Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Tusiaczkowe napitki wszelakie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
134 odpowiedzi w tym temacie

#1 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 03 lis 2013 - 20:33

Jak sama nazwa wskazuje temat wyskokowy będzie ....

 

Jakiś czas temu dostałem od Ani przepis na likier gruszkowy. Wczoraj go przetestowałem i szczerze polecam. Ja robiłem z gruszek typu Konferencja....

 

3 szklanki cukru
1 szklanka wody
7 sredniej wielkosci gruszki ( 1kg)
2 szklanki vodki
Wymieszac cukier i wode w garnku, mieszajac podgrzewac az cukier sie rozpusci ale nie doprowadza do zagotowania. Obrac, oczyscic ze srodka i pokroic na plasterki gruszki, dodac je do syropu i teraz doprowadzicdo zagotowania, zmniejszyc gaz, przykryc i na wolnym ogniu powoli gotowac przez 15 min. az gruszki stana sieprzezroczyste. Wystudzic je w syropiew temperaturze pokojowej.
Odcedzic je przez gaze syrop zatrzymac. polaczyc syrop z vodka w dzbanku bardzo dokladnie. Przelac do wysterylizowanych butelek, zamknac. Wyjdzie okolo 1,25 l.
Moze to ciebie zainteresuje. A gruszki mozna wysuszyc i masz dodatek do ciast

 

Jedynym odstępstwem od przepisu było to że do normalnego cukru dodałem też waniliowy i gotowałem gruszki w syropie zdecydowanie dłużej aż do zeszklenia.

Następnym razem do gotującego syropu dodam laskę wanilii, goździki i korę cynamonu

Polecam potem gruszki wyjęte z zalewy do słoika i zalać uzyskanym likierem - mniodzio 0dance3.gif


Użytkownik tusiaczek edytował ten post 03 lis 2013 - 20:34


#2 Yerba

Yerba

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1345 postów

Napisano 03 lis 2013 - 22:15

a ja już gdzieś ten wpis czytałem i wg jego zrobiłem . Mimo ,że lubię słodkości jakoś mnie nie zachwycił w smaku , ale jak mówią jeden lubi synową , drugi ... :facepalm:



#3 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 03 lis 2013 - 22:22

Bo zamieściłem go w innym dziale a teraz scalam wątki.  Zrobiłem go jakoś tak dwa litry i im dłużej stoi tym lepszy... W wersji oryginalnej był dla mnie za słodki więc troszkę go rozmyłem...



#4 Yerba

Yerba

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1345 postów

Napisano 03 lis 2013 - 22:43

i im dłużej stoi tym lepszy..

ok ,uzbroję się w cierpliwość i będę czekał :D



#5 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 08 lis 2013 - 15:14

Dla wszystkich zainteresowanych cydrem - w Tesco jest właśnie jakaś promocja i soki tłoczone 5 litrów są po 15,99. Grzech nie skorzystać.....  :cool:  Wprawdzie dzisiaj już nie zdążę nastawić przed wyjazdem ale do wtorku poczeka .....

Załączone pliki



#6 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1995 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 08 lis 2013 - 17:59

No nie wiem, wychodzi około 3,20zł za litr. Ja często robię cydr z kartonika z Lidla który kosztuje mniej niż 3zł (są też w promocji poniżej 2zł) i wychodzi bardzo dobry cydr. Mam 6 litrową butlę po wodzie "mineralnej", wlewam 5 kartoników, do zakrętki wstawiłem rurkę fermentacyjną. Po cyklu "produkcji" rozlewam do butelek po piwie z zamknięciem jak kiedyś butelki z oranżadą były. Zamiast słodzika daję stewię.   Mniej roboty niż z piwem a smakuje lepiej :)



#7 Wirus

Wirus

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2611 postów
  • MiejscowośćWielkopolska

Napisano 08 lis 2013 - 18:31

Papcio czy te soki z Lidla  to też

soki tłoczone
, bo jak nie to nie powinno się ich porównywać.

#8 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 08 lis 2013 - 18:47

z takiego naturalnie mętnego  soku. cydr wychodzi też bardzo mętny, mało apetyczny :(


Użytkownik Maad edytował ten post 08 lis 2013 - 18:49


#9 Yerba

Yerba

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1345 postów

Napisano 08 lis 2013 - 20:40

Mniej roboty niż z piwem a smakuje lepiej :)

Papcio kiedyś za szerzenie herezji palili na stosie :D :facepalm:



#10 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 08 lis 2013 - 22:51

Czy mi się wydaje czy Wy porównujecie soki tłoczone do kartonikowych? Bo jak tak to chyba nie mamy o czym rozmawiać bo widać że na cydrze się znacie jak diabli...

#11 Biotit

Biotit

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1576 postów
  • MiejscowośćW-wa

Napisano 08 lis 2013 - 23:18

Sławek

sok z samych jabłek jest najlepszy aby zrobić rasowy cydr. Ten z tłoczonych będzie mętny, ale lepszy (bo bez tablicy Mendelejewa+cukru) od kartonikowych.



#12 Papcio

Papcio

    Weteran

  • **VIP Junior**
  • 1995 postów
  • MiejscowośćRudnik sl

Napisano 09 lis 2013 - 16:27

Herezja? no cóż jeden lubi teściową a drugi jej córkę! :)

Tusiaczku, Twój sok jest z KARTONA a mój z kartonika:

 

Załączony plik  !sok 1.jpg   321,09 KB   13 Ilość pobrań

 

i:

 

Załączony plik  !sok 2.jpg   109,73 KB   13 Ilość pobrań

 

Nie jestem znawcą jak Ty, ale z tego soku robiłem i piłem również cydr wykonany przez znawców tematu. Byłem na kilku spotkaniach piwowarów, mistrzów Polski w warzeniu piwa i oni polecają ten, oraz jeszcze kilka innych soków do wyrobu cydra między innymi i ten z 5litrowego kartona. Nie mówimy o jabłkach z których cydr jest najlepszy.



#13 bwie

bwie

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1964 postów
  • Miejscowośćtrochę większa wieś

Napisano 09 lis 2013 - 18:57

Dla wszystkich zainteresowanych cydrem .... Wprawdzie dzisiaj już nie zdążę nastawić przed wyjazdem ale do wtorku poczeka .....

 

Jak już wrócisz z wakacji :cool: to proszę podaj przepisa, z którego bedziesz robił cydr ... odwiedzę Tesco i jak będą jeszcze te soki to może też się pokuszę.

pozdr.



#14 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 13 lis 2013 - 11:34

Wiesiu, przepis na cydr jest prosty jak konstrukcja cepa....

20-25 litrów soku wlewasz do fermentatora, dodajesz drożdże - ja daję Cider Yeast z Alledrogo (plus ewentualnie pożywkę jak robisz z kartonikowych (Activis, Activit itp.) ale sok tłoczony ma około 12 BLG więc samo ruszy), zamykasz fermentator szczelnie i czekasz 5 do 7 dni aż się skończy fermentacja burzliwa i drożdże sobie zeżrą cukier z soku. Potem zlewasz znad osadu do drugiego pojemnika i zostawiasz tak z tydzień na fermentację cichą. Potem znów zlewasz i ładujesz do butelek dodając średnio 3-4 gr cukry na butelkę 0,5 littra żeby w butelce zaszła refermentacja i cydr się nagazował. Żeby dodac owe 3-4 gr cukru na flaszkę robię taki prosty myk że biorę tak z 0,5 litra produktu finalnego, rozpuszczam w nim odpowiednią ilość cukru przeliczywszy na ilość uzyskanego cydru (np na 25 litrów 150 gr) i wlewam uzyskany syrop do całości. Najprostsza opcja. I do butelek.Ja żeby było słodkie (wytrawnego nie cierpię) dodaję do każdej półlitrowej butelki 3 tabletki Stewii ale można też dodac słodzik bo drożdze nie zeżrą ani Stewii ani słodzika tylko pójdzie właśnie w słodkość. Średnio po tygodniu w temperaturze pokojowej jest już po refermentacji i wszystko ładnie nagazowane. W sumie można już konsumować ale jak poczekasz jeszce troszku to lepsze będzie. Można też dodać nalewu miętowego - jakieś 5-10 kropel na flaszkę. Ale i bez jest extra Żeby nie przesadzić z nagazowaniem warto zrobić taki myk - plastikową butelkę 0,5 po np wodzie napełniamy do 3/4 objętości a następnie ściskamy aż płyn podejdzie pod sam korek i zakręcamy. Jak butelka odzyska pod wpływem wytworzonego przy refermentacji CO2 kształt i będzie twarda znaczy że czas z flaszkami do loszku ....



Zresztą co ja piszę specjaliście od browara... 

 

Idą święta więc czas troszkę cydru narobić  :cool: 
Nie mając dostępu do prasy (jabłka pewnie by się i znalazły) skorzystałem z faktu że w Tesco znacząco obniżyli cenę na naturalne soki (nie z koncentratu itp) tłoczone na zimno na całe 16 zł za 5 litrów :grin: 

img0277es.jpg

Drożdże zadane i zaczyna pracować w ciepełku :grin: 

img0280qa.jpg

 

A tutaj opcja kartonikowa

 

Do tej pory robiłem albo z soków Hortexowskich albo z tłoczonych. Wiedziony ciekawością postanowiłem zrobić z czegoś najtańszego z najtańszych. Po próbach organoleptycznych wyrobów z Lidla i Biedrony (żaden z nich mi nie podszedł  :cool:) przypadkiem natrafiłem na sok no name produkowany dla Auchan.
Tańszy od w/w (2,14/l) a smakowo na mój osąd zdecydowanie lepszy. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie że identyczny w testach organoleptycznych ze sporo droższym (3,19/l) Hortexem :rolleyes: Padło więc na sok Auchanowy. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
25 literków wlane i zadana pożywka Activit i drożdże Cider Yeast.

dscn2994a.jpg

 

 

A tutaj następny napitek. Jakiś czas temu za namową rogera popełniłem Absynt - stoi tak sobie, nabiera mocy urzędowej i aż strach go tykać bo ma około 60%  :cool: 

absynt.jpg

 

 

Limoncello wg przepisu PanaBoczka (wielkie dzięki). Ostatnio robi furorę a wykonanie banalnie proste.

Skórki z limonek i cytryn zalane w pojemniku próżniowym - po 17-18 godzinach sa już prawie całkiwcie wytrawione
90706837.jpg

21914232.jpg

Efekt końcowy - smakowo nawet na "świeżo" zajefajny - ja dałem troszkę mniej cukru - jakieś 450 gr w tym jakies 100 gr waniliowego bo akurat miałem i jak na mój gust (i nie tylko) jest bardzo OK. 
57077218.jpg

 

 

Nadszedł czas na zlewanie porzeczkowych wynalazków :thumbsup: 

Tutaj zlany 5-cio tygodniowy nalew na listkówce ze spirytusem (ca 70%) na smorodinę a owocki radośnie zasypane cukrem oddają zgromadzone dobro  :cool: Się potem odpowiednio pomiesza a będzie co bo łącznie będzie cuś koło 5 literków :thumbsup:

15822025.jpg

I czerwona porzeczka także robiona na listkówce ze spirytusem właśnie się filtruje - skromnie bo tylko coś koło 2 literków wyszło ale darowanej porzeczce w listki się nie zagląda :lol: 

60702446.jpg

I porzeczki radośnie razem (jak ja uwielbiam ten moment zlewania, kombinowania i oczywiście próbowania)

19450374.jpg

 

Nadszedł czas coby troszkę uzupełnić loszek z napitkami bo jak wiadomo najstarsi górale zimę okrutną i długą przepowiadają :grin: 

img20120918150407.jpg

Po jednej 5-cio litrowej damie Smorodiny i Aroniowej na wiśniach, trzy zacne flaszki z Czerwoną Porzeczką, jedna z wynalazkiem poleconym przez kolege czyli jakieś 70% objętości Smorodina i 30% Porzeczkowa. Ostatnia flaszeczka powstała niejako przypadkiem bo zostało mi troszkę i Smorodiny i Porzeczkowej i Aroniowej. Na pierwszys smak naprawdę zacne - zobaczymy jak postoi. Może będziem mieszać więcej  :cool: 

 

Tak sobie pokombinowałem że skoro jest Limoncello to czemu by nie Orangello :grin: 

Postanowiłem poświęcić się dla dobra nauki i przeznaczyłem literek spirtu do badań nad owym trunkiem. Na razie puszcza bombelki i nabiera kolorytu w próżniowym pojemniku. Zobaczymy co z tego wyjdzie  :cool: 
img0365ce.jpg

img0366lp.jpg


Użytkownik tusiaczek edytował ten post 13 lis 2013 - 11:43


#15 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 28 gru 2013 - 13:52

Kulig w Pażęcach zbliża się wielkimi krokami trzeba więc chyba przedsięwziąć jakieś zdecydowane działania żeby było czym się rozgrzać bo mrozy zapowiadają okrutne  :cool:

Postanowiłem więc zrobić coś na kształt krupniku. Piszę coś na kształt bo przepisów w sieci wiele i nie wiadomo który wybrać. Postanowiłem więc wyciągnąć jakąś średnią z tych wszystkich przepisów i zrobić swój własny krupniczek.

 

W obrót poszły :

Miód wielokwiatowy - 1,2 kg

woda - 1 litr

Spirytus - 1 litr

 

Przyprawy:

Gałka muszkatołowa - 2 łyżeczki

Goździki - 15-17 szt

Jałowiec - 5 ziarenek

Imbir - łyżeczka suszonego w kawałkach

Ziele angielskie - 5 ziaren

Cynamon - tak z 4 cm grubej pokruszonej kory

Wanilia - akurat dostałem taką w młynku o wdzięcznej nazwie Bourbon Vanilia  :cool:

Skórka z dwóch pomarańczy

 

Najpierw zagotowałem przyprawy z woda i gotowałem tak ze 20 minut, pod koniec gotowania dodałem skórkę z pomarańczy.

Całość potem przecedziłem przez gazę.

Miód wlałem do garnuszka i podgrzałem z łyżeczką kwasku cytrynowego, podgrzewałem na małym ogniu aż lekko ściemniał i dodałem przecedzony wywar z ziół/przypraw.

Do jeszcze ciepłego wlałem spirytus.

Teraz się chłodzi a potem postoi troszkę i do dekantacji.


Użytkownik tusiaczek edytował ten post 28 gru 2013 - 14:10


#16 bwie

bwie

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1964 postów
  • Miejscowośćtrochę większa wieś

Napisano 28 gru 2013 - 14:09

Sławek, polecam fajną pozycję Jana Cieślaka "Domowy wyrób win"

http://chomikuj.pl/d...k,441840727.PDF

http://bonito.pl/k-9...omowy-wyrob-win

jest tam przepis na krupnik wyborowy - polecam ...

tu link do przepisu na ad http://alkohole-domo...ebie-t1598.html

 

najlepszy jest po 2-3 latach dlatego trzeba go robić co roku w ilości przynajmniej 10 litrów  :cool:  i odkładać do lochu.

 

p.s. ja mam jeszcze zachomikowane kilka butelek z 2011 r. :yes:

 

pozdr

 

 



#17 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 28 gru 2013 - 14:14

Wiesiu, przepisy na AD też przeglądałem.  Ten podany przez Ciebie był moim faworytem ale czasu mało na zrobienie tej zaprawy korzennej. Ale mam zapisany i pójdzie jako następny w kolejności. Dzięki za Cieślaka, zassałem  :thumbsup:

A co do tych flaszeczek co to je tak ładnie zachomikowałeś to mam nadzieję że do Pażęc coś do popróbowania/porównania zabierzesz?  :cool:


Użytkownik tusiaczek edytował ten post 28 gru 2013 - 14:26


#18 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 11 sty 2014 - 12:12

Jako że pierwszy krupnik jakoś tak się kończy (całkiem nie wiem czemu) a zaprawa korzenna własnie doszła postanowiłem zrobić krupnik wyborowy z przepisu co to go Wiesiu zapodał powyżej. 

Zrobiłem mnożąc wszystko razy cztery i teoretycznie zgodnie z przepisem Pana Cieślaka powinno mi wyjść 4 literki napitku. Tymczasem wyszło coś koło 3.... Cuda Panie cuda  :rolleyes:



#19 Kruszynka

Kruszynka

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3928 postów

Napisano 11 sty 2014 - 12:29

Cuda Panie cuda :rolleyes:

Więcej Prezesie takich cudów i będziemy musieli relegować Ciebie z kuligu ;)



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 tusiaczek

tusiaczek

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5466 postów

Napisano 11 sty 2014 - 12:44

Znaczy się na spółdzielni Ci nie polewać?  :cool:






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych