Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Tusiaczkowe wyroby....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
504 odpowiedzi w tym temacie

#21 Jan30

Jan30

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 181 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 06 lis 2013 - 11:05

potem zapakowane próżniowo i parzone 7 godzin w 85`C

 

Jakie woreczki stosujesz, bo te z Torunia są  do 70 stopni 



#22 piksiak

piksiak

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1246 postów
  • MiejscowośćKielce

Napisano 06 lis 2013 - 11:10

Tusiaczek wyrzuć maggi, spróbuj zastąpić lubczykiem będzie podobnie a zdrowiej.



#23 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5453 postów

Napisano 06 lis 2013 - 12:22

Jakie woreczki stosujesz, bo te z Torunia są  do 70 stopni 
Spokojnie dają radę  :cool:  

#24 kostek61

kostek61

    Weteran

  • **VIP**
  • 2421 postów

Napisano 06 lis 2013 - 12:30

OSŁONKA JELITA POLAMID
Może być,ja jednak bym polecał barierową termokurczliwa,ładniej się wyrób prezentuje.

że czas zrobić roladę
Bardzo ładny wyrób :clap: ,na mnie też już czas na wykon,jeszcze nie robiłem.

#25 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2358 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 06 lis 2013 - 13:26

Dzięki tak długiemu parzeniu golonka jest bardzo krucha i mięciutka.

 

 

 

Tusiaczku ;) . Wersja z kminkiem, też jest niczego sobie :tongue: . Pięknie się prezentują i na bank super smakują :thumbsup:



#26 jpionka

jpionka

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 578 postów
  • MiejscowośćPruszcz Gdański

Napisano 06 lis 2013 - 18:56

a ja pamiętam podawaną kiedyś informację o 75 stopniach :hmm:

 

gdyby było tak bezproblemowo jak piszesz, to po co produkowano by specjalne worki do sous vide, dopuszczone w tym zastosowaniu do kontaktu z żywnością?

Witam ,

 

https://wedlinydomow...e-2#entry238011

 

tu jest informacja jaką uzyskałem kiedyś w Pak Toruń odnośnie max temp. parzenia w tego typu woreczkach.

 

pozdrawiam



#27 Michał Koperski

Michał Koperski

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 799 postów

Napisano 24 lis 2013 - 14:49

Tusiaczek

mam pytanie odnośnie mielonki. Nie mam praski ale chyba nie jest ona konieczna? Chodzi o nadanie odpowiedniego kształtu tak?



#28 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5453 postów

Napisano 24 lis 2013 - 18:21

Niekoniecznie. Jeżeli będziesz używał osłonek termokurczliwych to ścisk zapewnią Ci same osłonki. Praski używam bo mam  :rolleyes:  a i kształt wtedy jakiś taki na kanapeczki bardziej przyjazny....  :facepalm:



#29 Michał Koperski

Michał Koperski

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 799 postów

Napisano 26 lis 2013 - 10:04

Czołem Wybrzeże :)

Ja jeszcze do mielonki. Ile miałeś tego gulaszowego?



Dodano: 26 listopad 2013 - 10:01

Jeszcze jedno pytanie jeśli można :) Jak trwały jest wyrób?



#30 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5453 postów

Napisano 26 lis 2013 - 10:37

Gulaszowego było coś koło 5 kg. A co do trwałości to ja mrożę. Mielonka znosi to doskonale a ta w lodówce nie dotrwała dłużej jak tydzień bo została pożarta...



#31 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5453 postów

Napisano 07 gru 2013 - 17:06

Jako że ostatnio stałem się posiadaczem szynkowaru by sklepik miro postanowiłem zabrać się za szynkę prasowaną. Szynkowar lekko "stuningowałem" po własne upodobania czyli zaspawałem tą nieszczęsną dziurę w dnie a wywierciłem otwory w dekielku i rączce pod sondę termometru.

Kupiłem dwie szynki myszki i zapeklowałem je na 5 dni w zalewie wg tabeli Dziadka przyjmując dolną granicę słoności.

Po pięciu dniach szynki osuszyłem, podzieliłem na poszczególne mięśnie i usunąłem błony itp. Lekko rozbiłem tłuczkiem po czym ułożyłem warstwami w szynkowarze. Parzyłem w 75`C do uzyskania wewnątrz 68`C (lekko ponad 2 godziny). Po  sparzeniu zdjąłem docisk i zostawiłem do ostygnięcia.

Generalnie w smaku wyszło bardzo dobrze ale na przyszłość mięso dzielił będę na mniejsze kawałki i zamiast walenia tłuczkiem będę je wyrabiał.  Wprawdzie blok się nie rozpada ale mógłby być sklejony zdecydowanie lepiej i bez dziur. Na święta trzeba będzie zrobić nową bo ta jakoś znika....

 

Załączone pliki



#32 @halusia@

@halusia@

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 6455 postów
  • MiejscowośćInowrocław

Napisano 07 gru 2013 - 18:38

Sławku.. bardzo ładnie wygląda szynka... :clap: a te dziurki wcale mi nie przeszkadzają :rolleyes:



#33 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5136 postów

Napisano 07 gru 2013 - 21:49

Szynkowar mam identyczny  tylko sprężyny są bardziej zniszczone :hmm: - kupiłam kilka lat temu - i również ma dziurkę w dnie według mnie do odpływu wody służy :D .

Szyneczka całkiem ,całkiem :tongue:



#34 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5453 postów

Napisano 07 gru 2013 - 23:00

Haluś - najważniejsze że smak rewelacyjny. Wygląd i dziurecki się poprawi  :cool:

Olga - ja osobiście wolę żeby mi się w czasie parzenia woda do wyrobu nie dostawała a i potem soczki nie wypływały. Dlatego dziurkę zaspawałem i moim skromnym zdanie teraz jest lepiej.... Teraz nawet woreczków czy innej folii używać nie trzeba  :rolleyes:



#35 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5136 postów

Napisano 07 gru 2013 - 23:02

No  ja w woreczki zawsze ładuję :rolleyes:



#36 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5453 postów

Napisano 07 gru 2013 - 23:04

W aluminiowych szynkowarach też daję w woreczkach ale w takim z kwasówki nie ma potrzeby.



#37 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5453 postów

Napisano 14 gru 2013 - 11:15

Jako że ostatnio robiona kiełbasa a`la Pobiedziska z mięsa gulaszowego własnie się kończy postanowiłem dalej pokombinować w/w bo z samego gulaszowego jak dla nas troszkę za tłusta.

Zakupiłem 6 kg mięsa gulaszowego i 3 kg szynki.

Peklowane na sucho 24 godziny w temp. 6-8`C (lodówka) - 17 gr/kg (50/50 sól kamienna/peklosól)

Następnie rozdrobnione - szynka na szarpaku a gulaszowe na siatce 8 mm.

Wymieszane z dodatkiem 0,5 litra wody i przyprawami (gorczyca 4 g/kg,gałka 0,5 g/kg, pieprz 1,5 g/kg, majeranek 2 g/kg, czosnek suszony 1 g/kg, cukier 1 g/kg)

Napełnione jelita osadzane jakieś 3 godziny w temp pokojowej, wędzone 3,5 godziny 45`C mieszanką olcha-buk.

Parzone w temp 85`C jakieś 25 minut.

Jak na razie najlepsza kiełbasa z gulaszowego jaką zrobiłem.

Kosztowo nadal jest tanio bo za 9 kg mięsa (gulaszowe/szynka) zapłaciłem 100 zł.

Idealna kiełbasa w rękę do pogryzienia.....

 

Załączone pliki



#38 Michał Koperski

Michał Koperski

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 799 postów

Napisano 14 gru 2013 - 17:40

Witaj

czosnek suszony to to samo co granulowany z torebki?

z doświadczenia możesz powiedzieć czy jest róznica pomiędzy czosnkiem świeżym a suszonym? Chodzi o smak kiełbasy.



#39 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5453 postów

Napisano 14 gru 2013 - 17:47

Świeży jest bardziej aromatyczny ale ja z wygodnictwa w zasadzie zawsze używam własnie tego granulowanego. Trudno u nas o naprawdę dobry i aromatyczny świeży czosnek....



#40 JaGra

JaGra

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3206 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 14 gru 2013 - 19:44

Kup ten od Moniki znajomej El Gregora. Bardzo aromatyczny.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych