Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

PanBoczek smakuje!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1522 odpowiedzi w tym temacie

#41 myth

myth

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1602 postów
  • MiejscowośćReykjavik, Islandia/ Koszalin

Napisano 12 kwi 2012 - 11:03

szczególnie, że wypić lubie..


Przynajmniej się nie zmarnuje chłopak :)

#42 PanBoczek

PanBoczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3611 postów

Napisano 12 kwi 2012 - 11:14

Zeby łyso nie było.. :D podziele sie jednym z moich ulubionych przepisów.. na tajskie Green Curry - może być mięsne, może być warzywne.. albo z owocami morza. bardzo wszechstronna receptura ;)

Dołączona grafika


Zaczynamy od takiego zestawu :) Podstawowe GC to;
Łyżke pasty Green Curry należy przesmażyć dla wydobycia aromatu na łyżce oleju. Zalać to mleczkiem kokosowym. Dodać cukier, kostkę rosołową i sos rybny. - i to praktycznie jest to :) baza, z której możemy robić wszelkiego rodzaju dania.
Do tego konkretnego (wegetariańskiego) curry dodałem cebule, cukinie, kukurydze, szczypiorek, kandyzowaną skórke cytrusową i limonke dla przełamania słodyczy :)
Z ryżem smakowało bosko ;) i zdrowe to jest! ^^

Dołączona grafika

Mleczko kokosowe uzyskujemy poprzez zalanie wiórków kokosowych gorącą wodą o odciskanie go przez ścierke.. cóż lepiej kiedy kokos jest prosto z drzewa, więc polecam kupno gotowego mleka :) nie ma sensu bawić sie w robienie domowego, nie jest w niczym lepsze. Sos gotujemy tyle aby ugotować wszystko co dodamy lub/i uzyskac pożądaną konsystencje.

Dołączona grafika

Można podawać z ryżem (jaśminowym - pycha), makaronem ryżowym, ziemniakami, jako sos do steków, na ciepło, na zimno - jak sie chce ^^ smacznego i Pozdrawiam
p.s. składniki jak pasta curry i sos rybny najłatwiej znaleźć w internecie ;)

#43 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5681 postów

Napisano 12 kwi 2012 - 12:51

Wspaniałości.. uwielbiam takie jedzenie :clap: :thumbsup:
Na pewno niedługo zrobię taki obiadek jak Twój.
Co do mleka kokosowego to też można kupić jego wersję "light" .

#44 myth

myth

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1602 postów
  • MiejscowośćReykjavik, Islandia/ Koszalin

Napisano 12 kwi 2012 - 12:59

Ale kolego z tego co widzę, to dodałeś sos ostrygowy, a nie rybny, a to dwa różne smaki ;) ...

Co do ryżu, to używam tylko taki! Mam wielu znajomych Tajlandczyków, Chinkę i Oni stosują tylko i wyłącznie jaśmin... zakupiłem sobie maszynkę do gotowania ryżu... rewelacja... wtedy tylko udaję się co jakiś czas do orientalnego sklepu i zakupuję 2-3 kg torbę ryżu jak się skończy, .... itd. itd...
Ja osobiście z past używam poza tą, co Ty, Matsaman curry , i red curry ;)
W tajskiej kuchni musi być ostro :)

#45 JaGra

JaGra

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3228 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 12 kwi 2012 - 13:16

zakupiłem sobie maszynkę do gotowania ryżu.

Co to za ustrojstwo. :question: Możesz zademonstrować.

#46 myth

myth

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1602 postów
  • MiejscowośćReykjavik, Islandia/ Koszalin

Napisano 12 kwi 2012 - 13:21

Maszynka, może dziwnie zabrzmiało, to taki specjalny garnek elektryczny, który idealnie gotuje ryż. Już od dawna nie gotuję ryżu w torebkach... kupuję na kilogramy, pachnący ryż jaśmin, w orientalnym sklepie... wtedy tylo miarką do gara wsypuję ile chcę i po ok 20 minutach gotowe ...

to coś takiego, zapewne widziałeś...

Dołączona grafika

#47 PanBoczek

PanBoczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3611 postów

Napisano 12 kwi 2012 - 14:31

Na pewno niedługo zrobię taki obiadek jak Twój.
Co do mleka kokosowego to też można kupić jego wersję "light" .


^^ cieszę się bardzo :) wg mnie wersja light mleczka kokosowego to zły pomysł.. w pojemniku zazwyczaj mleczko rodziela sie na plyn prawie jak woda i gęstą prawie jak smalec śmietanke kokosową - ta śmietanka właśnie nadaje jedwabistą konsystencje i przepyszny smak :) nie ma co bać sie o kalorie kiedy puszeczka wystarcza na 2 osoby ^^

Ale kolego z tego co widzę, to dodałeś sos ostrygowy, a nie rybny, a to dwa różne smaki ...


jestem pewien co dodaje ;) sos ostrygowy to taka gęsta słono-słodka maź, którą uzyskują poprzez odparowanie soku z ostryg, a to co ja używam to sos rybny marki Oyster :D oryginalny sos rybny jak tajski /niok mam/ uzyskuje się z gnijących kilka lat w beczkach zasolonych wnętrzności ryb.. Powszechnie dostępne sosy rybne w europie produkują najczęściej z sardynek; moge nawet przepisać etykiete :P
Skład: ryba anchois (ekstrakt z sardeli) 68%, sól, cukier. Pozdrawiam

http://www.masala.co...and-720-ml.html

#48 JaGra

JaGra

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3228 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 12 kwi 2012 - 15:03

zapewne widziałeś...

Nie widziałem więc dzięki za foto :grin:

#49 myth

myth

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1602 postów
  • MiejscowośćReykjavik, Islandia/ Koszalin

Napisano 12 kwi 2012 - 15:20

Boczku, sorry, nie doczytałem na etykiecie... zasugerowałem się napisem Oyster ...

Jednakże ...

oryginalny sos rybny jak tajski /niok mam/ uzyskuje się z gnijących kilka lat w beczkach zasolonych wnętrzności ryb.


Takiego jedynie używam, jednakże używa się tam całych ryb, a nie ich wnętrzności...
Tajska nazwa to nam pla ;)


w pojemniku zazwyczaj mleczko rodziela sie na plyn prawie jak woda i gęstą prawie jak smalec śmietanke kokosową


Najnormalniej w świecie powstaje osad, który po potrząśnięciu puszką miesza się z powrotem z resztą "soku"...... ;)

Mleczko używane jest w kuchni np. tajskiej, również celem złagodzenia smaku, gdyż jak wiadomo, jest to jedna z ostrzejszych kuchni...


Małgoś, mowa jest o mleczku, a nie mleku ;)

jagra, polecam zakup... poznasz prawdziwy smak ryżu... poza tym można go uzywać jako garnek do gotowania np. warzyw, ja tak robię... ;)

#50 PanBoczek

PanBoczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3611 postów

Napisano 12 kwi 2012 - 15:47

Takiego jedynie używam, jednakże używa się tam całych ryb, a nie ich wnętrzności...
Tajska nazwa to nam pla


To tak jak w polsce byśmy sie kłócili o określenia na ziemniaki :D czy też pyry, kartofle etc :P pozatm na logike biorąc.. oryginalny najprawdziwszy sos rybny produkują w wioskach rybackich. Patroszone ryby idą na sprzedaż a to co zostaje idzie na produkcje sosu ;) Zapewne jest tyle sposóbów jego wytwarzania ile małych wiosek rybackich w tajskich krajach :D
Zresztą sos dostępny w polsce produkują z ekstraktu, i napewno nie jest on sezonowany przez 7 czy iles tam lat - nie kosztowałby 10zł za butelke ;)

Najnormalniej w świecie powstaje osad, który po potrząśnięciu puszką miesza się z powrotem z resztą "soku"


Osad zbiera sie na dole :P stąd nazwa; osadza się.. a to co zbiera się na powierzchni mleczka kokosowego to tłuszcz :) Przypuszczam, że przy robieniu tego mleczka ''light" zabierają część tego tłuszczu - dlatego mleczku kokosowemu light mówie nie :D Pozdrawiam

#51 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6938 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 12 kwi 2012 - 16:02

Można podawać z ryżem (jaśminowym - pycha


Wspaniałości.. uwielbiam takie jedzenie


Czy mogę wyrazić opinię na temat takiego jedzenia - wyrażam - tylko dla intelektualistów, człowiek pracujący fizycznie szybko wymięknie po takim jedzeniu, którego osobiście nie preferuję, a czasem spożywam dla towarzystwa, jako przystawkę traktując. Fakt, można się i może podniecać takim sposobem odżywiania, ale myślę nie, nie piszę dalej, ważne, że rajcuje to parę osób w klubie. :cool:


Pan Boczek na SB napisał:
"oj nie moge oglądać forum na diecie dopiero co po obiedzie a już głodny sie robie "

Po golonce byś nie był... :grin:

#52 PanBoczek

PanBoczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3611 postów

Napisano 12 kwi 2012 - 16:31

człowiek pracujący fizycznie szybko wymięknie po takim jedzeniu


chińczyk po misce ryżu może cały dzień na polu pracować.. ale nie odbiegajmy od tematu w wydumany świat "co by było jakbym był rolnikiem w chinach" ^^
Fakt - najbardziej lubie mięso :) i najchętniej jadłbym mięso codziennie do każdego posiłku :lol: i na deser też mięso :grin: a zamiast wykałaczki po posiłku kabanos haha :D ale to po prostu nie jest zdrowe :)
Dlatego często przez tydzien wogóle nie jadam mięsa, zastępuje rybami, owocami morza czasem tofu i inne formy białka :) Akurat dania tajskie, w których nie ma mięsa bardzo lubie i moge sie nimi delektować.. co nie znaczy, że nie masz racji :)

Po golonce byś nie był...


:clap: :thumbsup: :!: trzeba uczciwie przemyślec i przyznać racje ;)
ale też musimy pomyśleć co będzie z naszymi dzieciakami.. cała hammeryka, już i wielka brytania i reszta świata zaczyna umierać na nową zaraze - otyłość.
Trzeba jakoś nauczyć sie kochac tradycje i jednoczeście łączyć to z ideą zdrowej żywności, aby w takiej formie przykazywać ją pokoleniom..
Bo teraz to albo fastfood albo w domciu dużo, tłusto i w rozrachunku niewiele lepiej :)
Pozdrawiam

#53 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 12 kwi 2012 - 16:54

i najchętniej jadłbym mięso codziennie do każdego posiłku) .... ale to po prostu nie jest zdrowe :)


Niezdrowe to jest przejadanie się. A mam wrażenie, graniczące z pewnością, że przy tak bajecznie kolorowych, różnorodnych i apetycznych potrawach jak Twoje, trudno wstać od stołu lekko głodnym, jak zaleca (bodajże chińska) mądrość ludowa ;)

A co do mięsa .... nie ulegajmy propagandzie kolorowych pisemek - to nieprawda, że mięso nie jest zdrowe. Mięso jest zdrowe! Pod warunkiem wszakże, że zostanie dobrze strawione. A to już nie jest takie proste :( bez rezygnacji z wieloletnich nawyków i głęboko utrwalonych w podświadomości przesądów.

Ok, nie marudzę już więcej, można się dalej rozkoszować pięknymi fotkami :)

#54 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2395 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 12 kwi 2012 - 18:03

Panie Boczku :grin: Zaimponował mi Pan, nie tyle wyrobami :clap: , co podejściem do życia. Tego nie można się nauczyć. To się po prostu wynosi z domu... Jeżeli dalej pójdziesz tą drogą , to o przyszłość chyba nie specjalnie musisz się martwić :clap: . I ja tego Ci życzę .

#55 PanBoczek

PanBoczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3611 postów

Napisano 13 kwi 2012 - 13:12

Niezdrowe to jest przejadanie się. A mam wrażenie, graniczące z pewnością, że przy tak bajecznie kolorowych, różnorodnych i apetycznych potrawach jak Twoje, trudno wstać od stołu lekko głodnym


Masz racje :) ale.. "Nażreć się" pozwalam sobie już rzadko - przy okazji wielkiego święta jak boże narodzenie czy wielkanoc i dodatkowo raz w miesiącu ;)

Mięso jest zdrowe! Pod warunkiem wszakże, że zostanie dobrze strawione. A to już nie jest takie proste


A no własnie.. nie myśle, że mięso jest niezdrowie, ale za to wiem, że od nadmiaru źle sie czuje :) dlatego chętnie naucze sie czegoś od mądrych ludzi ^^

Radek., dziękuje bardzo za miłe, budujące słowa :)
P.S. niektórzy chyba odnieśli wrażenie z tego co pisałem, że już mam swoje dzieci.. nie nie :D ja tylko myśle co będzie kiedyś hehehehe .. tak dla sprostowania niejasności ^^ Pozdrawiam

#56 PanBoczek

PanBoczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3611 postów

Napisano 13 kwi 2012 - 20:49

Po golonce byś nie był...


.... co tu dużo gadać :D Coprawda ja przygotowałem, ale nie jadlem ;) zjedli (ze smakiem) mama i Jacek :) fajnie sie patrzyło i wąchało :lol: mmmmm
Goloneczka wstępnie gotowana prawie 7 godzin (z reszta na galarete)... potem w lodóweczce czekała :) dziś nacięta ostrym nożykiem,,

Dołączona grafika

Glazura, która traktowałem od połowy pieczenia ziemniaczki i golonke - miód pól na pól z oliwą z oliwek, 2 łyżki musztardy, troche soli i ocet balsamiczny + 2 ząbki czosnku.. powstalą jednolita fajna glazura.

Dołączona grafika

Ziemniaczki młode a'la Jamie Oliwer - ugotowane do miękkości, rozgniecione kciukiem i zapiekane w glazurce obok golonki :)

Dołączona grafika

CO tu dużo gadać... ślinka ciekła wiadrami, ale sie powstrzymałem :shock: Pozdrawiam

Dołączona grafika

#57 pokemon15

pokemon15

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4163 postów
  • MiejscowośćBogatynia

Napisano 13 kwi 2012 - 20:53

ślinka ciekła wiadrami

To prawdziwe dzieło sztuki kulinarnej !!! :clap: :clap: :clap:

#58 JaGra

JaGra

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3228 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 13 kwi 2012 - 20:59

:tongue: Boczek nie przeginaj :!: bo zostaniesz usunięty z forum.Dostaniesz zakaz pisania i zamieszczania fotek.Będziesz mógł tylko czytać. :grin:
Przez Ciebie znowu musiałem klawiaturę wymienić :grin:

#59 marek72

marek72

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • Miejscowośćkatarzynka

Napisano 13 kwi 2012 - 21:03

O tej godzinie takie zdjęcia zapodać . Panie Boczek miej serce nie z kamienia.
:tongue: :clap:

Pozdro dla wszystkich.

#60 pokemon15

pokemon15

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4163 postów
  • MiejscowośćBogatynia

Napisano 13 kwi 2012 - 22:04

piątek dziś, a dzień bez mięska wskazany dla każdego

Patrz : nie dotyczy ciężko pracujących :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych