Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Peklowanie boczku.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
173 odpowiedzi w tym temacie

#21 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13849 postów

Napisano 10 wrz 2013 - 10:10

No to spróbuję peklowania bez posmaku śledzia. :grin:
Duży macie wyciek soków przy takim peklowaniu ?

#22 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3832 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 10 wrz 2013 - 11:39

:grin: na 10kg mięsa około 0,5 l :grin: ten sok jest tak smaczny,że za każdym razem muszę zamoczyć palec i oblizać :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:

Dołączona grafika

#23 Pulek

Pulek

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 279 postów
  • MiejscowośćGaworzyce

Napisano 10 wrz 2013 - 11:55

Zawsze boję się tego peklowania na sucho. Jakoś tak mam wrażenie, że tej soli jest zbyt mało, aby każdy kawałek surowca pokryła i zabezpieczyła przed psuciem. Nie zdarzyło Ci się, aby peklowane na sucho mięso się zepsuło? Jakoś peklowanie mokre bardziej bezpieczne mi się wydaje przez to, że woda całkiem otacza każdy milimetr mięsa.

#24 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1953 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 10 wrz 2013 - 12:14

wsze boję się tego peklowania na sucho. Jakoś tak mam wrażenie, że tej soli jest zbyt mało, aby każdy kawałek surowca pokryła i zabezpieczyła przed psuciem.

Ja też mam takie wrażenie ale tak nie jest pod warunkiem zachowania reszty warunków a w szczególności temperatury :lol: pozdrawiam

#25 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 10 wrz 2013 - 12:20

Grzesiu ma na swoje zabawki dedykowaną lodóweczkę ... założę się, że jest tam bardzo czysto i bardzo zimno ... i nikt z domowników nie wachluje drzwiami co 5 minut :tongue:

#26 Baca

Baca

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1953 postów
  • MiejscowośćWałbrzych

Napisano 10 wrz 2013 - 12:24

Grzesiu ma na swoje zabawki dedykowaną lodóweczkę ... założę się, że jest tam bardzo czysto i bardzo zimno ... i nikt z domowników nie wachluje drzwiami co 5 minut :tongue:

Nie wątpię :lol:

#27 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3832 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 10 wrz 2013 - 12:28

:grin: Maad,ta lodówka służy tylko do peklowania :grin: na dole mięso peklowane na mokro,wyżej na sucho na kiełbasy tez było peklowane na sucho 7 dni ale już zrobiłem kiełbasy i czekają na wędzenie. :grin:

Dołączona grafika

#28 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 10 wrz 2013 - 12:34

EL GREGOR, podaj jeszcze rozkład temperatur na różnych poziomach, bo widać, że lodóweczka została trochę stuningowana :tongue:

#29 EL GREGOR

EL GREGOR

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 3832 postów
  • MiejscowośćBartoszyce

Napisano 10 wrz 2013 - 12:47

:grin: aż takimi drobiazgami się nie przejmuje na pewno jest w granicach 4-6 *c nie zdarzyło się żeby mięso było nie zdatne do dalszej obróbki.jak wyjmuje na stół to jest zimne i ot chodzi. :grin:

Mięsa peklowanego na mokro i sucho też nie ruszam przez 7 dni jak zapeklowałem to dopiero po 7 dniach wyjmuje :grin:

#30 grizzly

grizzly

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1386 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 10 wrz 2013 - 13:14

...drobiazgami się nie przejmuje...

Ja myśle, że wszystko jest względne. :cool:

Wszystko zależy od KOŃCOWEGO KONSUMENTA,
od jego "ogarnięcia" - czyli upraszczając od KASIORKI! :tongue: :grin:
.

#31 Shadow

Shadow

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 483 postów

Napisano 10 wrz 2013 - 16:28

Bez urazy skąd taki przepis ?
Peklowanie na sucho, choć to wędzonka ?
26g/kg i jeszcze 50/50 ?
Peklowanie w woreczku .... ?
Pieczenie boczku 90 min w 82C ?

Jak dla mnie zaprzeczenie przepisu na boczek !


Czyż to nie piękne, że spędamy tyle czasu na wędzeniu, dyskusjach, zgłębianiu forum i wciąż możemy się od siebie uczyć? :cool:

Decyzja odnośnie poziomu soli, kruchości, sposobu peklowania, i innych ważnych cech organoleptycznych zapadła na walnym, rodzinnym panelu sensorycznym, na którym syn powiedział: tato - to mi smakuje, a tamte nie. Odnośnie woreczka, to zapach czosnku niekoniecznie pasuje mi na owocach z lodówki, więc wrzucam mięsiwo do woreczka i problem znika.
:cool:

Pozdro

#32 dyzio

dyzio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3065 postów

Napisano 10 wrz 2013 - 16:34

Czyż to nie piękne, że spędamy tyle czasu na wędzeniu, dyskusjach, zgłębianiu forum i wciąż możemy się od siebie uczyć?


Według mnie to jest to sentencja roku !!!

#33 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13849 postów

Napisano 11 wrz 2013 - 18:48

To ja się podłączę, zapeklowałem dziś na sucho 67dag boczku i omyłkowo zadałem 26g peklosoli, oj co to będzie? :cool:

Ty i boczek o wadze 0,67kg ? Dobry żarcik.

#34 McLeo

McLeo

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 75 postów
  • MiejscowośćPoznań

Napisano 21 wrz 2013 - 21:23

To tak podsumowująco:

Dołączona grafika

Mam natomiast cały czas wątpliwości - jak to jest z parzeniem? Dlaczego w wielu wyrobach parzenie jest obowiazkowe, natomiast przy boczku piszecie "jak ktoś chce to parzy, jak ktoś nie chce nie parzy".
Pomijam w tym momencie czy ktoś chce ciągutkę czy nie.

#35 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8812 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 21 wrz 2013 - 21:30

Dlaczego w wielu wyrobach parzenie jest obowiazkowe, natomiast przy boczku piszecie "jak ktoś chce to parzy, jak ktoś nie chce nie parzy".

Pomijam w tym momencie czy ktoś chce ciągutkę czy nie.

Boczek wędzony nie parzony ma wiele zastosowań kulinarnych.
Na surowym boczku robi się np. jajecznicę, boczkiem takim można szpikować mięso, układać go na zapiekankach, pasztetach itd. Wreszcie wytapiać z niego tłuszcz uzyskując aromatyczne skwareczki.
Boczek gotowany w powyższych zastosowaniach raczej się mniej sprawdza :cool:

[size=9][ Dodano: Sob 21 Wrz, 2013 22:31 ][/size]
P.S. Boczek surowy wędzony dłużej się przechowuje.

#36 smola

smola

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 500 postów

Napisano 21 wrz 2013 - 21:31

Bo jeszcze jest pieczenie boczku w wędzarni, i ja taki preferuję :thumbsup: :grin:

#37 kostek61

kostek61

    Weteran

  • **VIP**
  • 2418 postów

Napisano 21 wrz 2013 - 21:33

jak ktoś nie chce nie parzy".

Bo możesz zrobić to w wędzarni,podnosząc temp.

#38 Shadow

Shadow

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 483 postów

Napisano 21 wrz 2013 - 21:40

jak ktoś nie chce nie parzy".

Bo możesz zrobić to w wędzarni,podnosząc temp.


Tak jak pisałem u Ciebie na pierwszej stronie, podpiekam 90 min w 82C.
Wtedy u mnie temp. wew. mięska to 68C - ideał. Jeszcze socyste, a już kruche, nie ciągnące się.

PZDR

#39 McLeo

McLeo

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 75 postów
  • MiejscowośćPoznań

Napisano 21 wrz 2013 - 21:40

Na surowym boczku robi się np. jajecznicę,


A sprecyzuj proszę "surowy" - surowy-surowy - znaczy tylko wędzony, czy surowy w sensie nieparzony ale podpieczony?

Ja mój robiłem akurat "do chleba".

#40 smola

smola

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 500 postów

Napisano 21 wrz 2013 - 21:46

Surowy wędzony, znaczy wędzony, nie parzony i nie pieczony :grin:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych