bardzo Cię proszę o ich podanie - skoro tak piszesz mniemam że masz doświadczenie w wędeniu na oba sposoby i je tutaj opiszesz z wszystkimi jak to piszesz plusami i minusami bo jakoś nigdzie na forum nikt tego jeszcze nie opisała


To jesteś w błędzie.Nie będę powtarzał juz tego co napisałem i inni też.Poczytaj .
https://wedlinydomow...opic.php?t=6464

#26 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7322 postów

Napisano 25 sie 2011 - 10:21

A w którym to miejscu marek 301 nalał tak wody bo ja jej nie widzę.


Polecam na wieczorną lekturę ....... tam masz same "konkrety medyka teoretyka" ..... dużo się dowiesz a tym czego strona tyczy .... ;)

https://wedlinydomow...author=marek301



PS
O profesji tego nicku pisał kiedyś na forum Maxell ..... to tak dla jasności czemu "medyka" .....


PS II

Arek ...."tusiaczek" pisał do kogo innego .... do marka301 ..... ;)

#27 jakub2001

jakub2001
  • Użytkownicy
  • 110 postów

Napisano 25 sie 2011 - 10:23

[quote name="marek301"]Jak już pisałem, jesteśmy w ważnym "punkcie zwrotnym".
Od czasu ujawnienia ostatniego projektu już nigdy nie będzie tak jak było. :tongue:

Era "niedowędzonych/kwaśnych/spalonych itp" kiełbas odchodzi do historii. :grin:

Prawdziwy Hit nadchodzi.
Kiełbasa z Dymogeneratora WB. :clap:






[quote]
Wędzenie dymogeneratorem niestety ma swoje minusy,
prawda taka, że nie każdy sobie to uświadamia. [/quote]


Hmmmm...........
No nie każdy....... :grin:

#28 tusiaczek

tusiaczek
  • **VIP-Organizator**
  • 5589 postów

Napisano 25 sie 2011 - 10:27

arkadiusz - wątek o dymogeneratorze czytałem tylko że niestety poza kilkoma, kilkonastoma może ciekawymi postami całe 38 stron to typowe przepychanki forumowe czy inne niczym nie podparte czepiactwo. A mi marzyłby się wątek z konkretnymi opiniami i spostrzeżeniami wieloletnich pratyków a nie forumowych teoretyków. Coś w gatunku wędzenie tradycyjne vs dymogeneratory opisane przez osoby które wędą na oba sposoby i mają jakieś naprawdę solidne podstawy do porównań a nie że widziałem u wujka i jest do bani bo ma nie taki kolor. Konkrety podparte doświadczeniem.

#29 arkadiusz

arkadiusz
  • Użytkownicy
  • 12674 postów

Napisano 25 sie 2011 - 10:27

Arek ...."tusiaczek" pisał do kogo innego .... do marka301

Może ,ale nie zaszkodzi jak sobie poczyta :grin:

[size=9][ Dodano: Czw 25 Sie, 2011 11:44 ][/size]

Konkrety podparte doświadczeniem

Strona 33 to ja,strona 36 Pis.

#30 DZIADEK

DZIADEK
  • Mistrz Masarski WB
  • 6095 postów

Napisano 25 sie 2011 - 12:22

Dziadku, a tak zapytam z ciekawości wędziłeś już używając DG ?


Nie wędziłem ale znam zasady wędzenia w atmosach . Panowie to jest bardzo dobre urządzenie . Bardzo ładna zabawka, mnie ona nie interesuje bo mi jest potrzebna wędzarnia gdzie trzeba uwędzić 70 - 140 kg wędlin jednorazowo - a w nią ile można włożyć . Tak ze nie dziwcie się że nawet najlepsze projekty są w pewnych sytuacjach, nie przydatne . Pozdrawiam

#31 jpionka

jpionka
  • Użytkownicy
  • 578 postów

Napisano 25 sie 2011 - 13:50

Dziadku, a tak zapytam z ciekawości wędziłeś już używając DG ?


Nie wędziłem ale znam zasady wędzenia w atmosach . Panowie to jest bardzo dobre urządzenie . Bardzo ładna zabawka, mnie ona nie interesuje bo mi jest potrzebna wędzarnia gdzie trzeba uwędzić 70 - 140 kg wędlin jednorazowo - a w nią ile można włożyć . Tak ze nie dziwcie się że nawet najlepsze projekty są w pewnych sytuacjach, nie przydatne . Pozdrawiam


Witam ,

i to jest zasadny argument...


pozdrawiam

#32 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7322 postów

Napisano 25 sie 2011 - 14:02

Józek z większą pompką rzędu 500l/h zadymię tym generatorem spokojnie "Dziadkowy blaszak" .... z przywołanym wyżej 70 czy 140kg wsadem ... ;)
Przy tej ilości wędzonek i kubaturze komory problem będzie z temperaturą i koniecznymi grzałkami ale nie z dymem ..... ;)

#33 vacpol

vacpol
  • Użytkownicy
  • 106 postów

Napisano 25 sie 2011 - 15:32

Drodzy koledzy czytam to wszystko, i jednego nie mogę zrozumieć ,mój tata miał dwie beczki pospawane jedna na drugiej palenisko bezposrednie i zawsze w środku było sucho bez żadnych skroplin i widzę ze wydzielają się większe lub mniejsze skropliny w komorach lub dymogeneratorach w Waszych wędzarkach. Jeszcze jedno przynosiłem ojcu garnuszek wody i była wstawiana przy rozpalaniu. Tata już nie żyje i nie mogę zapytać
pozdrowienia

#34 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7322 postów

Napisano 25 sie 2011 - 15:47

czytam to wszystko, i jednego nie mogę zrozumieć ,mój tata miał dwie beczki pospawane jedna na drugiej palenisko bezposrednie i zawsze w środku było sucho bez żadnych skroplin i widzę ze wydzielają się większe lub mniejsze skropliny w komorach lub dymogeneratorach w Waszych wędzarkach


A gdzie widzisz skropiny w komorach ...... ? i czego nie możesz zrozumiec ..... ?
Konstrukcja którą opisujesz to bardzo prosta i wybaczajaca błędy konstrukcja ....bo albo upieczesz albo uwędzisz ...... to tak samo jak wsadziłbyś wędzonki do szerokiego komina ..... jak tata przykrywał ten "komin" mokrym workiem a pewnie tak robił to nie martwił się że coś się stanie .....
A czego zrozumieć nie możesz .... ? tego czemu wtedy nie widziałeś takich smolistych substancji ? .... ano temu że albo temperatura była dużo wyższa niż być powinna i zwyczajnie ich nie było albo gdy skakała w górę (bo stabilna temperaturowo nie była z pewnością) dopalała to co się wcześniej wytrąciło .... ;) .... i tak źle i tak niedobrze ... ;)

#35 grizzly

grizzly
  • Użytkownicy
  • 1386 postów

Napisano 25 sie 2011 - 15:54

... i tak źle i tak niedobrze ... ;)


Czyli Robercie przyznajesz racje, że wędzenie to jednak nie jest
banalna i prosta praca "cepem" czy "młotkiem"! :grin:

BTW
Jedno z niebezpieczeństw czyhające na nieświadomego użytkownika
dymogeneratora jest paradoksalnie łatwa powtarzalność efektów
jego pracy. :cool:

Wystarczy np. mieć jedynie:

a.) źle skonstruowany dymogenerator,
b.) użycie nieodpowiednich "trocin",
c.) źle ustawione parametry pracy
d.) .................... możemy jeszcze kilka wymienić

i efekty mogą być o wiele gorsze jak np. w tradycyjnej wędzarni
skrzyniowej z paleniskiem bezpośrednim. :cool:

Chce na koniec jeszcze PODKREŚLIĆ, że dym wędzarniczy
to "kapryśna mikstura" składająca się z DZIESIĄTEK substancji,
które niekoniecznie są zdrowe czy smaczne. :-)
.

#36 vacpol

vacpol
  • Użytkownicy
  • 106 postów

Napisano 25 sie 2011 - 16:13

kolego mój Tata był wędzarzem pracował w masarni beczka była izolowana matami ze słomy przykrywana mokrymi workami komora była sucha nie było skroplin, a tu wyczytuje o wydobywaniu się skroplin i poprostu tego kapuje,Jesteś fachurą byłbym zobowiązany o wyjaśnienie bardzo z góry dziękuje i pozdrawiam.

#37 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7322 postów

Napisano 25 sie 2011 - 16:15

Czyli Robercie przyznajesz racje, że wędzenie to jednak nie jest
banalna i prosta praca "cepem" czy "młotkiem"! :grin:


Ty to "medyku" wiesz przecież najlepiej ..... tyle lat to "robisz" .......
A banalna praca zarówno cepem jak i młotem to ciężka robota gdyby nie ona pewnie nie było by wielu doktorków ...... i nie pisz że to w cudzysłów wziałeś ...... że nie takie były intencje ......
Ja szanują ludzi niezależnie od tego co i czym robią ...im pracują ciężej tym są przyzwoitszymi ludźmi przeważnie .. a Ty robisz sobie wieczne podśmiexxxxxxxi .... i wszystko sprowadzasz swojego irytująco-ironizującego poziomu .....

Wędzenie tak jak i na przykład kowalstwo (ta Twoja banalna "praca młotem") to SZTUKA sztuka przez duże "S" ...... kolego to pasja i sposób na życie .... zajmij się tym wreszcie to zrozumiesz o czym mówimy i przestań Nas drażnić swoim "naukowym biedronkowym bełkotem" ......

PS
Może mi coś przepisz bo mam na Ciebie alergię ...... :sad:

#38 grizzly

grizzly
  • Użytkownicy
  • 1386 postów

Napisano 25 sie 2011 - 16:31

... a tu wyczytuje o wydobywaniu się skroplin i poprostu tego kapuje...


Vacpol, jeśli czytasz uważnie tematy o "dymie" to
doskonale wiesz o czym Dziadek nie jeden, nie dwa razy wspominał. :grin:

Fakt "wypływania" wydzieliny z "rurki" został potwierdzony
przez wielu kolegów, jednak NAJISTOTNIEJSZE to
co tak naprawdę z rurki "kapie". :cool:

Moim zdaniem skład tej wydzieliny w poszczególnych przypadkach
może się różnić i to ZNACZNIE, to samo zresztą tyczy się
samego dymu, który za pomocą "dyfuzji" wnika do wędzonego produktu
i finalnie ląduje w naszym przewodzie pokarmowym. :cool:
.

#39 modliszqa

modliszqa
  • Użytkownicy
  • 143 postów

Napisano 25 sie 2011 - 16:35

Może mi coś przepisz bo mam na Ciebie alergię ...... :sad:


Też mam

Zastanawiam się Marku, czemu i komu mają służyć Twoje wpisy, bo początkującym na nic, a praktykującym tym bardziej
Siejesz ferment, wpisujesz opinie raz z lewej raz z prawej, a taka "ja", czytam i głupieję ...
Miej Człowieku trochę samokontroli i nie komentuj ani opiniuj ino pisz konkrety

Ludzie, jak widzę, dzielą się tu na tych
- "którzy potrzebują pomocy i podpowiedzi"
- "którzy mogą udzielić konkretnej pomocy i podpowiedzi"

- oraz Marka ... który "sobie" pisze, żeby namieszać

#40 roger

roger
  • Użytkownicy
  • 7322 postów

Napisano 25 sie 2011 - 16:47

poprostu tego kapuje


Wyjaśnienia poślę Ci na PW ......




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych