Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Własne przyprawy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
61 odpowiedzi w tym temacie

#21 magdajack

magdajack

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 676 postów
  • Miejscowość.

Napisano 24 paź 2014 - 08:11

Polecam się, A jeśli zrobisz na wywarze mięsnym to daj znac jak wyszła. Wydaje mi sie że trwałość powinna być zachowana bo jest dużo soli. 



#22 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6122 postów

Napisano 24 paź 2014 - 08:16

 

A ja robię taką bulionetkę i jest rewelacyjna. Dużo elementów ale jest łatwa w przygotowaniu:

 

- 1/4 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
- 1 łyżeczka ziaren ziela angielskiego
- 4 liście laurowe
- 1/2 łyżeczki rozmarynu
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- 1/4 łyżeczki tymianku
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1/4 łyżeczki imbiru
- 2 ząbki czosnku
- 1 szalotka
- 500 g marchwi
- 150 g korzenia pietruszki
- 150 g korzenia selera
- 100 g białej części pora
- 4 suszone grzyby (lub 60 g świeżych leśnych grzybów)
- 1/2 puszki pomidorów bez skórki
- 170 g soli morskiej
- 2 łyżki oleju roślinnego
- 400 ml wody
- 1 suszona papryczka chili (pewnie świeża też może być)

Bardzo ciekawy pomysł, do pełni szczęścia brakuje tylko lubczyku...który rośnie u mnie na działce  ;)



#23 magdajack

magdajack

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 676 postów
  • Miejscowość.

Napisano 24 paź 2014 - 08:18

A kto bogatemu zabroni :tongue:  Dodaj i lubczyk. A ja poproszę parę gałązek skoro masz własny  :D



#24 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5010 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 24 paź 2014 - 08:25

brakuje tylko lubczyku.
 

 Paweljack proponuje lubczyk suszyc i dodawac  pozniej do potraw w formie sproszkowanej. U mnie na zime zanika i tak robie, tylko trzeba uwazac z iloscia. Dobrze sie przechowuje.



#25 osid

osid

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 741 postów

Napisano 24 paź 2014 - 08:28

Bardzo ciekawy pomysł, do pełni szczęścia brakuje tylko lubczyku

Paweł, namówiłeś mnie !! :tongue: choć ja mam tylko suszony, za to rozmaryn i natka własna :)

chyba podzielę skłądniki i zrobię 3 różne porcje, jedną ściśle z przepisu, drugą z wywrem mięsnym, i trzecią z ziołami, a co ?! :D



#26 magdajack

magdajack

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 676 postów
  • Miejscowość.

Napisano 24 paź 2014 - 08:29

A czwarty słoiczek dla mnie   ;) Bo akurat mi sie bulionetka skończyła  :tongue:



#27 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6122 postów

Napisano 24 paź 2014 - 08:31

tylko trzeba uwazac z iloscia. 

Słyszałem o tym, ale myślisz że to na pewno ma wpływ na "te" sprawy?  :D


A ja poproszę parę gałązek skoro masz własny  :D

Teraz już jest brzydki, pozostał mrożony.



#28 osid

osid

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 741 postów

Napisano 29 paź 2014 - 08:50

A czwarty słoiczek dla mnie Bo akurat mi sie bulionetka skończyła

witam,

Niestety mój ambitny plan zrobienia trzech wersji bulionetki legł w gruzach zaraz po przebudzeniu w sobotę rano, bo okazało się że LP zaplanowała nam cały dzień, i nijak nie mogłem się wykręcić :( , co oczywiście mnie nie powstrzymało i bulionetka powstała

wieczorową porą z jedną tylko modyfikacją, a mianowicie zamiast tymianku dodałem lubczyk, ale nie dlatego że chciałem, tylko po prostu zapomniałem dokupić tymianek, a moja pasta wygląda identycznie jak ta twoja na zdjęciu, jednak dla mnie proporcje do modyfikacji,

wczoraj robiłem na niej wywar do sosu pieczarkowego i na 0,5 litra wody dałem ok czubatej łyżki, bo wywar mimo że miał ładny żółciutki kolor i piękny zapach, był dla mnie za mało słony, a w miarę dodawania pasty uwydatniał się smak pikantny, (który ja akurat lubię)

nie wiem jaką odmianę chili dodałem bo to taka paczka no-name od chińczyków ;) , ale następnym razem zwiększę ilość soli do 250gr. i zmniejszę nieco ilość chili. Są to tylko i wyłącznie moje odczucia, i myślę że każdy powinien wykonać bulionetkę z przepisu podstawowego,

i potem ew. zmieniać proporcje poszczególnych składników. Reasumując, na dzień dzisiejszy jest to najlepszy przepis na tego typu przyprawę domową jaki udało mi się próbować i śmiało mogę powiedzieć że wchodzi do mojego codziennego menu, mając nadzieję że już wkrótce powiem NIE wszystkim kupnym kostkom rosołowym !!

Z podanych proporcji wyszło mi 6 słoiczków (po koncentracie, musztardzie).

Magda, raz jeszcze dziękuję za przepis i inspirację :hug:

Pozdrawiam


Użytkownik osid edytował ten post 29 paź 2014 - 08:51


#29 magdajack

magdajack

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 676 postów
  • Miejscowość.

Napisano 29 paź 2014 - 09:10

Cieszę się, że skorzystałeś z przepisu. Ja tez uważam, że wszelakie przepisy trzeba traktować w dużej mierze jako inspirację, one ewoluują podczas eksperymentowania i dostosowywania ich do własnych potrzeb i smaków. 

Ja też czasami zmieniam składniki i proporcje bo akurat zapomniałam kupić i wcale nie ujmuje to smakowi a wręcz go urozmaica i uwydatnia.

 

A te wszystkie chemole w kostkach proszę do śmieci wyrzucić ino migiem  :)



#30 osid

osid

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 741 postów

Napisano 29 paź 2014 - 09:46

Ja też czasami zmieniam składniki i proporcje bo akurat zapomniałam kupić i wcale nie ujmuje to smakowi a wręcz go urozmaica i uwydatnia.

i dla mnie to jest właśnie prawdziwe gotowanie, niby robisz to samo, ale troszkę inaczej, wykożystujesz to co masz pod ręką, zamiast trzymać się ściśle przepisu ;)

A te wszystkie chemole w kostkach proszę do śmieci wyrzucić ino migiem

ee no takie chemole to one nie były, bo niby BIO i EKO, bez glutaminianów itd., pewnie widziałaś je w jakichś deli, BIO OAZA, lub firmy MARIGOLD. 



#31 magdajack

magdajack

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 676 postów
  • Miejscowość.

Napisano 29 paź 2014 - 09:49

OSID:

 

Ja lubię się bawić jak gotuję, kocham to i sprawia mi to wielka przyjemność dlatego też i często eksperymentuję.

 

A co do bio i eko to niby ok, ale wiesz, co swoje to swoje  ;)



#32 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1583 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 13 mar 2018 - 10:46

Drogie SIB-y poszukuję przepisu jednej z naszych koleżanek.

Nie pamiętam co miało być efektem końcowym (prawdopodobnie nie pasztetowa) jednak pisała coś w tym stylu:

" zbieram różnego rodzaju kości (gotowane, smażone, pieczone, wędzone, chyba też drobiowe, wieprzowe, wołowe) i mrożę. Jak uzbieram odpowiednią ilość wtedy wkładam do garnka i robię ...." no właśnie, i tyle pamiętam. Ze szczątkowych wyobrażeń miało to być chyba coś a'la demi glace (trochę skład odbiega od typowego demi glace), czy inny specyfik bazowy do nowych potraw. I za cholerkę nie mogę znaleźć tego posta. Nie pamiętam czy miało to mieć postać płynną, galaretki czy stałą, czy miało to wzbogacać smak mięsa, zup czy sosów. Wiem tylko że wtedy wydawało mi się to fajnym pomysłem na wykorzystanie tych kości jeszcze przed wyrzuceniem (psu staram się rzadko dawać kości).

Tego posta pisała jakoś pod koniec ubiegłego roku (październik - listopad) Wiem, bo od tamtej pory zbieram kości a LP patrzy na mnie co najmniej dziwnie :D

Jak komuś - coś zabłyśnie to proszę o pomoc. A jeśli nie, to przeznaczę materiał na pasztetową i gitara :facepalm:

Z góry dziękuję za pomoc.


Użytkownik Bee Gees edytował ten post 13 mar 2018 - 14:04


#33 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9400 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 13 mar 2018 - 10:52

jestem na etapie zbierania kości na coś a'la demi glace ( piszę a'la, bo któraś z koleżanek robi coś takowego, ale nie zapisałem stronki więc nie jestem pewien czy to było typowo demi glace. Pisała że zbiera różnego rodzaju kości, mrozi i jak uzbiera odpowiednią ilość to robi... no właśnie i tutaj urwał mi się film

Jest taki temat:  https://wedlinydomow...asne-przyprawy/ .

Tam znajdziesz przepis Pana Boczka, Ćwierciakiewiczowej na buliony na kościach i nie tylko.



#34 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1583 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 13 mar 2018 - 11:20

Co prawda to nie tu czytałem, ale właśnie chodziło o coś takiego jak u Pana Boczka (szkoda że już zdjęć nie ma).

Dzięki EAnna.

I żeby się nikt nie czepiał - tamten post o który mi chodziło pisała Kobieta. Nie pomyliłem Pana Boczka z płcią piękną :D


[Dodano: 13 mar 2018 - 11:20]

A swoją drogą fajny temat wart odświeżenia.

Idzie wiosna można siać zioła, warzywa,-suszyć i tworzyć. :)



#35 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 13 mar 2018 - 14:24

A nie miales na mysli przepisu na bulionetke Magdy ? 

https://wedlinydomow...prawy/?p=378752



#36 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1583 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 16 mar 2018 - 11:05

A nie miales na mysli przepisu na bulionetke Magdy ?

Electro robiłem coś podobnego ale to nie to. W przepisie Magdy nie ma grama kości. Ale PanBoczek wstawił coś podobnego więc na tym będę bazował :)

Dzięki śliczne Wszystkim za pomoc.



#37 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 16 mar 2018 - 11:09

No wlasnie , ale moze zastapic wode w przepisie Magdy na wywar  z kosci :) ...

Ja przymierzam sie tez zrobic taki , sama robilam tylko z rakowych skorup 



#38 wróbel75

wróbel75

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1583 postów
  • Miejscowośćzachodniopomorskie

Napisano 16 mar 2018 - 11:14

O widzisz, a o tym nie pomyślałem. Doda to jeszcze smaczka :) .

Ja robiłem coś takiego a'la wegeta. Tylko warzywa pościerane na tartce, długo gotowane z dużą ilością soli (słone jak cholerka było) i wkładane na gorąco do słoików. Pamiętam że bałem się tego później używać aby nie mieć przesolonych potraw  :laugh: , ale jakoś pomału poszło. ;) 



#39 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6122 postów

Napisano 16 mar 2018 - 11:28

W przepisie Magdy nie ma grama kości

Są buliony warzywne i buliony na kościach. Ostatnio robiliśmy bulion na kościach wołowych, bez przypraw jak kiedyś robiono. Stoi w słoikach.



#40 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 16 mar 2018 - 11:36

@wróbel75, ja robilam tez cos takiego , ale wlasnie za duzo soli , teraz tylko susze warzywa i robie a'la wegeta

[Dodano: 16 mar 2018 - 11:36]

mazna zrobic bulion wolowo warzywny lub drobiowo warzywny..






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych