Jump to content

Koziołek i co dalej ?


JaGra

Recommended Posts

Sprawdzona wielokrotnie receptura na kiełbasę z sarny:.

https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?p=238229#238229

Wymieniona w przepisie III to wszelkie ścięgniste, błoniaste i twardawe mięso, którego w sarninie jest sporo.

Konieczne są bardzo ostre noże w maszynce.

jagra,

przegladnij cały wątek z linku, który podałam powyżej. Może się przyda.

Pozdrawiam,

EAnna

 

 

Układy symbiotyczne należy starannie pielęgnować, bowiem nic nie jest wieczne.

EAnna

"Kto chce się rozwijać, musi wpierw nauczyć się wątpić, gdyż wątpliwość ducha prowadzi do odkrycia prawdy."

Arystoteles

Link to comment
Share on other sites

Sarnina jest doskonałym mięsem, zastępuje wowołowe, lepiej się "puszcza" klej.

Co do wędzenia, to trzeba bardzo uważać, żeby mięsa nie przesuszyć, ono jest samo w sobie bardzo suche.

Proponuję gorsze mięso przeznaczyć do kiełbasy, a z lepszego pyszne szaszłyki czy pieczenie z różnistymi sosami.

 

Pamiętajmy, że sarny właśnie są w okresie rui, i kozły mają specyfyczny posmak mięsa.

 

 

 

Pamiętajmy, że sarny właśnie są w okresie rui, i kozły mają specyfyczny posmak mięsa.

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem przed chwilą wstępną klasyfikacje i tak.

 

Polędwiczki

Myślę, że to I z udźca

To chyba taka II ścięgniste

To III jakieś błony i ścięgna

A to mślę do gotowania do wątrobianki.( jak Arkadiusz pomoże)

Nigdy nie walcz o przyjaźń....

O prawdziwą nie musisz,

o fałszywą nie warto

VanCana

 

Jak wspaniale jest nic nie robić , a potem -odpocząć.

Link to comment
Share on other sites

Wołowe i tak się mieli na klej, tak samo i to (sarnę 1x robiłem.) reszta to wieprzowe

Chłopie co Ty opowiadasz.Dziczyzna to jest chyba najlepsze mięso.Nie dość ,że smaczne to jeszcze sześciokrotnie mniej tłuszczu niż wieprzowina.Mielenie tego całego mięsa na klej to profanacja.

Polecam Ci wędzony comber bez kości :grin: i mizdry na surowo bez parzenia.Wtedy docenisz sarnę i dzika.Osobiście wole mięso z dzika.Sarnina ma specyficzny zapach i smak i nie każdemu odpowiada.

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Link to comment
Share on other sites

Sarnine jako pieczeń jadłem jeden raz w życiu na Węgrzech.

Przepyszne danie.

Gdybym był na Twoim miejscu wszystko co by się dało pozostawiłbym na pieczeń, takie danie od święta. :thumbsup:

Ewentualne pozostałe "tłuste" jako dodatek do kiełbas.

www.wyroby-domowe.pl
 Miro zaprasza na zakupy.
oscommerce.gif
Własne wyroby? To prostsze niż ci się wydaje
Blog:   Wyroby domowe wg Miro
FB:  Własne wyroby domowe
 
Doładowanie forumowej świnki-skarbonki za FREE- KLIK

Link to comment
Share on other sites

Ewentualne pozostałe "tłuste" jako dodatek do kiełbas.

To raczej nie wchodzi w grę bo sarnina jest bardzo chuda.Dzik i owszem ,może się trafić tłusty.

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous
Według mnie, jeśli zrobisz z tego comber, czy pieczeń w marynacie, zniknie to w ciągu 2 dni i był. a gdy narobisz kiełbasy, będzie na 2 do 3 miesiące. Ale ja tam znów inaczej myślę!
Link to comment
Share on other sites

Wszystkim bardzo dziękuję za porady.Postanowiłem za radą kol.Arkadiusza polędwicę uwędzić, resztki z kości obgotowałem,potem zamrożę i pójdą do wątrobianki, a z pozostałego mięska po dokupieniu wieprzowego zrobimy ( Arek obiecał pomoc ) kiełbasę. :grin:

Nigdy nie walcz o przyjaźń....

O prawdziwą nie musisz,

o fałszywą nie warto

VanCana

 

Jak wspaniale jest nic nie robić , a potem -odpocząć.

Link to comment
Share on other sites

Witam . Na temat tzw. koźliny (koziołek - potoczne określenie samca sarny), troszkę wiem z praktyki. Bardzo polecam, z takiego mięsa (mam, na myśli polędwice), zrobić "tatara". Szynka, jak najbardziej, na pieczeń. Trzeba, ją tylko mocno naszpikować słoninką. Inaczej, zbyt sucha. A, resztki - na mielone :). Takich kotletów, już nigdy nie będę jadł :cry:
Link to comment
Share on other sites

W wielu przepisach na potrawy z dziczyzny prezentowanych przez dr Grzegorza Rusaka są wykorzystane zioła. W domu każdy może użyć w rodzaju i ilościach zależnych od gustu :thumbsup:

"Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy". James Joyce

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.