Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Szynka z niespodzianką ....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
60 odpowiedzi w tym temacie

#21 Bandolini

Bandolini

    Stały bywalec

  • Zbanowani
  • 358 postów
  • Miejscowośćnie za duża, nie za mała a w sam raz by cieszyć się życiem, wśród śpiewu ptaków. Bo tu i trawa zieleńsza i kwiaty bardziej pachnące a i słońce bardziej świeci.

  • Mój kącik kuchenny

Napisano 16 wrz 2013 - 14:30

Poczytaj tutaj moje posty https://wedlinydomow...10360&start=15.
https://wedlinydomow...ghlight=#357461
Odechce Ci się kupować "z pewnego źródła" ;)
Tylko blondynki od rolnika, którego znasz (poznasz) i będziesz wiedział czym je karmi.
To, że w innych Twoich szynkach nie pojawiły się takie "efekty" nie znaczy, że całe mięso nie zostało wcześniej skażone chińską karmą lub mączką z padliny. Poza tym nastrzykiwanie może oznaczać, że zwierzę chorowało. Najgorsze jest to, że antybiotyki aplikuje się profilaktycznie by nie mieć strat produkcyjnych. Dobre mięso od zaufanego rolnika będzie kosztowało dużo więcej niż w sklepie czy na hali targowej.

#22 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13909 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 15:33

tusiaczek wklej duże foty !
Daj opcję pełny rozmiar.

#23 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2227 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 15:33

Czyli generalnie słabo się dzieje..... :(
W moim przypadku pozostaje podejmowanie ryzyka lub/i dywersyfikacja dostaw.
Z jednej strony jak się nie wie to źle lecz wiedząc jest jeszcze źlej :(
Ws nastrzyku półtusz- Kiedyś miałem tak, że niedokładnie umówiłem się z właścicielem masarni (malutkiej, robiącej lokalnie). Przyjechałem po mięso zbyt wcześnie.
Facio mnie przyjął, herbatkę wypiliśmy, oprowadził po "zakładzie". Roztłumaczał, opowiadał- miło i sympatycznie. Wjechały półtusze, pracownicy porozbierali i mi w skrzynki- na tempo.
Podczas nastrzyku solanką lało się dziurami, że całe pomieszczenie technologiczne (garaż) się nasolankowało.... Nastrzyknęli wcześniej nim dotarło do masarni.
Dymają nas a my dymimy....
Na pocieszenie zwiększa się ilość takich osobistych produkcji więc i rynek na te ichnie kały się (powoli ale jednak) zmniejsza. Może być tak, że ktoś uzna, wielkość niszy jest wystarczająca i zaproponuje mięso "dobre" w adekwatnych pieniądzach. Takie próby (kojarzę może błędnie) podejmował Abratek z Baraki. Tylko ile to jeszcze będzie trwać?
Wcześniej nas końcowy fragment męskiego układu rozrodczego strzeli....

#24 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 6912 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 16 wrz 2013 - 15:53

Poczytaj tutaj moje posty


W tych artykułach chodzi o skrajne przypadki w USA, nijak się to ma do naszego rynku. :cool:

nie znaczy, że całe mięso nie zostało wcześniej skażone chińską karmą lub mączką z padliny.


Popadasz w paranoję, pasza dla świnek jest lepsza jakościowo, niż dla ludzi. Niedopuszczalne jest stosowanie wielu substancji, które są dozwolone w żywności dla ludzi, często też w pokarmach dla dzieci, pisałem o tym dość szczegółowo z półtora roku temu.

nastrzykiwanie może oznaczać, że zwierzę chorowało.


Zwierzętom chorym robi się zastrzyki, często powstają w tych miejscach ropnie, wyjątkowo śmierdzące. :cool:

Najgorsze jest to, że antybiotyki aplikuje się profilaktycznie by nie mieć strat produkcyjnych.


Antybiotyki to nie tania sprawa, nie pisz tak ogólnikowo, bo mój spokój ulega zaburzeniu, jak coś wiesz pisz konkretnie i na przykładach, albo nie pisz wcale, bo coś jesteś nakręcony niebezpiecznie na to mięso, które w większości jest naprawdę dobrej jakości. :cool: . :cool:

#25 Bandolini

Bandolini

    Stały bywalec

  • Zbanowani
  • 358 postów
  • Miejscowośćnie za duża, nie za mała a w sam raz by cieszyć się życiem, wśród śpiewu ptaków. Bo tu i trawa zieleńsza i kwiaty bardziej pachnące a i słońce bardziej świeci.

  • Mój kącik kuchenny

Napisano 16 wrz 2013 - 17:10

bo coś jesteś nakręcony niebezpiecznie na to mięso, które w większości jest naprawdę dobrej jakości

Gdybyś obejrzał programy w telewizji na ten temat, poczytał gazety to inaczej byś śpiewał. Chyba, że żyjemy na innych planetach.

#26 Wujaszek Tom

Wujaszek Tom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2275 postów
  • MiejscowośćKonstancin

Napisano 16 wrz 2013 - 17:27

arkadiusz, a mówią Ci coś igły silikonowe ?
:wink:

#27 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13909 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 19:35

tusiaczku ponowię prośbę.
Czy możesz wrzucić zdjęcia mięsa w większej rozdzielczości ?
A może na e-maila mi wyślesz ?

#28 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5446 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 19:43

Żaba nie działała a fotosik pozwalał tylko na takie.
Voila...

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#29 grizzly

grizzly

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1386 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 16 wrz 2013 - 20:06

...Chyba, że żyjemy na innych planetach...

Bracie Bandolini, Pis jest zwolennikiem umiaru i spokoju! :wink: :tongue:

Ja jestem jednak ŚWIADOMY SPUSTOSZENIA
jakie czyni w ZDROWIU "karaluchowa ZARAZA". :cool:

Twoje stanowisko POPIERAM i uważam,
że jesteś i TAK delikatny. :clap: :clap: :clap:

Drodzy SiB, wznieśmy się PONAD IDIOTYCZNE "szczypanki"
i PRZYJMIJMY "na klatę" FAKTY!!! :cool:
.

#30 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13909 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 20:25

Według mnie mięso było nastrzykiwane i akurat w tym miejscu dostało dawkę z brudnych igieł.
Widać porozrywane włókna. Mogę się mylić, ale na zakażenie czy chorobę raczej bym wykluczył.

#31 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2227 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 20:42

Griźli... czyli jakie fuckty?

#32 Henio

Henio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3332 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 16 wrz 2013 - 20:44

Według mnie przyczyną też mogło być zbyt "humanitarne" zachowanie oprawców lub przewożników świnki przed ubojem . Krwiaki i następnie pobyt do czasu peklowania mogły zrobić swoje . Nie wierzę w zabrudzenie mięsa igłą przez Sławka , tym bardziej jednej szynki .

#33 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13909 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 20:48

Nie igły Sławka, tylko igły które nastrzykiwały mięso surowe !
Wystarczy, że po wcześniejszym nastrzykiwaniu mięsa nie została wyczyszczona/przepłukana nastrzykiwarka.
Na drugi dzień odpalili sprzęt i w paru igłach był syf, ten syf wstrzyknął się w pierwszy kawałek mięsa.

#34 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2227 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 20:50

Jakby "syf" miał kilka igieł to by było kilka zagnileń....

#35 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 20:53

Według mnie mięso było nastrzykiwane i akurat w tym miejscu dostało dawkę z brudnych igieł.
Widać porozrywane włókna.

no popatrz Miro... a ja kilka postów wcześniej najwyraźniej na Berdyczów pisałem :rolleyes:

Nie wierzę w zabrudzenie mięsa igłą przez Sławka , tym bardziej jednej szynki .

Henio no to już wykluczylismy gdyż te mięsień nie był pierwszy do nastrzyku....
natomiast nie wykluczyliśmy nastrzyku przed sprzedażą :rolleyes:
wydaje się widać wyraźnie ślady tych ukłuć - czy były to jeszcze zastrzyki "za życia" zwierzęcia? niech specjaliści się wypowiedzą czy zastrzyki mogły być robione w "czterogłowy"

#36 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13909 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 20:59

Jakby "syf" miał kilka igieł to by było kilka zagnileń....

No i właśnie jest parę ognisk.
I te rozerwane tkanki ?
Dziwne, ale mnie już nic nie zdziwi.

#37 grizzly

grizzly

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1386 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 16 wrz 2013 - 21:04

...Nie igły Sławka, tylko igły które nastrzykiwały mięso surowe !...

To jest chyba bardzo prawdopodobne. :cool:

Jednak ważniejszy jest fakt,
że pozyskując mięso w sposób "pospolity",
łatwo możemy dostać POSPOLITĄ "niespodziankę".

#38 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2227 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 21:04

W przekroju jest jedna płaszczyzna

#39 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13909 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 21:09

Zależy jak mięso się ułoży na nastrzykiwarce.
Ja widzę 3 miejsca zabrudzenia.

#40 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 13909 postów

Napisano 16 wrz 2013 - 21:22

Chyba linki pomyliłeś. :grin:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych