Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wybór nadziewarki.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2987 odpowiedzi w tym temacie

#2941 Maciekzbrzegu

Maciekzbrzegu

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2865 postów
  • MiejscowośćBrzeg

Napisano 18 lip 2019 - 11:54

Jak możesz sobie pozwolić kup coś z hendowatych. Jeżeli budżet jest mniejszy to w jego ramach. Ale poniżej 100 PLN to chyba nie ma sensu. Obecnie ceny bardziej przedziały cenowe oddają jakość.Przy tej wielkości spokojnie starczy 3 litrów. Co więcej łatwiej ją ogarnać logistycznie od większych.



Warto poszukać w kilku sklepach bo są dość duże różnice w cenach. Można trafić też uzywke w dobrej cenie i stanie. Jak kupować to całą nierdzewke, są tańsze ale podstawa z blachy malowanej.

#2942 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5132 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 18 lip 2019 - 12:11

Osobiście od kilku lat użytkuję Oscar coka  3l. i mogę tylko potwierdzić że pojemność 3l. starcza na spokojnie, a nawet z dużym zapasem, jest za to niewielka, bardzo poręczna w użytkowaniu oraz łatwo mieści się w każdej szafce kuchennej, nie blokuje miejsca. Nadziewarki 5l. to oczywiście super sprzęt, lecz to już półprofesjonalne urządzenia  dedykowane raczej do małej gastronomii, ich wielkość, waga i gabaryty, no i cena, też całkowicie innego kalibru :D. Wszystko więc zależy od potrzeb  :D .



#2943 frapio

frapio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 792 postów
  • MiejscowośćTarnobrzeg

Napisano 18 lip 2019 - 12:56

w tej kwocie mogę liczyć jedynie na "Chińczyka"
Cokolwiek byś nie kupił to będzie oryginalny "chińczyk". Lejkami plastikowymi się nie przejmuj, są nie gorsze od metalowych. Osobiście polecam rozpatrzeć ofertę na revolution.pl . Firma ta to też HENDI. Mam od nich najtańszą  3-litrową malowaną i tą polecam. Co prawda kabanosów nią nie nadziewałem bo lejek był za gruby. Te nadziewam najtańszym "chińczykiem" za ok. 70 zł. Ograniczenia budżetowe niestety znam aż zanadto, ale kto tanio kupuje ten 2 razy płaci (też przekonałem się osobiście).

#2944 witek1965

witek1965

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 326 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 18 lip 2019 - 13:19

. i mogę tylko potwierdzić że pojemność 3l. starcza na spokojnie, a nawet z dużym zapasem
  generalnie można się zgodzić, bo też takowa pracuje, ale najczęściej wyrabiam 15-20 kg. Pierwszy raz wyrobiłem lekko ponad 30 kg i pożyczyłem 7 litrowego Hendi. To jednak jest inna para kaloszy. Rożnica w cenie między 3 l i 7 l, jest niewielka -

T4All 529 vs 599 zł.

 

Nadziewarki 5l. to oczywiście super sprzęt, lecz to już półprofesjonalne urządzenia dedykowane raczej do małej gastronomii, ich wielkość, waga i gabaryty, no i cena, też całkowicie innego kalibru :D

 

Obecnie użytkuje takowego Oscar Cooka jak i Ty, ale uczciwie rzecz ująwszy, to są zupełnie inne urządzenia i nie można ich porównywać. Tego typu co Oscar Cook są 3 kg, 4 kg i 5,5 kg .Cena największej - 5,5 kg to 205 zł, a 3 kg 149 zł, więc to nie jest aż taki inny kaliber.

 

Nie można porównywać nadziewarki prostej w budowie, gdzie tylko cylinder jest ze stali nierdzewnej  i tłok, swoja droga z bardzo kiepsko rozważanych odpowietrzeniem, które się zatyka bardzo szybko,   do urządzenia z przekładnią w całości wykonanego ze stali nierdzewnej, porządnym odpowietrznikiem itd.  Jak dla mnie to są zupełnie dwa światy.

Zgodzę się z tym, że daje radę ten Oscar, ale nie ma porównanie do nadziewarek z przekładnią. A już nabijanie kiełbas, do których nie dodaje się wody, to już całkowita porażka. Trzeba włożyć bardzo dużo siły, żeby wypchać farsz, a dołączone uchwyty mocujące nie są w stanie utrzymać nadziewarki na stole.

Piszę to z autopsji. Nadziewanie Oscarem można porównać do mieszania korbą w mieszałce 20 l bez przekładni, a nadziewanie hendowatą, do mieszania w mieszarce z przekładnią. Różnica ogromna.


[Dodano: 18 lip 2019 - 14:19]

Jakbym miał zgadywać to te plamy rdzy to zanieczyszczenia zwykła stalą, która koroduje. Zanieczyszczenia mogły powstać przy produkcji albo na przykład ktoś szlifował coś w pobliżu. Można kupic pastę trawiąco pasywującą i wyczyścić elementy urządzenia, które są wykonane z kwasówki (na pewno nie elementy przekładni). Trzeba mieć świadomość, że pasta jest żrąca. A można ją nabyć za około 40 PLN.
   Znam te zjawiska i wiem jak usunąć, ale to nie moja nadziewarka więc wymyłem dokładnie po skończonej pracy i taką oddam.

Natomiast jestem prawie pewien, że nie stała w pobliżu miejsca szlifowania. Te plamy są dość spore, i gładziutkie, natomiast po szlifowaniu drobiny stali i ściernica są drobniutkie i ostre, co powoduje wbijanie się ich w materiał. Ostatnio dość sporo szlifowałem :)  Po usunięciu pozostaje maleńka, dziurka wyczuwalna pod opuszka palca, a tu jest po prostu plama. Tak, czy siak zniechęciłem się do Hendi, gdybym miał kupować, No i T4All cenowo  jest bardziej zachęcająca. Dopytam jeszcze, czy to stal kwasoodporna jak w opisie, czy błąd (niektórzy nie rozróżniają stali kwasoodpornej ze stalą nierdzewną).

 

to inny rodzaj sprzętu niż ten o który pytałeś pierwotnie , oczywiście na plus.
miałem okazje się wczoraj o tym przekonać. :)

Do luksusu łatwo się p[rzyzwyczaić :)



#2945 witt

witt

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1661 postów

Napisano 18 lip 2019 - 13:46

niektórzy nie rozróżniają stali kwasoodpornej ze stalą nierdzewną).
 

Napewno nadziewarki znajdujące się w sprzedażny są wykonane ze stali nierdzewnej, a nie kwasoodpornej. 

Ze stali kwasoodpornej były by prawie nie do zapłacenia. Już przez samą obróbkę mechaniczną. Np.: wszystkie spawy powinny być polerowane przy kwasówce.



#2946 janusz_p

janusz_p

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 379 postów
  • MiejscowośćKatowice

Napisano 18 lip 2019 - 13:58

 

niektórzy nie rozróżniają stali kwasoodpornej ze stalą nierdzewną).
 

Napewno nadziewarki znajdujące się w sprzedażny są wykonane ze stali nierdzewnej, a nie kwasoodpornej. 

Ze stali kwasoodpornej były by prawie nie do zapłacenia. Już przez samą obróbkę mechaniczną. Np.: wszystkie spawy powinny być polerowane przy kwasówce.

 

Panowie, nie ma w tej chwili formalnego podziału na stale kwasoodporne i nierdzewne - norma PN-71/H-86020 jest wycofana. Abstrahując od tego - łatwo sprawdzić, czy mamy do czynienia z austenityczną stalą używając magnesu - nie powinien łapać się tej stali. Nie ma też żadnej konieczności polerowania spawów - po co?



#2947 witt

witt

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1661 postów

Napisano 18 lip 2019 - 14:16

używając magnesu - nie powinien łapać się tej stali.
 

Nie chcę się kolego tu wymądrzać, ale jesteś w błędzie. Są stale nierdzewne do których magnes się przyczepia.

A tu są stale kwasoodporne 0H18N9, 1H18N12T, H17N13M2T, OH13N28M3TCu, 0H22N24M4TCu.

A spawy w tych stalach dlatego się poleruje,  żeby między innymi: nie rdzewiały.



#2948 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 18 lip 2019 - 14:30

Mam ta oscar cook 3 l krece korba a silaczka nie jestem , nie podniose natomiast na stol z ziemi wiecej jak 5 kg , zaleta malo miejsca i jak dla kogos co robi tylko dla siebie , nie przeliczam cenewo bo stac mnie na lepsza , tylko po co ?



#2949 witek1965

witek1965

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 326 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 18 lip 2019 - 15:31

Napewno nadziewarki znajdujące się w sprzedażny są wykonane ze stali nierdzewnej, a nie kwasoodpornej.

 

masz rację. Po konsultacji ze sklepem T4All w kwestii cen oraz materiałów, otrzymałem informację tej treści :

 

Dzień dobry,

Potwierdzam, że aktualnie tak pozycjonujemy ceny:
7l to faktycznie 599 zł, a  5l 649 zł (akcja promocyjna).

Co do stali to ma Pan słuszną uwagę - czyli:
potwierdzam, że nadziewarka wykonana jest ze stali
nierdzewnej (dokładnie 304).

Przekładnia natomiast wykonana jest ze stali narzędziowej.
W przypadku dodatkowych pytań służę pomocą.

 

podpis

 

 

Mam ta oscar cook 3 l krece korba a silaczka nie jestem
ja również takową posiadam i przy zwykłych kiełbasach nie mam problemów, co już zaznaczyłem niejednokrotnie. Natomiast skłamałbym, twierdząc, że nie widzę różnicy w pracy przy użyciu obydwu urządzeń. To tak jak z jazdą Ukrainą (rower) a dobrze skrojonym rowerem z dobrym osprzętem. Niby dwa koła, niby napęd siłą mięśni to porusza, ale efekty z jazdy zgoła inne.

Użytkownik witek1965 edytował ten post 18 lip 2019 - 15:37


#2950 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 18 lip 2019 - 15:53

Zgadzam sie z Toba , ja robie raz ze dosc zadko a dwa ze niewiele, max 5 kg, a taka nadziewarka dobra jest duza i ciezka , a ja juz nie mam miejsca bo mieszkam w bloku ..a hobby sie rozwija i coraz wiecej gadzetow :)



#2951 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5132 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 18 lip 2019 - 15:54

Mam ta oscar cook 3 l krece korba a silaczka nie jestem , nie podniose natomiast na stol z ziemi wiecej jak 5 kg , zaleta malo miejsca i jak dla kogos co robi tylko dla siebie , nie przeliczam cenewo bo stac mnie na lepsza , tylko po co ?

 

Electro, masz absolutną i całkowitą rację którą również ja potwierdzam, (nie przeliczam cenowo, bo stać mnie na lepszą , tylko po co ?) i to jest właśnie  podstawa całego przedsięwzięcia. Co do siły nabijania, nawet to kabanosy nabijam na pełnym i całkowitym luzie, bez żadnego wysiłku, tzw. "jednym paluszkiem" można by rzec :D  różnice również podkreśliłem w swej wcześniejszej opinii, więc sorry very :D .

Załączone pliki


Użytkownik sverige2 edytował ten post 18 lip 2019 - 16:01


#2952 electra

electra

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5574 postów
  • MiejscowośćSztokholm

Napisano 18 lip 2019 - 15:58

@sverige2, jedyna wada >  grube kielbasy  za male lejki  ;)



#2953 witek1965

witek1965

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 326 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 18 lip 2019 - 19:28

kabanosy nabijam na pełnym i całkowitym luzie, bez żadnego wysiłku, tzw. "jednym paluszkiem" można by rzec :D
  no to podziwiam. Ewentualnie powiedzcie gdzie lezy błąd, bo ja oprócz tych uchwytów pasem transportowym dociskam do stołu, no i tak jak napisałem, z ogromnym wysiłkiem nabijałem kabanosy. Szkoda, że nie posiadam klucza dynamometrycznego, bo określiłbym jakiego muszę użyć momentu, do wypchnięcia mięsa. Nie dodaję nic wody rzecz jasna.

 

grube kielbasy za male lejki ;)
  do szynkowej owszem, ale typu krakowska daje radę.

#2954 Radek1984

Radek1984

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 3 postów
  • MiejscowośćOlsztyn

Napisano 19 lip 2019 - 06:46

 

Witam serdecznie.

Tata emeryt po latach powoli wraca sobie do wyrobu domowych wędlin. W chwili obecnej bawi się w
kiełbasy cienkie, białą, zwyczajną itp oraz grubsze kanapkowe. Ogólnie robi około 3-5kg farszu do
2 razy w miesiącu.

Na tą chwile radzi sobie maszynką do mielenia mięsa jednak wspominał, że może kupiłby prostą
nadziewarkę, żeby ułatwić sobie pracę.
Zatem chciałbym mu w tym pomóc i kupić taką prostą i niedrogą nadziewarkę, która będzie
odpowiednia do jego potrzeb.
Z góry bardzo dziekuję za wszelką pomoc.

Pozdrawiam serdecznie

 

Przeczytaj dokładnie temat, a znajdziesz tam sporo ciekawych rzeczy  :D .

https://wedlinydomow...owa-oscar-cook/

 

Dzięki sevrige2 ;-) Już temat przestudiowałem wcześniej ;-) Z niego miedzy innymi dowiedziałem się o problemach z chińczykami ;-)

Chińczyk Browin ma już podobno odpowietrzenie i nie co inną budowę jak Oscar więc zobaczę jak będzie z dolną uszczelką.

O Browinie niczego nie znalazłem a z racji zboczenia zawodowego jestem ciekaw jego konstrukcji więc wybór padł na niego w wersji 4kg.

Dziękuje wszystkim za dyskusję. Wiadomo że są sprzęty dużo lepsze chociażby Hendi itp jednak to budżet co najmniej 500zł a ja mam maks 250zł

Myślę że na początek ojczulkowi wystarczy Browin do rozwijania hobby, a w razie niedogodności spróbuję zmodyfikować konstrukcję lub zrobić inny cylinder z całości i najlepiej ze stali 316L  ;-)



#2955 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5132 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 19 lip 2019 - 09:31

Dobrze wybrałeś Radku, ponieważ ta wersja z lejkiem na nakrętkę jest zdecydowanie lepsza, poza tym to ten sam sprzęt co tradycyjny Oscar Cook, który po wklejeniu tuby na stałe, wykorzystywany na domowe potrzeby będzie się spisywał doskonale. Lejki metalowe z odpowietrzeniem dorobi nasz niezastąpiony kolega Jumbo, i tylko brać się za robotę :thumbsup:.



#2956 witek1965

witek1965

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 326 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 19 lip 2019 - 13:56

na Aliekspress znalazłem konkurencje dla pionowych Biowin, Oscar Cook  itp.

TU nie wystąpi problem dolnej uszczelki, bo to jest walec, do którego przyspawano kolano, jak w porządnych nadziewarkach.

https://pl.aliexpres...sAbTest=ae803_3

 

Tu akurat koszt przesyłki zabija, ale zapewne prędzej, czy później trafią na nasz rynek. O dziwo u Chińczyków ten sprzęt jest droższy jak u nas.

 

https://pl.aliexpres...sAbTest=ae803_3


Użytkownik witek1965 edytował ten post 19 lip 2019 - 13:56


#2957 witek1965

witek1965

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 326 postów
  • MiejscowośćRzeszów

Napisano 21 lip 2019 - 13:11

No i w ofercie Szron pojawiły się nowe nadziewarki w całości wykonane ze stali nierdzewnej. Ceny mało konkurencyjne :(


Użytkownik witek1965 edytował ten post 21 lip 2019 - 13:12


#2958 sajmon0609

sajmon0609

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 168 postów
  • MiejscowośćBeskidy Cieszynśkie

Napisano 26 sie 2019 - 16:20

Witam chce kupić nadziewarkę hendi 5l  ale mam pytanko dla ludzi którzy ja maja ,chodzi mi o jeden wymiar.Jak wykręcicie korba całkowicie tłok do góry, to ile ona mierzy cm wtedy, bo mam w mojej masarence nisko strop i jak postawie na stole żebym nie miał zonka.   



#2959 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5205 postów

Napisano 26 sie 2019 - 20:08

Co prawda mam 7 litrową  -  ale  taka Hendi potrzebuje min 127 cm by wyciągnąć cylinder do napełnienia .



#2960 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4144 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 26 sie 2019 - 20:18

Nie mam ale postarać odpowiedzieć.

Na stronie https://www.gastropu...ASABEgLUU_D_BwE

Wymiary : całkowita wysokość 570mm. Cylinder 200mm, należy doliczyć 50mm na  wysunięcie tłoka nad cylinder. Reasumując 570mm + 250mm = 820mm licząc od stołu.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych