Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Pierwsza kiełbasa z sarny - proszę patrzcie mi na rączki :)

kiełbasa sarna dziczyzna

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 lenka

lenka

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Miejscowośćuk

Napisano 21 maj 2014 - 21:15

Witam serdecznie całą wędliniarska brać :)
Jakiś czas temu zobligowałam znajomego do dostarczenia mi dziczyzny - stało się to szybciej niż sądziłam! :P ..i tak wczorajszego popołudnia weszłam w posiadanie 5kg sarniny (łopatka, udziec, i ładne duże skrawki) Mięso od razu pokroiłam w bardzo duze kawałki (ponad 5cm, są tez mniejsze) oddzieliłam tez wszystkie kawałki gdzie było widać krew (odeszło jakieś 300g) Kawałki mięsa zasoliłam pół szklanki zwykłej soli i wstawilam do lodówki by mieć trochę czasu na poczytanie forum i przygotowanie się do tematu (szybka realizacja obietnicy dostarczenia mięska mnie zaskoczyła) dziś z samego rana mięso opłukałam z soli i zasypałam niecałymi 100g mieszanki peklującej i wróciło do lodówki. Kawałki mięsa z przekrwieniami identycznie w osobnej misce, nie wiem jak je można spożytkować.

Mięso zamierzam peklować tak ok 3dni czyli do piątku/soboty a następnie zrobić kiełbasę wg tego przepisu: http://www.kuron.com...sy/art1631.html
Chciałabym by była to kiełbaska dojrzewająca, wędzona i oczywiście aromatyczna jałowcem :)

Z racji ze to moja pierwsza przygoda z wyrobem kiełbaski i to od razu z sarniną. nie chciała bym zbyt wielu grzechów popełnić dlatego będę niezwykle wdzięczna za 'patrzenie mi na rączki' i w razie czego danie po łapkach. Dziękuje za wszelkie porady i czas poświęcony na czytanie mojego wątku. Lena



#2 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7186 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 21 maj 2014 - 21:33

Przepis bardzo mało precyzyjny a temperatury i kwestie parzyć /surowe etc porażka :(
W dużym skrócie traktuj tą sarninę jak wołowe ;) i dodaj 50% wieprzowiny z czego 30% tłustej typu podgardle boczek i zdecydowanie parz albo podpiekaj i potem podsusz ;)

Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4



#3 lenka

lenka

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Miejscowośćuk

Napisano 21 maj 2014 - 21:36

Rozumiem, to wieprzowinkę to jutro moge dorzucić do tej sarniny i dosypać odpowiednia ilość peklosoli czy peklować osobno?



#4 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7186 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 21 maj 2014 - 21:46

Osobno po klasyfikacji swoją drogà to nie wiem jak dojdziesz ładu ze słonością :( Najpierw pół szklanki soli potem peklosól ... wieprzowinę pekluj 18g peklosoli na kg ... i taka powinna być finalna dawka do sarniny Ty dałaś 20g a wcześniej pół szklanki soli :( nie wiem czy to przełkniesz ... Jeśli ma być dojrzewająca to pół bidy dodaj przy wyrabianiu farszu łyżkę cukru i jogurt naturalny albo serwatkę ... potem wędzenie i dojrzewanie ale pora na to kiepska :( Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4

Użytkownik roger edytował ten post 21 maj 2014 - 21:49


#5 lenka

lenka

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Miejscowośćuk

Napisano 28 maj 2014 - 15:50

Wędziłam wczoraj i dziś 3-4h w dymie około 30stopni. I teraz pytanie co dalej (trochę zgłupiałam, a nie chce by mięso sie zepsuło) sparzyć? czy może wędzić dalej tak jak do tej pory? a może jutro pod koniec wędzenia podnieść tmp do 80stopni i podpiec w wędzarni. Kiełbaska wyszła całkiem niezła i całkiem sporo dlatego chciałabym by dość długo mogła sobie wisieć w domu i naturalnie dojrzewać.

PS, roger, arkadiusz - dziękuje za wcześniejsze wskazówki :)



#6 jumbo

jumbo

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3219 postów
  • MiejscowośćRybnik

Napisano 28 maj 2014 - 17:10

Lenka - jak podpieczesz na koniec wędzenia , to już nie będziesz miała dojrzewającej, a jedynie może się dalej podsuszać.

 

Jak masz wędzone w zimnym dymie po 3-4 godz dziennie(?) , ma kolor i jest sprężyście elastyczna , dodałaś cukier i trochę jogurtu , to powieś w przewiewnym miejscu na 2-3 tygodnie i obserwuj.



#7 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7186 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 28 maj 2014 - 18:14

Nie wiem jakie masz w domu warunki do dojrzewania bo jak pisałem wcześniej kiepska na to pora ... zostawiłbym ją na dobę w miejscu przewiewnym a potem do lochu temperatura około 10-13st C spora wilgotność i przepływ powietrza ja mam akurat taką zimną wilgotną piwnicę i daję radę Tobie pozostaje bacznie obserwować ;)
Ważne żeby jej nie przesuszyć powierzchniowo od razu bo będzie kuku :(

Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4



#8 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 8088 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 30 maj 2014 - 13:43

dziś z samego rana mięso opłukałam z soli i zasypałam niecałymi 100g mieszanki peklującej i

@lenka,

Po tych wszystkich zabiegach nie wiadomo, co się w mięsie "zakociło".

Gdybym była Tobą, to sparzyłabym tę kiełbasę a potem jeszcze raz podwędziła.

"Kiełbasa dojrzewająca" to brzmi bardzo kusząco ale nie jest łatwe w realizacji nawet dla doświadczonych zadymiaczy.



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#9 lenka

lenka

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Miejscowośćuk

Napisano 30 maj 2014 - 19:55

 

dziś z samego rana mięso opłukałam z soli i zasypałam niecałymi 100g mieszanki peklującej i

@lenka,

Po tych wszystkich zabiegach nie wiadomo, co się w mięsie "zakociło".

Gdybym była Tobą, to sparzyłabym tę kiełbasę a potem jeszcze raz podwędziła.

"Kiełbasa dojrzewająca" to brzmi bardzo kusząco ale nie jest łatwe w realizacji nawet dla doświadczonych zadymiaczy.

 

Tak też za naradą również Arkadiusza od razu poczyniłam, i pomysły na kiełbasę dojrzewającą porzuciłam :)


Użytkownik lenka edytował ten post 30 maj 2014 - 19:55






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: kiełbasa, sarna, dziczyzna

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych