Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

PanBoczek smakuje!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1522 odpowiedzi w tym temacie

#1481 filemonek

filemonek
  • Użytkownicy
  • 264 postów
  • MiejscowośćCiechanów

Napisano 06 cze 2016 - 14:50

Robert też mam problem z podagrą, trzeba trochę pocierpieć i przechodzi.



#1482 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 06 cze 2016 - 15:03

Jareczku niestety podagra to poważna choroba, która nieleczona prowadzi do zgonu. 

Teraz ogólnie się ją bagatelizuje, ale to tylko dlatego, że są tanie i ogólnodostępne leki. 

Te kryształki, które odkładają się w stawach i powodują zapalenia, deformacje (guzki dnawe) oraz ograniczoną ruchomość stawu (w późniejszym okresie ograniczoną praktycznie do zera - widziałem jak Wujkowi gorzej było z podagra w palcach ręki), tworzą się też w tkankach i organach wewnętrznych. 

O ile dobrze pamiętam najpierw atakują nerki.. niewydolność nerek to najczęstsza przyczyna zgon chorych na podagrę, kiedy nie było jeszcze leków. 

W jakiś sposób trzeba ją kontrolować.. czy lekami czy dietą - cokolwiek daje wymierne efekty, bo inaczej może być ciężko. Lepiej nie będzie - a gorzej na pewno.

 

Następny labneh gotowy - z 3kg jogurtu Horeca i 1kg śmietany 22% ze szczypiorkiem - zapakowany próżniowo z oliwą. 

 

Załączony plik  labneh z horeca i smietany.jpg   121,19 KB   6 Ilość pobrań

 

P.S. dzisiaj pierwszy posiłek po bandzie pojechany, nie jadłem od 20 godzin :) głód - jedzenie do syta.. przyznam, że jak poczułem sytość, jeszcze trochę na talerzu zostało, ale co tam  :cool: wyczyściłem okopiasty, duży talerz i czuję się lekko. Nie ma senności, uczucia ciężkości na bebechu.. można poćwiczyć, iść na spacer, na rower.. jest super. Pozdrawiam

 

Załączony plik  sniadanie2287.JPG   32,57 KB   6 Ilość pobrańZałączony plik  labneh z horeca i smietany (1).jpg   77,99 KB   6 Ilość pobrań

 

 


Użytkownik PanBoczek edytował ten post 06 cze 2016 - 15:17


#1483 paszeko

paszeko
  • Użytkownicy
  • 583 postów
  • Miejscowośćruda slaska

Napisano 06 cze 2016 - 19:36

Jareczku niestety podagra to poważna choroba, która nieleczona prowadzi do zgonu. 

Teraz ogólnie się ją bagatelizuje, ale to tylko dlatego, że są tanie i ogólnodostępne leki. 

Te kryształki, które odkładają się w stawach i powodują zapalenia, deformacje (guzki dnawe) oraz ograniczoną ruchomość stawu (w późniejszym okresie ograniczoną praktycznie do zera - widziałem jak Wujkowi gorzej było z podagra w palcach ręki), tworzą się też w tkankach i organach wewnętrznych. 

O ile dobrze pamiętam najpierw atakują nerki.. niewydolność nerek to najczęstsza przyczyna zgon chorych na podagrę, kiedy nie było jeszcze leków. 

W jakiś sposób trzeba ją kontrolować.. czy lekami czy dietą - cokolwiek daje wymierne efekty, bo inaczej może być ciężko. Lepiej nie będzie - a gorzej na pewno.

 

Następny labneh gotowy - z 3kg jogurtu Horeca i 1kg śmietany 22% ze szczypiorkiem - zapakowany próżniowo z oliwą. 

 

attachicon.giflabneh z horeca i smietany.jpg

 

P.S. dzisiaj pierwszy posiłek po bandzie pojechany, nie jadłem od 20 godzin :) głód - jedzenie do syta.. przyznam, że jak poczułem sytość, jeszcze trochę na talerzu zostało, ale co tam  :cool: wyczyściłem okopiasty, duży talerz i czuję się lekko. Nie ma senności, uczucia ciężkości na bebechu.. można poćwiczyć, iść na spacer, na rower.. jest super. Pozdrawiam

 

attachicon.gifsniadanie2287.JPGattachicon.giflabneh z horeca i smietany (1).jpg

to jest twoje sniadanie?



#1484 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 06 cze 2016 - 21:31

to jest twoje sniadanie?

jedzone po 15.. ale pierwszy posiłek dnia po 20 godzinach bez pożywienia :)  oczywiście opisane szczegółowo śniadanie... nie 2kg labnehu xD Pozdrawiam 



#1485 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 08 cze 2016 - 13:50

Gibos na bogatości. 

Skład widać na rozpisce wartości odżywczych :) tak na dzień dobry 850g spożyte. Pozdrawiam

 

Załączony plik  bygos.jpg   83,02 KB   5 Ilość pobrańZałączony plik  bygos (1).jpg   56,32 KB   5 Ilość pobrań

 

Załączony plik  bygos (2).jpg   94,26 KB   5 Ilość pobrańZałączony plik  bygos (3).jpg   70,56 KB   5 Ilość pobrań

 

Załączony plik  bygos (4).jpg   93,5 KB   6 Ilość pobrańZałączony plik  bygos (5).jpg   40,37 KB   6 Ilość pobrań

 

Załączony plik  bygos (6).jpg   97,05 KB   6 Ilość pobrań



#1486 andym

andym
  • Użytkownicy
  • 944 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 08 cze 2016 - 13:58

Dodałeś szczyptę tęczy ?



#1487 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 08 cze 2016 - 14:13

Tęcza wyjdzie jutro przy spotkaniu z porcelaną  :laugh:  :laugh:  :laugh:  :devil:

 

Btw. zerknij dokładnie - to jest podwójna tęcza  :cool:


Użytkownik PanBoczek edytował ten post 08 cze 2016 - 14:20


#1488 andym

andym
  • Użytkownicy
  • 944 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 08 cze 2016 - 15:07

Btw. zerknij dokładnie - to jest podwójna tęcza :cool:

Czyli koniec naszego świata blisko,planeta coraz bardziej płaska. Matrix szwankuje. 



#1489 gruby7074

gruby7074
  • Użytkownicy
  • 837 postów
  • MiejscowośćKrośniewice

Napisano 09 cze 2016 - 09:32

Mi wychodzi,że wsad waży 4372 g ale mniejsza o to,bardziej interesuje mnie jakich pomocy naukowych[tabel] używasz do tych przeliczników,bo dla mnie to czarna magia :blush: .Może żle szukam w necie? :facepalm:



#1490 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 09 cze 2016 - 10:49

Mi wychodzi,że wsad waży 4372 g

przyprawy ważą niewiele, ale wody też trochę dolewałem, to co dolałem odparowało przy gotowaniu razem z nawiązką..   :) w liczeniu liczy się co i ile wkładasz do gara i ostateczna waga całości (gotowca)..

Do przeliczania używam FatSecret  http://www.fatsecret...&u=robertboczekwyszukujesz produkt, wpisujesz wagę i od razu masz odpowiednie wartości :) pomocne przy wyliczaniu kaloryczności i btw potraw, ale przede wszystkim do codziennego pilnowania wszystkiego. 

Jak najdzie Cię głód i zjesz kawałek kiełbasy z pomidorem to wiesz ile to miało kalorii, węgli, białek i tłuszczu - wystarczy zrobić przystanek przy wadze kuchennej :D trzeba się przyzwyczaić, ale nie jest to wcale takie czasochłonne i uciążliwe... 

Powiedzmy, że masz już bigos gotowy - zapisujesz sobie jako pozycję w FatSecret (jest na kompie i na smartfonie) i masz z głowy liczenie. 

Odważasz sobie łychę bigosu np. 245g, wprowadzasz wartość do apki na telefonie i już masz wyliczone co i jak :)

Jeżeli jakiegoś produktu w programie nie ma, możesz wprowadzić go własnoręcznie.. jest opcja rozpoznawania po kodzie kreskowym, więc nawet szukać nie musisz - jak np. zapomniałeś jak zapisałeś a masz opakowanie z kodem kreskowym. Pozdrawiam


Użytkownik PanBoczek edytował ten post 09 cze 2016 - 10:50


#1491 gruby7074

gruby7074
  • Użytkownicy
  • 837 postów
  • MiejscowośćKrośniewice

Napisano 09 cze 2016 - 14:33

Dziękuje za odpowiedż,na razie ograniczam węgle,z pieczywa prawie już zrezygnowałem.Ciężko idzie ale idzie,myślę że ten kalkulator nie będzie potrzebny,ale to się okaże za jakiś czas.

PS.Przepraszam za zaśmiecanie tematu i pozdrawiam.



#1492 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 09 cze 2016 - 14:36

PS.Przepraszam za zaśmiecanie tematu i pozdrawiam.

ależ żaden problem :) po to jest forum, żeby sobie pomagać!

Kalkulator serdecznie polecam, na sobie widzę jak łatwo bez niego się pogubić.. a najlepiej już na początku oswoić tą 'bestię' ;) 

Oczywiście wertując Dyskusyjny Klub Zdrowia znajdziesz wiele ciekawych rzeczy np. jeden z tematów: https://wedlinydomow...la-mięsożerców/na bazie tych informacji na pewno dojdziesz do tego czego ile jeść :) Pozdrawiam



#1493 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 12 cze 2016 - 09:41

Karkówka i łopatka zapakowane próżniowo z przyprawami... m.in. spora ilość kozieradki, wędzona papryka i peklosól - pozostawione w lodówce na 24h, żeby fajne szare oczko miały w środku ;) ..tak jakoś mi się zachciało.. 

Parzone w 75*C przez 20 godzin. Karkówka - mega bomba. Łopatka - tam gdzie tłusta jest super, chude części wymagały jednak mniejszej temperatury.. ogólnie bardzo zadowolony z efektu jestem :) dziś ostatek karkówki zostanie zjedzony do meczu  :cool: NASI GÓRA!!!

P.S. gęsiarka.. cienkie dno, tani badziew.. ale świetna po prostu do parzenia czy souse vide - trzyma temperaturę na małym ogniu jak zaczarowana. Pozdrawiam

 

Załączony plik  karkówka parzona 20 godzin.jpg   73,27 KB   5 Ilość pobrań

 

Załączony plik  karkówka parzona 20 godzin (1).jpg   76,97 KB   5 Ilość pobrańZałączony plik  karkówka parzona 20 godzin (2).jpg   75,5 KB   5 Ilość pobrań



#1494 chudziak

chudziak
  • Moderatorzy
  • 5843 postów

Napisano 12 cze 2016 - 10:27

gęsiarka.. cienkie dno, tani badziew.. ale świetna po prostu do parzenia czy souse vide

Zastanawiam sie czy wolnowar by się nadał do takiego parzenia :rolleyes:



#1495 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 12 cze 2016 - 10:41

Nie posiadam wolnowaru, nie testowałem, więc ciężko mi powiedzieć 'tak' lub 'nie', wszystko zależy od możliwych ustawień :) 

Pozwolę sobie zacytować: 

po 3 godzinach high i 5 godzinach low miałem 96 stopni - w środku  gulasz wołowy sos leciutko pyrkał, ale tylko przy ściankach 
 

Na stronie crockpot.pl można przeczytać:   Ile zazwyczaj trwa gotowanie w wolnowarze Crock-Pot?® Dojście do temperatury gotowania (100°C) zajmuje : Low: 7-8 godzin w niskiej temperaturze High: 3-4 godziny w temperaturze wysokiej
 

Czy da się w wolnowarach ustawić temperatury rzędu 60-80*C tego nie wiem - jak widać, na pewno nie we wszystkich.. 

Porównać efektu parzenia w próżni i duszenia w wolnowarze nie jestem w stanie :) warto spróbować - to na pewno :D Pozdrawiam



#1496 chudziak

chudziak
  • Moderatorzy
  • 5843 postów

Napisano 12 cze 2016 - 10:55

Czy da się w wolnowarach ustawić temperatury rzędu 60-80*C tego nie wiem - jak widać, na pewno nie we wszystkich.. Porównać efektu parzenia w próżni i duszenia w wolnowarze nie jestem w stanie :)

Ja myslałam właśnie o parzeniu w wolnowarze a nie  o duszeniu ale skoro Maad zrobił pomiary to chyba nic z tego. Spróbuję może włączyć wolnowar z samą wodą  i sprawdzić .



#1497 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 12 cze 2016 - 11:07

Zapewne na forum ktoś już opisał jak tanim kosztem zrobić urządzenie do souse vide... z cyrkulacją wody, elektroniką do utrzymania zaprogramowanej temperatury i wszystkimi bajerami profesjonalnych urządzeń :) 

Tak myślę czy wolnowar nie byłby po prostu za mały do takich celów? nie wiem jaką ma pojemność - czy np. cała karkówka zapakowana próżniowo by weszła? Jednak cały myk tkwi w tym zachowaniu smaku i tekstury mięska w próżni.. 

Z drugiej strony jaka to próżnia skoro przy podgrzaniu robi się pęcherz powietrza na górze.. profi zostawia jednak sporo powietrza, przy gotowaniu zapróżniowanego produktu miałem już sytuację, że woreczek pękł.. Pozdrawiam



#1498 jac007

jac007
  • Użytkownicy
  • 1502 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 12 cze 2016 - 13:22

 Można coś takiego zrobić z frytkownicy do tego sterownik PID i powinno działać.



#1499 PanBoczek

PanBoczek
  • Użytkownicy
  • 3625 postów

Napisano 14 cze 2016 - 15:16

 Można coś takiego zrobić z frytkownicy do tego sterownik PID i powinno działać.

 

pewnie :) pomysł super, tylko raczej jakaś większa gramatura pojemnika by się przydała... elektryczny garnek z lidla? xD

 

Tym razem 2 karkówki, siedziały 15 godzin... w temp, nieco poniżej i zahaczającej o 70*C - efekt równie dobry bądź lepszy, spróbuję dalej zjechać z temp. np. do 64* 

Popałaszowaliśmy sobie z Andymem - przy okazji Andrzej nauczył mnie czegoś fajnego  :cool: żryć kalafiora na surowo - ależ to mega dobre!!! Wchodzi jak nic do mojego codziennego menu! Pozdrawiam 

 

Załączony plik  akarkowka souse.jpg   89,05 KB   5 Ilość pobrańZałączony plik  akarkowka souse (1).jpg   72,37 KB   5 Ilość pobrań



#1500 dyzio

dyzio
  • Użytkownicy
  • 3072 postów

Napisano 14 cze 2016 - 15:23

Andrzej nauczył mnie czegoś fajnego. Żryć kalafiora na surowo

Napisz o tym coś więcej!!!






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych