Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

IV. POSTĘPOWANIE Z UBITĄ ZWIERZYNĄ NA ŁOWISKU


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
50 odpowiedzi w tym temacie

#41 zibi187

zibi187

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1413 postów
  • MiejscowośćStargard Szczec.

Napisano 20 lis 2012 - 19:05

Bla, bla, bla :lol: Nie róbcie z dziczyzny bo jest niedobra :grin:

Jak dostajesz kawałek dziczyzny to się pytasz jak był pozyskany :grin: stresowo czy z humorem :question:

#42 Andrzej 4x4

Andrzej 4x4

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 44 postów
  • MiejscowośćGoleniów

Napisano 21 lis 2012 - 07:58

Temat jakości mięsa, która zależy od sposobu uboju czy strzelenia jest tematem podnoszonym głównie przez wąską grupę "badaczy". Ja pomijając wywody naukowe nie czuję różnicy i traktuję te wszystkie poglądy trochę z przymrużeniem oka. A jakością mięsa i oceną jego wartości do spożycia zajmuję się dopiero od 1978 roku. Owszem potwierdza się jedno - czas burzy to nie jest dobry czas na robienie przetworów mięsnych. Strzelenie dziczyzny na tzw miękkie i zaparzenie tuszy stanowi poważny problem. Czasem dyskwalifikujący tuszę. Reszta to takie akademickie rozmowy dla zabicia czasu przy dobrej flaszce i kiełbasce. Ale jak ktoś chce to można poklikać w klawiaturę :wink: :grin:

#43 Gość_quartz_*

Gość_quartz_*
  • Goście

Napisano 22 lis 2012 - 12:20

Tadeusz Pasławski, "Podręcznik Selekcjonera Zwierzyny", Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, 1984
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Tyle ode mnie w tym temacie.
Andrzeju, mam rozumieć że nie miałeś zamiaru obrazić mojego ojca w wieku lat 74, od którego etyki łowieckiej może się wielu uczyć...

#44 Andrzej 4x4

Andrzej 4x4

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 44 postów
  • MiejscowośćGoleniów

Napisano 22 lis 2012 - 15:36

Andrzeju, mam rozumieć że nie miałeś zamiaru obrazić mojego ojca w wieku lat 74, od którego etyki łowieckiej może się wielu uczyć...

Broń mnie Panie Boże. Nawet mi przez myśl nie przeszło obrażać kogokolwiek. A w szczególności szanownego Tatę.
Co do podręcznika Pasławskiego to pokazuje jaka jest reakcja na strzał w zależności od miejsc trafienia. Też uczyłem się z tego podręcznika. Ale tam kompletnie nic nie ma o wartości mięsa. O wartości mięsa jest w podręcznikach specjalistycznych dla kierunków studiów weterynaryjnych w dziale higiena żywienia i na kierunku technologii żywności. W żadnym praktycznie z opracowań powojennych niema nic o wartości mięsa. Na temat dziczyzny i ich smakowitości pisze w niektórych książkach traktujących o Łowiectwie z początku ubiegłego wieku i wcześniejsze. Z tych źródeł dowiedziałem się, że doskonałym mięsem jest dziczyzna z młodego łabędzia. Niestety ze względu na ochronę tych ptaków nie mogę zweryfikować opinii :grin:

#45 Gość_quartz_*

Gość_quartz_*
  • Goście

Napisano 22 lis 2012 - 16:51

Prawidłowo strzelona zwierzyna zostaje w ogniu i nie ma żadnego stresu. Stres pojawia się u zwierząt ranionych. A to już zupełnie inna dyskusja.

Ja się tylko do tego odnoszę. Jak widać to nie moje wymysły, ja to widziałem na żywe oczy. Tylko się podpieram literaturą pierwszą z brzegu jaką znalazłem w domowej bibliotece, żeby mi ktoś nie zarzucił filozofowania.
Strzał na "miękkie", abstrahując już od tego, że to totalne pudło pewnie by nie był niczym złym. Złym jest to, że ciężko dojść w krótkim czasie i dobić. Problemem jest to, że zwierzyna odchodzi daleko, często w jakieś szuwary czy bagna i tam kona. Znajduje się ją po kilku godzinach a nawet dniach, czasem wcale się nie znajduje... :cry:
Darz Bór.
Pozdrawiam.

#46 Andrzej 4x4

Andrzej 4x4

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 44 postów
  • MiejscowośćGoleniów

Napisano 22 lis 2012 - 17:41

Złym jest to, że ciężko dojść w krótkim czasie i dobić. Problemem jest to, że zwierzyna odchodzi daleko, często w jakieś szuwary czy bagna i tam kona. Znajduje się ją po kilku godzinach a nawet dniach, czasem wcale się nie znajduje... :cry:

To nie podlega dyskusji bo tak jest.

#47 Gość_quartz_*

Gość_quartz_*
  • Goście

Napisano 22 lis 2012 - 21:06

To może wrzucimy tu coś o rozbiorze dziczyzny? Żeby się Maxell nie obraził, że z dwiema moderatorkami się nie zgodziłem? :grin:

#48 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 25540 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 22 lis 2012 - 21:17

Quartz, ja sie tak szybko nie obrażam zwłaszcza, kiedy dyskusja prowadzona jest w kulturalny sposób.
Jesli chodzi o rozbiór dziczyzny, to wrzuciłem ostatnio film na ten temat.
Jesli masz jakies materiały i możesz je udostępnić, to dawaj. Tak to wszystko działa. :smile:

#49 Gość_quartz_*

Gość_quartz_*
  • Goście

Napisano 22 lis 2012 - 21:48

Z tej samej książki, trzeci skan to już dla preparatorów w sumie.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Pozdrawiam.

#50 Gość_quartz_*

Gość_quartz_*
  • Goście

Napisano 23 lis 2012 - 09:02

Sarna, Zygmunt Pielowski, Wydanie II Zmienione, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, 1984
Dołączona grafika

Dołączona grafika

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#51 Gość_quartz_*

Gość_quartz_*
  • Goście

Napisano 23 lis 2012 - 11:30

Zając, Doc. dr Zygmunt Pielowski, Wydanie II, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, 1979

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych