Skocz do zawartości

romeks

Użytkownicy
  • Postów

    59
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Miejscowość
    Toruń

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia romeks

Wpółtwórca

Wpółtwórca (5/14)

  • Pierwszy post
  • Współpracownik Unikat
  • Pierwsza rozmowa
  • Pierwszy tydzień za Tobą
  • Pierwszy miesiąc za Tobą

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. romeks

    Grzybobranie

    Grzybki z Toruńskiego Poligonu. Kozaki i prawdziwki. Suszone były potem 2-ma suszarkami jak na fotkach powyżej. http://images42.fotosik.pl/610/6d1adea93aa2a3f0m.jpg http://images42.fotosik.pl/610/6c9e1afc83525b65m.jpg http://images49.fotosik.pl/1641/cc2c8d7a54a64bdfm.jpg
  2. Suporeks ... piła ... klej Atlas...
  3. Nie ma najmniejszych problemów. Wędziłem przed Świętami Wielkiej Nocy. Wyszło jak zwykle. Komora wędzarni nie jest z suporeksu. Ocieplać też nic nie trzeba. Dodałem tylko defletor (z metalowej tacy) który postawiłem na 4 słoikach po dżemie nad wylotem. Jest to dość przydatne.
  4. Uważam, że problem to jest ze zbyt wysoka temperaturą. Problemu z rurą nie będzie.
  5. No OK. Ale przysłona już jest .... i spełnia swoją rolę wyśmienicie. A tej swojej "klapy", nie wymieniałbym na żadne drzwiczki. Jest ona bardzo funkcjonalna co już wcześniej opisywałem. Dwie ostatnie fotki pokazujące przysłonę otwartą i zamkniętą. W czasie wędzenia przysłona jest uniesiona na jakieś 2 do 3 mm. /viewtopic.php?t=5522&postdays=0&postorder=asc&start=60
  6. Tu nie chodzi o powietrze, które akurat w czasie mrozu jest suche, tylko o zamrożone ścianki, które muszą się pozbyć wilgoci. Natomiast temperatura oscylowała w granicach 55 stopni, czasami przez niedopatrzenie (piwne) wzrastała na krótki okres do 65 - 70 stopni. I właśnie w czasie wędzenia trzeba było tego pilnować. Nie da się tego nijak zautomatyzować. Za duży ogień - natychmiast dekiel do góry. Jest to podstawowa regulacja. Nie da się tego zrobić szybrem, którego wcale mogłoby nie być. Przydaje się natomiast regulacja wlotu na klapie paleniska, można trochę ograniczyć spalanie, no i najważniejsze górny jutowy "dekiel" unoszony w dowolny sposób. To najlepsza regulacja temperatury. FORUM nauczyło mnie wiele. Faktycznie kto pyta nie błądzi. http://images41.fotosik.pl/474/07a93fb4c29c8ecemed.jpg
  7. Sam nie wiem. Zawsze tak wiążę. Czasami wkładam jak roladę w siatkę. Czy popełniłem jakieś "faux pas" ?.
  8. Ciąg dalszy... To co mi zostało. Czyli 1/3.... wsadu. http://images50.fotosik.pl/479/9aa4540cf572f041med.jpg http://images49.fotosik.pl/478/bc9499d0c10c8092med.jpg WESOŁYCH ŚWIĄT.
  9. Wędzonki wyszły ciut za brązowe, ale to wina wilgoci. http://images43.fotosik.pl/479/63ef9f79bd781349med.jpg Teraz parzenie. Okazało się, że polędwicy nie trzeba parzyć. http://images40.fotosik.pl/462/0ab8e51d72c4f3cbmed.jpg Oto i ona, przepyszna.... http://images45.fotosik.pl/480/80b7750ea11c44bbmed.jpg Reszta parzona w przepisowej temperaturze 70 stopni z czasem 1 godz/1 kg.... http://images40.fotosik.pl/462/7b37c0be1d8a24cemed.jpg I na koniec ... Nawet "betonowe" jak to niektórzy określają "pomniki" można wygrzać zimą do takiej temperatury. Żaden problem. Tym co wypisują "teoretyczne bzdury" o ocieplaniach watą styropianem i innymi pierdołami dedykuję fotkę .... Bez problemu przy zamkniętym górnym wylocie wędzarni i otwartych drzwiczkach mógłbym osiągnąć nawet i 300 stopni. http://images40.fotosik.pl/462/cd714a3b7da365f1med.jpg Tak , że nie trzeba bać się "pomników"... Pozdrawiam świątecznie. Po zaparzeniu wyroby dzisiejszych zmagań załączę. [ Dodano: Wto 21 Gru, 2010 18:19 ] Oczywiście taką temperaturę uzyskałem po wyjęciu wędzonek i dopaleniu reszt drewna. Tak na prawdę to teraz wędzarnia byłaby idealnie przygotowana ... http://images39.fotosik.pl/474/0b0c6044272587a8med.jpg
  10. W dniu dzisiejszym wędzarnia przeszła chrzest bojowy. Jak wypadł pokazuję na fotkach. Najpierw trzeba było odśnieżyć dojście do wędzarni. http://images43.fotosik.pl/479/91c5a22d4839f61bmed.jpg A śniegu było sporo.. http://images38.fotosik.pl/472/8930ead9ec3861f7med.jpg Wcześniej w domciu zapeklowałem, nastrzyknąłem i osuszyłem po tygodniu wsad. http://images41.fotosik.pl/473/1e70dcb8e51b4701med.jpg Rozpalenie szło z pewnymi oporami ale udało się rozpalić ogień w wędzarni. http://images38.fotosik.pl/472/308facf6c747ad8emed.jpg Bite dwie godziny trzeba było osuszać wędzarnię... http://images50.fotosik.pl/479/6dd96c9f03c73701med.jpg Poszły na to trzy szt olchy 1m długości... http://images43.fotosik.pl/479/a7a80c1e2c0023ccmed.jpg Po nagrzaniu rozpoczęło się wędzenie... http://images39.fotosik.pl/474/12999dcbbd7319d2med.jpg Regulacja temperatury. Najlepszym była puszka po czymś tam.. http://images47.fotosik.pl/479/db4dea44738f625dmed.jpg Przy niższym ustawieniu temperatura wzrastała powyżej 55 stopni.... http://images39.fotosik.pl/474/e6605cd825251f9cmed.jpg
  11. A co już praktycznie zbudowałeś ? Możesz pokazać ?. Chodzi o miejsca regulacji. Wtedy łatwiej będzie cokolwiek doradzić. Bo teoria jest zgodna z praktyką w teorii.
  12. Mam kawał blachy z otworami na deflektor, myślę że na następne wędzenie założę, chociaż dym z pod jutowej ramy uchodził dość równomiernie. Na fotkach jest pokazana "regulacja temperatury". To główny regulator. Działa dobrze, w zależności gdzie się puszkę po piwie jako podpórkę umieści. Czasami trzeba podnieść temperaturę i opuścić ramę nieco niżej. Narobiłem trochę fotek, dlatego wstawiam je teraz. Może się przydadzą. http://images47.fotosik.pl/306/0e85e349557daf19m.jpg http://images41.fotosik.pl/302/f863984eb17da3bbm.jpg
  13. Dziękuję Jasiu. Faktycznie nic nie cieknie i nie kapie. Bardzo łatwo się sprząta palenisko po wędzeniu. Szufelka i zmiotka szybko załatwia sprawę. W poprzednim zagłębionym w ziemi palenisku było to dużo trudniejsze. Z boku na następnej fotce dwa daszki. Jeden do wędzenia a drugi do przykrycia i wtedy ten pierwszy jest w komorze. Dwie cegły "trzymają" dach od góry. Palenisko się wypaliło i zaprawa szamotowa się utrwaliła. (fotka z lampą błyskową, bo normalnie to tam jest czarno). http://images41.fotosik.pl/302/29f5c647ff375ab2m.jpg Na bocznych listwach trzymających kije najlepiej nic nie nacinać. Wtedy można przesuwać kijki w dowolne miejsce. Nacięcia są wręcz niepożądane i utrudnić mogą rozmieszczanie. http://images36.fotosik.pl/193/64ffcd03f9f0fff1m.jpg http://images39.fotosik.pl/302/e3bd2a23797515bbm.jpg http://images39.fotosik.pl/302/e94b37e41195c3ddm.jpg http://images48.fotosik.pl/306/4282bf2662a045f1m.jpg http://images40.fotosik.pl/302/f0484b4623775d7dm.jpg http://images43.fotosik.pl/306/2b63b10a3065578cm.jpg
  14. /printview.php?t=3509&sid=176243098936fcdcc065ff0d3971ee86
  15. Twoja rura jest za nisko. Powinna zaczynać się w górnej części paleniska. (fot.) Dobrze by było aby biegła lekko skośnie w górę w stosunku do podstawy wędzarni. Jeżeli jeszcze możesz to zmień, bo będzie problem. http://images45.fotosik.pl/307/f2e7fce0522d79f2m.jpg http://images39.fotosik.pl/302/15b7408552fd2d7fm.jpg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.