Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Pools'a, takie tam produkcje ......


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

#21 Pools

Pools

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1023 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 29 lis 2013 - 00:27

Pools Człowiek głodny a Ty takie foty z wołowiną

 

Miro, czytałem twój wątek z walką ze stekami. Nie miałem wtedy fotek, co by pokazać jak moje wyglądają. Nie wiem, czy już doszedłeś do perfekcji, ale jeśli zrobisz tak jak pisałem, wyjdzie smacznie.



#22 Pools

Pools

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1023 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 15 sie 2016 - 21:04

Całkiem zapomniałem, że mam swój wątek  :facepalm: . 3 lata bez żadnego wpisu, wstyd. Będę musiał nadrabiać  ;).

Nie moja produkcja, ale rzecz bardzo zacna, łup z Litwy. Słonina niewędzona.

 

 

Załączone pliki



#23 sękacz

sękacz

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 203 postów

Napisano 15 sie 2016 - 21:39

To trochę kolega ma do nadrobienia hi

#24 Pools

Pools

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1023 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 01 wrz 2016 - 11:25

Karkówka pieczona z pieczonymi warzywami. Soczysta, miękka (wręcz rozpadająca się), taką lubi cała rodzinka.

Załączony plik  kark_1.jpg   97,32 KB   7 Ilość pobrańZałączony plik  warzyw.jpg   52,95 KB   7 Ilość pobrańZałączony plik  przek_kar_1.jpg   46,94 KB   7 Ilość pobrańZałączony plik  przek_kar_2.jpg   48,47 KB   7 Ilość pobrań

 

 

 



#25 Einshell

Einshell

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1957 postów
  • MiejscowośćJaworzno

Napisano 01 wrz 2016 - 11:51

taką lubi cała rodzinka.
Łooohooohoooo... :tongue: :w00t: I to z pewnością nie tylko Twoja ...  :clap:  :thumbsup:  :cool: 

#26 Ela K.

Ela K.

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 01 wrz 2016 - 11:52

Karkówka pieczona z pieczonymi warzywami.

Pysznie wygląda. Też taką lubimy :D



#27 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 01 wrz 2016 - 12:36

Karkówka pieczona

 

eee tam, ściema ;) taką pieczoną karkówkę można kupić w każdym sklepie z pieczonymi karkówkami :tongue: ;) :D



#28 Ela K.

Ela K.

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 01 wrz 2016 - 13:06

w każdym sklepie z pieczonymi karkówkami :tongue: ;) :D

Sugerujesz, że biedronkę odwiedził / :tongue: :tongue: :tongue: ;)



#29 Pools

Pools

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1023 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 01 wrz 2016 - 13:16

taką pieczoną karkówkę można kupić w każdym sklepie z pieczonymi karkówkami

osz Ty szubrawco .....  :devil:  ;)

Takiej nie kupisz, taka tylko u mnie  :D

A robię ją tak:

Robię mieszankę z przypraw takie jakie lubię i mam pod ręka, tutaj była papryka słodka, pieprz cytrynowy, pieprz ziołowy, kolendra. Do mieszanki przypraw daję sól, 20g na 1kg mięsa. Całą karkówkę dokładnie nacieram przyprawami z solą. Pakuję próżniowo i w najzimniejszym miejscu w lodówce czeka sobie kilka dni.
Przed pieczeniem karkówkę sznuruję (tak jak baleron). Smarują ją delikatnie tłuszczem (w tym wypadku był to tłuszcz wytopiony z wcześniej pieczonego boczku) i wkładam do żaroodpornego naczynia z przykrywką. Do piekarnika i temp. na maksa - 280st. po 30 minutach wyjmuję, przewracam i jeszcze 30 minut. po tym czasie zmniejszam temp. do 120st. i tak sobie siedzi ze 2 godziny. W międzyczasie ze dwa razy przekręcam (przy przekręcaniu bardzo pomocne jest wcześniejsze sznurowanie). Po tym czasie wyjmuję karkówkę z naczynia, zawijam ją dość szczelnie i grubo w folię aluminiową i zostawiam na blacie. Co jakiś czas ją przekręcam. W pozostały w naczyniu sos i tłuszcz wkładam obrane warzywa (marchew, seler, pietruszka, pieczarki, połowa cytryny pokrojonej w ósemki, sporo ząbków czosnku, kilka cebul). Mieszam, żeby wszystko pokryło się warstwą tłuszczu, przykrywam i do piekarnika, na 1h, temp 180 st. Warzywa są miękkie i słodkie. 
Karkówkę zazwyczaj piekę wieczorem, zawiniętą w folię zostawiam na noc na blacie i rano chowam do lodówki (na fotkach jest po takim nocnym leżakowaniu). My ją konsumujemy ją po pokrojeniu na plastry i szybkim podgrzaniu w piekarniku lub mikrofali. Polewam ją sosem pozostałym po pieczeniu.


#30 Maad

Maad

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6891 postów

Napisano 01 wrz 2016 - 13:20

A robię ją tak:

 

moja prowokacja odniosła zamierzony skutek :)



#31 Ela K.

Ela K.

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 01 wrz 2016 - 13:44

moja prowokacja odniosła zamierzony skutek :)

:thumbsup:

A robię ją tak:

Dzięki za przepis :D Brzmi bardzo przekonywająco ;) 



#32 targal

targal

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 120 postów
  • MiejscowośćTarnowskie Góry

Napisano 01 wrz 2016 - 13:44

Trochę czasu mineło od napisania tego postu: 

Pilosy leżały w solance z przyprawami. Do solanki dałem dużo papryki, czosnku, nieco ziół prowansalskich.
Ale zadam pytanie. Czy te serki wędzone na zdjęciu to pilosy uformowane na wrzecionowaty kształt?.

#33 Ela K.

Ela K.

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 923 postów

Napisano 01 wrz 2016 - 13:48

Ale zadam pytanie. Czy te serki wędzone na zdjęciu to pilosy uformowane na wrzecionowaty kształt?.

Z tego co widzę na zdjęciu i w opisie to były 3 pilosy . Pozostałe sery robił sam Paweł takie a'la oscypki :)



#34 Pools

Pools

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1023 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 01 wrz 2016 - 13:50

Czy te serki wędzone na zdjęciu to pilosy uformowane na wrzecionowaty kształt?

Te jaśniejsze to pilosy, były w siatce i same tak się uformowały.



#35 targal

targal

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 120 postów
  • MiejscowośćTarnowskie Góry

Napisano 01 wrz 2016 - 13:59

Włąśnie wydało mi się podejrzane aby ktoś wygniatał pilosy. Teraz mam pewność, że trzeba je zrobić samemu :D



#36 @halusia@

@halusia@

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 6556 postów
  • MiejscowośćInowrocław

Napisano 01 wrz 2016 - 15:12

Karkówka pieczona z pieczonymi warzywami.

 

Moi domownicy uwielbiają karkówkę w marynacie z przepisu Maxell;a .  :) 

Paweł Twoja danie wygląda bardzo smacznie :clap:



#37 Pools

Pools

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1023 postów
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano 12 wrz 2016 - 22:58

Boczek pieczony ze skórą, niestety (a może i na szczęście  :tongue:) konsumowany tylko prze zemnie. Reszta rodziny jeszcze się nie przekonała.

Boczek nacieram solą (19g na 1kg). Następnie rozgniecionym czosnkiem nacieram dość konkretnie. Sypię majeranek z ręki i wszytko dokładnie wcieram. Pakuję próżniowo. Ten kawałek leżał sobie zapaczkowany w lodówce 10 dni.

Pieczenie zaczynam wieczorem, wykładam na papier do pieczenia i w miarę szczelnie przykrywam folią aluminiową. Piekę 3h w temp 150 st.C. Pod koniec pieczenia zdejmuję folię i ustawiam temperaturę na maksa (u mnie w 5 minut dochodzi do 280 st.c). Dzięki temu mam przypieczoną skórkę, taką lubię. Przyprawy się nie palą, bo są już mocno nasiąknięte tłuszczem. Zazwyczaj po tym etapie część boczku sobie odkroję i na ciepło zjadam na kolację, resztę ponownie przykrywam folią i siedzi sobie w piekarniku (już w miarę wystudzonym) do rana. Rano wkładam do lodówki. Super smakuje na zimno z musztardą, jak i po podgrzaniu (np. z jakimś ostrym sosem). Skóra mięciutka, rozpływa się w ustach. Rano wytopiony tłuszcz lekko podgrzewam i zlewam do słoiczka. przydaje się.

Załączony plik  20160906_200607.jpg   52,66 KB   4 Ilość pobrańZałączony plik  20160906_201451.jpg   45,17 KB   4 Ilość pobrańZałączony plik  20160906_201617.jpg   51,62 KB   4 Ilość pobrańZałączony plik  20160907_082611.jpg   33,21 KB   4 Ilość pobrańZałączony plik  20160907_082636.jpg   35,41 KB   4 Ilość pobrań

W tle kilka słoików ketchupu z cukini z przepisu http://dzikowiec-od-...ny-numer-1.html

Ketchup większość chwali, ale jak dla mnie zdecydowanie za słodki.

 

I zapomniałem dodać, do takiego pieczenia boczek musi być zdecydowanie tłusty.


Użytkownik Pools edytował ten post 12 wrz 2016 - 23:01


#38 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5100 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 wrz 2016 - 06:10

Bardzo piękny boczuś, dobra robota Pools. Od lat robię z takim samym zestawem przypraw, zarówno pieczony w płacie, jak i rolowany. Co tam gadać, potwierdzam, niebo w gębie i jest to jeden z moich najbardziej ulubionych wyrobów, smakuje wszystkim bez wyjątku. Spróbuj zrobić go w wolnowarze, wychodzi równie doskonale :thumbsup: :clap:.

Tak wyglądają moje boczusie :D .

Załączone pliki

  • Załączony plik  092.JPG   88,19 KB   3 Ilość pobrań


#39 dyzio

dyzio

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3065 postów

Napisano 13 wrz 2016 - 06:34

Spróbuj zrobić go w wolnowarze, wychodzi równie doskonale

To dopisz proszę jak się go traktuje w wolnowarze.



#40 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 5100 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 13 wrz 2016 - 06:58

Witaj Dyziu Cieciu Drogi :D

Otóż wstępne zabiegi możesz zrobić dokładnie tak samo jak to robi Pools, a następnie w zależności od płata, można go nieco rozklepać aby było wygodniej rolować a po zrolowaniu sznurujemy go tak samo jak szyneczkę, baleron, etc. Po zasznurowaniu zawijasz dobrze roladkę w folię aluminiową, i chop do wolnowara, najlepiej na noc, lecz nie koniecznie. Rankiem po upieczeniu wyłączasz wolnowar i zostawiasz go wraz z boczkiem do wystudzenia. Można też boczuś wyjąć od razu z wolnowara, sosik z foli wylać do słoiczka tak jak to robi Pools, ale ciepłego boczusia przypadkiem nie kroić, aby sok z niego nie wyciekł. Po całkowitym wystudzeniu sznurek zdejmujemy, kroimy "cymes" i konsumujemy, mlaskając i oblizując się, wzmacniając doznania smakowe w tradycyjny sposób, czytając ulubione lektury :D.

Pozdrawiam Jarek






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych