Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Receptury z zamówień wojskowych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

#1 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5877 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 12 wrz 2012 - 19:20

http://www.przetargi...pic.php?p=14952
Otworzyć załącznik nr 5
i to samo inaczej
http://www.11rbm.wp....iki/SIWZ128.pdf
http://www.google.pl...iw=1440&bih=738
w DOC]
Jednostka Wojskowa Nr 1106 Olsztyn

#2 zbig3133

zbig3133

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 961 postów
  • MiejscowośćBorowa Góra

Napisano 12 wrz 2012 - 19:32

Jak można wyczytać w załączniku, wojsko nie zamawia zamienników mięsa w kiełbasach.

#3 lesniak

lesniak

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1078 postów
  • MiejscowośćZ krainy normalnej

Napisano 12 wrz 2012 - 20:02

No pewnie że nie zamawia zamienników mięsa. Jak byłem pomocnikiem kucharza i z tego co wiem od dziadka mojego to wojsko zawsze miało najwyższe normy na wszystko.

#4 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5877 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 12 wrz 2012 - 20:11

Tylko co oni z tą peklosolą - po 3dkg na 1 kg mięsa .

#5 lesniak

lesniak

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1078 postów
  • MiejscowośćZ krainy normalnej

Napisano 18 wrz 2012 - 20:40

Dziadku myśle że tu chodzi o wydłużenie okresu trwałosci.

#6 Grzegorz78

Grzegorz78

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 115 postów
  • MiejscowośćWysokie mazowieckie

Napisano 18 wrz 2012 - 20:57

Termin się wydłuza i chyba też że słonego mniej zjesz jaka armia takie jedzenie

#7 el_gordo

el_gordo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 45 postów
  • MiejscowośćKaszuby

Napisano 05 paź 2012 - 16:14

Kochani moi,
mam jedną prośbę - przestańcie sugerować się tym jak kiedyś wojsko jadało- tego już nie ma i to pewnie nie wróci. Zawsze po poligonach mój układ pokarmowy przypomina fabrykę w PRL-u :wink: - dużo się dzieje i niewiele wychodzi - więc szkoda czasu na czytanie tych wszystkich SIWZ-ów tym bardziej że armia zawsze kieruje się tylko jednym kryterium (zresztą inaczej nie można) - CENA.
Pozdrawiam

#8 MariuszB

MariuszB

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2249 postów
  • MiejscowośćZachodniopomorskie Zdroje

Napisano 05 paź 2012 - 17:17

Kochani moi,
mam jedną prośbę - przestańcie sugerować się tym jak kiedyś wojsko jadało- tego już nie ma i to pewnie nie wróci. Zawsze po poligonach mój układ pokarmowy przypomina fabrykę w PRL-u :wink: - dużo się dzieje i niewiele wychodzi - więc szkoda czasu na czytanie tych wszystkich SIWZ-ów tym bardziej że armia zawsze kieruje się tylko jednym kryterium (zresztą inaczej nie można) - CENA.
Pozdrawiam

Chyba krótko żyjesz aby twierdzić że wojsko kieruje się ceną, może obecnie, lecz w czasach PRL-u było odwrotnie, przynajmniej w formacjach w jakich służyłem.

#9 Batiar

Batiar

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 627 postów
  • MiejscowośćKampinos

Napisano 05 paź 2012 - 19:20

Chyba krótko żyjesz aby twierdzić że wojsko kieruje się ceną, może obecnie, lecz w czasach PRL-u było odwrotnie, przynajmniej w formacjach w jakich służyłem.

Mieliście może stawkę dzienną 15 zł?.
Oprócz tego ceny były "wewnętrzne" i nie do publikacji.
Statystycznie wydawaliśmy parę procent budżetu na wojsko, nie tak jak Zgniły Zachód.
Wydatki ukryte były w budżecie rolnictwa, maszynówce, energetyce itp.
Ceny były śmieszne, kilogram kiełbasy kosztował chyba ok. 2 - 3 dawne zł.
Kalkulacja była taka, że wojsko stawki miało niskie, ale ceny też.
Ciekawe czy teraz można byłoby dotrzeć do dawnych cenników żywności i kalkulacji.
Procent przeznaczony w budżecie na wojsko był śmiesznie niski, ZSRR było spolegliwe, ale dyktowane nam ceny za uzbrojenie nie mogły być negocjowane i były tajne.
To dopiero były finansowe "dożynki". :???:

#10 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27417 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 05 paź 2012 - 19:21

ZSRR było spolegliwe, ale dyktowane nam ceny za uzbrojenie nie mogły być negocjowane i były tajne.
To dopiero były finansowe "dożynki".

To już historia. Teraźniejszośc i przyszłośc wcale lepiej sie nam nie rysują.

#11 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 05 paź 2012 - 20:09

Batiar, W tamtych czasach płacono za coś co kosztowało 100 zł w sprzęcie, aż 1000 zł "sowietom" - na rozwój uzbrojenia.
Żarcie było na innym poziomie i skład musiał być zatwierdzony przez MON. Ceny były niskie, ale zagwarantowane płatności i ilość odbierana.
Do lat 80 tych, każda jednostka musiała mieś swoją świniarnię i warzywa jeżeli spełniała warunki lokalizacji i oddawać do skupu "blondyny". Dzisiaj kasę płaci się podobnie i dużo więcej. Wyżywienie z cateringu, a wojsko ???? :rolleyes: Piszesz stawkę dzienna 15 zł, ale wypas chyba z tancerkami GO-GO. Ja miałem 4 zł potem na kryzys 7 zł. Dzisiaj za to samo w knajpie zapłacisz - obiad 28 zł lub 35 zł.
Jednostki pływające żarcie jak wesele. A u "zająców" jak u zająców, co sobie na polanie naskubiesz to zjesz.

#12 bwie

bwie

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1964 postów
  • Miejscowośćtrochę większa wieś

Napisano 05 paź 2012 - 20:12

wojsko zawsze miało najwyższe normy na wszystko

lesniak, przepraszam ale za moich czasow J'94 to była gówno prawda :devil:
żarcie było totalnie do dupy, złodziejstwo, ssyństwo, etc. nie na darmo u mnie w pułku krążyła anegdota, że jak sierżant z żywnościówki roz..walił po pijaku warburga to za dni parę sprawił sobie nissana (z oszczędnosci - tak, k.... na nas)

słonego mniej zjesz jaka armia takie jedzenie

:clap:
pamiętam jak rytuałem była zupa mleczna na śniadanie, której nikt nie jadł bo się nie dało, któregoś razu przez pomyłkę (chyba) dali musli - niestety wyszło pyszne, więc szweje co zjedli na początku stawali po dolewkę i tak nie starczyło dla więcej niż połowy jednostki (zupy powinno być przypuśćmy 300l a oni gotowali 1/2 tego bo i tak na wylanie) a tu ZONK!!!! :devil: więc co??
następne musli było tak słone, że nikt tego nie ruszył - i oszczędności wróciły do normy.
Temat wojska niestety u mnie jest drażliwy .... sorry

#13 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27417 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 05 paź 2012 - 20:18

To już po przełomie.

#14 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5877 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 05 paź 2012 - 20:19

1969r.
Jednostki pływające żarcie jak wesele- dla stołujących się na lądzie O. P gdy nie były pod wodą 24 zł . A u "zająców" jak u zająców 16zł co sobie na polanie naskubiesz to zjesz.
Byłem kucharzem i to co sugerujecie to wesołe opowieści dla zdołowania. W tym czasie wyżywienie na obozie ciężarowców i innych sportowców wojskowych 70zł

#15 MariuszB

MariuszB

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2249 postów
  • MiejscowośćZachodniopomorskie Zdroje

Napisano 05 paź 2012 - 20:24

Chyba krótko żyjesz aby twierdzić że wojsko kieruje się ceną, może obecnie, lecz w czasach PRL-u było odwrotnie, przynajmniej w formacjach w jakich służyłem.

Mieliście może stawkę dzienną 15 zł?.
Oprócz tego ceny były "wewnętrzne" i nie do publikacji.

Chyba nawet większa bo do wyboru mieliśmy podwójne obiady, przy "wydawce" stały kosze z owocami i złomem czekoladowym, na śniadanie kakao, w niedzielę kawa naturalna, itd. Ilości nie do przejedzenia....... dobowe wyprowiantowanie podczas skoków, ćwiczeń lub nawet wyjazdów na przepustki to tzw. "eSki" i to bez kontroli ilościowej ponieważ nikt ich nie chciał brać..... a patrząc na zające to tak jak Andyandy pisze.... co sobie na polanie naskubali to mieli :???:

#16 el_gordo

el_gordo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 45 postów
  • MiejscowośćKaszuby

Napisano 06 paź 2012 - 08:30

Rzecz nie w tym jak było tylko jak jest - wojsko kupuje to samo co my wszyscy więc jakość tych produktów jest ogólnie znana. W dawniejszych czasach przy panującej powszechnie biedzie oczywiście wojsko było krainą mlekiem i miodem płynącą. Tylko warto pamiętać, że to co/ile jedli żołnierze powinno było się pojawiać na każdym polski stole.

#17 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 06 paź 2012 - 09:01

el_gordo, Nie jest aż tak dobrze teraz. Wojsko - małe jednostki już nie maja własnej kuchni jedzą to co przywiezie samochód z firmy cateringowej. Miałem okazję skosztować "to coś co nazywają posiłkiem czy obiadem" Tragedia! Stawki wiadomo są małe bo liczone wg kalorii na głowę, a firmy muszą zarobić, zapłacić podatki, utrzymać samochód, pracowników itd. Wszystko odbija się na jakości i surowcach. Powiem tak luksus w masowym żywieniu na koszt podatników, to został tylko w więzieniach. Własne kuchnie, osobne diety, jakość produktów itd. Jak coś jest nie tak, to piszą skargi, a wojsko może pisać NIE!!! więc jest na przegranym. :wink:

#18 el_gordo

el_gordo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 45 postów
  • MiejscowośćKaszuby

Napisano 06 paź 2012 - 11:00

Andyandy zgoda w 100 % - kucharze czy kucharki zaczynają mieć kłopot z przygotowaniem smacznych posiłków - z g....na bata nie ukręcisz - to niestety efekt nie tylko cenowego kryterium zamówień ale również ogólnego pogorszenia się jakości żywności na rynku.
Natomiast co do braku własnych kuchni w wojsku, policji czy innych służbach to brakuje mi słów żeby to skomentować.

#19 Andyandy

Andyandy

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 4304 postów
  • Miejscowość!

Napisano 06 paź 2012 - 11:14

el_gordo, ja to skomentuję prosto cięcia! oszczędności a potem będą milionowe wydatki, żeby to naprawić.

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 el_gordo

el_gordo

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 45 postów
  • MiejscowośćKaszuby

Napisano 06 paź 2012 - 15:37

Święte słowa - pół biedy jeżeli milionowe koszta ograniczą się tylko do pieniędzy, gorzej jeśli ludzie będą cierpieć bo przecież to tylko jeden przykład z wielu.
A tak na osłodę - jak w Gdyni jest jakaś wojskowa impreza na skwerze czy okolicach z poczęstunkiem - to grochóweczka po prostu mistrzostwo świata i to za każdym razem :thumbsup:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych