Jump to content

Moje pierwsze parówki - Miro.


miro

Recommended Posts

No właśnie. Także nie rozumiem Twojej ostatniej wypowiedzi. Przecież to Tobie powinno zależeć na zdobyciu w tym temacie jak największej ilości informacji zwłaszcza, że wypowiadają się sami specjaliści. Gdzie tutaj widzisz zadymkę? Chyba zależy Ci na tym, aby wszystkie niejasności zostały wyjaśnione, a forumowicze mogli korzystać z naprawdę dobrego i wspólnymi siłami wypracowanego przepisu?

Miro, naprawdę rzadko się zdarza, że dyskusja na tak drażliwy temat prowadzona jest wyjątkowo kulturalnie i w bardzo koleżeńskiej atmosferze. Tylko pozazdrościć. 

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

 

 

I to będzie sukces w domowych warunkach .
I to jest chyba sedno sprawy. Dyskusja nakręca się ponownie ale nikt nie zwraca uwagi na fakt że tak naprawdę mówimy o dwóch różnych procesach bo nie da się porównać robienia farszu wysokoobrotowym mega sprzęciorem z masarni i małym kręciołkiem w domu. To co uda się osiągnąć w zakładzie sprzętem o zylionie obrotów na minutę dochodząc do 8-10 stopni raczej się nie uda w warunkach domowych. Stąd potrzeba nieco wyższego zakresu temperatur. To akurat opinia mojego sąsiada - wieloletniego pracownika ZM w Gdańsku (pewnie by i wyszła jakaś znajomość z Dziadkiem  :cool: )

"Trzeba się spieszyć z robotą, póki się ma na nią ochotę..."

Tatuś Muminka

Link to comment
Share on other sites

Szanowni dyskutanci - widać że temat jest jednak złożony i nawet wśród zawodowców nie ma zgody. Proponuję przenieść tę dyskusję do działu technologia dla zaawansowanych i spokojnie wypracować jednolite zalecenia i wskazówki dla miłośników domowych parówek, uwzględniających specyfikę domowej produkcji, w szczególności możliwości sprzętu jakim dysponujemy.

 

Zostawmy na razie przepis Mirka w spokoju. Niech sobie wisi w takiej formie jak chce autor. Jak dojdziemy wspólnie do logicznych wniosków i uda się je sformułować w postaci praktycznych i użytecznych zaleceń, to sobie Mirek spokojnie wprowadzi poprawki.

Jeśli nie znasz ojca choroby, to jej matką jest zła dieta.

przysłowie chińskie

Kiedy państwo boi się obywatela oznacza to wolność. Kiedy obywatel boi się państwa mamy tyranię.
Thomas Jefferson

 

...a poza tym sądzę, że unia europejska musi zostać zniszczona

 

Zapraszam na moją stronę

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Ja też narobiłem już trochę tzw. parówek :)  Za każdym razem jednak obserwuję kutrowany farsz i czasem okazał się w konsystencji bardziej zwarty i lepszy w gotowym wyrobie po przekroczeniu wymaganej standardami temperatury do 16-17'C. Ale to jak chyba już było poruszone, też jest związane z jakością samego mięsa  :)  Niestety :mellow:

Edited by zibi187

"Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy". James Joyce

Link to comment
Share on other sites

 

 

  Za każdym razem jednak obserwuję kutrowany farsz i czasem okazał się w konsystencji bardziej zwarty i lepszy w gotowym wyrobie po przekroczeniu wymaganej standardami temperatury do 16-17'C. Ale to jak chyba już było poruszone, też jest związane z jakością samego mięsa :) Niestety :mellow:
Niestety, tak.
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Witam pana serdecznie!

Kupiłem kilka lat temu mojej żonie tzw.cudowny garnek "Thermomix" który doskonale zdaje egzamin w robieniu parówek których jestem wielkim fanem.

Niestety wędliny oferowane w sklepach jakie są to wiemy,a zwłaszcza parówki,więc od 3 lat,od kiedy wyposażyłem się w wędzarnię Bradleya(zmieniam teraz sposób wytwarzania dymu na dymogenerator borniaka-lepszy i tańszy dym)

Wykorzystując ten wątek chciałem zapytać o możliwość zakupu od pana elektrycznej nadziewarki do kiełbas ponieważ używany zelmer nie spełnia moich oczekiwań w zakresie gęstości nadziewania.   

Link to comment
Share on other sites

  • 7 years later...

 

 

mam pytanie czy mięso po kutrowa new od razu trzeba ładować w jelita i osłonki czy można je zapakować na przykład w woreczek i użyć tego mięsa później

Wykutrowana masa powinna być użyta w dniu jej wytworzenia. Tak, jak napisałeś przeznaczamy do nadziewania.

Oczywiście zdarzają sie wypadki losowe, które nie pozwalają wykonać kolejnych czynności, wówczas masę należy wystudzić w cienkiej warstwie i przechowywać poniżej 4 C. W dniu następnym wykonać czynności pozwalające na jej zużycie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.