Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Poszukuję namiarów na firmę w Krakowie która ostrzy sitka i noże do maszynek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 świadziu

świadziu

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 939 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 29 gru 2013 - 20:39

Czy ktoś ma namiar na sprawdzoną firmę, która w Krakowie ostrzy noże i sitka do maszynek ?



#2 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2358 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 29 gru 2013 - 20:48

Czy ktoś ma namiar na sprawdzoną firmę, która w Krakowie ostrzy noże i sitka do maszynek ?

 

 

Grzesiu, w Krakowie to nie wiem, ale tu: http://www.sitka.com.pl/ to wiem, że kilka osób z forum ostrzyło i ceny są bardzo przyjazne :)



#3 chudziak

chudziak

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5136 postów

Napisano 29 gru 2013 - 21:09

Radku te namiary co podałeś to do firmy która produkuje sitka ( nota bene jakieś 15 km ode mnie) - nie wiem nic by ostrzyli  nawet nie chcieli wyciąć nam drugiego wgłębienia gdy byliśmy tam dokupić sitka do maszynki Hendi  bo nie mają czasu :hmm:



#4 Radek.

Radek.

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 2358 postów
  • MiejscowośćBukowina Tatrzańska

Napisano 29 gru 2013 - 21:16

Radku te namiary co podałeś to do firmy która produkuje sitka ( nota bene jakieś 15 km ode mnie) - nie wiem nic by ostrzyli nawet nie chcieli wyciąć nam drugiego wgłębienia gdy byliśmy tam dokupić sitka do maszynki Hendi bo nie mają czasu :hmm:

 

 

Olga, może tak być, bo rzeczywiście w ofercie już chyba nie ma ostrzenia, a na bank było... Pamiętam, że porównywałem ceny. Wychodziło mi, że tu gdzie oddawałem do naostrzenia, to zerżnęli ze mnie nieźle :rolleyes: . Teraz ostrzę w Nowym Targu i jest :thumbsup: .



#5 wiesiorek

wiesiorek

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 290 postów
  • MiejscowośćKraków

Napisano 29 gru 2013 - 22:33

Zadzwoń jutro do mnie może cos poradzimy w tym temacie

601435054


Użytkownik wiesiorek edytował ten post 29 gru 2013 - 22:34


#6 Wujaszek Tom

Wujaszek Tom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2275 postów
  • MiejscowośćKonstancin

Napisano 29 gru 2013 - 23:15

Grześ ,punkty dorabiania kluczy rozszerzają ofertę o ostrzenie noży i sitek.

U mnie dali radę z 32.

Pozdrawiam Ciebie

Ps. Rydzę Chilli ok :clap: , trochę zdradzieckie , bo nic się nie czuje jak się czyta !!!!



#7 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4988 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 30 gru 2013 - 09:27

Po takim pouczającym doświadczeniu w punkcie dorabiania kluczy w Ciechocinku, gdzie facet dumny ze swego sprzętu głosi wszędzie gdzie się da, że sitka i nożyki do maszynek ostrzy na profesjonalnej ostrzałce, nie pozostało mi nic innego jak po ttym zabiegu zanieść sitka do naprawy, na tzw. "fuchę" w Przedsiębiorstwie Uzdrowiskowym Ciechocinek S.A. gdzie faceci mają magnesówkę i mają pojęcie na czym ostrzenie nożyka i sitka do maszynki polega. Tam też przerabiali mi sitka z nr.8 na 7 kę. bo taką maszynkę też posiadam w swym paru maszynowym. Tak więc jak najdalej od szlifierzy naprawiaczy w punktach dorabiania kluczy. Wytrchy na peno potrafią dorobić, lecz nie wiele poza tym.



#8 JaGra

JaGra

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3206 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 30 gru 2013 - 11:36

Z tego co się ostatnio dowiedziałem, to ostrzenie się nie opłaca , bo nowy komplet np. do Zelmera jest prawie w takiej samej cenie jak ostrzenie.  :)



#9 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4988 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 30 gru 2013 - 12:07

No nie wiem, ja za cztery sitka i cztery nożyki w Ciechocinku, tam gdzie pisałem na magnesówce, płacę razem 10 zł. za wszystko. Czyli wypada 2,50 zł za jeden naostrzony komplet. A ten artysta w punkcie dorabiania kluczy, liczy sobie 7 zł. za zepsucie jednego kompletu.



#10 darbarian

darbarian

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 260 postów
  • MiejscowośćGdańsk

Napisano 30 gru 2013 - 12:30

Ja osobiście polecam warsztaty które posiadają szlifierki magnesowe tak jak sverige2. Tanio, porządnie i najlepiej jak szlifierz jest starszej daty :)



#11 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 30 gru 2013 - 12:56

Ja osobiście polecam warsztaty które posiadają szlifierki magnesowe tak jak sverige2. Tanio, porządnie i najlepiej jak szlifierz jest starszej daty :)
niestety w odniesieniu do każdego fragmentu mam niemiłe spostrzeżenia...

można "naciąć się " tak jak pisał sverige na punkty usługowe - u mnie jest taki jeden gdzie mają niby "magnesówkę" i faktycznie tam trzyma sitko magnes ale tarcza chodzi w poziomie i tak też szlifuje :cry: :facepalm: ... może z "podostrzeniem sitka od "8" daje  rade ale na moich "32" się wyłożyli.....

natomiast "pan szlifierz starej daty" z innego zakładziku dysponujący właściwą magnesówką robi przebiegi nie w tę stronę! :facepalm: efektem sa "fale Dunaju" na powierzchni sita :hmm:

czyli odpowiedni sprzęt ale i odpowiedni szlifierz (nie musi być koniecznie stary :tongue: )



#12 darbarian

darbarian

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 260 postów
  • MiejscowośćGdańsk

Napisano 30 gru 2013 - 15:47

Masz rację abratku :) powinienem napisac doświadczony szlifierz a nie starszej daty :D



#13 Wujaszek Tom

Wujaszek Tom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2275 postów
  • MiejscowośćKonstancin

Napisano 31 gru 2013 - 11:39

No nie wiem, ja za cztery sitka i cztery nożyki w Ciechocinku, tam gdzie pisałem na magnesówce, płacę razem 10 zł. za wszystko. Czyli wypada 2,50 zł za jeden naostrzony komplet. A ten artysta w punkcie dorabiania kluczy, liczy sobie 7 zł. za zepsucie jednego kompletu.

Może zabrakło tam dobrego szlifierza ,o czym piszą koledzy .

 

 

#14 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4988 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 31 gru 2013 - 12:32

Właśnie Ci w f-mie to szlifierze fachowcy, frezerzy i ślusarze też, z prawdziwego zdarzenia a ceny parę razy niższe jak np. w Warszawie. Już sobie wiele różnych rzeczy u nich zrobiłem. Okazuje się że nie każdy dobry fachowiec musi być od razu cwanianiakiem wyzyskiwaczem, szczególnie przy robotach na tzw. "fuchę" czyli drobnych usługach. Ten "fachman" w punkcie dorabiania kluczy to nawet nie wiedzieał jak sprawdzić nożyk z sitkiem czy prawidłowo przylegają.

Podobnie rzecz ma sie np. ze spawaniem metali kolorowych i stli KO. Korzystam sporo z usług fachowca z najwyźszej półki w tym fachu. Spawał parę lat w duńskich firmach, spawał i dostarczał tez elementy dla f-my HECO. Otóż spawanie u niego kosztuje na dzień dziśiejszy  5, słownie pięć razy taniej, niż u fachowca podobnej klasy w Warszawie czy podwarszawskiej okolicy. Wiem  co nieco na ten temat. On sam o tym wie i mówi że tanio bierze, ale do Warszawy iść nie chce i nie ma zamiaru, pomimo że ma księgową z Grodziska Mazowieckiego która bardzo go Warszawą kusi, a tam w Ciechocinku nikt by mu niedał roboty gdyby zażądał cen warszawskich.


Użytkownik sverige2 edytował ten post 31 gru 2013 - 12:51


#15 Wujaszek Tom

Wujaszek Tom

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 2275 postów
  • MiejscowośćKonstancin

Napisano 31 gru 2013 - 15:04

Warszawiaków w Warszawie zostało bardzo mało , a ceny windują w górę przyjezdni , którzy chcą dużo i szybko zarobić. Sam o tym piszesz przecież .

Więc nie wiem skąd utarł się taki pogląd ,że wszystkiemu są winni Warszawiacy.

Tych "warszawiaków" jest pełno na wylotówkach z miasta, jak przychodzi weekend, jadą napełnić słoiczki do mamusi.

Mam do Ciebie prośbę , nie mieszaj w ostrzenie sitek Warszawy , bo wyjdzie na to ,że to Ona jest temu winna.

Właściwie chcę Tobie życzyć na Nowy Rok ,żeby uśmiech nigdy nie opuszczał Twojej na twarzy.

Pozdrawiam Wujaszek Tom z Wolnego Księstwa Muranów


Użytkownik Wujaszek Tom edytował ten post 31 gru 2013 - 15:06


Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#16 sverige2

sverige2

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 4988 postów
  • MiejscowośćCiechocinek - Polska / Lund - Szwecja

Napisano 31 gru 2013 - 17:54

Ależ Wujaszku, nie mieszam Boże Broń. Sam jestem rodowitym Warszawiakiem z dziada pradziada. Urodziłem się na ul. Chmielnej nr.100. ( pod setką ) :D . Obok była knajpa pana Chraboty i tak też się nazywała. Domu tego już dawno nie ma. Młodość i lata młodzieńcze, aż do czasu wyjazdu spędzałem i mieszkałem na Nowym Świecie nr.40. nieomal vis a vis cukierni pana Blikle. Grób rodzinny mamy na tym małym kameralnym cmentarzyku w Wilanowie, o rzut kamieniem od Pałcu hr. Branickiego. Był właścicielem Wilanowa aż do czasu wybuchu II wojny.

Tak więc jak Warszawiak Warszawiakowi, życzę Ci z okazji coraz bliższego Nowego Roku, dużo zdrówka i spokoju ducha przede wszystkim.

Słoikom przy okazji też , a co tam , też ludzie :D .

Pozdrawiam Jarek






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych